Odpowiedz na ten temat

IUI IVF komu się udało? Kontynuacja cz. 3

  • gość 2017.04.18 [21:43]
    Dziewczyny Kinia i Małami jesli chodzi o badania, to Przeciwciała antykardiolipinowe powinno sie robić razem z badaniem na toczeń i wtedy wiadomo czy jest zespól antyfosfolipidowy. Ale te badania trzeba by powtórzyć kilkukrotnie, bo może on się ujawniać w różnym czasie. U mnie dr.podejrzewal ze wtedy gdy zachodzę w ciążę i dlatego obumierały..chociaż to tylko podejrzenia. Dlatego lekarze często nie zlecają tych badan, tylko z góry przepisują acard i clexane.
    Nadzieja78
  • gość 2017.04.18 [21:48]
    Alexvan gratuluje i wszystkiego dobrego na nowej drodze życiausmiech.gif
    Nadzieja78
  • gość 2017.04.19 [02:15]
  • gość 2017.04.19 [03:07]
    Alexvandekol fajnie ze się odezwałaś usmiech.gif mój synek jest niecały m-c młodszy od Twojego. Maj ma czesto wyjezdza i mimo ze tesciowie pomagają jak mogą, to nie mogłabym z nimi zamieszkać. Ciesze się ze zaczyna się i Was układać usmiech.gif
    A_gusia88
  • Morela15 2017.04.19 [07:18]
    Gościu czyli to by oznaczalo, że piszesz czasen jako osoba zalogowana, bo wiesz, że wtedy mozna usunac post?;] to moze jednak pisz ze swojego konta.
    # Gonia u mnie wszystko dobrze, w pt dowiemy sie prawdopodobnie czy to chlopiec czy dziewczynkausmiech.gif w sumie przez opieke nad synkiem to zapominam o tym, że w ciąży jestemoczko.gif
    # kinia bardzo mi przykro, ale.dobrze, że dzialasz dalej!
    #alex witaj ponownieusmiech.gif gratuluje synka i ciesze sie, że tesciowa sobie juz poszlajezyk.gif czemu w oogle tak dlugo u Was była?!
    Ja- 25., M-29l.; Starania od IV 2013, pod okiem lekarza od XI 2013, Invicta Gda-pierwsza IUI- grudzien 2014-nieudana, druga IUI- luty 2015- nieudana, trzecia IUI- 20.03.15-nieudana. 30.04-kwalifikacja do programu. 26.08-pick up. , z 6 dojrzałych komórek do 5 doby dotrwał tylko jeden zarodeczek 1BB, 31.08-transfer, 7 dpt- beta 13,8; 11 dpt- beta 146,6; 19dpt- beta 3150; 30.09- serduszko bije! 16.05.2016 - JESTEŚMY RODZICAMI!!! Luty 2017- pozytywny test bhcg! Naturalny cud, który dołączy do nas w październiku!
  • aleczka21 2017.04.19 [09:17]
    Morela w punkt!usmiech.gif
    26 lat, baaardzo szczęśliwa mężatka, 11.11.2015- naturalne II kreski - bez starań, ale z pięknej miłości, cudowne 9 msc przed nami ☺ 20.11- jest ❤ TP 13.07.2016 11.07.2016 Alicja jest juz z nami!
  • gość 2017.04.19 [15:51]
    gość 21.20 masz racje, żałosna jest!!!!!
  • gość Gonia 2381 2017.04.20 [12:10]
    Morela 15
    No to fajnie i daj znać czy chłopiec czy dziewczynka..usmiech.gif
    Choć i to nie ma dla mnie znaczenia bo najważniejsze aby całe było maleństwo i zdrowe..usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    A u mnie kochana punkcie miałam we wtorek i pobrano z "16" pęcherzyków ...Wczoraj dzwonili z laboratorium i 11 się zapłodniona a 5 już wiemy że odpadły..smutas.gif
    Jestesmy dobrej myśli z cichutką nadzieją że będzie ok bo wogóle jak mi doktor powiedział że z jednej strony pobrał mi aż 16 to byliśmy w szoku że hej..:-*
    Liczymy się że wszystkie nie przetrwają do 5 doby ale choć kilka to już to będzie wiele dla nasusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    Także czekam na telefon z kliniki i sobota-niedziela transfer...usmiech.gif
  • Morela15 2017.04.20 [16:49]
    Gonia świetny wynik! Trzymam kciuki za Wasze maluchy!usmiech.gif transfer zapowiada sie odrazu? Wyniki masz dobre po stymulacji?
    Ja- 25., M-29l.; Starania od IV 2013, pod okiem lekarza od XI 2013, Invicta Gda-pierwsza IUI- grudzien 2014-nieudana, druga IUI- luty 2015- nieudana, trzecia IUI- 20.03.15-nieudana. 30.04-kwalifikacja do programu. 26.08-pick up. , z 6 dojrzałych komórek do 5 doby dotrwał tylko jeden zarodeczek 1BB, 31.08-transfer, 7 dpt- beta 13,8; 11 dpt- beta 146,6; 19dpt- beta 3150; 30.09- serduszko bije! 16.05.2016 - JESTEŚMY RODZICAMI!!! Luty 2017- pozytywny test bhcg! Naturalny cud, który dołączy do nas w październiku!
  • gość Gonia 2381 2017.04.20 [20:33]
    Morela 15
    Tak tym razem transfer odrazu po punkcji bo wyniki hormonów były ok..Więc szykujemy się na sobota-niedziela na transfer.
    A wynik kochana to dopiero niespodzianka tyle pęcherzyków w moim przypadku gdzie nie mam jajowodów i lewy jajnik funkcjonuje tylko koło 20% a lewy koło 60-80%...usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    To trzeba umieć celować w dyszke...oczko.gifoczko.gifoczko.gifoczko.gif
  • gość Gonia 2381 2017.04.20 [20:38]
    Morela15
    Po punkcji odpoczywam nie przemeczaj się a wręcz więcej leże nic coś robię i dostaje fioła na maxa bo nie dla mnie jest leżenie..smutas.gif
    No ale cóż doktor kazał bo trochę się obawiał po takiej stymulacji nad mogą wystąpić jakieś bóle ale jest ok..Owszem czuje trochę uciska i tak dalej ale chodzę sprzątam także aby tak dalejoczko.gif
    Już się nie możemy doczekać naszych bubolek...usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [08:47]
    Alexvandekol - witaj po długiej przerwie oczko.gif wszystkiego dobrego dla Waszej rodzinki... usmiech.gif My wracamy właśnie po drugi i ostatni zarodek, czerwiec - lipiec, tak żeby między dziećmi i cc było 2 lata przerwy oczko.gif
    x
    MiskaD - kurczę beta kuzynki jednak spadła.. Współczuję jej.. Może jednak się podniesie i zacznie walczyć na nowo.. W Tobie też siła, aby jej w tym pomóc!!!
    x
    Gonia - piękny wynik!!! Odpoczywaj dużo.. Ciężko na pewno, ale musisz.. Trzymam mocno kciuki!!! Pisz częściej, bo nawet nie wiedzialyśmy, że Ty już po punkcji.. oczko.gif
    x
    Ja za pierwszym razem miałam 16 pobranych, z czego 8 zaplodnionych i do 3 doby nie przetrwał żaden zarodek.. Za drugim podejściem lekarz poszedł w jakość nie w ilość.. Pobranych miałam 10, z czego zaplodniono 4, 2 zarodki przetrwały.. Jeden śpi za ścianą.. Dla mnie IVF to dalej taka zagadka i totalna indywidualność, że czasem aż ciężko mi w to uwierzyć. Lekarze działają mam wrażenie zbyt schematycznie na pierwszy rzut, potem jak się nie uda to modyfikują postępowanie.. Ech..
    x
    Malamii, Kkinia - często jestem przy Was myślami...
    x
    Wpisów jak na lekarstwo, ale goście jak zwykle aktywni.. I to jest mega żałosne!
    x
    Biedrona1979
  • kkahha 2017.04.21 [11:02]
    Kkiniaa84 - przykro mi z powodu porażki. Ja miałam scretching robiony na miesiąc przed każdym transferem. W sumie 4 razy. Lekarz na wizycie priv robił bez pobierania dodatkowej opłaty.
    Dlaczego lekarz odradza laparoskopię ?
    x
    alexvandekol - witaj po przerwie. Gratuluje synka. Teściowa pewnie chciała pomóc w wychowaniu synka, ale my dobrze wiemy,że teściowe potrafią być nie do zniesienia.
    Nadzieja78 też coś na ten temat wie.
    Czy coś się zmieniło ?
    Mojej się troszkę "polepszyło", ale to pewnie ze względu na wiek, już jej się nie chce mi dokuczać. Ma 72 lata i wciąż ją coś boli. Lata od lekarza do lekarza i pewnie stąd nie ma czasu dla mnie oczko.gif . Nie brakuje mi jej.
    x
    Gonia 2381 - super wynik. Leż i odpoczywaj, bo nawet jak Tobie wydaje się,że nie musisz to organizm może tego potrzebować. Troszkę leżenia nie zaszkodzi oczko.gif
    x
    MiskaD - szkoda kuzynki. Z tego co wiem, nie da się uśpić endometriozy. To jest cholerstwo. Trzeba to usunąć.
    x
    Biedrona1979 - masz rację , ivf to zagadka. Moja sąsiadka miała 11 inseminacji , 5 procedur ivf. Nie było ciąży z tych zabiegów. Niepłodność idiopatyczna.
    Odpuściła, pogodziła się,że nie będzie mamą, kupiła sobie psa, podjęła studia podyplomowe i zaszła naturalnie w ciążę po 2 miesiącach z bliźniętami oczko.gif Dziewczyny mają 2,5 roku, a ona znów w ciąży. I jak to mówi, musiała przejść przez piekło, żeby teraz być szczęśliwa.
    10 lat starań. endometrioza II /złe parametry nasienia. 4 IUI - nieudane. 09/2014 IVF; 10/2014 transfer-nieudany. 4 mrożaczki. 02/2015 krio-nieudany. 04/2015 krio-nieudany. 05/2015 krio - beta 14dpt - 584,70.
  • gośćmartuskaa1985 2017.04.21 [13:03]
    Kochane byłam wczoraj u doktorka i daje zielone światło do kolejnej procedury IVF. Wizyta wypada mi na 30 kwietnia hehe tak czułam, że tak będzie. Akurat na ten weekend jesteśmy na weselu, no ale cóż siła wyższa oczko.gif
  • Gonia2381 2017.04.21 [16:09]
    Witajcie koleżanki
    Pisze ogólnie i myślę że żadna się nie pogniewa..oczko.gif
    Dziś dzwonili z laboratorium i mamy 9 naszych bubolek...usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    Także jutro o 18 godz. transfer wcześniej rozmowa z naszym doktorem i embriologiem i działamy
    Pozdrawiam was oczko.gif
    06.98-Histeroskopia,10.05- Laparoskopia,03.11- Laparoskopia, niedrożność jajowodów,masa badan HSG,hormonów,genetyczne.. i głupie wciskanie w głowe BEDZIE DOBRZE.. 04.11-przygotowanie do punkcji...tylko przygotowanie i nic wiecej2013...rozpadek nas...marzenia zgasły2014 nowe życie i nowy cel08.2016 pierwsza wizyta i jest ŚWIATEŁKO W TUNELU11.2016 punkcja 6 pobrano..2 uratowane01.2017 transwer 2 bubolek-nieudany.. 03.2017 wizyta i plan"B"Walczymy całym sobą i się nie poddajemy gdyż 36 latek...zapuka tuż tuż..
    edytowano 2017.04.21 [16:10]
  • Zocha82 2017.04.21 [16:50]
    Gonia- gratuluje piękny wynik ! Życzę Ci by jutrzejszy transfer sie powiódł usmiech.gif
    Starania od ponad 3 lat, niepłodność idiopatyczna; 3 IUI nieudane, IVF- I transfer nieudany, II - c. biochemiczna, III - transfer nieudany. 2xIUI nieudane, II procedura - drugi mrozak to właśnie TEN, beta rośnie!!! WIARA POMAGA! To się dzieje naprawdę
  • Kkiniaa84 2017.04.21 [17:25]
    1)Martuska super wieści, rozumiem że zaczynasz cała procedurę od początku???
    2)Gonia dzięki za wytłumaczenie odnośnie zaplodnionych komórek, nawet nie wiedziałam że można więcej jak 6. Kochana życzę Ci byś od jutra była w ciąży przez kolejne 9 mc, piękny wynik uzyskalas
    3) alexvandekol fajnie ze się odezwałaś pamiętasz nasz początek ciąż był wspólny....
    Dobrze ze ta teściowa już sobie poszła, dlaczego tyle czasu była u was?
    4) miska d tak bardzo mi żal kuzynki
    5) kkahha odradzaja gdyż nie ma podstaw do robienia a mogę sobie więcej szkody narobić zrostami itd ale ja to skierowanie od nich wyciagne siła bo ta laparo strasznie mi chodzi po głowie, wiadomo na zabieg i tak będę czekać ok pół roku bo tyle w Warszawie na wszystko trzeba czekać
    6) biedronko fajnie ze czasem ci przez główkę przejdziemy, mile to :-* Czy dobrze pamiętam że to ty miałaś akupunkture? W jakim celu ona była??? I jak możesz napisać ile taka przyjemność kosztuje???
    7) morelko czy już wiesz czy masz pannę czy kawalera pod serduszkiem???
    Ja w przyszłym tygodniu biopsja endometrium i 3 tyg oczekiwania na wynik
    Pozdrawiam was wszystkie moje kochane :-* Malami, Martuska będzie dobrze nie ma innej opcji, mocno was ściskam, przytulam, całuję uda nam się!!!!
    Starania od 2013, 11.2014-HSG dwurożna macica w tyłozgięciu, 08.2015 (ja) przeciwciala przeciwplemnikowe. 12.2015-histeroskopia, 8xIUI ( w tym 6-ta udana na chwile poronienie 6 tydz-wachania tsh, stwierdzone hashimoto) 10.2016 przygotowania do ivf, 12.2016 punkcja,01.2017- transfer nieudany, 03.2017- transfer nieudany, mamy 2 sniezynki które na nas czekają ....Jest ciężko ale walczymy dalej!!!! "Nie rezygnuj z marzeń tylko dlatego że wymagają one czasu. Czas i tak minie "NIE PODDAM SIE!!!
  • Gonia2381 2017.04.21 [18:12]
    martuska85
    Cieszę się że podchodzisz dalej ze próbujesz..usmiech.gif
    Pamiętam twoje ostatnie oczekiwanie na betę...Wiem co czułaś zresztą jak większość z nas no ale nie mamy wpływu na pewne kwestie...Mi doktor powiedział o 16 pecherzykach i uwierz mi że pomyślałam że on się pomylił sama do siebie gadałem..Co on do mnie mówi..Nie docierało to do nas tym bardziej że pobierał tylko z prawego jajnika....Ale i powiedział również ..Twoje drugie podejście jest całkiem inne leki to jedno a twoje nastawienie psychiczne to drugie i powiem ci że tak tak jest.
    Bo po pierwszym nieudanym byłam podłamana i jak już upłynęło trochę czasu to mój..@...Powtarzał mi nie martw się będziemy próbować do końca ile się da i ciągle mówił nasze bubolki a ja kompletnie nie reagowałam na to...Nastawiałam się na drugie podejście ale nie rozmawiałam z nikim o tym a zwłaszcza z moim.
    I rzeczywiście przyznaje że psychika ma ogromny wpływ
    Także głową do góry i podejdź do tego tak na chłodno..oczko.gif
    06.98-Histeroskopia,10.05- Laparoskopia,03.11- Laparoskopia, niedrożność jajowodów,masa badan HSG,hormonów,genetyczne.. i głupie wciskanie w głowe BEDZIE DOBRZE.. 04.11-przygotowanie do punkcji...tylko przygotowanie i nic wiecej2013...rozpadek nas...marzenia zgasły2014 nowe życie i nowy cel08.2016 pierwsza wizyta i jest ŚWIATEŁKO W TUNELU11.2016 punkcja 6 pobrano..2 uratowane01.2017 transwer 2 bubolek-nieudany.. 03.2017 wizyta i plan"B"Walczymy całym sobą i się nie poddajemy gdyż 36 latek...zapuka tuż tuż..
    edytowano 2017.04.21 [18:14]
  • Gonia2381 2017.04.21 [18:22]
    Kinia
    Akupunktura to dobry pomysł a wręcz pomyślałam ze u ciebie w klinice to sami proponują bynajmniej kiedyś tak było.
    Jak mieszkałam w pl to za wizytę płaciłam 60zl i chodziłam na 10 spotkań raz w tygodniu jedna tak koło 30-40 minut trwała i później przerwa czyli 10 zabiegów (2,5miesiaca) przerwa 2-3 miesiące i znów zaczynałam.
    Chodziłam przez około 1,5 roku i powiem ci że doktor który podjął się mojego przypadku powiedział mi tak
    Jeśli zaczynam stawiać ci igły to przez ten okres wogóle nie idziesz na wizytę do ginekologa a ja na to ok..Lecz z drugiej strony pomyślałam sobie że to jakiś wariat
    I po 1,5 roku odwiedziłam mojego ginekologa a on po badaniach zaczął mi się w oczy śmiać i mówi no w cuda nie wierzę
    A wiesz co mi się stało....Udroznily mi się jajowody oba..smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif
    Ale i psychika się odblokowana także polecam jeśli możecie skorzystać korzystajcie...usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    06.98-Histeroskopia,10.05- Laparoskopia,03.11- Laparoskopia, niedrożność jajowodów,masa badan HSG,hormonów,genetyczne.. i głupie wciskanie w głowe BEDZIE DOBRZE.. 04.11-przygotowanie do punkcji...tylko przygotowanie i nic wiecej 2013...rozpadek nas...marzenia zgasły 2014 nowe życie i nowy cel 08.2016 pierwsza wizyta i jest ŚWIATEŁKO W TUNELU 11.2016 punkcja 6 pobrano..2 uratowane 01.2017 transwer 2 bubolek-nieudany.. 03.2017 wizyta i plan"B" Walczymy całym sobą i się nie poddajemy gdyż 36 latek...zapuka tuż tuż..
  • gość 2017.04.21 [20:46]
    Kkinia - dobrze pamiętasz smiech.gif Korzystałam z akupunktury przez pół roku... Babeczka była polecona i okazała się super.. Zacznę od tego, że poszłam bo tonący brzytwy się chwyta... Kompletnie w to coś nie wierzyłam.. Babka zaczęła ogólnie od sposobu żywienia, wypytala o dolegliwości, etc... Jeden seans 120 zł.. Raz w tyg spotkanko.. Igly wkluwala dostosowując aktualnie do fazy cyklu.. Było bardzo przyjemnie i odpreżająco przyznaje.. Fajnie się czułam, ale non stop nie wierzyłam że to coś da... W dniu transferu też u niej byłam.. Relanium nie było potrzebne.. No i udało się... Uwierz mi, żeś teraz zachodze w głowę czy to akupunktura pomogła... Dodam jeszcze tylko, że borykalam się od zawsze zaparciami... Jak jej o tym powiedziałam, to stwierdziła, że coś zaradzi... Postawiła mi dymiący domek na brzuchu... Boszsze myślałam, że padne.. smiech.gif Z ledwością powstrzymywalam śmiech, żeby mi czasem nie spadł z tego brzucha.. Jak wyszłam z gabinetu to śmiałam się z tego cała droge... Ale przysięgam zaparcia minęły jak ręką odjął... Miałam okropne w ciąży, ale po ciąży ok... I znowu często się zastanawiam czy to przez donek smiech.gif Ot tyle oczko.gif Jeżeli możesz to idz koniecznie!!! Nie zaszkodzi, a może pomóc!
    x
    Biedrona1979
  • Kkiniaa84 2017.04.22 [06:59]
    Kurcze myślałam że to trochę tańsze, chyba sobie na to pozwolić nie będę mogła, w czerwcu chcemy ruszyć, brakuje nam jeszcze ok 4 tysięcy... Ehhh
    Starania od 2013, 11.2014-HSG dwurożna macica w tyłozgięciu, 08.2015 (ja) przeciwciala przeciwplemnikowe. 12.2015-histeroskopia, 8xIUI ( w tym 6-ta udana na chwile poronienie 6 tydz-wachania tsh, stwierdzone hashimoto) 10.2016 przygotowania do ivf, 12.2016 punkcja,01.2017- transfer nieudany, 03.2017- transfer nieudany, mamy 2 sniezynki które na nas czekają ....Jest ciężko ale walczymy dalej!!!! "Nie rezygnuj z marzeń tylko dlatego że wymagają one czasu. Czas i tak minie "NIE PODDAM SIE!!!
  • malamii89 2017.04.22 [10:42]
    Kinia ile ogolnie Was wyniesie kolejne podejscie? mysmy sie teraz troszke odkuli bo 4 miesiace przerwy...na szczescie laparo z histero udalo mi sie na nfz....bo tak z 6 tys nie nasze...
    xxx
    Biedrona dzieki za pamiec;** i za slowa otuchy:**
  • Kkiniaa84 2017.04.22 [11:22]
    Mam jeszcze 8 oocytow i nie wiem czy brać je czy od nowa przechodzić przez stymulacje.
    Szczerze to chyba wolę od nowa bo boję się że te komórki będą słabe po rozmrozeniu.
    Jeśli od nowa to, 6550 ivf, 650 mnożenie zarodków, ok 800 leki po transferze, ok 1000 leki do transferu, teraz biopsja 450, no i wszystkie badania moje i m ok 500, Scratching 270 czyli 10 000 lekka ręką.
    Boże to brakuje nam 6000 a nie 4000 masakra :-/
    To chyba o czerwcu możemy zapomnieć.
    Ciekawe ile odchodzi z tej kwoty gdybyśmy się zdecydowali na zapłodnienie tego co mamy, w środę mam biopsje to się dowiem.
    Małymi bralas znieczulenie do tej biopsji bo ja nie, samo znieczulenie drugie tyle kasy :-/
    Starania od 2013, 11.2014-HSG dwurożna macica w tyłozgięciu, 08.2015 (ja) przeciwciala przeciwplemnikowe. 12.2015-histeroskopia, 8xIUI ( w tym 6-ta udana na chwile poronienie 6 tydz-wachania tsh, stwierdzone hashimoto) 10.2016 przygotowania do ivf, 12.2016 punkcja,01.2017- transfer nieudany, 03.2017- transfer nieudany, mamy 2 sniezynki które na nas czekają ....Jest ciężko ale walczymy dalej!!!! "Nie rezygnuj z marzeń tylko dlatego że wymagają one czasu. Czas i tak minie "NIE PODDAM SIE!!!
  • gość 2017.04.22 [13:55]
    Kinia wydaje mi się ze w przypadku korzystania z zamrożonych oocytow odchodzi tylko koszt stymulacji i punkcji.
    W mojej klinice tez oferowali akupunkture w dniu transferu i tez chciałam się już zdecydować, ale akurat we wtorki nie robili, a mi wypadł transfer we wtorek o mimo wszystko się udało usmiech.gif lekarz mówił ze jest o kilka procent lepsza skuteczność z akupunktura, dla mnie te kilka procent to było duzo usmiech.gif
    Tak dobrze pamiętam co czujecie po niepowodzeniu. Trzymam kciuki żeby każda z Was staraczek doczekała sie pozytywnej bety i szczęśliwego rozwiązania.
    A_gusia88
  • gość 2017.04.22 [13:58]
    Aha Kinia ja zagadalam mojego lekarza z kliniki o histeroskopie, czy da rade to zrobić na NFZ i dał mi skierowanie na histero do szpitala w którym pracuje, także miałam chyba w kolejnym cyklu. Może też zagadać czy pomogły Ci ktoś przyspieszyć laparo.
    A_gusia88
  • Gonia2381 2017.04.22 [16:18]
    Kinia84
    Ja bym najpierw wzięła to co już mam.usmiech.gif
    Takie jest moje zdanie.
    Jeśli podchodzę do in vitro to i muszę się liczyć z kosztami jakie poniesiemy no niestety z nieba mi nie spadnie i nikt mi nie pomoże bo i nikt z naszych rodzin o niczym niewie.
    Decyzja i tak należy do ciebie..usmiech.gif
    06.98-Histeroskopia,10.05- Laparoskopia,03.11- Laparoskopia, niedrożność jajowodów,masa badan HSG,hormonów,genetyczne.. i głupie wciskanie w głowe BEDZIE DOBRZE.. 04.11-przygotowanie do punkcji...tylko przygotowanie i nic wiecej 2013...rozpadek nas...marzenia zgasły 2014 nowe życie i nowy cel 08.2016 pierwsza wizyta i jest ŚWIATEŁKO W TUNELU 11.2016 punkcja 6 pobrano..2 uratowane 01.2017 transwer 2 bubolek-nieudany.. 03.2017 wizyta i plan"B" Walczymy całym sobą i się nie poddajemy gdyż 36 latek...zapuka tuż tuż..
  • Gonia2381 2017.04.22 [20:12]
    Witajcie koleżanki..usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    Rodzinka w komplecie 2 maluszki są z nami...usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    Przyznam że jestem zadowolona ..Doktorzy przyjechali spacjalnie na ten wyjątkowy..oczko.gif ..transfer
    2 zarodki dużo szybciej się rozwinęły w 4 dobie blastocysta a reszta Pomalutku dogania napewno kolejny czyli 3 już lada chwila zamieni się w blastocysta..usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif
    Super dziewczynki aby tak dalej..Ją przyznaje na luzie wogóle bez stresu i bez myślenia o tym ale z taką malutką cichutką nadziejà...
    Także odliczamy i czekamy na przyrost bety..usmiech.gif
    We wtorek tylko progesteron do zrobienia także luzik
    Ściskam was mocno..usmiech.gifusmiech.gifoczko.gifusmiech.gifoczko.gifusmiech.gifoczko.gifusmiech.gifoczko.gif
    06.98-Histeroskopia,10.05- Laparoskopia,03.11- Laparoskopia, niedrożność jajowodów,masa badan HSG,hormonów,genetyczne.. i głupie wciskanie w głowe BEDZIE DOBRZE.. 04.11-przygotowanie do punkcji...tylko przygotowanie i nic wiecej2013...rozpadek nas...marzenia zgasły2014 nowe życie i nowy cel08.2016 pierwsza wizyta i jest ŚWIATEŁKO W TUNELU11.2016 punkcja 6 pobrano..2 uratowane01.2017 transwer 2 bubolek-nieudany.. 03.2017 wizyta i plan"B"Walczymy całym sobą i się nie poddajemy gdyż 36 latek...zapuka tuż tuż..
    edytowano 2017.04.22 [20:14]
  • gość 2017.04.23 [09:35]
    Kkinia - ja bym zostawiła te oocyty i podeszła raz jeszcze do pełnej procedury.. Komórki mogły być słabo wystymulowane, a po odmrozeniu mogą być jeszcze słabsze. Natomiast przy drugiej procedurze lekarz weźmie pod uwagę poprzednie niepowodzenia i dokona modyfikacji w rodzaju stymulacji. Dzięki temu może uda się uzyskać lepszej jakości komórki. Ale to oczywiście moje zdanie. Mówię to co bym zrobiła na Twoim miejscu, oczywiście przez pryzmat swojego przypadku oczko.gif Każda opinia jest subiektywna i musisz się z tym liczyć. Najlepiej w takim przypadku posłuchać swojej intuicji.. Co ona podpowiada...
    x
    Gonia - u nas o IVF wiedzieli najbliżsi.. Rodzina i znajomi, ale nawet jakoś przez myśl mi nigdy nie przeszło, żeby mieli się w jakiś sposób do tego dołożyć... Strasznie mocno trzymam kciuki i wierzę, że ogłosisz nam niedługo wysoką betę usmiech.gif
    x
    Biedrona1979
  • gość 2017.04.23 [18:03]
    Kinia ja napisałam Ci kiedyś podobnie jak Biedrona, że wolałabym podejść do nowej stymulacji, w nadziei ze nowe podejście i może lepsza suplementacja pomoże.
    A_gusia88
  • malamii89 2017.04.23 [19:44]
    Gonia 3mam kciuki za wysoka bete;**
    xxx
    Kinia ja mialam biopsje bez znieczulenia...a placilam 500 zl:/

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...