Odpowiedz na ten temat

Jak mozna uwazac ze czytanie ksiazek i chodzenie do kina to hobby?

  • gość 2017.03.20 [22:26]
    Mozna tak powiedziec jezeli pasjonuje was np literatura sskandynawska czy kino lat 50, badz tez montaz, ale tak ogolnie to co to za hobby?
  • gość 2017.03.20 [22:28]
    mnue z ksiazek tylko kundera, nan bardzowaskie horyzonty
  • gość 2017.03.20 [22:32]
    Hobby to czynnosc wykonywana w wolnym czasie dla przyjemnosci, niby czemu czytanie mialoby nie byc hobby?
  • gość 2017.03.20 [22:35]
    jak ktoś nie posiada hobby to będzie tak pisać oczko.gif
  • gość 2017.03.20 [22:35]
    dla ciebie pewnie picie piwa to hobby smutas.gif
  • gość 2017.03.20 [22:38]
    Czytanie jest uważane jako hobby
    Jak najbardziej
    A tak na marginesie sprawdź sobie w słowniku znaczenie słowa hobby bo go nie znasz
  • gość 2017.03.20 [22:43]
    ja cytam tylko usdtawe vatowska
  • gość 2017.03.20 [22:43]
    czasem rózni ludzie róznie rozumieja dane słowo...
    ale ja najczesciej słyszalam o hobby w znaczeniu, czy posiadacie jakies, czy macie jakies szczególne zainteresowania, a nie w jaki sposób spedzacie czas..
    wiec w tym wypadku nie ma sensu pisac o hobby w kontekscie czytania ksiązek, oglądania filmów, jazdy samochodem, rowerem, podrózy, bo faktycznie wiele osób takie daje przykłady hobby..
    Co innego np. zgłębianie okreslonego typu literatury, czy głębsze zainteresowanie kinem, na zasadzie bycia koneserem, pisania recenzji, czytania ..
  • gość 2017.03.20 [22:43]
    nie wiem , jak dla mnie czytanie to nie hobby jezyk.gif
  • gość 2017.03.20 [22:45]
    Tak jak w temacie mówią o swoim "hobby" te pozbawione horyzontów a nawet zrozumienia tego czym jest hobby czyli ograniczone jednostki.
    I cóż, adresatki, jako takie właśnie, nawet nie zrozumieją tematu. smiech.gif
    Potem ośmiesza się takie coś, jak chociażby osobnik z 22:52, ale pewnie z motłochu pochodzi i ledwie czytać się to nauczyło...
  • gość 2017.03.20 [22:54]
    Wiecie, pyta mnie kiedyś pewien idiota, z którym przez nieporozumienie umówiłam się na randkę, jakie mam hobby.
    Opowiedziałam mu sporo o mojej pasji (której poświęcam wolny czas, która wiąże się z kompletowaniem sprzętu, wyjazdami, pogłębianiem wiedzy, zdobywaniem doświadczeń i tworzeniem grupy przyjaciół-pasjonatów) i pytam z kolei o jego zainteresowania.
    To zasuwa mi ten słabeusz umysłowy że "geografia".
    No cóż, myślę sobie że nie powinnam źle oceniać więc daję mu szansę i pytam jaki dział geografii tak go interesuje i jak się tym hobby zajmuje (no niechby opowiedział coś np o własnoręcznie tworzonych mapach czy historii geografii śródziemnomorskiej).
    Niestety, nie zaskoczył mnie: NIE ZROZUMIAŁ PYTANIA.
    (Domyśliłam się że być może geografia to jedyny przedmiot z którego miał dostateczną zamiast miernych, i pod pretekstem oglądania z młodszą siostrą filmu w telewizji zakończyłam te spotkanie.)
  • gość 2017.03.20 [22:55]
  • i tak rzucam te perły 2017.03.20 [22:59]
    "Czytanie jest uważane jako hobby
    Jak najbardziej
    A tak na marginesie sprawdź sobie w słowniku znaczenie słowa hobby bo go nie znasz"
    Ty tumanie, nawet nie pojmujesz słownikowych definicji, nie znasz pewnej kultury, z motłochu się wywodzisz i takie też masz horyzonty a przykłady z czytaniem książek przywołujesz?
    Wyjaśnij wobec tego rzekomą różnicę między "hobbystycznym" czytaniem książek a czytaniem książek dlatego że się to lubi, w wolnym czasie, na równie z innymi zajęciami uprzyjemniającymi czas. Taka podpowiedź: to drugie to nie hobby.
    Cholera... tak to jest jak coś się z dziadostwa wyrywa w pierwszym pokoleniu a wzorców i wiedzy o życiu, tym bardziej o kulturze, brakuje. Dobrze że słownik umie znaleźć...
  • gość 2017.03.20 [23:01]
    hobby jest wtedy jak oglądamy i czytamy na ten temat literature, zbieramy/kolekcjonujemy/interesujemy się na każdy możliwy sposób.
    samo czytanie czy chodzenie do kina to nie hobby.
  • gość 2017.03.20 [23:02]
    Hobby to coś w czym jest się więcej niż przeciętnym, ma się jakąś głębszą wiedzę na dany temat, tak więc ogólne czytanie książek czy np. podróże raczej trudno nazwać hobby. Prawie każdy jeździ na wakacje więc w mniejszym czy większym stopniu się podróżami interesuje. Jak dla mnie czytanie jest zbyt ogólne by nazwać to czyimś hobby.
  • gość 2017.03.20 [23:06]
    właśnie hobby to coś więcej niż tylko czytanie czy chodzenie do kina smiech.gif
    Hobby to wprowadzenie czegoś w życie, pasjonowanie się tym , pogłębianie i poszukiwanie związanych informacji/przedmiotów/ludzi którzy się tym samym pasjonują
  • gość 2017.03.20 [23:08]
    a podróże to hobby ludzi którzy nie mają hobby usmiech.gif
  • gość 2017.03.20 [23:15]
    Zabawne, o kulturze pisze prostaczka wyzywajaca swoich rozmowcow od tumanowusmiech.gif sloma ci z butow wystaje slonko. Jestes jak kwoka z wierszyka Brzechwy. Wymyslilas sobie swoja definicje slowa hobby i sie jarasz jaka ty ch i ach jestes bo masz nietypowe zaintersowania, a reszta to plebs, a prawda jest taka ze nie potrafisz przeczytac definicji ze zrozumieniem. Idz trollu spac bo do roboty jutro zaspisz
  • gość 2017.03.20 [23:19]
    A Wy Panie Mądralińskie mylicie HOBBY z PASJĄ. To są dwie różne sprawy.
  • gość 2017.03.20 [23:22]
    Hobby to coś co lubię, czym się często zajmuję w wolnym czasie, a pasja, to coś więcej. Mogę np.powiedzieć, że moim hobby jest czytanie książek, a pasją wspinaczka wysokogórska.
  • gość 2017.03.20 [23:23]
    dziś [23:08]- dokładnie, tyle ze w pewnymi wyjątkami, np Tony Halik i Dzikowska, ludzie którzy z tych podrózy robia styl i cel zycia, sami je planują, organizuja, do dzikich krajów np. CZarna Afryka itp. Zdobycie samemu bieguna- to co robią polarnicy, to hobby, ale zostac tam zawiezionym przez kogos, juz nie
  • gość 2017.03.20 [23:24]
    Myślę że po prostu w CV, krótkiej notce o sobie czy luźnej rozmowie z nowopoznaną osobą rzuca się takie ogólniki żeby niepotrzebnie nie rozwlekać tematu - bo zwyczajnie nie ma na to miejsca, rozmówcy może to nie interesować itp. A potem przy bliższym poznaniu takiej osoby dowiadujesz się że lubi science fiction, zna całą klasykę gatunku, kto jest jej ulubionym autorem itp. Nie uważam że w swoim hobby trzeba być od razu wybitnym specjalistą, nie każdy interesuje się czymś na tyle długo i nie zawsze pozwala mu na to czas/finanse żeby aż tak szybko się w tej sferze rozwinąć jakby chciał.
  • gość 2017.03.20 [23:27]
    Hobby to coś co lubię, czym się często zajmuję w wolnym czasie
    x
    nie bardzo, zreszta w tej definicji z wikipedii, uzywaja zamiennie dla hobby słowa pasja, wiec wg niej jest to to samo.
    Jakby to było tylko to, co najczęsciej robimy w wolnym czasie i co lubimy, to hobby wielu ludzi to np. spanie po południu, onanizowanie się, uprawianie seksu, obgadywanie znajomych, palenie papierosów, picie alkoholu
  • gość 2017.03.20 [23:27]
    Ktoś kto pisze że jego hobby to czytanie tzn że nie posiada hobby smiech.gif
  • gość 2017.03.20 [23:36]
    Hobby to nie tylko ambitne zajęcia, nie zapominajmy o tym. A wy nie czerpcie wiedzy z wikiedii i sięgnijcie czasem do tradycyjnej encyklopedii usmiech.gif
  • gość 2017.03.20 [23:37]
    Hobby to jest to, co lubisz robić, a pasja jest tym, co kochasz robić usmiech.gif
  • gość 2017.03.20 [23:38]
    Hobbystycznie można chodzić do kina. Pasja to wszechstronne zainteresowanie tematem kina i filmu.
    Hobby to odklejanie znaczków z kopert i gromadzenie ich w klaserze. Pasja to kolekcjonerstwo filatelistyczne np. tematyczne, zbieranie i znaczków, i pieczątek, i całostek, i wydawnictw tematycznych, i studiowanie historii ze znaczkami związanej, i prowadzenie szerokiej wymiany wraz z korespondencją itd.
    Hobby to śpiewanie z przyjemnością u cioci na imieninach albo na szkolnej akademii. Pasja to studia śpiewacze lub piosenkarskie w Akademii Muzycznej i wiązanie ze śpiewaniem swojej przyszłości.
  • gość 2017.03.20 [23:39]
    ale dlaczego nei czerpac wiedzy z wikipedii? Przeciez to tez encyklopedia, tak samo dobra, tyle ze aktualizowana na bieząco, jakbym miała siegac do starych encyklopedii to dopiero bym bzdury czytała
  • gość 2017.03.20 [23:40]
    taaa czytanie to hobby lepiej wroc dziecko do ksiazek.
  • gość 2017.03.20 [23:42]
    ja mysle, ze hobby od pasji do końca sie nie odrózni, ale pasja to takie po prostu baardzo silne hobby, które nas kompletnie ogarneło, tak ze dostalismy na tym punkcie fioła...
  • gość 2017.03.20 [23:46]
    A czy zbieranie ksiazek mozna uznac za hobby? Przeciez kolekcjonerzy sa uwazani za hobbystow. Znaczki, monety, a nawet puszki po piwie. A wiec lazenie po ksiegarniach i antykwariatach w celu upolowania ksiazki to hobby, ale czytanie juz nie? Nawet trolling na kafe moze byc hobby. Mam hobby. Dowalanie i gnojenie ludzi w necie. A dlaczego? A bo tak, bo mnie to interesuje, bo robie to w wolnej chwili i dla relaksu. Mozna? Wedlug definicji terminu hobby mozna.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...