Odpowiedz na ten temat

Dziecko w eleganckiej i drogiej restauracji.

  • gość 2017.08.12 [16:17]
    Wczoraj byłam z chłopakiem na randce. Ok. 20 do restauracji weszło małżeństwo z fotelikiem. Dziecko (chyba chłopiec) obudził się ok 21 nie płakał, ale karmili go butelką, później wzięła torbę i wyszła do łazienki. Nie uważacie, ze dziecko powinno spać o tej porze w swoim łóżeczku?
  • gość 2017.08.12 [16:18]
    A już kompletnie nie powinno go być w takiej restauracji.
  • gość 2017.08.12 [16:27]
    Dziecko wyglądało na góra miesiąc, było malutkie. Po za tym rodzice wyglądali na poziomie a tu ciągną dziecko.
  • gość 2017.08.12 [16:28]
    Ojej
  • gość 2017.08.12 [18:19]
    Nie przeżywaj.
  • gość 2017.08.12 [21:24]
    Chodzi o to ze to nie jest miejsce dla maluszka.
  • gość 2017.08.12 [21:33]
    Co w tym dziwnego, my z coreczka tez chodzimy do restauracji odkad sie urodzila. Przynajmniej raz w tyg jestesmy w eleganckiej restauracji, i ona z nami spi sobie. Grzeczna jest i nigdy nie placze. Ja w dodatku karmie piersia, oslaniam sie chusta i ja karmie bez problemu.
  • gość 2017.08.12 [22:00]
    Mieszkam w kraju, gdzie ludzie ciągną ze sobą kilkudniowe dzieci i to w dużo późniejszych godzinach. Włoczą się po restauracjach, spotykają ze znajomymi na mieście. Taka kultura i nikogo to nie dziwi. Czepiasz się.
  • gość 2017.08.12 [22:45]
    A ja zgadzam się z autorką. Dziecko powinno mieć swój rytm, a o tej godzinie już po kąpieli spać w piżamce w łóżeczku. Fotelik to nie jest miejsce do spania, to jest konieczność w samochodzie. Ludzie próbują wciskać dzieci w swój rytm, a dzieci mają inny. Ale z dwojga złego lepiej zabrać maluszka niż zostawiać go pod opieką innej osoby w domu.
  • gość 2017.08.13 [01:17]
    Bez sensu ten wątek. Mieli ochotę to przyszli na kolację! Czy dziecko coś Ci zrobiło? Czy oni coś Ci zrobił i? To dlaczego oceniasz czyjes życie? Ty możesz nie brać dziecka do restauracji a oni chcą! I chwała ludziom ze sa różni!
  • gość 2017.08.13 [01:18]
    Ide do drogiej reasuracji po to żeby odpocząć. A zresztą nie wyglądali na takich którzy nie mogli by sobie na nianie pozwolić.
  • Cleo1976 2017.08.13 [01:35]
    Moim zdaniem-a jestem mamą "tylko" trójki dzieci-małe dzieci najlepiej zabierać tam, gdzie i one będą czuły się dobrze-i ich obecność nie będzie przeszkadzała innym.Jeżeli rodzice niemowlęcia chcą spędzić trochę czasu w eleganckiej reatauracji, powinni postarać się o opiekę dla malucha.Dziecko w takim miejscu raczej się tylko męczy.
  • gość 2017.08.13 [01:42]
    To dziecko to gooooowno wiedzialo gdzie sie znajduje,a wy toksyczne dewotki sie nie wpieprzajcie w cudze zycie.
  • gość 2017.08.13 [08:22]
    Kolejny temat prowo osoby ktora wymyśliła sekretarke. Widac jak ona pisze od razu można poznać np
    "gość wczoraj [21:24]
    Chodzi o to ze to nie jest miejsce dla maluszka."
    Nie odpisujcie.
  • gość 2017.08.13 [11:35]
    aco mnie obchodza cudze dzieci? Gdyby rodzice dolali mu alkoholu do butelki to bym sie zainteresowala, ale tak - nie moja sprawa.
  • gość 2017.08.13 [11:40]
    Może planowali to wyjście od dawna i opiekunka nawaliła. Jeśli maluszek był grzeczny to co komu przeszkadzał, a przepraszam autorce, bo biedna aż temat tu założyłasmiech.gif
    Autorko nie masz dzieci, prawda?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...