Odpowiedz na ten temat

Jestem w ciąży, a nawet nie lubię dzieci!!!

  • gość 2017.01.07 [23:39]
    Mam 25 lat, jestem w 8 tygodniu ciąży i jestem załamana. Nie planowałam tego, zawiodła antykoncepcja. Nigdy nie lubiłam dzieci i nie bardzo chciałam je mieć. Niemowlaki mnie brzydzą, z tą swoją nieproporcjonalnie wielką głową, kupami i rzyganiem mlekiem, małe dzieci drażnią i irytują bo wiecznie albo marudzą albo płaczą, wszystko brudzą i niszczą. Dzieci robią się w porządku po 10 roku życia, bo są już wtedy na tyle kumate, że można się z nimi po ludzku dogadać.
    Jestem załamana tą wpadką, nie wiem co robić...
  • gość 2017.01.07 [23:40]
    usuń to
  • gość 2017.01.07 [23:42]
    Usunąć.
  • gość 2017.01.07 [23:45]
    Nie mogę usunąć bo partner już wypaplał wszystkim znajomym i rodzinie. On się cieszy jak głupi. Nie wiem z czego.
  • gość 2017.01.07 [23:45]
    Chcesz albo nie chcesz, to zależy od ciebie. Teraz jest czas na decyzję.
  • gość 2017.01.07 [23:54]
    Dzieci robią się fajne prędzej, niż dopiero gdy mają 10 lat.
    osobiście uważam (mam dziecko, 9letnie), że fajne się robią mając 5-6 lat.
    ale to są indywidualne odczucia.
    Partner bardzo niedojrzale postąpił, że tak szybko wszystkim rozgadał.
    Teraz decyzja o usunięciu będzie jeszcze trudniejsza... ale jak tak bardzo Ciebie to odrzuca, to lepiej byś usunęła.
    ale musicie o tym porozmawiać, i to bardzo szybko i powaznie.
    on nie może Ciebie zmusić byś rodziła to dziecko.
  • gość 2017.01.08 [00:04]
    Moja siostra ma 6 latke i nadal jest niekumata. Jej starszy o 5 lat brat jest już spoko. Także nadal jestem zdania, że do 10 roku życia (mniej więcej wiadomo) dzieci są okropne.
    No partner idiota, cieszy się jak łysy do grzebienia z tej ciąży, żałuję, że mu w ogóle powiedziałam.
  • gość 2017.01.08 [00:43]
    Skoro partner się cieczy to niech zajmuje się dzieckiem do tego 10 roku życia a ty pracuj na utrzymanie rodziny
  • gość 2017.01.08 [01:07]
    gość dziś [00:43] a czemu ona ma pracować na utrzymywanie czegoś, czego nie chce? jak nie chce/nie może usunąć to niech urodzi i odda partnerowi, który tak bardzo się cieszy, i niech on wychowuje a ona tylko będzie płacić alimenty; od razu mu się mnie radośnie zrobi...
  • gość 2017.01.08 [13:10]
    On twierdzi że od zawsze chciał być ojcem ale ja już na początku związku mu powiedziałam, że jak marzy o dużej rodzinie to nie ze mną. Powiedziałam mu, że nie chce tego dziecka, to się upiera że na pewno je pokocham przez te 9 ms i będę szczęśliwą mamusią :/ i poleciał się chwalić debil.
  • gość 2017.01.08 [13:22]
    "Jestem w ciąży, a nawet nie lubię dzieci"
    OMG następna.. pechowiec.gif
  • gość 2017.01.08 [13:25]
    Ja nie planowałaś rodziny to trzeba było sobie podwiązać jajniki. To ty nie wiesz o tym że antykoncepcja często zawodzi ?
    A poza tym często jest też tak że to nie antykoncepcja zawodzi tylko pamięć i rozum u dwojga dupczących. Jak ktoś naprawde nie chce dzieci to sie powtrzymuje przed d*****niem w dni płodne + antykoncepcja albo sie zabezpiecza podwójnie.
  • gość 2017.01.08 [13:50]
    Każdy usuń, usuń ale wcale nie tak łatwo usunąć trzeba mieć pieniądze a i nie każdy zrobi bo przecież nie legalne. Jeśli facet tak bardzo się cieszy to oddaj mu tego dzieciaka i niech wychowuje tylko pytanie czy po porodzie będziesz na tyle silna by zostawić dziecko i od nich odejść. Czasem kobiety nie chcą dzieci a po porodzie nie oddały by za nic. Ja urodziłam dziecko ale jakoś nie czuje tej magicznej więzi mała ma dopiero miesiąc może się kiedyś zmieni ale póki co opiekuje się nią jak robot przebrać dać jeść itd.
  • gość 2017.01.09 [07:06]
    Stosowaliśmy gumki + tabletki (nigdy nie zapomniałam przyjąć) więc nie wiem jak to możliwe. Ale stało się i chyba się pochlastam.
  • gość 2017.01.09 [09:49]
    Głowa do góry 9 miesięcy ciazy to spory czas. Ja jak zaszłam w ciążę i to chciana to na początku siedziałam i płakałam dzień w dzień tym bardziej że dopiero co pracę zmieniłam a jak poszłam na usg to coś we mnie pękło jak usłyszałam bicie serca. Teraz jest gorzej bo wiecznie płacze i nie daje spokoju i czasem myślę że lepiej by było gdyby się nie urodziło ale urodziłam ją a teraz trzeba wziąść odpowiedzialność za swoje czyny i się opiekować
  • gość 2017.01.09 [10:25]
    Przeraża mnie wasz stosunek do aborcji. :
    Jesteś w ciąży? usmiech.gif
    Tak, ale jestem wkur/wiona, nawet nie lubię dzieci. zly.gif
    No będziesz się zmuszać. Usuń w cholerę i pp kłopocie.
    Ech, chyba tak zrobię. To cho na kawę. usmiech.gif
    Ja prdl, tak to brzmi. pechowiec.gif
  • gość 2017.01.09 [12:28]
    skoro on chce to w czym problem? urodzisz i oddasz dziecko pod jego opiekę
  • gość 2017.01.09 [15:29]
    Nie usuwaj! To dzieciątko nie jest niczemu winne, to cud, każda kobieta powinna być matką, zobaczysz jak urodzisz, że to najlepsze co cie spotkało!!
  • gość 2017.01.09 [15:34]
    Znasz kogoś kto mieszka za granica? Możesz pojechać np do Londynu i prywatnie dokonać aborcji farmakologicznej.
  • gość 2017.01.09 [15:37]
    Ze co? Każda kobieta powinna byc matka?!! P****alo ciebie czy co? Sama nia w takim razie zostań jesli dla ciebie to taki cud! Byłabym szczęśliwa gdyby stwierdzono u mnie nieodwracalna bezpłodność i nie musiałabym sie martwić o antykoncepcję itd. A dziecko to żaden cud tylko utrapienie i ohydny wrzód na tyłku.
  • gość 2017.01.09 [15:57]
    He, he za kazdym razem jak piszecie o niechcianej ciazy, to antykoncepcja zawiodla. Kazda antykoncepcja zawodzi? bylo trzeba wziaz tabletki i prezke zalozyc facetowi, na ch*ja! zaszlas w ciaze z debilem, pewnie co nie chce brac odpowiedzialnosci. Rada wyskrob sie, usun ta ciaze. Koszt usuniecia od 2000-4000zl.
  • gość 2017.01.09 [15:57]
    Szanuję zdanie każdego.
    Jednak kiedy czytam wielkie przeciwniczki macierzyństwa i ich "jestem w ciąży, nie lubię dzieci, chyba wyskrobię", mam ochotę zapytać się o jedno. Dlaczego nie zadbalyscie o to wcześniej. Nie ma stuprocentowej metody antykoncepcjnej. Prócz jednej. oczko.gif No dwóch, bo druga to brak seksu.
    Zadbajcie o to, bo chyba nie bedziecie ciągle robić skrobanek?
  • gość 2017.01.09 [16:18]
    Usun tego pasozyta, dziecko to pasozyt ktory kosztuje utrzymanie. Zamontuj se spirale na 3lata i klupuj gumki w aptece, nie w kiosku bo tam siedzi baba i robi kinder niespodzianke igla. Facet malo ktory jest odpowiedzialny i cala odpowiedzialnosc spoczywa potem na kobiecie, oni nawet alimentow nie chca placic sa tylko po to zeby cie w/yr***** jak sie dasz wy/ru/chac.
  • gość 2017.01.09 [16:28]
    tak jasne, już uwierzę, że antykoncepcja zawiodła...żal tylko dziecka.
  • gość 2017.01.09 [16:37]
    Dziewczyny poważnie, brałam tabletki i stosowaliśmy dodatkowo prezerwatywy. Zawsze. Bo gdyby zdarzył nam się jakiś wyskok to wzięłabym tabletkę po. Nie mam pojęcia jak to możliwe :/ za granicą nie mam nikogo bliskiego. Najgorsze, że dowiedzieli się moje rodzice. Już chcą wózek kupować :/ chyba się zastrzelę.
  • gość 2017.01.09 [16:39]
    I tak po prostu skrobanka bo nie lubisz dzieci? Twój facet wie, że nie zamierzasz mieć dzieci?
  • gość 2017.01.09 [16:41]
    Biedne dziecko. Niechciane i niekochane od początku. smutas.gif
  • gość 2017.01.09 [17:53]
    Niestety trzeba wziąść się w garść i dać sobie radę. A jak nie chcesz dziecka to oddaj facetowi on jakoś sobie poradzi po co im taki ktoś jak ty co nie będzie kochał dziecka?
  • gość 2017.01.09 [17:57]
    Usun i koniec, powinny rodzic sie dzieci chciane i kochane a nie potem bedziesz podrzucac do domu dziecka albo facetowi. Dziecko to nie zabawka. Nastepnym razem klupuj gumy i miej hurtownie z gumami.
  • gość 2017.01.09 [19:54]
    Wiedział od początku związku, że jeżeli zdecyduję się kiedykolwiek na dziecko to maks jedno i bliżej 40 niż 30 (o ile w ogóle). Niby mu to nie przeszkadzało. A teraz nagle oświadczył, że on od zawsze marzył o dużej rodzinie... :/
  • gość 2017.01.09 [20:02]
    Tabletki i prezerwatywa zawiodły, stanie w banie. 10 lat brałam tabletki, nigdy mnie nie zawiodły. Więc nie wmawiają że cienie zawiodła podwójna antykoncepcja.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...