Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Kto mieszka na 37 metrach kwadratowych

Polecane posty

Gość gość

w trójkę? Tzn. rodzina 2+1, matka, ojciec plus dziecko? To już patologia czy jeszcze nie? Mamy córkę czteroletnią, nie planujemy więcej dzieci, kupiliśmy małe zadbane mieszkanko, w nowym bloku, z balkonem, w dobrej spokojnej dzielnicy - jak bardzo zostaniemy zjechani? ;) Odliczanie czas zacząć :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
patologia to ci którzy was zjechali my mieliśmy takie" m4 " z duzego pokoju 20m zrobilismy dwa dscianka działowa itp ... kupilismy potem mieszkanie na raty bo chcielismy miec pokoje dla kazdego dziecka -przeklinam ten wybor do dzisiaj!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
MOja znajoma mieszka na 38 metrach w czwórkę (ona mąż i dwójka dzieci ) więc luuuuuz :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1.12, czemu przeklinasz ten wybór? To większe mieszkanie okazalo się gorsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak gorsze pod wzgledem finansow , mam dwie corki na upartego mogly mieszkac w jednym pokoju , a ja chcialam dla nich lepiej by kazda miala swoj pokoj , (trauma z dzieciństwa):( placimy raty za 60m kazda( tj 2 córki) maja swoj wymazony pokoik zrobiony dla nich idealnie ale my placimy kredyty i to nas gubi , lepiej by bylo gdyby spaly w jednym pokoiku i bez długu rodziców ku przestrodze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha, dziękuję za odpowiedź. 60 metrów to faktycznie sporo, pewnie kredyt też nie był mały...Pytam bo mąż planuje już teraz szybką zamianę naszego małego lokum na większe jak tylko awansuje, a jak widać nie zawsze to dobry pomysł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale dwa zamkniete pokoje?? czy salonz kuchnia i sypialnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mieszkałam, jak byłam singielką i na początku bycia z mężem. We dwie osoby było już ciasno, a co mówić w więcej... Do głowy nie przyszło by mi kupowanie takiego mieszkania z myślą o rodzinie, ale jak wam odpowiada takie życie na kupie, to przecież kraj jeszcze mamy wolny :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chwalisz sie czy zalisz? Ja takie wynajmuje. Aktualnie odwiedzil mnie mlodszy brat i tragedia, ciezko chwilę dla siebie. 2 lozka porządne zajmuja 15-17% mieszkania, to o czyms świadczy. Patologia jest nie tyle mieszkanie na kupie co bycie z tego dumnym i brak chęci zmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
proste pytanie: po co kupiliście coś takiego? bo przepraszam, ale dla mnie niewyobrażalne jest pomieszczenie się na takiej przestrzeni... macie chociaż własną sypialnię a córka własny pokój???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też sobie nie wyobrażam. Bo jak? Powiedzmy, łazienka z WC (to już dla mnie nie do przyjęcia, niepraktyczne kompletnie) 5m2. 2 małe pokoje niech po 12 m2 średnio będzie - 29 m2. Zostaje 8 m2 na kuchnię, schowek jakiś, szafy.. Brak salonu... . No nie da sie. Wynająć w dwie osoby - OK, ale jak tak żyć z dzieckiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość edyta89
ja mieszkalam przez rok na takim mieszkaniu przez 9msc bylismy my+corka i bylo w miare tylko ze mala kuchnia i bardzo maly przedpokoj teraz w sierpniu urodzila sie druga corka i juz byla tragedia wozek postawilam na przedpokoju i juz nie bylo.jak sie ruszyc po 3msc zmienilismy tez na pokoje ale na 48m i mamy miejsca i nie jest ciasno ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, jasne... 48 m i nie jest ciasno... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Buhahahaha, już szczekają księżniczki, że na 48 metrach jest ciasno :D Jak tylko zobaczyłam ten temat wiedziałam co tu będzie. Każda się wychowała w pałacu z milionem pokoi tak, tak. Tylko dziwne że wokół mnie co druga rodzina żyje na 40 metrach, jeszcze czasem z dwójką dzieci, a jak większy dom to są w nim jeszcze dziadkowie, więc mimo dużego metrażu nie jest tak swobodnie. Ale zapewne mieszkam wśród patologii, to dlatego :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj spokój, przecież tu dzieci się wypowiadają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ty zaprzeczysz, że ciasno nie jest? Owszem, może w Polsce takie gnieżdżenie sie to obecnie norma, ale ja już o lat w Polsce nie mieszkam i serio z przerażeniem czytam takie posty. My jesteśmy na razie tylko we dwójkę, kupiliśmy mieszkanie 65 m, i jest tak na styk... Z dzieckiem to jeszcze z jeden pokój się przyda, co najmniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To po chuj się wypowiadają, skoro nie mieszasz w Polsce. I założę się, że nie kupiłaś mieszkania, tylko wynajmujesz norę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co Cię tak przeraża? Matko jedyna, zaczynam sama się bać. Czym grozi mieszkanie na takim metrażu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś , a wokół mnie każda normalna rodzina ma co najmniej mieszkanie z salonem plus sypialnia dla rodziców i pokój dla każdego dziecka; a wiele ma domy; tyle, że to nie Polska a "zgniły zachód". W kilka osób w kawalerkach cisną się tu ci, co robią zamachy, albo im podobni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każda normalna, to znaczy jaka? Bo Ty raczej na osobę z patologii wyglądasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś , KUPIŁAM "norę" 65 m2 z dużym balkonem :d A co mnie przeraża? Brak prywatności chociażby. Np. niemożliwość spokojnego chorowania (bo w braku sypalni jak? łeb ci pęka, słaniasz się na nogach a musisz zdychać bo nawet własnego pokoju i łóżka nie masz). Albo poczytania książki. O chwilach bardziej intymnych nawet nie mówię (choć może niektórym to niepotrzebne?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kupiłaś? Weź mnie nie rozśmieszaj... Widać, że nie masz pojęcia o czym piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co Was ludzie boli?? Każdy ma tyle na ile go stać... w czym problem? Ale niech nikt mi nie mówi że 37m na 3 osoby to nie jest ciasno czy 48 m2. Jest ciasno i taka prawda. Gdzie pokój dla dziecka, sypialnia, kącik do odrabiania lekcji, zabawy, miejsce na łóżko, szafy, sofę i wiele innych. I nikt nie powie że taki mały metraż (bo jest mały), zapewnia swobodę i intymność. Bzdura. I co książę, ze mnie bo tak uważam, bo mam więcej? A może po prostu ciężko pracuje na swoje metry, by czuć się u siebie jak w domu a nie jak w klatce? Taka mentalność, że jak ktoś ma więcej to albo ukradł, albo dostał, albo mu z nieba spadło... ale broń bożę nie zarobił bo jak? A normalnie, uczciwie... tylko zamiast narzekać i durne teksty o salonach na 48 m wypisywać, trzeba myśleć i zabrać się za robotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś WON tr000lu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do 8:05 A skąd wiesz, że nie kupiła?? Bo z Ciebie nieudacznik jest to wszyscy tak mają? A może zamiast udawać melanżowego króla życia na fejsiku warto się za robotę wkońcu wziąć... a może pracujesz? no tak, ale pewnie szef jest zły, złodziej, takiego "fachowca" nie docenia, bo Ty jeden na milion? A może z Ciebie zwykły śmierdzący i zazdrosny leń, lew kanapowy i internetowy mieszkający u teściów bo przecież po wziąć się za siebie... albo czekaj... wpadłeś/aś z pierwszym dzieckiem, teraz "planowane" drugie i wszyscy źli bo nikt Ci nie chce dać w tej złej Polsce??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hehe, następna zaradna. Tak, kupiła, na zgniłym zachodzie, gdzie 80% społeczeństwa wynajmuje, bo własność, to pojęcie znane głównie krezusom. Ale Polaczek może wciskać kity, a jakże. Na kafe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gość z 8.11 - po co się drzesz patolko? Nie każdy ma tak, jak Ty. Nie musisz nam opisywać swojej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kupiliśmy mieszkanie 65 m, i jest tak na styk-----widocznie ostro cię p****ało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8:17 Widać prawda Cię zabolała nieudacznico :p Tylko się potwierdza, że jak ktoś ma lepiej to już się go nienawidzi, bo przecież ma więcej... eh szkoda słów... P.S nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz co zresztą chyba nikogo nie zdziwi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś w duupie byłaś, góowno widziałaś. Tu, gdzie mieszkam, gros ludzi (statystyki podają ok. 70% 35-latków) 30-35 lat ma kupione mieszkania/domy, na kredyt oczywiscie, ale ma. A coś takiego jak polskie mieszkanie z teściami nie istnieje w ogóle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×