Odpowiedz na ten temat

inseminacja- komu się udało?

  • kama000 2009.03.16 [21:50]
    Hej Dosia 30 My jesteśmy w takiej samej sytuacji...
    Tylko, że ja już powoli tracę nadzieję. Miałam robione różne badania:hormony, USG, HSG i już miałam byś szykowana do inseminacji z nasieniem dawcy ale okazało się, że w 21 dc nie pękły mi pęcherzyki. Dostałam duphaston i mam zgłosić się w 24 dc. Nie wiem po co i jak to dalej będzie??? Nasz lekarz jest trochę nieprzyjemny i też pogarsza sytuację....Jeśli możesz to powiedz jak sprawa wygląda dalej? Jak wygląda podawanie leków i cała inseminacja? Proszę Cię o pomoc!!!

  • Zobacz także: Strefa Wolnych Myśli: Zapłodnienie in vitro

  • Meg40K 2009.03.17 [19:47]
    DO Kama000

    jestem zdziswiona bo mój lekarz każe mi brać duphaston dopiero jak pęchęrzyk pęknie, wydaje mi się że duphaston zatrzyma to pęknięcie zadzwoń lepiej albo idż skonsulut z innym lekarzem. Ja zawsze mam robione tak: 2-5 dnia cyklu 1xdziennie closty. gdy jajeczko rośnie do 18-20mm wtedy zastrzyk Pregnyl 10 tyś jednostek i na drugi dzień inseminacja, na drugi dzień po inseminacji idę sprawdzić czy jajeczko pękło, i dopiero jak pękło to mam brać przez 10 dni duphaston.
  • agzie1 2009.03.18 [08:27]
    Kolejna inseminacja tez się nie powiodła, mam już dość i dam sobie z tym spokój na jakiś czas. Teraz ledwo żyję tak mnie wszystko boli w pierwszym dniu @ a pracować trzeba...
    RAczej powinnam odpocząć od tego tematu, tych wszystkich forum i ciągłego gadania tylko o jednym.No i wiem, że mój organizmu musi odpocząc od tych wszystkich leków, daje mi sygnały że już nie wytrzymuje tych stymulacji, itd. Wczoraj przeprosiłam męża za to, że nie mogę mu dać dziecka... wiem że on tak bardzo tego chce.
    Oczywiście usłyszałam,że jestem niepoważna że wogóle tak mówię i że on mnie kocha nad życie. Ale wiecie te poczucie winy jakoś tkwi we mnie cały czas....
    Trzymam kciuki za was, mam nadzieję że będziecie miały dużo siły i wkońcu wam się uda.
    Pozdrawiam
  • grace777 2009.03.19 [08:02]
    Czesc dziewczyny, mam pytanie jestem w 25 dc w 11 dc mialam inseminacje, od 2 tygodni nieustannie czuje sie ze dostane okres . Na wczoraj lekarz zalecil Bete, nie poszlam bo stwierdzilam ze nie ma sensu...czy robic test ? i a jesli tak czy mozna zrobic w ciagu dnia , czy rano ?
  • Meg30K 2009.03.20 [23:09]
    do Grace777
    ja na twoim miejscu bym zaczekała na @, jeżeli będzie się spóżniać to dopiero, co ile masz cykle?
    Jestem w podobnej sytuacji miałam robionę inseminację 9 marca, czekam na miesiączkę która powinna przyjść ok.24 marca, i chyba czuję że ta zmora się zbliża wielkimi krokami, bo boli mnie już brzuch i z tyłu w plecach.Wiesz ja po pierwszej inseminacji zrobiłam test, który wyszedł negatywny i byłam baaaardzo rozczarowana.....więc tym razem spokojnie czekam jezli przyjdzie to trudo będę się szykować do 3-inseminacji.Przewiduję do 6-ciu.Taki sobie wyznaczyłam cel!!! Ale koniecznie napisz o sobie czy dostałaś czy nie. Modlę się żeby się udało !!!NIECH KTOŚ W KOŃCU NAPISZE DOBRĄ WIADOMOŚĆ!!!
  • Meg30K 2009.03.21 [10:46]
    Garce777
    jak się dzisiaj czujesz, piszę do ciebie bo też mnie nieustannie boli brzuch i już zaczynam się martwić smutas.gif . Ale właśnie dzwoniła do mnie koleżanka której udało się zajść w ciąze za III-inseminacją i mówiła mi że za każdym razem bolał ją tak brzych jak na @ i nawet po tej III inseminacji takie miała uczucie, że za chwilę dostanie @ i co chwile biegała do toalety a jak wychodziła gdzieś to aplikowała sobie tampona bo była pewna, że dostanie....a tu niespodzianka nie dostała zaszła w ciaze.
    Mam nadzieję że my też doczekamy takiego momonetu.
    Pozdrawiam
  • kama2880 2009.03.21 [17:28]

  • kama2880 2009.03.21 [17:42]
    Cześć jestem tu nowa,znalazłam to forum po kilku przepłakanych godzinach.Rano test i ZNOWU znienawidzona jedna kreskasmutas.gif Jestem po 1 iui po 3 latach starań.Paranoja bo od 11.03 znaczy od dnia zabiegu czułam się dziwnie(bóle brzucha,podwyższona temp.,rozdrażnienie-M śmiał się,że jak tak ma być przez 9 miesięcy to on zwariuje),ale teraz widzę że nie tylko ja tak miałam.Z jednej strony trochę się martwiłam ,że coś jest nie tak-lekarz nie wyjaśni zawsze wszystkiego.I nic...nakręciłam się,M się nakręcił nawet szef-jestem mu winna szacunek,bo bez gadania puszcza mnie na te wszystkie badania i zabiegi,to jakiś pozytyw.Chyba jedyny w tej sytuacjismutas.gif Za tydzień do lekarza mam nadzieję,że w kwietniu druga iui i znowu czekanie...
    Ja robiłam zabieg z NFZ we Wrocławiu(fakt,że trochę po znajomości),ale opieka i lekarze bardzo,bardzo ok.
    powodzenia nam wszystkim.......
  • aga2537 2009.03.22 [00:08]
    Cześć

    Przeglądałam tematy na forum i znalazłam coś co mnie dotyczy co sama przeszłam, po dwóch poronieniach w 4 tygodniu ciąży leczyliśmy się z mężem, robiliśmy badania itd.. aż lekarz zaproponował inseminację. Zgodziliśmy się od razu, nasienie było wstrzyknięte 2 razy co drugi dzień. Po zabiegu lekarz kazał nam nie myśleć w ogóle o tym bardzo chcieliśmy żeby sie udało, trochę nie myśleliśmy ale nie daje się nie myśleć. Czekaliśmy na @. Trochę mieliśmy w tym czasie spraw i jakoś z głowy wyszło ciągłe myślenie ale do czasu pierwszego dnia kiedy miał przyjść @. Przez 3 dni latałam w pracy co 5 min do łazienki bo brzuch mnie bolał jakbym miała dostać @ i sprawdzałam czy nie ma plamienia smutas.gif . Po 5 dniach kiedy @ nie przychodził zrobiliśmy test i ....... udało się 2 kreski. Grunt to myśleć pozytywnie i nie załamywać się. Odblokować się to też ważne. A teraz nasza córcia ma 9 miesięcy kochamy ją nad życie i myślimy o następnym. Trzymam za wszystkich kciuki i wierze że Wam tez się uda.

    A oto Julka jeśli macie ochotę to klikajcie:
    http://www.rosniemyrazem.pl/competition_detai ls.php?id=1602&cat=ab

  • Meg30K 2009.03.22 [15:49]
    pisze do was bo zaczynam mieć doła, coraz bardziej boli mnie brzuch czuję się taka napuchnięta i co chwilę mam uczucie, że nadchodzi @.Dzisiaj jest 13 dzień po inseminacji. Jeszcze dwa dni i wszystko się roztrzygnie, choć mam taki malutki cień nadziei bo od wczoraj tak jakby mnie tyrochę mdliło, ale już sama nie wiem czy sobie nie wmawiam.
    GRACE777 napisz co u ciebie?
  • kama2880 2009.03.22 [18:05]
    Mnie to mdli od paru dni,nie mówiąc już o zawrotach głowy,temp.ponad normę i paru innych tylko ta jedna kreskasmutas.gif

  • Paga 2009.03.22 [20:09]
    Meg 30 Trzymam kciuki! Koniecznie melduj co się dzieje!
  • grace777 2009.03.23 [08:35]
    Meg30K, niestety dostalamw piatek @ smutas.gif Zalapalam oczywiscie dola, bylam w pracy wiec siedzialam w WC przez 20 min i ryczalam. Potem zadzwonilam do mojego lekarza zeby sie umowic ma ins. w tym cyklu i o czywiscie okazalo sie ze nie bedzie go przez 2 tygodnie. Pozniej obdzwonilam wszystkich lekarzy w Krakowie i maja terminy za 2 mc, wiec wpadlam w jeszcze wiekszy dol smutas.gif Teraz sie zastanwaiam co robic w tym mc ? Czy brac CLO, czy dac sobie spokoj ...
  • Meg30K 2009.03.23 [09:52]
    Grace777

    przykro mi, u mnie też nie wesoło jeszcze nie dostałam ale czuje że dostanę w krótce bo boli mnie brzuch.
    Kochana jeżeli nie będziesz mogla mieć inseminacji to oczywiście bierz clo i próbuj naturanie. Chyba że byś chciala jechać do innego miasta to mogę dać na namiar na lekarza w Poznaniu, który robi prywatnie ja do niego jeżdżę ( dojeżdżam 120km), ale u nie ma problemu nawet jak wypadnie na sobotę ( tylko dzwonie mu wcześniej bo on musi laboratorium ustawić) koszt u niego to 400 zł.
    Nie załamuj się trzymam za ciebie kciuki.
    Też mam doła i najlepiej bym siedziała w domu i nie pracowała bo i tak nie mogę się skupić, a teraz do środu przejdę katorgi "dostanę czy nie ?"- ale testu nie chce robić, bo one mnie jeszcze bardziej załamują. Kochana ja walczę 9 lat - nie poddam się-choć jest baaaardzo cieżko!
  • Meg30K 2009.03.23 [09:54]
    kurcze przepraszam za błędy ale coś mi klawiatura fiksuje i widzę że rozdziela wy razy
  • grace777 2009.03.23 [11:53]
    meg30K, dziekuje za slowa otuch i naprawde podziwam za Twoja wytrwalosc ja czasami mysle, ze jestem bliska jakiegos obledu ...My staramy sie ok. 2,5 roku. Raczej nielicze na natrualny beig rzeczy, poniewaz, badanie na sluz wyszlo mi zle. Potem okazalo sie, ze mam polipa, ktorego usunelam w lutym i lekarz twierdzi iz istnieje mozliwosc ze sluz byl wrogi z powodu polipa ale ....co do bledow to sie nie przejmuj jestem totalnym dyzgrafem usmiech.gif Dziekuje za ten namiar ale nie mam sily jechac az do Poznania ...Buziaki mam nadzieje ze Ci sie uda mimo bolu brzuszka !
  • iti 2009.03.23 [15:57]
    Grace niemożliwe aby w klinice leczenia niepłodności kazali czekac na iui 2 m-ce, ja zawsze rejestruję się na wzityę (usg) i iui w dniu dostania @ i nie ma problemu i wiele dziewczyn robi tak samo

    masz klinikę Fertility Clinic lub Ośrodek Diagnostyki i Leczenia Niepłodności Macierzyństwo, Przychodnia Ginekologiczna ARKA


    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • justynaw 2009.03.23 [16:32]
    Cześć wszystkim.Jestem tu nowa i niewiem od czego zacząć.28 lutego miałam pierwszom inseminacje.Po 2 tygodniacz oczywiście dostałam okres.przed tym miałam dziwne objawy,okres trwał 2 dni.Sama niewiem co o tym myśleć i boje się zrobić kolejny test.Dodam jeszcze że jestem po amputacji szyjki macicznej,poniewarz miałam raka.Co o tym myślicie?czy moge mieć jeszcze nadzieje że jestem w ciąży?
  • Meg30K 2009.03.23 [22:47]
    kochane nie wytrzymałam i zrobiłam dzisiaj test usmiech.gif jedna kreska, jest mi baaardzo smutno II inseminacja nieudana, miesiączki jeszcze nie ma ale pewnie nadejdzie jutro nad ranem usmiech.gif .Dzwoniłam do lekarza mój mąż ma zacząć brać leki Proxeed, czy ktoś zna ten lek?
  • aga2537 2009.03.24 [09:08]
    Hej

    Meg 30K mam pare linków dla Ciebie:
    http://www.babystart.pl/proxeed.asp
    http://www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Fo rums&file=viewtopic&t=25360&postdays=0&postorder=asc&&start= 15

    poczytaj sobie o tym leku, niestety nic więcej o nim nie wiem.

    Trzymam za wszystkich kciuki i wierze że Wam też się uda usmiech.gif

    a to mój mały skarb
    http://www.rosniemyrazem.pl/competition_detai ls.php?id=1602&cat=ab
  • Meg30K 2009.03.24 [12:05]
    kurcze wczoraj zrobiłam test, który był negatywny...ale ciągle nie dostaje miesiączki tzn spóznia mi się 2 dni ale zawsze mialam jak w zegarku...jetsem w rozsypce chce mi się ryczeć z tej niepewności...czy te testy są wiarogodne ? Nie chce być naiwna ale mam jakiś taki promyk nadziei.
  • justynaw 2009.03.24 [15:56]
    Meg30K ja jestem już po okresie a cały czas jakoś dziwnie się czuje.Niewiem czym to jest spowodowane ale cały czas mam jeszcze mały promyk nadzieji że może jestem w ciąży.Czymam za wszystkie kciuki.
  • grace777 2009.03.24 [20:19]
    Iti ja dzwonilam do konkretnych lekarzy, o ktorych slyszalam i oni maja termin po 2 miesiace. Nie mowilam ze chce na inseminacje bo nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie. Poprostu musze isc chociaz raz na wizyte. Ale umowilam sie w koncu w Klinice Fertility w pon 31 marca do lekarki do ktorej chodzilam przez rok.Ona tez robi ten zabieg . Bardzo do niej nie chcialam ale nie chce robic sobie przerwy po pierwszej ins. wiec pojde do niej chociaz za nia nie przepadamsmutas.gif
  • Meg30K 2009.03.25 [12:56]
    Dziewczyny,
    dzisiaj też nie dostałam miesiączki, poszłam kupić znów test ale wyszedł negatywnysmutas.gif
    Nie wiem co o tym myśleć, wiecie tak sobie myślę, że po inseminacji zawsze kazali mi brać duphaston-ale ty razem go nie wzięłam, bo pomyślałam, że i tak pewnie nie zajdę więc nie biorę.Czy nie branie go mogło spowodować zatrzymanie czy też opóżnienie miesiaczki ?

  • sztuka terria 2009.03.25 [20:14]
    Test najlepiej zrobić 2 tygodnie po iui, ale ja się w to nie bawiłam tylko od razu szłam na badanie krwi. Pierwszy raz miałam iui po clostibegycie i nic z tego nie wyszło, drugi raz miałam stymulowaną owu lekiem o nazwie Puregon. Też bez powodzenia, ale pęcherzyki były o wiele lepsze niż po clo (po clo były za duże). Trzeci raz podeszłam bez żadnej stymulacji, nawet nie dostałam pregnylu na pęknięcie pęcherzyka, tylko na całkowicie naturalnym cyklu i udało się. Dzisiaj koło mnie śpi mój ukochany synek. Życzę wam dziewczyny wszystkim powodzenia. DOskonale wiem, jak to jest przeżywać kolejne rozczarowania. Ale w końcu wam sie uda. Trzymam kciuki!
  • puma26 2009.03.25 [20:29]
    a jeszcze dodam ze trzy ostatnie mialam na clo i ganalu i pregnyl na pekniecie . Po tym mialam roczna przerwe ,bo nie dawalam rady finansowo u mnie inseminacja jest bardzo droga kosztuje 1300 zl+ leki .
  • puma26 2009.03.25 [20:33]
    Niestetysmutas.gif czyli jeszcze czeka mnie 8 dłłłłłuuuugich dni. Nie wiem jak to zniosę.
  • sztuka terria 2009.03.25 [20:37]
    w poniedziałek możesz iść na badanie krwi i zmierzyć sobie betę, jeśli cię to urządza. NIe będziesz musiała czekać do czwartku. Zależy jeszcze gdzie mieszkasz i czy będziesz miała wynik tego samego dnia?
  • puma26 2009.03.25 [20:41]
    Dziękuje za podpowiedzusmiech.gif mysle ze bede miala w ten sam dzien mieszkam w Bydgoszczyoczko.gif
  • mycha12300 2009.03.26 [14:57]
    czesc dziewczynki,,,dawno mnie tu nie było,,,ale dzisiaj mam szczególny powód,,,po czwrtej inseminacji udalo sie w koncu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Dzisiaj dowiedzialam sie---jestem chyba najszczesliwsza babką pod słońcem,,,,takze dziewczyneczki---nie traccie nadziei---skoro mi sie udalo Wam tez musi...trzeba tylko troszke wiary i cierpliwosci,,,trzymam kciuki za Was wszystkie,,,BĘDZIE DOBRZE!!!!!!!!!MUSI BYĆ!!!!!!!!

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...