Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy Wy też jesteście codzienne takie zmęczone

Polecane posty

Gość gość

Co dziennie to samo; Śniadanie dla dzieci odwoze z 6 miesięcznym córkę do szkoły sprzątanie pranie obiad znów sprzątanie pies. Muszę przywieźć starszą lekcje starszej kąpiel karmienie niemowlaka ogarnianie masakra . O 21 padam na pysk i tak codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak to uroki macierzynstwa w Twoim przypadku podwojnego. Kiedys to minie mlodzsze pojdzie do przedsKola a ty do pracy i zatesknisz za tym czasem. Nie martw sie to norma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja i tak wielu rzeczy nie robię np nie piekę ciast nie robię słoików a co spotkam mamusie znajoma to one wszystkie ze ciasto upiekła a słoiki zrobiły- ją pierdziele ja się pytam kiedy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem mega zmęczona codziennie, przedszkolak do ogarniecia, praca, zakupy, szybki obiad, sprzątanie, zabawa z dzieckiem, do tego 7my miesiąc ciazy i niedoczynność tarczycy, jakbym mogla to bym zasnela na stojąco w ciagu dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No więc jak przedszkolak jest w przedszkolu to ty w ciąży prześpij się ze dwie godzinki, obiad i sprzątanie nie ucieknie. Jak wy chcecie mieć siłę na cokolwiek jak nie odpoczywacie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do osoby wyzej jak przedszkolak jest w przedszkolu to ja jestem w pracy... Mam firmę, jeszcze z miesiąc musze tak pociągnąć. Tragedii nie ma, tylko to zmęczenie i senność w ciągu dnia mnie wykańcza. Kryzysem jest godzina 16ta, wtedy doslownie padam na twarz, no ale do wieczora jeszcze daleko. No wlasnie, idę spac, bo jutro 5.30 pobudka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie też dziennie to samo. Wstaje przed synem, myje się, jem śniadanie, syn wstaje, idę przebrać i nakarmić ojca, syn się przebiera się, jedziemy do szpitala do mamy, przebieram, karmie ja, wracamy, obiad, znowu ojciec (nakarmić, przebrać), jemy z synem, potem znowu szpital. Na wieczór wraca mąż. Tak to mniej więcej wygląda. Nie, nie pracuje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i warto bylo bawic sie w macierzynswo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja byłam potwornie zmęczona przesypialam cały weekend aby w tygodniu funkcjonować w miarę normalnie w pracy i wiecie co mi pomogło picie pół cytryny na czczo rano z pół szklanki cieplej wody chodzi o odkwaszanie organizmu aby był efekt trzeba pic z miesiąc ja widzę różnice już niejednemu taka śpiąca w ciagu dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Małe dzieci nie dadzą spać, a duże dzieci nie dadzą żyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taaaak, to chyba jesienna depresja nadchodzi ;) Praca, dom, dziecko, zakupy - taki kołowrotek ale nie to mnie męczy tylko wczesne wstawanie do pracy (5.30) a z natury jestem sową :( Przy dziecku (3,5 roku) wypoczywam, uwielbiam się z nim bawić, jeździć w fajne miejsca ale to wstawanie to masakra...A wcześniej niż o północy nie zasnę, więc jestem notorycznie niedospana i z utęsknieniem czekam zawsze na weekend...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem studentka medycyny i tez nie daje rady. codziennie jak wracam z zajec mam ochote polozyc sie spac... a przeciez trzeba cos zjesc i sie uczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za duzo robicie same przy dzieciach dlaczego wam nie pomagaja mezowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie mam męża ani dzieci i nie chodzę do pracy, a codziennie czuję sie bardzo zmęczona, bo to są skutki uboczne leków, które zażywam. Wcale mi nie jest lepiej od tych, którzy się dużo napracują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niezbyt szczerze mówiąc. Wstaje o 6.50, kapie się, maluje i ubietam, dzieciom nastawiam w mikrofali mleko na kakao, jak się grzeje to jembanana :D dziec****iją kakao, ubieram poltoraroczna, czterolatek sam się ubiera-ubrania szykuje dzień wcześniej wieczorem. Wlaczam pralkę zapakowana dzień wcześniej wieczorem. 7.40 wychodzimy z domu, wioze starszego do przedszkola, zajezdzam po zakupy, przed 9 jesteśmy z corka w domu, jemy śniadanie, rozpakowuje zmywarke, sprzątam po sniadaniu, jeśli robię zupe to nastawiam od razu albo podszykowuje coś tam-np gulasz albo obieram ziemniaki. Bawie się z corka, rozwieszam pranie. O 11 corka idzie spac, zazwyczaj spi 3 godziny, czasem dwie. Zdążę odpocząć-poczytac, polezec, posiedzieć w necie itd i coś np posprzątać czy zrobić coś do obiadu jeśli bardziej pracochlonny. Ok 14 wstaje corka, jemy obiad, biore wózek i idziemy po synka do przedszkola. Wracamy i bawimy się razem a jeśli dzieci zajma się same to mam czas wolny, leze, robię przelewy, czytam, coś tam zawsze sie znajdzie do roboty. O 17 wraca maz z pracy, je obiad albo i nie, zależy czy głodny, przeważnie je i corka z nim i to jest jej kolacja, kapiemy córkę bo przed 18 już idzie spac, jak ona się kapie to maz nastawia mleko a ja sobie pakuje pralkę, wyczyszcze zlew np. Jeśli maz ma coś do zalatwienia na mieście to bierze synka i potem go ogarnia do spania, jeśli nie to synek się kapie z siostra, potem sobie czytamy, rozmawiamy, oglądamy bajkę, wyglupiamy się, maz odpoczywa, ok 19 je kolację i maks 19 leży w łóżku, czasem już o 18 :D także o 19 dzieci śpią, w domu wszystko porobione i mamy czas dla siebie. Ok 23-24 idziemy spac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To po co tyle sprzątasz? Sprzątaj co trzeci dzień. Wystarczy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na studiach tez tak było, ale bardziej rozrywkowo no i ciut się odespac co drugi weekend;) to minie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź do roboty to będziesz mieć prawo być zmęczona. teraz to masz wakacje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie jestem zmęczona tylko śpiąca, bo bardzo źle sypiam. W weekend czasami udaje mi się pospać dłużej, ale w niedzielę wieczorem nie potrafię zasnąć i znów wszystko od początku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja pitolez dwojgiem dzieci to masakra,ja mam jedno i padam a co dopiero dwoje:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no nie nie nie nie
a po jaka cholere sprzatasz 2 razy dziennie i to kazdego dnia??? Sama jestes sobie winna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nikt nie będzie siedział w syfie bo jest zmęczony. Ja też mam podwójne sprzątanie a raczej ogarnianie codzienne a 2 razy w tyg tak dokładniej z myciem płytek ściennych, kabiny, czy omiataniem ścian. Jak się ma psa i męża buraka to niestety się lata z wywieszonym jęzorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaMamuska
Ja jestem mamą rocznej Julki i przez ten rok chodziłam cały czas niewyspana - dosłownie cały rok. Koleżanka mnie wyrwała na weekend do spa, więc zostawiłam córkę mężowi i pojechałam.. najlepsze dwa dni jakie mogłam sobie wymarzyć. Zregenerowałam siły, odprężyłam się jenak stale kontrolując to co się dzieje w domu. Teraz czuję się lepiej, aczkolwiek zmęczenie nie zniknie całkowicie. Także polecam każdej mamie, aby znalazła chwilę sla siebie. Tu znajdziecie ciekawe oferty w razie czego http://luxusportal.pl/pl/hotele-i-apartamenty/prezentacje/bialy-kamien Pozdrawiam wszystkie mamy maluchów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marudzicie jak stare baby ja tam nie narzekam , mam córkę 16 mieś, pracuję na pół etatu wszystko w domu robię gotuję i sprzatam na błysk,robię słoiki piekę ciasta, córce też poświęcam dużo czasu czytam jej bajki , chodze na spacery i jakoś nie jestem zmęczona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciekawe jak masz czas dla dziecka jak wiecznie sprzatasz i sloiki robisz albo w robocie siedzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też uważam że to wszystko przez waszą chorą obsesje sprzątania, ja czas który wy wykorzystujecie na sprzątanie przeznaczam dla siebie lub rodziny, efektem jest to że jestem szczęśliwa i wypoczęta, porządek robimy z mężem wspólnie w soboty, od 8 do 10 jest cały dom ogarnięty,w tygodniu jedynie powkładanie naczyń do zmywarki, sprzątnięcie zabawek z podłogi itp co zajmuje max 15 minut dziennie,naprawde w zyciu są ważniejsze rzeczy niż brak kurzu na pułkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wystarczy trochę organizacji i mniej marudzenia w pracy siedzę 5 -6 godzin dziennie, jeden tydzień pracuję od 9-15, drugi od 12-18 obiad zaczynam już rano przygotowywać żeby potem szybciej było, np. surówkę czy obiore już ziemniaki itd. Po pracy bawię się z córką około 2 h, jak mam na 12 do pracy to idę z nią do południa na spacer. Przed snem zawsze kąpiel i bajkę czytam to razem około 1,5 godz zajmuje Sprzątam czy piorę wieczorem jak mała śpi albo jak mąż się z nią bawi prasowanie to zazwyczaj w sobotę robię słoiki robię też w soboty lub wieczorami lub wcześnie rano ale tego nie robi się co dzień więc bez przesady , zresztą to nie zajmuje dużo czasu w niedziele do rosołu robię makaron zakupy też robię z córką w czasie spaceru, albo zakupy tez często mąż załatwia ale męża nie obciązam za dużo wystarczy jak zrobi czasem zkupy lub pobawi się z córką on pracuje na pełny etat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale autorka ma 2 miedzi psycholko,poza tym nikt cie o zdanie nie pytał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×