Odpowiedz na ten temat

Czy zwrócić znajomej uwagę, że jej syn grzebie po szafach?

  • gościnna Marlena 2017.08.13 [16:27]
    Mam znajomą, której 8-letni syn przychodzi się bawić do mojego 5-letniego.
    Bawią się fajnie.
    Ale jest jedno ale.
    Ten jej syn grzebie gdzie popadnie.
    Po szufladach, po szafkach, nie raz przyłapałam go w gabinecie, gdzie są wszelkie dokumenty firmowe mojego męża, pieczątki, pieniądze itp.
    Raz znalazłam go w naszej sypialni pod łóżkiem., choć nie wiem co tam mógł szukać.
    Raz przyłapałam go jak zaglądał w otwarty i włączony laptop.
    Zwróciłam mu kilka razy uwagę, że nie wolno tak robić, że nie wolno grzebać w cudzych rzeczach, że porozmawiam z jego mamą.
    Nie bardzo to skutek przyniosło.
    Powinnam zatem pogadać ze znajomą, ale trochę mi jej szkoda.
    Bo to bardzo grzeczna, serdeczna, miła osoba.
    Do tego ma jeszcze jedno roczne nadpobudliwe dziecko i męża pijaka, który poza zarabianiem pieniędzy w życie rodzinne się nie udziela.
    Jak to załatwić?
  • gość 2017.08.13 [17:14]
    wiec porozmawiaj z ni grzecznie i milo , nie musisz od razu robic karczemnej awantury
  • gościnna Marlena 2017.08.13 [17:20]
    Nie chcę robić awantury,
    zastanawiam się czy w ogóle jej o tym mówić, bo wiem ile ma zmartwień i z czym się musi zmagać.
    Może z tym chłopakiem jakoś to załatwić?
    Może jego jakoś konkretnie do pionu ustawić?
  • gość 2017.08.13 [17:21]
    od ustawiania do pionu ma matke , a ty nie masz obowiazku roztaczac nad ta pania parasola ochronnego
  • gościnna Marlena 2017.08.13 [17:28]
    Ta Pani jest moją znajomą.
    Może nie przyjaciółką, ale dobrą znajomą, a że jest bardzo sympatyczna, spokojna i nikomu krzywdy nie robi to nie chciałabym jej przysparzać zmartwień.
    Ale z drugiej strony chyba lepiej, żebym ja jej delikatnie zwróciła uwagę, niż żeby jakaś obca osoba zrobiła jej awanturę przy ludziach.
  • gość 2017.08.13 [17:29]
    skoro jest twoja dobra znajoma to wlasnie za wczasu powinnas jej w delikatny sposob powiedzie
  • gość 2017.08.13 [17:57]
    widocznie nie ma złego męża kiedy ma drugie z nim dziecko
  • gość 2017.08.13 [18:01]
    Ja bym próbowała dziecku uświadomić, że jest u kolegi w domu i was nie wolno zaglądać dzieciom w miejsca, które nie służą do zabawy, chociaż by dlatego, że mogą sobie zrobić krzywdę!
    Zaznacz, że jeśli chce wyjść z pokoju syna, to niech ci da znać, nawet wychodząc do łazienki.
    Jak inaczej będziesz go miała na oku, jeszcze gdzieś wejdzie zbyt wysoko, albo czort wie co mu do głowy przyjdzie.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...