Odpowiedz na ten temat

Depresja ? Nerwica ? Cos mi jest i mam tego dość. Prosze przeczytajcie

  • gość 2017.03.20 [17:14]
    Stracilam checi do zycia, motywacje do jakichkolwiek działań. Po pracy wracam do domu , ogarne jakis obiad i klade sie na kanape... Kiedys mialam zainteresowania, teraz do niczego mnie nie ciagnie. A najgorsze ze mam jakieś leki, wkrecam sobie choroby. Ostatnio np wkrecalam sobie raka z przerzutami az naprawde wydawalo mi sie ze bola mnie kosci i cale cialo. Bylam u lekarza, ale Oczywiscie przeszlo po kilku dniach. Myslalam juz o smierci. Mam dosyc siebie, takie zycie nie ma sensu.
  • gość 2017.03.20 [17:18]
    Dodam ze nie mamy dzieci, wiec nie powinnam tu w sumie pisac ale na ogolnej jest szambo.
    Maz cale dnie pracuje, wiec jestem sama i tp chyba mnie jeszcze bardziej dobija. Uklada nam sie srednio, raz lepiej raz gorzej.
  • gość 2017.03.20 [17:20]
    Dlaczego po prostu nie pójdziesz do psychologa?
  • gość 2017.03.20 [17:20]
    Teraz tez leze na kanapie pod kocem, zaslonilam rolety. Czuje sie przymulona, nie m checi do niczego kompletnie. O 19'wroci maz i wtedy wstane zrobic mu cos do jedzenia. Tak wyglada praktycznie kazdy moj dzień.
  • gość 2017.03.20 [17:23]
    Bylam kilka mies temu, stwierdzjl ze to nie jest depresja a jedynie obnizony nastroj
  • gość 2017.03.20 [17:27]
    Zbadaj TARCZYCE! Koniecznie!
  • gość 2017.03.20 [17:30]
    17:27 dziekuje ci bardzo za podpowiedz. A widzisz, chodze do rodzinnego co jakis czas i nigdy mi tego nie zaproponowal..
  • gość 2017.03.20 [17:52]
    Zaszczel sie
  • gość 2017.03.20 [18:08]
    Popieram, zbadaj w pierwszej kolejności tsh. Nawet idź to zrób sama, prywatnie, badanie kosztuje ok. 20 PLN. Jak będzie poza normą to endokrynolog, tylko poszukaj dobrego. Jeśli to nie tarczyca to do psychologa marsz, bo się wykończysz.
  • gość 2017.03.20 [18:59]
    Jaka tarczyca ?? Niech do psychiatry idzie a nie...
  • gość 2017.03.20 [19:41]
    A no normalna tarczyca. Sama mam problemy z tarczyca więc moja rada z powietrza się nie wzięła. Takie objawy towarzyszą problemom z tarczyca. Ja mam niedoczynność i żaden psychiatra nie jest mi potrzebny tylko leki na tarczyce.
  • gość 2017.03.20 [19:50]
    Zaburzenia czynności tarczycy niszczą człowieka i fizycznie, i psychicznie. Autorko zbadaj się.
  • gość 2017.03.20 [23:04]
    Popieram to moze byc tarczyca
  • gość 2017.03.20 [23:14]
    tu sie nic nie wymyslim przeciez lykam letrox nie moja wina ze chuyowa konwersja do ft3 i ferrytyna

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...