Odpowiedz na ten temat

Jak o siebie dbacie, gdy nie macie na to czasu?

  • gość 2017.08.13 [01:37]
    Kolobrzeg to wedlug ciebie wies?
    a 2 według ciebie w miescie domu nie mozna wybudowac bo? oczko.gif
    3. Kto normalny teraz buduje lazienki bez pisuarów? Aż tak lubisz szmatą scierać uryne mężusia? pechowiec.gif
  • gość 2017.08.13 [01:40]
    1. Henna na brwi nałożona w domu, zamiast u kosmetyczki. Depilacja brwi również samodzielna. Oszczędność czasu kolosalna.
    2. Brak farby na włosach -nie trzeba zawracać sobie głowy odrostami, a włosy są zdrowsze.
    3. Dużo wody w ciągu dnia.
    4. Zamiast lakieru do paznokci, który niszczy płytkę, odpryskuje, to zadbane paznokcie.
    5. Zdrowe odżywianie, nie opychanie się dziadostwem, co przekłada się na wygląd cery, włosów, paznokci.
  • gość 2017.08.13 [01:42]
    gość dziś [01:33]
    wole nie pytać na jakiej melinie mieszkasz. U nas w Warszawie na Sypialni to pisuar jest standardem, więc co ty pierdzielisz kobieto?
  • gość 2017.08.13 [01:42]
    gość dziś [01:37] Szmatą??? W przeciwieństwie do Ciebie, ja po swoim mężu sprzątać w toalecie nie muszę, on sam to robi.
  • gość 2017.08.13 [01:45]
    Na czym? "Na sypialni"? Mieszkam w mieszkaniu. Nie wiesz jak wyglądają toalety w mieszkaniach? Nie ma tu żadnych pisuarów. Brak pisuaru to wg Ciebie od razu melina? Nie mam pytań.
  • gość 2017.08.13 [01:46]
    Pierdzielisz to może ty, bo z tego co piszesz, widać, że lubisz pierdzieć, zwłaszcza przy swoim mężu. Ja po prostu mówię, nie pierdzielę.
  • gość 2017.08.13 [01:47]
    gość dziś [01:42]
    Och jak teraz odbija urażona piłeczkę smiech.gif
    Widzisz jak sie ma taką mistyczną rzecz to sprzatac zasikanej podlogi i scian nie musi nikt oczko.gif
  • gość 2017.08.13 [01:50]
    gość dziś [01:45]
    Tak, na Sypialni. Widac ze małomiasteczkowa jesteś skoro nawet dzielnic Warszawy nie znasz usmiech.gif
  • gość 2017.08.13 [01:52]
    gość dziś [01:47] Są tacy, którzy trafiają gdzie trzeba i nikt nie musi sprzątać ścian i podłogi po zwykłym sikaniu. Jak można sikać po ścianach? Ty serio piszesz? Twój mąż nie trafia? Stąd ten pisuar dla niego? Widzisz, mój trafia gdzie trzeba, a toaleta po nim jest zawsze czysta.
  • gość 2017.08.13 [01:54]
    gość dziś [01:50] A po cóż ja mam znać dzielnice Warszawy? usmiech.gif Małomiasteczkowa bynajmniej nie jestem, mieszkam w dużym mieście. Zdziwiłam się, bo wcześniej pisałaś, że jesteś z zupełnie innego miasta kłamczucho.
  • gość 2017.08.13 [01:55]
    To w końcu mieszkasz w Kołobrzegu czy Warszawie? smiech.gif A może w Pcimiu Dolnym?
  • gość 2017.08.13 [01:58]
    gość dziś [01:54]
    Nie ja meliniaro pisałam o Kolobrzegu smiech.gif
  • gość 2017.08.13 [01:59]
    Czas zakończyć rozmowę kłamczucho. Ujawniłaś kolejną, niezbyt fajną, cechę swojego charakteru. Dobranoc.
  • gość 2017.08.13 [02:00]
    gość dziś [01:58] Tak, jasne, nie ty usmiech.gif Nie dość, że kłamczucha, to jeszcze głupia.
  • gość 2017.08.13 [02:03]
    Każdy, przeciętnie rozgarnięty człowiek, jest w stanie się zorientować, że ta żałosna rozmowa była prowadzona przez dwie osoby. Po prostu poplątałaś się w tym, co pisałaś. Kłamczucha. Dobranoc. PS Nie zapomnij puścić mężowi bąka do nosa, lubicie takie klimaty.
  • gość 2017.08.13 [02:07]
    gość dziś [01:59]
    Czas zakończyć rozmowę kłamczucho. Ujawniłaś kolejną, niezbyt fajną, cechę swojego charakteru. Dobranoc.
    x
    No spierdzielać lizać szczoty swojego mężusia z podlogi smiech.gif
  • gość 2017.08.13 [02:10]
    gość dziś [02:03]
    Oojoj az tak cie boli, że nie tylko jedna osoba uwaza cie za j**nietą swiruske, ktora chowa sie przed wlasnym mezem? smiech.gif
  • gość 2017.08.13 [03:23]
    Ta, co ma w domu pisuar jest nieźle walnięta. Nie dlatego, że ma psiar, napisałam to dla rozróżnienia usmiech.gif Czytam jej wypowiedzi i mam wrażenie, że wypisuje to taka prostaczka, wulgarna gówniara. usmiech.gif
  • gość 2017.08.13 [03:24]
    Też nie mamy w domu pisuaru i też -tak jak autorka- wcale nie muszę po swoim mężu sprzątać usmiech.gif Są mężczyźni, którzy sami to robią smiech.gif
  • gość 2017.08.13 [03:57]
    Pisuar? Na głowę upadliście? Po co?
  • gość 2017.08.13 [04:15]
    U nas też jest pisuar, mysle, ze w wiekszosci mieszkan w Pl to juz raczej normalne.
    Nikt mi nie wmowi, ze facet ktory ma ponad 180cm nie rozprysnie moczu nawet trafiajac do muszli. Dziewczyny hello to prawa fizyki. spałyscie na lekcjach czy jak? wystarczy przyjrzec sie pod swiatlo ile odprysków jest, których na pierwszy rut oka nie widac, ale bakterie tam żerują.
  • gość 2017.08.13 [09:25]
    gość dziś [04:15] Po pierwsze nie każdy facet ma 180 cm, a po drugie są faceci, którzy w razie potrzeby po sobie sprzątają. Takie to dziwne, że mężczyzna po sobie sprząta w toalecie? Kogo wy bierzecie sobie za męża, że nawet własnych sików nie pościera? Nie uwierzę, że pisuary w domowej ubikacji to standard, to wciąż rzadkość.
  • gość 2017.08.13 [09:31]
    Przyjdzie tu taka jedna z drugą, zupełnie oderwana od rzeczywistości i wydaje jej się, że jak ona ma w ubikacji pisuar, to wszyscy mają. Kobiety, na jakim wy świecie żyjecie? Nie macie znajomych, rodziny, żyjecie w jakimś hermetycznie zamkniętym, sąsiedzkim środowisku i wydaje wam się, że cały świat wygląda tak samo? A jak ktoś wam mówi, że jest inaczej, to nie możecie uwierzyć i twierdzicie, że mieszkanie bez pisuaru, to z pewnością melina? Miejcie co chcecie w wc, super, jeśli macie pisuar i bidet, ale nie mówcie głupot, że to standard.
  • gość 2017.08.13 [09:31]
    CIEKAWY TEMAT. OKROPNY POZIOM DYSKUSJI!
  • gość 2017.08.13 [09:34]
    """"naprawdę nie zawsze mam siłę zwlec się wyszorować wieczorem) dla większej atrakcyjności i samopoczucia naprawdę dobre perfumy. """""
    smiech.gif
  • gość 2017.08.13 [09:44]
    pisuar a fe
    ja mam mężczyznę dbającego o higienę i porządek
  • gość 2017.08.16 [18:22]
    Ja staram się chodzić regularnie do fryzjera - mam bardzo fajną babeczkę w salonie Gnatyshyn na Ursynowie - Lenę. Zawsze mi świetnie doradzi, jeśli chodzi o wybór uczesania i kolor usmiech.gif
  • gość 2017.08.16 [20:34]
    Maska, balsam, spacer co najmniej 4km najlepiej z7km.Duzo wody.Maluje paznokcie w domu, tyle ze b.zniszczylam u rak wiec teraz regeneracja i tylko maslo shea, zero malowania.Dbam o zeby pedantycznie, myje po kazdym posilku, jak mam chec i czas wybielam w domu.Tyle.Niestety jem duzo slodyczy i b z tym walcze.W zamian niczego nie slodze i nie pije w ogole kolorowych napoi.
  • gość 2017.08.16 [22:03]
    "Ja zawsze mam czas, nawet gdy nie mam.czasu. Czyli depilacja calego ciala, odzywki i maska na włosy do.tego peeling ciala. Potem balsam do ciala, balsam na cellimulit i krem na twarz. Aa i jeszcze.olejek na wagry, czasami platy.kretynowe pod oczy, maski.na twarz, a paznokcie, zazwycZaj bezbarwny lakier , odzywka, bo mam strasznie cienkie i lamliwe "
    Do ciężkiej cholery.. Piszże dziewczyo o jakiej porze wstajesz i które z tych wymienonych zabiegów robisz i o jakiej porze, ile ci to zajmuje oraz też takie kwestie jak ta czy pracujesz i też w jakich godzinach, jak tam też twój rozkład dnia wygląda po pracy jeśli tak, a nie ogólnikowy bełkot "mam czas nawet gdy nie mam czasu". Autorka zapytała wyraźnie "Jak".
    Jakie to dziwne że jest tyle ludzi ciemno kapujących.
  • gość 2017.08.16 [22:14]
    Minimalizm usmiech.gif
    1 olej np. arganowy zaatwia sprawe odzywek do włosów, kremow do twarzy balsamów do ciała itp.
    Mydło takie handmade z przetłuszczeniem co najmniej 15 %, koniec ze sucha czy podrazniona skóra usmiech.gif
    Sok z aloesu , farbowanie włosów ziołami ( henna ) załatwia sprawe wcierek czy odzywek.
    Szybki prysznic wieczorem z mydlem ( zastepuj****lsam do ciała ), na twarz ciut toniku i olej + kwas hialuronowy. Ten sam olej do rak i paznokci.
    Jak mam wiecej czasu to maseczka z glinki ( razem z męzem jezyk.gif ) czy peeling z wegla aktywnego czy kawy lub cukru..
    Rano pije ocet jablkowy z woda, w ciagu dnia rózne ziolowe herbaty..
    Generalnie podstawa to oczyszczanie i nawilzanie

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...