Odpowiedz na ten temat

Czy znacie taką osobę ktora według was ma życie usłane różami? Ja znam.

  • gość 2017.03.06 [00:58]
    No to ja tak samo, zazdroszczę tym co mieli już na starcie życie ustawione bo np.byli dziećmi bogatych rodziców. Mam koleżankę która ma wielki dom w Warszawie rodzice kupili za gotówkę, od dziecka ja zapisywali na różne zajęcia o których ja jako dziecko ze wsi mogłam pomarzyć, wozili ja po całym świecie zwiedziła obie Ameryki i cala Europe jako gowniarz, dostała od rodziców kasę na konto kilkadziesiąt tysięcy ot na życiowy start, autko nówka z salonu a matka mająca wtyki w pewnej firmie upchnela tam córeczkę bo wiedziała że skoro córeczka jest po zarządzaniu to takich jak ona jest na to miejsce dziesiątki i potrzebne są plecy. Minęło parę lat dziewczyna dostała podwyżkę. Teraz zarabia tyle ze w razie nieudanego małżeństwa spokojnie się utrzyma i do tego ma ciągle kasę od babci i rodziców oraz kupione mieszkanie w stolicy.
    Takiej to zazdroszczę. Mojemu mężowi współczyje bo wszystko musi wydzierac zębami i uczyć się po nocach, mnie też czeka to samo.
  • gość 2017.03.06 [07:18]
    "Jak dla mnie, to ona ma klawe życie. Zamieniłabym się z nią na co najmniej 3 aspekty życia. "
    Serio jesteś taka podła że oddałabys jej swoje nędzne życie? Ciesz się jej szczęsciem jędzo!
  • gollium 2017.03.06 [13:08]
    niby tak, ale nie zawsze na zewnątrz jest tak, jak w środku.
    Znam osoby, które wyglądają jak milion dolarów, a w domu alkoholizm, patologia...
  • gość 2017.03.06 [14:21]
    Zawsze ale to zawsze kiedyś ktoś daje kasę dorosłej osobie to nawet nieświadomie uzależnia od siebie osobę obdarowaną i podswiadomie oczekuje "wdzięczności".Czyli jest to zwykle wtrącanie się w jakiś lub każdy aspekt życia.Niestety nie ma nic za darmo...;(
  • gość 2017.03.07 [23:43]
    Tak już jest na świecie, że ludzie nie mają równego startu. Jeden od rodziców dostanie dom i wsparcie, a drugi kopa w dup.ę. Do tej co tak zazdrości tej bogatej koleżance, a może chciałabyś się zamienić z osobą, która przeżyła np. wojnę.
  • gość 2017.03.08 [12:19]
    Dziewczyny jak możecie być takimi materialistkami? Zazdrościcie ludziom pieniędzy, to że ktoś od kogoś dostaje? Ja nie chciałabym tak..sama pochodzę z biednej rodziny gdzie ojciec był alkoholikiem i nigdy nikomu nie zazdrościłam, później poszłam na studia gdzie sama musiałam się utrzymać i bywało ciężko, po studiach nie mogłam znaleźć pracy( skończyłam leśnictwo) więc wyjechałam za granicę..nie zarabiam kokosów ale stać mnie na spokojne życie..mój jedyny dorobek to Renault Clio z 2005roku oraz parę podróży na koncie( Meksyk, Tajlandia, Zjednoczone Emiraty Arabskie,Wenezuela) oczko.gif i jestem z siebie dumna bo sama na to zarobiłam, nikt mi nigdy na nic nie dał..Uprzedzając pytania podrożowałam sama z wyjątkiem Wenezueli(biuro podróży) i wydałam na to na pewno mniej niż spędzając wakacje w Hiszpanii..Emiraty też da się w miaro tanio zwiedzić. Wiecie w jakich warunkach ludzie tam żyją..owszem albo jest się bardzo bogatym albo bardzo biednym..ale Ci biedni ludzie żyjący w slumsach bez klimatyzacji, niekiedy prądu i wody są bardzo szczęśliwi bo mają siebie, kochającą rodzinę i to my powinniśmy od nich się uczyć! Także naprawdę pieniądze nie są najważniejsze!
  • keepsmiling 2017.03.08 [12:39]
    Jak to mówią... wszędzie dobrze gdzie nas nie ma jezyk.gif
  • gość 2017.03.08 [12:57]
    Nigdy nie zazdroszcze komus lepszego startu. Wlasciwie nawet nie materialych rzeczy. jedynie " karmy", ktora sprawia, ze wszystko sie niemal " samo" udaje.
  • gość 2017.03.08 [13:00]
    tez znam takich, po trupach do celu
  • gość do 12 19 2017.03.08 [15:23]
    Owszem, pieniądze w życiu najważniejsze nie są, ale jednak nie zaprzeczysz, że są ważne. Skoro dla ludzi w biednych krajach wcale nie liczą się pieniądze, to dlaczego tak wielu za wszelką cenę chce uciec do lepszego kraju, skąd się brały rewolucje, jak nie z biedy?
  • gość 2017.03.09 [22:33]
    Owszem znam. Mąż ordynator kilka kamienic, mieszkania, piekny dom. Zdrowa 3 dzieci. Ma fajna pracę i w ogóle fajna dziewczyna. Przez swoją sytuację materialną trochę żyje w bance i nie rozumie pewnych problemów. Czy zazdroszczę? Chyba nie. Bo też mam dobre życie
    Bez takiej kasy ale otoczona dobrymi ludźmi.
  • Kosmokwak 2017.03.09 [23:44]
    Ok,
    wyczuwam tu zazdrość,do roboty sie brać,a nie roztrząsać kogo na co stać...
  • gość 2017.03.10 [20:36]
    Nie zazdroszczę nikomu rzeczy materialnych. Zazdroszczę miłości rodziny dzieci.mam 41 lat jestem sama jak palecsmutas.gif
  • gość 2017.03.11 [01:14]
    Ja mam zdrowe dzieci ja zdrowa maz zdrowy kochamy sie szanujemy ROZMAWIAMY ze sobą nie nudzimy się w swoim towarzystwie czego więcej chciec?
  • gość 2017.03.11 [12:50]
    Jak dla mnie to maż wszystko czego mi do szczęścia brakuje.
  • Monikkka 2017.03.11 [13:54]
    Nie można zazdrościć takim osobom! próbuj,walcz usmiech.gif warto samemu coś osiągnąć.
  • gość 2017.03.11 [15:11]
    Dlaczego nie można komuś zazdrościć takich rzeczy jak rodzina, miłość dzieci?
  • tauereau noir 2017.03.12 [02:40]
    OP, która już pewnie dawno nie czytasz tego wątku:
    Piszesz, zamieniłabyś się z nią co najmniej na 3 aspekty życia.
    A czy też na pozostałe 330 tysięcy aspektów ? Gdyby dobra wróżka dziś Ci zaproponowała zamianę 1:1 weszłabyś w to ?
  • gość 2017.03.15 [12:51]
    Po pierwsze każdy ma swoje problemy, to że coś wydaje się super to nie znaczy, że faktycznie takie jest.
    A nawet jeżeli ktoś ma dobre i przyjemne życie i nie na wszystko w życiu musiał sobie sam zapracować to co z tego?
    Zawiść do takiej osoby nie zmieni ani o jotę życia tego, który jej zazdrości
    Strasznie, zawistnicy to chyba najgorszy typ ludzi, zamiast włożyć swoją energię w coś konkretnego to marnują ją na zatruwanie życia innym, ostatecznie nie ma z tego żadnej wartości dodanej tylko same przykrości
  • gość 2017.03.15 [13:17]
    12:51 Nie rozumiem, dalczego i na jakiej podstawie stwierdzasz (blednie zreszta) ze spalam sie w zawisci,zazdrosci, sa przykrosci z tego tytulu..
    Nie wiem jak inni ale ja nie spedzam calych dni na rozkminianiu kto co ma. Ot, mialam zly dzien i mi sie przypomniala ta osoba oraz to jak jej sie uklada i co ma.Bo przyznajmy to otwarcie i szczerze, wiele dostala "z nieba jak manne", wiem bo mam porownanie z innymi mlodymi osobami. Calym krociem. To, ze ktos uwaza ze swiat jest niesprawiedliwy i widzi te niesprawiedliwosc czesto w swoim otoczeniu nie oznacza, ze nie robi nic w kierunku poprawy swojego losu. Mowie za siebie. Ucze sie, doksztalcam, alepewnych rzeczy i tak nie przeskocze, umowmy sie ze od nikogo dwoch kawalerek nie dostane i raczej nie odloze 400 000 zl na nie przeznaczonych, a inni dostali to na tacy. To naprawde moze wpedzac w poczucie bezsensu, ze jeden wlozyl 0% pracy a ma, a drugi zapier...ala, pot mu po za przeproszeniem dooopie leci, a ma moze jedna setna z tego. No jak was to nie frustruje to pogratulowac.
    Autorka.
  • gość 2017.03.15 [13:22]
    Dodatkowo dosc czestym zjawiskiem, zwlaszcza na forach internetowych, jest wywzyzszanie sie przez osoby ktore maja wiecej, nad tymi, ktore maja malo. Potem wychodzi w rodzmowie, ze takie bufoniary maja co maja, bo bogaty tatus im zapisal mieszkanie albo kupil Jaguara. Zero pokory, zero przyznania sie ze "ok, dostalam, ale to nie jest moja zasluga, rodziny sie nie wybiera, nie powinnam wiec naigrawac sie z tych, ktorzy tego nie maja, bo na nic sama nie zarobilam", niestety, te osoby czesto prezentuja postawe odwrotna, a zauwazylam ze takie dziewczyny nuworyszy polskich, uwielbiaja wrecz okazywac swoja wyzszosc nad innymi. Wiem, bo mialam taka kolezanke, mialam taka kuzynke, mam taka szwagierke (zona brata meza, a nie zona brata)
  • Weronika125p 2017.03.15 [13:28]
    Chyba trudno o taka osobę, jedni mają lepiej, inni gorzej.
  • gość 2017.03.15 [13:38]
    Hmm o kim Wy w ogóle piszecie ? Czytam czytam i nie wiem,a chętnie przyłączę się do dyskusji usmiech.gif O kim jest ten główny temat i wątek podzielicie się ? smiech.gif
  • gość 2017.03.15 [13:59]
    Frustracja normalna rzecz, każdemu się zdarza jesteśmy tylko ludźmi, ale jak ktoś ją wylewa na publicznym forum w epistole na pół strony, wyliczając komuś co ma i od kogo to ma, to już jest dla mnie przysłowiowy ból d**y, a bólem d**y się brzydzę
    Każdemu z nas się zdarzają złe emocje, ale po to mamy rozum żeby kiedy takowe emocje przepracować samemu a nie wyżywać się na innych ludziach, jak nie umiesz to coś rozwal, przebiegnij się, a nie wtykaj nos w nie swoje sprawy, wyliczając komuś ile dostał pieniędzy, dodatkowo rzucając w tą osobę inwektywami, że jest leniem, nie mieszkasz z nią i tak naprawdę nie wiesz jak jest więc jej nie obrażaj bo tobie się coś Ci wydaje.
    Dlaczego mówię o ranieniu innych, skoro dziś wylewasz tak obszernie żale na forum to bardzo możliwe, że jutro powiesz coś raniącego osobie, która Ci tak naprawdę nic nie zrobiła tylko dlatego, że ona ma mannę z nieba a ty nie,
    Nie mogę zdzierżyć bólu d**y i jego skali w dzisiejszych czasach, wystarczy z raz wejść na, jakikolwiek portal plotkarski i zobaczyć tę falę szamba jaka się tam wylewa w komentarzach
    jak się zbierze taka grupa takich z bólem d**y to potrafią czasem zatyrać psychicznie bogu ducha winnego człowieka w ramach wyrównania, żeby mu nie było za dobrze w życiu z tą jego "manną z nieba"
    Uwierz mi poczujesz się o wiele lepiej jak przestaniesz się niezdrowo interesować cudzym życiem i cudzym wujkiem
  • gość 2017.03.15 [14:07]
    Właśnie o kim piszecie ??
  • gość 2017.03.15 [14:15]
    A kto powiedział, że świat musi być sprawiedliwy? Nigdy taki nie był
    i nie będzie.
  • gość 2017.03.15 [14:32]
    Do tych o nie wiedzą o co chodzi
    Autorka ma problem ponieważ ma koleżankę, która ma klawe życie. Ta koleżanka:
    -dostała jakieś tam mieszkania od wujka
    -mimo, że ma dziecko całe weekendy może siedzieć poza domem i nigdy nie trzymała w ręku pampersa (SKANDAL)
    - od dziecka umie pływać i jeździć na snowboardzie
    - jej matka się opiekuje jej dzieckiem (no kolejny skandal)
    - czegoś tam się nauczyła i awansowała w pracy
    - mąż lata na każde jej skinienie
    - aha i najważniejsze ta koleżanka była w Norwegi
    Rozumiecie ogólnie masakra jak ta koleżanka może mieć tak dobrze, kiedy sama autorka tak nie ma, dlatego szanowna autorka przyszła wylać swoje żale na forum i chciała wiedzieć czy też są osoby, które przeżywają podobny ból egzystencji
  • gość 2017.03.15 [14:41]
    Hahahahahhaha hahahha a no dzięki że jako jedyna napisałaś o co w ogóle chodzi w tym temacie i jednak nie przyłączę się do dyskusji bo szkoda mi czasu na takie czyjeś żale d**y. Niech sama się ogarnie to też będzie miała życie usłane różami bo póki co troluje własną koleżankę,jaka wiocha smiech.gifsmiech.gif ruch d**ę nic samo się nie zrobi !
  • Jacek1906Jacek 2017.03.15 [16:14]
    Ja teoretycznie znam bardzo dużo takich osób, ale trzeba wziąć też pod uwagę, że wiele osób po prostu nie mówi o swoich problemach czy to prywatnych czy zawodowych, także wydaje mi się, że każdy ma jakieś swoje kłopoty
  • gość 2017.03.15 [18:00]
    Moja znajoma ze studiów. Długie piękne włosy chuda jak nie wiem fajne cycki (nie wiem jak można mieć D rozmiar przy 53kg) faceta od trzech lat który jest wysoki i przystojny i mają kasę , oboje pracują. Ona jeszcze od matki dostaje kasę bo mama ma za dużo i jej wysyła. Skończyła jedne studia teraz robi drugie, niedługo dostanie mieszkanie od rodziców. I zdrowa jak byk nie choruje na nic na stałe żadnych leków nie bierze itp. Do tego ładna i młodo wygląda taka twarz dziecka.z dużymi oczami

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...