Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Maryna 27

dopiero zaczynam 38tc a juz chce urodzic

Polecane posty

ciąze miałam zagrozoną i modliłam sie o donoszenie. Dzis zaczynam 38 tc i jest mi juz tak ciężko chce urodzic. Wiem ze to moze za wcześnie dla dziecka ale ja juz nie moge sie doczekac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość magdaamama
mam dokładnie tak samo z niewielką różnica ze jestem w 36 tygodniu...mam juz dosc!! jest mi ciężko, ledwo chodze...ale juz niedługo i tylko to mnie pociesza:))) pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja koncze 37 tydzien i boje sie porodu,ale w sumie wole byc juz po tym kataklizmie:)A Ty spokojnie mozesz juz rodzic-mi zreszta tez tak juz ginekolog powiedzial:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no właśnie ale to musi się 38tc skończyc czy wystarczy że się zaczął? nie wiem jak to jest dokładnie bo licząc na dni do wskazanego terminu to mam jeszcze 20 dni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj widze że nie jestem sama :) nie wiem jak Wy ale ja całą ciąże nie miałam tak zmiennego nastroju jak teraz. Wciąż płakac mi sie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nad nastrojem panuje,lecz nie nad dzieckiem-dopiero teraz"kopniaki" bywaja uciazliwe i przeszkadzajace.Miewam juz jakby takie skurcze,ae nie wiem czy to skurcze wlasciwie.Wczoraj nawe mialam jakies jasno-brazowe uplawy i spanikowalam,ze mi zaczyna worek puszczzac owodniowy...Trwam wiec z Wami w oczekiwaniu na czop:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proxi777
witajcie Jestem w 37 tc, panicznie boje sie porodu;( Panikara ze mnie straszna, chciałabym mieć to już za sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja porodu się nie boję ale jednocześnie wciąż nie wieerzę że główka dziecka sie tam przeciśnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justynazuzak
hej kobietki.. mi leci 36 tydzien ale juz od tygodnie znacznie opadl brzuchol..czop juz od 2 tyg odchodzi.. takze jeszce lada chwila i dzidzius przyjdzie na swiat termin mam na 13 lipca ale czuje ze na dniach urodze:D i te zmienne nastroje.. to prawda ze pod koniec sa najgorsze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też tak miałam.W 38 tyg miałam dość było mi cięzko,nie mogłam chodzić wszystko mnie bolało,porozmawiałam o tym z moim lekarzem i umówiłam się na wywołanie porodu na drugi dzień :P No ale OXY małego nie ruszyło,wywoływali mi poród 4 dni,aż wreszcie się udało :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proxi777
ja boję sie tego momentu ... Ze to już- że to zaczeły sie własnie skurcze. Całej atmosfery w szpitalu na porodówce...i czy bede umiała przeć i oczywiscie samego bólu. To mnie wszystko przeraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justynazuzak
hi hi ale pocierpimy a pozniej taka bloga chwila jak pirewszy raz kazda z nas ujrzy swoje malenswto 9 miesiecy noszone pod serduszkiem:D juz sie nie moge doczekac tej chwili:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość megan277
ja również zaczynam właśnie 38 tydzien i marze o porodze. czuje sie bardzo dobrze, wiec na samopoczucie nie moge narzekac ale juz nie moge sie doczekac mojej coreczki i kazdy kolejny dzien oczekiwania jest dla mnie męką....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oleksja11
ja zaczynam 38tc i rowniez mam dosc, wlasnie wypralam wielgachny dywan i normalnie bym jeszcze pobiegala:) wiec chyba do porodu daleko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justynazuzak
mi czop odchodzi od 2 tyg mysle ze to nie ma reguly kazda ciaza przbiega inaczej tak samo jest z objawami przedporodowymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jakie masz objawy tego, że czop odchodzi 2 tyg?? Poprostu codziennie obserwujesz jakiś niewielki fragment?? I jest to fizjologicznie prawidłowe??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justynazuzak
to wyglada jak taka galaretka przezroczysta codziennie po trocchu... po za tym od tygodnia opada mi brzuch dzis to juz wyglada jak by wisial cala reka wchodzi nad brzuchem.. nie wiem czy to mozna zaliczyc do objawow ale od 2 tygodni codzinnie boli mnie głowa i od 3 tyg mam skurcze a od wczoraj nieregularne powtarzajace sie co 10 20 lub wiecej minut niebolesnie.. nie ktore bola strasznie ale wiekszac w ogole.. i tez brzuch mi straznie twardnieje tak jakby sie napinal.. ty masz jakies objawy przypominajace przedporodowe??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a na jakim etapie zamierzasz iść do szpitala? jak już będą bolesne skurcze co 30 minut?? Ja jestem dopiero w 35 tygodniu, więc chyba troszkę czasu mam, ale od kilku dni odczuwam wieczorami lekkie i krótkie skurcze, brzuch mam twardy jak kamień i do tego boli coś na wzór bólu żołądka, więc ja panikuje i boję się że to już. Chociaż generalnie mam na tyle dość już stanu odmiennego, że chętnie bym urodziła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justynazuzak
no ja tez juz bardzo bym chciala urodzic.. i kazdego dnia sie doszukuje jakis objawow he.. ale te objawy co mowisz to tez tak juz mam wlasnie jakos od 3 tyg tylko caly czas dochodza inne objawy i te skurcze sie nasilaja.. ja jestem taka panikara ze juz bym pojechala i rozbila namiot na izbie przyjec zeby nie bylo za pozno:) ale lepiej byc cierpliwym poczek az bede mila skurcze regulrne co 5 minut mysle ze to bedzie najodpowiedniejszy moment chyba ze predzej wody odejda:Di jak bylam u gin na wizycie powiedzialam mu o tych objawach to powiedzial ze do 2 tyg mozna urodzic:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ej, to jak jest z tymi skurczami co już trzeba do szpitala jechać. Mają trwać około 30 sekund i powtarzać się co 5 minut, czy na odwrót - trwają 5 minut i powtarzają się co pół godziny??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobietki warto przejść ten poród i te bóle by mieć ten cudowny SKARB własne DZIECKO. to jest coś wspaniałego mimo bólu. a do szpitala jedźcie od razu jak zaczna sie jakiekolwiek skurcze, nie co 5 minut, bo jeśli poród będzie postępował tak szybko jak u mnie to urodzicie w domu. pozdrawiam Was gorąco przyszłe mamusie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie co 30 sekund, a o 30 minutach pisałam. Czyli 5 minut skurcz i powtarza się co pół godziny :) Ale ok, ma być 30 sekund co 5 minut - musze sobie to zapisać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość justynazuzak
moga byc dluzsze.. ale przerwzy miedzi nimi 5 minut i sama zobaczysz ze beda sie rysowac rowno co 5 minut co do sekundy.. ja tak mialam wczoraj ale co dzisiec minut rowno co do sekundy co dziesiec minut. pozdrawiam i zycze szczesliwego rozwiazania;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie też ciąża była zagrożona,a poród był wywołany przebiciem pęcherza płodowego 3 dni po terminie :-) Nie patrzcie tyle na częstotliwość skurczy co na ich siłe.Ja przepowiadajace miałam co 30 sekund i przechodziły nawet po 4 godzinach.Rozpoznacie te właściwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po prostu M.
Ja juz mam 10 miesiecznego synka,pamietam jak dzis jak czekałam na poród nie mogłam sie doczekac,tym bardziej ze to moje drugie dziecko wiec bardzo chciałam zobaczyc czy bedzie taki sam jak siostra!Urodziłam 3 dni po terminie,ale pamietam ze juz szlag mnie trafiał ze nadal chodze z brzuszkiem a juz tak cchciałam by sie synus urodził.Ale powiem wam ze te 10 miesiecy razem tak szybko zleciało ze te kilka dni czy tygodni to naprawde pestka.Ja bym jeszcze chciała powrócic do tego momentu,pogłaskac brzuszek,poczuc jak kopie...bo juz prawdopodobnie więcej mamą nie będę.Zycze wam zdrowych maluszków,szybkiego porodu i najpiekniejszego pierwszego spojrzenia w oczy...M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam kolejne pytanie z serii: kiedy do szpitala :) Jeśli do szpitala, który wybrałam jedzie się około 1godz to kiedy powinnam wyruszyć?? Jak często powinny się skurcze pojawiać żeby bez problemu zdążyć? Bardzo się boję, że urodzę w drodze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lalolaa
skonczoy 37tc to juz donoszona ciaza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edytus
dziewczyny cieszcie sie ciaza duzo wypoczywajcie bo pozniej na to czasu nie bedzie ja tez juz w 38tygodniu chcialam urodzic a teraz jak jestem zmeczona na maksa chce zeby moja corcia wracala do brzuszka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×