Odpowiedz na ten temat

inseminacja- komu się udało?

  • iti 2009.04.17 [09:06]
    Jumark na test to raczej za wcześnie, beta to moze być cos już wykazała a jak brałaś jakiś lek na pęknięcie to i tak lepiej odczekać z 12-14 dni po zastrzyku na testowanie

    ja będę podchodzić do iui w przyszłym tygodniu, wczoraj zapadła decyzja, i w związku z tym że wczoraj był 8dc ta iui będzie na cyklu naturalnym
    będę robiła ją u siebie w szpitalu na NFZ
    pierwszą robiłam w Invikcie - koszt 500zł + badanie krwi (cena wizyty wliczona w cenę zabiegu)
    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • Zobacz także: Strefa Wolnych Myśli: Zapłodnienie in vitro

  • reno8 2009.04.17 [09:06]
    czyli jest możliwa inseminacja na kasę chorych ??????? dziewczyny a jest mozliwa inseminacja na clo ???????
  • iti 2009.04.17 [09:15]
    Reno inseminacja jest refundowana, ale kliniki leczenia niepłodności nie podpisują kontraktów na te zabiegi z NFZ - może za mało NFZ płaci nie wiem, ja wczoraj byłam na wizycie w przychodni przyszpitanlej i dostałam skierowanie na iui w szpitalu w poradni andrologicznej, może podejście mniej profesjonalne (bo rzadko to robią i nie zwracają na wszystko uwagi jak w klinice), ale też mam monitoring cyklu przy iui, obróbka nasienia trwa ok 2godz - pytałam się specjalnie wczoraj o to jak to u nich wygląda

    jak jesteś stymulowana clo spokojnie możesz podchodzić do iu
    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • reno8 2009.04.17 [09:30]
    no właśnie ja biorę clo i mam prawidłowy jeden pęcherzyk i owulkę potwierdzona usg a ostatnio robiłam badanie progesteronu w 23dc i wynik był w górnych granicach normy......także ja dobrze reaguje na clo nawet przy dawce 1/2 tab. myślę ze nie muszę brac zastrzyków ???????
    sęk w tym że nawet przy clo nie zachodzę ......badanie nasienia ok, jajowody drożne...... więc mysle że moze cos ze sluzem?????
  • iti 2009.04.17 [09:46]
    Reno ja zawsze brałam clo 1/2 tab 2 razy dziennie czyli łącznie 1 tab/dobę
    miałam zawsze 2 pęcherzyki, mi tez pękają bez pregnylu
    u nas nie znaleziono przyczyny i tak z lekami czy bez staramy się 3 lata i tez nigdy nam się nie udało
    czas więc na inseminację a jak to nie przyniesie efektu na ivf


    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • iti 2009.04.17 [09:49]
    Reno możecie zrobić test na wrogość śluzu, najlepiej test kontaktowy (zwany też testem penetracji śluzu). Nie polecam testu po stosunku - za mało wiarygodny, małe znaczenie klinicze, dodatkowo polecam zrobienie badania na przeciwciała plemnikowe u Ciebie i M, można je zrobić z krwi lub z nasiena i śluzu
    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • reno8 2009.04.17 [10:15]
    czesc iti..... to mamy podobny problem clo i wszystko ok a dzidzi nie ma !!!!!!!! mam przeciwciała , wynik ujemny, mąż nie robił , a testu nie chce robic mam już dosc ....... jezeli sluz mam wrogi to insemka powinna dac efekty.....a powiedz o jakiej klinice myslisz ???????
  • iti 2009.04.17 [10:35]
    Reno pierwszą iui robiłam w Gdańskiej Invikcie, byłam tam tez na 3 wizytach, ale wykańczały nas dojazdy pociągiem - 4 godz w jedną stronę, i koszty tej całej wyprawy, urlopy w pracy, teraz podejdę do iui u siebie w szpitalu, jak 3 nie wyjdą to wracamy do Invicty, na szczęście od maja będziemy mieli auto będzie więc o wiele szybciej i sprawniej

    M też powiniem zrobić przeciwciała plemnikowe, warto to zbadać bo z przeciwciałami iui nie ma sensu

    masz rację przy iui omija się śluz więc nie ma znaczenia czy jest wrogi czy nie


    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • reno8 2009.04.17 [11:03]
    A powiedz iti w tej klinice byłas stymulowana na clo czy zastrzykach ???
  • reno8 2009.04.17 [11:04]
    To była 1 próba ?????? i się nie powiodła .......
  • iti 2009.04.17 [11:45]
    Reno ja trochę to inaczej załatwiałam, kontakt z kliniką ze względu na odległość miałam tylko w dniach owulacyjnych. Stymulowana byłam clo na zlecenie mojego lokalnego gina, w czasie @ rejestrowałam się na wizytę w Invikcie, potem usg też u siebie na miejscu
    pierwszą wizytę miałam w 15 dc, ale na wizycie okazało się że pęcherzyki pękły chyba ze 4-5 godz przed wizytą (clo mi przyspieszyło owu) i dr powiedział, że przy naszych wynikach iui na pękniętch nie ma sensu, i szkoda kasy na zabieg, bo on daje bardzo małe szanse

    kolejny cykl, kolejne clo, wizyta w Invikcie tym razem w 13dc, wszystko ok, dostaję zastrzyk na pęknięcie i w 14 dc rano iui, niestety nie udana
    ograniczam liczbę wizyt w Invikcie do minimum, leki, monitroing załatwiam u siebie na miejscu, jechałam tylko na dzień ewent. owulacji



    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • reno8 2009.04.17 [12:20]
    czyli insemke trzeba robic na nie pęknietych jeszcze pęcherzykach ?????? poco pregnyl jak same ci pękały ????
  • pod zmienionym nickiem 2009.04.17 [12:23]
    Witam!
    kwiatek.gifkwiatek.gifkwiatek.gif poprosimy o głosiki kwiatek.gifkwiatek.gifkwiatek.gif
    Proszę o głosiki: http://www.rosniemyrazem.pl/competition_detai ls.php?id=3091&cat=ap http://www.rosniemyrazem.pl/competition_detai ls.php?id=3012&cat=ap
  • iti 2009.04.17 [12:26]
    Reno czy na pękniętch czy nie zależy od jakości nasienia, jak jest słabe to czasem lekarze robią na pękniętych lub podwójna iui na niepękniętych i po pęknięcie

    pregnyl standardowo podają w klinikach, zwiększa prawdopodobieństwo pęknięcia pęcherzyków i czasem przyspiesza ich pęknięcie, choć różnie bywa, każda z nas jest inna i u jednej szybciej pękają u innych później, zależy też jaką dawkę leku dostajesz
    przy stymulacji czasem robią się torbiele, dlatego np po kilku cyklach z clo powinno zrobić się przerwę - ja miałam małą torbiel przy trzecim cyklu z clo


    To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei
  • WIKI Żagań 2009.04.17 [14:58]
    Witam wszystkie starające się usmiech.gif Jestem tutaj nowa. 15 dni temu miałam robioną drugą inseminację na dwóch pękniętych pęcherzykach. Dzisiaj jest 30 dc. Wczoraj robiłam test - wyszedł negatywny. Póki nie pojawi się @ będę miała nadzieję że się udało.

  • habitka 2009.04.17 [17:31]
    Witam wszystkich, niedawno miałam robioną ini od tego czasu minęły 2 tyg a dziś dostałam plamienia, więc chyba się nie powiodło niestety... jestem załamana bo liczyłam że tym razem się uda.
  • jumark 2009.04.17 [18:48]
    dzięki iti za odpowiedz musimy się wspierać ale tak się boje bo to już 3 raz jak się nie uda to trzeba będzie myśleć o in vitro ale to jest cholernie drogie oj co my się biedne mamy.
  • grace777 2009.04.17 [21:27]
    Czesc Dziewczyny , Meg30K , dziekuje za ta modlitwe ! Czy to nie jest psalm ? usmiech.gif Wiem , ze gdybym zaufala Panu i zdala sie na Niego byloby łatwiej...staram sie ale z marnym skutkiem . Cała ta sytuacja zabija moja dusze i chyba mam depresje, jestem bardzo negatywna i nie bardzo wiem jak sobie z tym radzic ...tylko ON moze to zmienic, tylko on moze uleczyc ! W tym miesiacu pocieszajace jest to,na wizyte udalo mi sie umowic, wiec mimo bardzo kiepskiego stanu psychicznego podejde do 3 iui...Boze tak bardzo chciałabym byc mama, tak bardzo chcialabym zobaczyc jak moj maz przytula nasze dziecko ...i tak bardzo sie boje ze nigdy nam sie to nieprzydazy ... Zycze Wam duzo sily, optymizmu i wiary bo wiem jak bardzo tego potrzebujecie !
  • reno8 2009.04.17 [22:02]
    Iti ja miał juz bardzo duzo cykli z clo z tymże najwieksza dawka to tylko po 1 tab. i podczas laparo nie miałam ani jednej torbielki ...... to chyba dobrze ......podam ci mój nr gg napisz 10089185
  • reno8 2009.04.18 [10:03]
    jeśli masz ochote oczywiście........
  • margareta1 2009.04.20 [13:21]
    j też bior clo ale biorę dwa razy dziennie po jednej tabletce od2-5 dnia cyklu .biore to z malymi przerwami juz od roku i też nie miałam torbieli to chyba zalerzy od organizmu i od tego czy ktos ma sklonności do powstawania czegoś takiego

  • iw... 2009.04.20 [19:41]
    Witam,
    staramy się z mężem o dziecko 1,5 roku i nic. Wszystki badania ok zarówno u mnie jak i u męża.Miałam drożność, test postkoitalny i cała masę innych badań, zawsze wyniki super.
    Od 3 miesięcy leczę się u dr Janeczki w Krakowie i jestem zadowolona. To on sprawdził drożność i zlecił większość potrzebnych badań. W żadnym wypadku nie wymusza kasy tylko robi to co trzeba. Część badań już miałam więc s ię z nimi zapoznał.
    W tym cyklu pierwszy raz byłam stymulowana femarą - efekt 6 pęchcerzyków, z czego dwa konkretne, reszta się wchłonęła. Stwierdził, że chce sprawdzić jak to u mnie wygląda. Chodziłam na monitoring co dwa dni. Wkońcu okazało się, że pęcherzyki pękły (bez pregnylu). Dał mi duphaston i kazał czekać. W sobotę zrobiłam test i wyszła jedna krechasmutas.gif , jednak @mam dostać dzisiaj, jutro i mało co wskazuje na to, żebym dostała, bo nawet brzuch mnie nie boli. Tzn. pobolewa, ale pierwszy raż z życiu nie bolą mnie piersi (normalnie to dwa tygodnie przed @ nie mogłam ich dotknąć). Ale czekam i się nie nastawiam.
    Jak nie wyjdzie teraz to mam mieć inseminację i stąd się znalazłam na tym wątku. Czy ktoś może miał u niego robioną inseminację???
    Pozdrawiam wszystkie starajace się i te,które już zafasolkowały.
  • grace777 2009.04.20 [21:12]
    ja zapisalam sie do dr.Janeczko na 20 maja. Slyszalam, ze jest wporzatku tylko termin dostepny byl za 1,5 mc smutas.gif
  • reno8 2009.04.21 [08:29]
    Iw.... a czym jesteś stymulowana ????? i jakie badania musiałaś zrobic ???????
  • reno8 2009.04.21 [08:30]
    Przepraszam do pytanie do grace..........
  • iw... 2009.04.21 [09:53]
    Teraz byłam stymulowana femarą. A czym będę teraz nie wiem.
    Jeśli zależy wam na szybszej wizycie do dr Janeczki to zawsze można czekać bez rejestracji i poprosić miłe pielęgniarki i się wchodzi. Ja mam dostać @ jutro, więc Pani powiedziała przez telefon, zeby dzownić w pierwszy dzień cyklu i gdzieś mnie wciśnie.
    WIerzę w tego lekarza bardzo i ufam mu ,że pomoże. Nie schizuje tylko uspokaja. Zupełnie odwrotnie niż ja - strzępek nerwów, więc może tu jest problem.
    A żeby było super to wczoraj dowiedziałam się, że żona mojego kuzyna jest w 4 m-cu ciąży (w maju pierwsza rocznica ślubu). Załamka, ale ja wierzę, że będzie ok.
  • reno8 2009.04.21 [10:15]
    no musi byc dobrze........trzeba wierzyc.................
    to dobrze że można zadzwonic w 1 dc i się umówic na inseminacje, bo ja nigdy nie wiem kiedy dostanę @, bo różnie mam.......
    Wizytę mam ustalona na koniec czerwca.......bo na razie podejmuje próby z clo.........
    a powiedź jedziesz od razu na zabieg czy wcześniej na usg ??????? i wiesz kiedy masz owulke ??????????????
  • iw... 2009.04.21 [10:20]
    Reno8
    Najpierw pojadę w 1 lub 2 dc. Dostanę hormony na stymulację i pewnie usg co dwa dni. To moja pierwsza inseminacja i mam nadzieję, że ostatnia, ale sądze, ze tam będę często. Janeczko lubi wszystko sprawdzać. Każdy kolejne usg to tylko 50 zł Bogu Dzięki więc nie tak źle.
    Podobno jest dobry w inseminacjach. Zobaczymy.
  • iw... 2009.04.21 [10:21]
    A owulkę to zawsze mam koło 11, 12 dc. Tak mnie wszystko boli, że wiem kiedy i się zgadza.
  • reno8 2009.04.21 [10:37]
    No ja mam troszkę do Krakowa także na usg mam zamiar byc z 2 razy ......... a powiedz pierwsza wizyta to 120zł ????? a to jest cena z usg czy bez ?????????

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...