Odpowiedz na ten temat

Czy znacie taką osobę ktora według was ma życie usłane różami? Ja znam.

  • gość 2017.09.10 [14:34]
    http://hdlive.pl/huragannaflorydziestream
    co za siła i potęga wiatru szkoda ludzi i dobytku strasznie im współczuję smutas.gif
  • gość 2017.09.10 [21:33]
    LEPIEJ TU NIE WCHODŹ ------> http://yoalizer.com/3IbG <-------
  • gość 2017.09.17 [12:07]
    Ja też zanm taką osobę. To Ximena Navarrete - Miss Universe 2010. Jak dla mnie, jest ona najpiękniejszą kobietą świata. Ma bardzo kochającego męża, który gdy byli w narzeczeństwie wypowiadał się o niej w samych super latywach, tzn. mówił, że jest prześliczna, inteligentna, z poczuciem humoru i dobra. Powiedział też, że spotkał kobietę jednym słowem idealną. Ona też jest w nim zakochana. Mają dużo kasy, między innymi dlatego, że on pełni drugą po prezydencie rolę w Meksyku. Zanim się pobrali, jeździli po całym śiwecie, będąc bardzo zakochani. Po ślubie mieli 2 miesiące miodowe, które spędzili w różnych pięknych krajach z różnych kontynentów. Teraz również zwiedzają cały świat, dając zdjęcia, na których wyglądają na zakochanych i szczęśliwych. Często są w towarzystwie licznych przyjaciół. Ximena ma również dobre relacje ze swoimi rodzicami i z siostrą oraz z rodziną swojego męża. Jej mąż powiedział, że kocha ją cały świat. Ona ma nie tylko szczęście w miłości, ale i w karierze. Jest sławna. Ma też dużą inteligencję i jest bardzo fajna z charakteru. WEDŁUG MNIE ONA DOSTAŁA NAJWIĘCEJ, ILE TYLKO CZŁOWIEK MOŻE DOSTAĆ W ŻYCIU. MA PRAWIE WSZYSTKO.
  • gość 2017.09.17 [15:36]
    Ja kobieta czytam te wasze komentarze i mi sie słabo robi. Zadna d**y nie ruszy by miec lepsze zycie.
    Urodziłam sie w biednej duzej rodzinie, mąz rowniez. Nic mi łatwo w zyciu nie przyszło. gdy kolezanki chodziły na disco ja wsiadałam w autobus potem pociag i jezdziłam na studia. Uczyłam sie, pracowałam, az postanowiłam ze stane na swoim. Dzis mam mała firme, zarabiam całkiem ok, bo ok 10 tys/miesiac . Maz tez całkiem dobrze zarabia. Mamy 2 dzieci. Duzo pracujemy ale wiemy na co i po co. I nie zazdroszcze nikomu komu spadło cos z nieba. Ja sobie na wszytsko sama zapraocowałam ciezka praca i jestem z siebie dumna
  • gość 2017.09.17 [20:04]
    dziś [15:36]
    Ale nie wszystko zależy od nas.
  • gość 2017.09.18 [05:12]
    Oj ...znam kilka takich szczęśliwych osób. Ale to są osoby, które miały mądrych i kochających rodziców, którzy to zapewnili start swoim dzieciom w postaci własnego mieszkania, samochodu nowego, pieniędzy . Co akurat jest ciekawe, że właśnie te osoby wżeniły się również w tak ustawionych mężczyzn lub kobiet. I na dodatek mając wszystko na starcie od razu mieli fajną pracę do tego udało się mieć firmę na którą było ich stać aby ją rozwijać i dzisiaj płyną na pieniądzach. Są zamożni, co 3 lata nowe samochody luksusowe, piękne domy ogromne, mieszkania na wynajem, własne firmy , zdrowe piękne dzieci, sami są zdrowi , mają cały czas pomoc od rodzicow mimo tego że tego nie potrzebują i wierzcie mi , że nie mają większych problemów , bo znam ich bardzo dobrze. Ja jestem przeciwieństwem życia takich ludzi, rodzice alkoholicy, żyje w przemocy psychicznej, choruję na poważne choroby nieuleczalne niestety , nie mam pieniędzy ani renty , bo w Polsce chorym ludziom się renta nie należy tylko zdolnym do pracy , bo dziwnie rencisci pracują i są w pełni sił. Ci bogacze byli moimi przyjaciółmi ale w miarę rozrostu ich bogactwa zapomnieli o mnie , nie jestem dla nich atrakcyjna, bo jestem chora, biedna i bez szans na lepszą przyszlosc. Moj mąż również pochodzi z biedy i nie miał startu aby nas utrzymać musi pracować daleko i widujemy się kilka razy w roku. Tak więc zauważyłam, że jak ktoś ma szczęście to je ma od dziecka a jak ktoś jest nieszczęśliwy to raczej również ciągnie się taki pech od dziecka. Wszystko zależy od tego w jakich warunkach się żylo od dziecka jak byli kochajacy rodzice, milosc, dobroc, to na ogoł tacy ludzie też w dorosłym życiu będą mieć szczeście ..Znam dziewczynę , która się rozwiodła i zniszczyła życie wspaniałemu człowiekowi, ale że mieli dziecko to mieli kontakty ze sobą i po kilku latach ta dziewczyna jak zobaczyła że jej były mąż się rozwinął finansowo a ona również , bo założyła firmę to do siebie wrócili, i teraz mają życie jak w bajce . Ta dziewczyna wypiękniała , poprawiła urodę medycyną estetyczną on się wyrobił, mają już drugie dziecko i bajkowe życie , historia jak z książki aż nieprawdopodobne aby być tak szczęśliwym człowiekiem. Super , bo ja chciałabym mieć namiastkę takiego życia , chciałabym wyzdrowieć to moje największe marzenie, ale wiem że to jest trudne.Tacy nieszczęśnicy jak ja to tylko mogą marzyć o takim cudownym życiu jak mają niektórzy.
  • gość 2017.09.18 [11:56]
    15;36No i co z tego kogo to obchodzi, ja tez duzo czasu poswiecialam na pracy i nauce i co ,ni c***a z tego mam. Meza nie poznalam , rodziny nie mam, niekazdemu ukada sie wszystko tak jakby sie chcialo. Owszem mozna do czegos dazyc, cos chciec ale nie-zawsze to na zdrowie wychodzi.
  • gość 2017.09.18 [12:48]
    15;36I odrazu napisze ze, nie zazdroszcze bo bardzo doceniam ludzi ktorzy sami sie czegos dorabiali ,do czegos dazyli bo sama taka osoba jestem, ale nic mi w zyciu nie wyszlo i tez nie lubie przechwalanek ,co to nie ja.
  • gość 2017.09.18 [14:24]
    to wez sie w garsc i zrob cos ze swoim zyciem
  • gość 2017.09.18 [15:33]
    14;24 Sama sie wez w garsc przy ostrej depresji i nerwicy to jest niemozliwe bo choruje i jestem na rencie.Latwo komus tak pisac kto nie choruje wiec spadaj
  • gość 2017.09.18 [15:36]
    Depresja to wymysł dzisiejszych psychoterapeutów by móc się realizować w wymarzonym zawodzie i naganiać sobie klientów.
    Miałabyś autentyczne problemy jak ludzie w Afryce, gdzie nie ma czasu na depresje bo trzeba przynieść wodę ze studni oddalonej o kilka km to depresja szybciutko by ci odeszła.
  • gość 2017.09.18 [15:41]
    15;36Co mnie obchodzi Afryka ja zyje w cywilizacji co ty porownujesz murzynow z bialymi. Jesli sie nie pochodzilo ze zamoznej rodziny i wszystko mi bardzo ciezko w zyciu przychodzilo jak praca bo musialam o cos sama zabiegac i niemialam zadnego wsparcia to mozna miec depresje to choroba wspolczesna dzisiejszych czasow kazdy zabiegany zalatany zajety sam soba bo tylko ja ja ja i innych sie ma w d***e.
  • gość 2017.09.18 [15:45]
    Nie masz depresji, a jedynie sugestywnie ci wmawiają, a ty głupiutka wierzysz.
  • gość 2017.09.18 [15:52]
    E chyba ja wiem lepiej od ciebie jak sie czuje, nie zyjesz ze mna na codzien w domu, pracy.Nie mam zadnej bliskiej osoby i kolko sie zamyka a wszystko co zdobylam to sama kosztem nerwow i placzu w poduszke a nie tak jak inni mieli wszystko podane na taccy od innych ja nie mam nikogo wiec czuje sie zle.Ty jestes glupiutka zycze ci samotnosci depresji to bys uwierzyla co to jest
  • gość 2017.09.18 [15:56]
    Ja też nic nie miałam podane i nie mam depresji, bo wszystko mi łatwo przyszło. Jestem ambitna i świetnie zorganizowana, stąd też jak wy to nazywacie wygodniccy - depresja - jest mi obca.
  • gość 2017.09.18 [16:03]
    No wiec wlasnie nic dziwnego skoro ci cos latwo przychodzilo a niekazdemu cos latwo przychodzi jak tobie to sie wcale nie dziwie ze nie wiesz co to jest depresja i samotnosc. Wiec sie nie wypowiadaj bo bredzisz a jak chcesz cos wiedziec wiecej o depresji to poczytaj w ksiazce M.Sara Rosenthal depresja. I taccy wlasnie ludzie jak ty co im latwo cos przychodzilo maja wyebane na innych i nigdy tego nie zrozumieja jak ciezko sie cos zdobywa jakim wysilkiem i jakim trudem bedac zdanym samemu na siebie.
  • AmandaBCDEFG 2017.09.18 [19:03]
    A moim zdaniem takich osób po prostu nie ma. Każdy ma jakieś kłopoty - czasami wszystko wygląda tak, jakby dana osoba miała życie usłane różami, ale wierz lub nie, że nie ma zbyt wielu takich osób w naszym kraju. Teoretycznie na pierwszy rzut oka może wydawać się, że wszystko jest w jak najlepszym zegarku. Wiele osób ma jednak kłopoty w domu czy ze zdrowiem, do których po prostu się nie przyznaje. Poza tym wydaje mi się, że nie warto zazdrościć innym, trzeba zrobić wszystko, żeby nasze życie było po prostu lepsze. Jest na pewno wiele sposobów, żeby to zrobić, ale zmiany trzeba zaczynać tak naprawdę od siebie
  • SlodkaPaskuda 2017.09.19 [14:30]
    nie ma na świecie takiej osoby, to totalna bzdura. To innym się tak zawsze wydaje ale rzeczywistość jest przeważnie inna.
  • pochopna 2017.09.21 [09:28]
    Mam kilkoro znajomych i przyjaciół, którym życie się praktycznie w każdym względzie pięknie ułożyło.
  • goldgość 2017.09.22 [22:09]
    Każdy z was jest bogaty i żyje w obfitości tylko tego nie wiecie i nie dostrzegacie! I każdy z was bez wyjątku może stać się wspanialszy niż rodzina, w której się urodził! Jeżeli nie macie wsparcia - sami bądźcie dla siebie wsparciem! Jeżeli nie macie się od kogo uczyć - sami od siebie się uczcie! Jesteście tak wolni, że możecie wybrać niewolę!
  • StaszkaQ 2017.09.25 [00:18]
    Znam kilka takich osób, ale one totalnie nie są świadome tego, że są szczęściarami. Zupełnie nie doceniają tego, co mają i sprawiają wrażenie niezbyt zadowolonych ze swojego życia.
  • gość 2017.09.25 [14:38]
    Please help me get 10,000 views on youtube, my link https://www.youtube.com/watch?v=iddsqxTzRrM&a mp ;index=1&list=PLrjTSWwtusH9N7VFGd1Uts26Pe9DAjHKk
  • iolszewskaa 2017.09.26 [23:37]
    Wydaje sie czasem, że celebryci mają życie usłane rózami, ale ja uwazam, że 'wszędzie dobrze gdzie nas nie ma''
  • gość 2017.09.27 [12:57]
    pochopna 2017.09.21 [09:28]
    Mam kilkoro znajomych i przyjaciół, którym życie się praktycznie w każdym względzie pięknie ułożyło.
    ppp
    A może oni sobie je sami ułożyli?
  • kokoda 2017.09.27 [20:24]
    Niestety, ale kompletnie się na tym nie znam... Dlatego też w ogóle nie jestem w stanie pomóc.
    Chciała być jeszcze bliżej, przeniknąć mu pod skórę, stać się jego częścią, żeby nie mieć już własnych nyśli, własnych trosk.
  • debol18 2017.09.27 [23:05]
    Popytaj jakichś speców z tego obszaru tematycznego. Wydaje mi się, że to może być naprawdę dość dobre rozwiązanie usmiech.gif
    Och, jakże zdrowa pogarda do ograniczonej jaźni rozwija sie z tego poczucia gargantuejskiej niewspółmierności dostrzeganej podczas tego śmiechu!
  • Cleo1976 2017.09.28 [15:23]
    Ja się staram nie oceniać cudzego życia.Wiem, że pozory często mylą.
  • gość 2017.09.28 [15:40]
    Zgoda, pozory mylą, nigdy nie wiesz, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami ani ile pracy ktoś włożył by coś osIgnac.
    Niestety te teksty, że inni to mają życie usłane różami mówią zwykli nieudacznicy i śmierdzace lenie.
    Pecha w życiu to mają osoby, które mają raka, albo wznowe raka, albo im umrze dziecko, albo zginie całą rodzina, albo oni sami są kalekami w wyniku wypadku. Albo jak ich gwałcil kuzyn w dzieciństwie, albo rodzice byli alkoholikami i ich lali gdzie popadnie.
    Albo dzieci z domu dziecka-tak, wszystkie te osoby miały pecha w życiu, nie ich wina, że je to spotkało.
    Reszta to choruje na lenistwo i narzekactwo plus zazdrość.
  • gość 2017.09.30 [20:26]
    Nikt nie ma zycia uslanego rozami, to tylko pozory.
    Z drugiej strony na pewno ma sie ulatwiony start w zycie ktos kto mial kochajaca rodzine. Ja nigdy nie czulam sie kochana, tata mowil na mnie gruba, brzydka. Przez to mimo, ze podobno jestem ladna do dzis jestem sama, bo boje sie zaufac komus. O reszte staram sie jakos walczyc, ale nie jest latwo gdy nie masz pewnosc siebie wyniesionej z domu, zwlaszcza jesli osoba wrazliwa, mimo to trzeba jakos walczyc i isc do przodu.
  • gość 2017.09.30 [20:27]
    jestes*

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...