Odpowiedz na ten temat

karmienie piersią a odporność- jak to jest???

  • dagusia82 2012.11.27 [11:11]
    Mam córcię 10 tyg. karmię piersią, codziennie spacer długi, nie przegrzewam- w domu mam ok 19-21 stopni, wietrzę mieszkanie a córa drugi raz ma mega katar- zaraziła się od starszej. Jak to jest z tą odpornością bo ręce mi opadają:smutas.gif :
    Martynka ur. 05.02.2009 Dominika ur. 18.09.2012
  • Azja39 2012.11.27 [11:23]
    No wlasnie ja tez juz nie wierze,ze dzieci karmione piersia sa bardziej uodpornione od tych karmionych butelka.Mam 4 dzieci 2 karmionych sztucznie i dwoje karmionych piersia i co? Te karmione piersia co chwile chore jedno gdy mialo niecale 3 tyg.zapalenie oskrzeli no co chwile jakies pzreziebienia itp.sprawy A dzieci armione butelka (w sumie juz nie dzieci) Prawie w ogole nie chorowaly i nie choruja,nie licze akis drobnych katarkow najstarsza corka ma 22 lata i tylko raz w swoim zyciu antybiotyk brala jak byla w podstawowce.ja nie twierdze,ze karmienie piersia jest gorsze od karmienia mieszanka sztuczna,ale na pewno nie daje wiekszej odpornosci.I to nie jest tylko moja opinia na ten temat.
    Żyj tak, aby Twoim znajomym zrobiło się nudno gdy umrzesz.
  • sucz jakich mało 2012.11.27 [11:49]
    mam syna 20 miesięcznego, karmiony sztucznie od początku, chory był tylko raz - trzydniówka w 4tym m-cu, poza tym nigdy nawet kataru nie miał i mam nadzieję, ze tak mu zostanie usmiech.gif
  • mała_agatka 2012.11.27 [11:59]
    Niestety przy 2 dzieci tak jest. Moj mlodszy ciagle od starszego (przedszkolaka) cos podlapuje. Starszy przytarga katarek to mlodszy od razu ma i katar i kaszel.... Starszy przechodzi lagodnie w 2 dni a mlodszy 2 tyg sie meczy albo i w szpitalu konczy.
    Choc teraz zauwazylam ze jest juz lepiej (tfu nie zapeszajac!). Starszy juz 1,5 tyg z kaszlem walczy a u mlodszego tylko umiarkowany katar usmiech.gif Uodparnia sie, i uczy walczyc z wirusami.
    Piersia karmilam 6 miesiecy (4,5 tylko piers, potem mieszane z mm).
    Agata, 28 lat Dwie Wielkie Rewolucje..... Synek Franek ur. 3.12.2008, godz. 12.55, 3340 g, 58 cm, sn, 8 pkt Synek Tomek ur. 11.02.2012, godz. 22.54, 3580g, 52 cm, sn, 10 pkt
  • Jeśli dziecko ma kontakt 2012.11.27 [12:25]
    Z chorymi to czy karmione sztucznie czy naturalnie to zachoruje. Wiadomo że pokarm matki to dla dziecka lepsze bo naturalne, a nie sztuczne jak dla cielęcia ale cudów nie ma, jeśli starsze chore to niemowlę tym bardziej złapie.
  • sucz jakich mało 2012.11.27 [12:29]
    mój syn ma w zasadzie permanentny kontakt z wirusami i bakteriami, bo w domu ciągle ktoś prycha, kicha i smarka - szczególnie teraz - i jakoś nic...
  • ojtam ojtam 2012.11.27 [12:34]
    moja koleżanka karmiła piersią bardzo długo - dziecko miało z 1,5 roku jak odstawiła, młodsze też karmi, teraz ma 9 m-cy i szczerze mówiąc to dzieciaki są non stop chore, i to konkretnie bo mały już 3 razy miał zastrzyki bo sam doustny antybiotyk nie pomaga - moj synek od początku na mm jedynie troche dokarmiany na początku odciąganym mlekiem ale wyszła skaza ma 2 latka miał 1 oskrzela i to nasza wina bo spoconego z auta zawiało go i 2 anginy
  • animozja89 2012.11.27 [12:44]
    Chyba roznie. Ja karmie piersia, ale nie codziennie wychodzimy na spacery z braku mozliwosci, czasem ukladam ja pod oknem w spiworku. I mam wrazenie, ze ja przegrzewam. W domu 23 stopnie. Nie miala jeszcze nawet kataru. Z kolei corka kolezanki non stop chora...
  • kra kro kra 2012.11.27 [13:46]
    Ja też zauważam, że ta śpiewka o odporności dzięki karmieniu piersią to bujda. Wokoło mam też przykłady dzieci, które były karmione długo piersią i teraz non stop chorują, nawet jak rodzeństwa nie mają, mam też przykłady dzieci karmionych od pierwszych dni butelką i zdrowych jak konie.
    Dla mnie ta cała śpiewka o odporności dzięki naturalnemu karmieniu to bujda.
  • dagusia82 2012.11.27 [13:49]
    No włąśnie i ja i mój brat byliśmy karmieni mm i ja non stop byłam chora a brat może z kilka razy ospa świnka i ze 2 razy angina dok końca szkoły. Tylko co zrobić żeby taki maleństwo uchronić przed tymi chorobami. Dziś nie spałą całą noc się wierciła, teraz cały czas płacze jak się budzi, ledwo oddycha ehh szkoda mi jej
    Martynka ur. 05.02.2009 Dominika ur. 18.09.2012
  • jak starsze dizecko ma katar 2012.11.27 [13:54]
    to mlodsze na pewno sie zarazi.
    Ja tak mialam starsza dwulatka miala katar a mlodszemu od razu szlo na oskrzela.
    Teraz jest lepiej bo starsza w przedszkolu praktycznie nie choruje a mlodszy poszedl do zlobka i oprocz kataru nic mu sie nie jest.
    Kp nie chroni w 100% orzed chorobami, ale jak karmisz to moze zakraplac mleko do zakatarzonego noska, czyni cuda!
    Ja mam dwojke maluchow i obydwoje kp , starsza jezascze antybiotyku nie brala. Mlodszy raz , bo starsza go zarazila katarem przeniesionym ze zlobka, i przerodzil sie w zapalenie oskrzelikow.
    z tego co widze, tommoej dizeci sa dosc odporne w porownaniu z dizecmi z przedszkola czy zlobka.
  • kra kro kra 2012.11.27 [13:57]
    najlepiej to nie mieć dzieci z małą rożnicą wieku, by nie musieć narażać takich małych niemowlaków na żłobkowe i przedszkolne choroby.
  • kra kro kra 2012.11.27 [13:58]
    Ja właśnie też obserwuję koleżankę, co ma 3-latka i 4 miesięczniaka i ona ledwo na oczy widzi z zarobienia i z chorób, mały łapie od starszego , który dopiero poszedł do przedszkola, masakra, nie chciałabym tak.
  • mi pomagalo picie czystego sok 2012.11.27 [17:39]
    moj karmiony caly czas piersia.ma 21 miesiecy i pare katarkow za soba,jaks jelitowke,ale wszystko w normie.ogolnie nie zaraza sie nawet odemnie.kumpeli dziewczyny na mm od urodzenia i juz mialy wszystkie choroby swiata.
  • arszenika* 2012.11.27 [17:59]
    Moje dziecko krotko karmione piersia tez nie chorowalo. Dopoki nie poszlo do zlobka, ja ciagle przeziebiona bylam, wlacznie z angina a on nic. Sasiadki syn tez nie chorowal, byl na piersi, przez 2 lata nawet kataru. Zaczelo sie tak jak u mnie w duzym skupisku dzieci.... Szczerze? to znam tylko jedno dziecko ktore poza katarem i jakims kaszlem nie chorowalo, ani w zlobku ani w przedszkolu. Syn kolezanki. Karmiony piersia przez nie cale 4 miechy.
  • mi pomagalo picie czystego sok 2012.11.27 [18:02]
    sama piers w zasadzie chroni tylko troszke jak sie skonczy karmic.pozniej wazna jest dieta,a w zasadzie najwazniejsza.czyli wszystko w rekach waszych kochane mamy
  • Arszenika* 2012.11.27 [18:09]
    ojjjj chyba nie koniecznie dieta. Moj maly je tylkoswoje warzywa i swoje mieso i widzisz choruje. Dziecko musi sie w jakis sposob uodpornic i tyle. A twoje maluchy sa z toba w domu czy uczeszczaja gdzies?
  • mi pomagalo picie czystego sok 2012.11.27 [18:12]
    moj miesa nie je prawie wogole ,bo ciezko dostac dobrej jakosci.za to kaszy mnostwo.jaglana,orkiszowa i wszystkie inne.moj nie chodzi nigdzie jesli chodzi ci o jakis pkt opieki nad dzieckiem.ale czesto jak idziemy do znajomych i ich dzieci chore,to jego nie rusza
  • Arszenika* 2012.11.27 [18:14]
    Kochana moj jak mial 4 miechy spotkal sie z roczniakiem z angina i tez byl zdrow. Tyle ze w zlobkach i przedszkolach dzieciaki liza wszystko co popadnie i niestety.
    Kasze moj tez wcina ale coz. jest jak jest. Pozdrawiam i oby nasze pociechy jak najmniej chorowalyusmiech.gif
  • mi pomagalo picie czystego sok 2012.11.27 [18:18]
    no to warto pokarmic zeby dziecko chociaz na czas pobytu w domu nie chorowalo.
  • luna0207 2012.11.27 [18:21]
    Moja siostra ma bliźniaki. Jedno karmiła mm a drugie piersią. Dziewczynka karmiona mm częściej chorowała
    [url=http://www.maluchy.pl ][img]http://suwaczki.maluchy.pl/li-60744.png [/img][/url]
  • mi pomagalo picie czystego sok 2012.11.27 [18:24]
    no przewaznie tak jest.kumpela miala blizniaki.nie chciala karmic piersia.ja bym sprobowala chociaz jedno,wtedy i drugie karmione mm nie bedzie sie zarazalo
  • ex-D.Bill 2012.11.27 [18:35]
    dobrze, że wreszcie ktoś napisał - karmienie piersią nie daje odporności na całe życie, ale poprawia ją w okresie karmienia - oczywiście jak się ktoś będzie bardzo starał to dziecko i tak zachoruje - moja miała katarek przez pierwsze trzy miesiące, bo ją załatwiłam sauną w domu;
    obydwoje dzieci karmiłam piersią pow. 6m - starszy często chorował i nadal jest z nim problem, młodsza jakiś katar złapie, ale porządnej gorączki jeszcze nie miała, od brata też tylko ospę jak dotąd, bardziej obstawiam cechy genetyczne i dietę, oczywiście potem dochodzi tez problem wyjałowienia organizmu jak ktoś ciągle na antybiotykach to już coraz ciężej o tą odporność zawalczyć
    jesień mode on

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...