Odpowiedz na ten temat

kupa a woda w toalecie

  • to nie wkret 2011.05.12 [14:18]
    Pytanie wyda sie smieszne, ale to nie jest prowokacja. Czesto przyplatuja mi sie jakies infekcje w pochwie, to jakies zapalenie, to jakies bakterie. Zastanawiam sie od kilku tygodni nad tematem wydalania kupy. Czy komus sie zdarzylo siedziec na toalecie, zrobic kupe i zeby woda z toalety prysnela az na pochwe, odbyt? Mi to sie bardzo czesto zdarza i zastanawiam sie czy to nie jest przyczyna moich problemow. Czy jak Wam tak plusknie to idziecie sie od razu umyc, czy tylko sie podcieracie i tyle? Czy taka woda w toalecie (to jej pluskniecie z momentem wpadania do niej kupy) moze jakos szkodzic i prowadzic do grzybic i innych stanow zapalnych?
  • to nie wkret 2011.05.12 [14:36]
    NIkt sie nie przyzna czy Wam chlapie czy nie? Mozna przeciez pomaranczowego niku uzyc i mi pomoc, prawda? usmiech.gif
  • tez mam takie infekcje jak ty 2011.05.12 [14:39]
    i co prawda nigdy sie nad tym nie zastanawialm jakos szczególnie ale faktycznie moze cos w tym byc
  • to nie wkret 2011.05.12 [15:10]
    Ja tez czesto wrzucam papier przed zalatwianiem sie ale pomimo tego i tak chlapie. Czy ktos zna jakis sosob na nie chlapanie. albo co robic jak juz chlapnie? Kupilam sobie ostatnio chusteczki do intymnej i mam je w toalecie wycieram sie nimi po kazdym chlapnieciu, ale kurcze czy to wystarczy? mam juz dosc zapalen i chorob :/
    Czy to wogole moze miec niekorzystny wplyw?
  • meaaa 2011.05.12 [15:12]
    mysle ze to ma wpływ oczko.gif

    w pracy zawsze wrzucam papier zeby nie chlupało oczko.gif

    w domu nie zwracam na to uwagi. i tak zawsze sie po kupie podmywam oczko.gif
    Nadia ur. 1 grudnia 2008, 3730g i 58cm Zwierzęta w ogrodzie patrzyły to na świnię, to na człowieka, potem znów na świnię i na człowieka, ale nikt już nie mógł się połapać, kto jest kim....
  • to nie wkret 2011.05.12 [15:37]
    Robilam chlymedie - nie mam. robie cytologie co roku, i co chwile wymazy na bakterie, na flore w pochwie. Wszystko wychodzi zawsze ok, a pozniej miesiac dwa znowu jakies zapalenie, wylecze - badania wychodza ok i znowu mam spokoj kilka tygodni i znow sie zaczynaja jakies uplawy. najlepsze to ze nigdy mnie nic nie boli, nie szczypie, tylko mam dziwne uplay, ale nie smierdza, nic, poprostu leci jakbym sie posikala. M oj lekarz zasugerowal mi tez jednego razu czy nie mam uczulenia na jakies wkladki/podpaski/proszek/bielizme. Pozmienialam wszystko i znowu to samo.
  • gwwergwq 2011.05.12 [16:27]
    tez kurcze ostatnio nawet myslałam nad tym chlapaniem. Kiedys mielismy taki kibel z półką jak juz ktos wyzej napisał, i to było fajne, a te chlapiące to koszmar. Też wrzucam papier, ale jak ostatnio przeliczyłam ile sie go marnuje na wrzucanie to przestałam. I tez mam co chwile jakies dziwne upławy-bez zadnych innych objawów typu zaczerwienienie, swędzenie itd. W kiblu jest milion bakterii wiec sądze ze to one powodują stan zapalny.
  • to nie wkret 2011.05.12 [17:02]
    Czyli nic tylko rzucac papier do toalety przed wydaleniem kupki... hm... Nurtuje mnie ta sprawa.
  • bykuigk 2011.05.12 [17:08]
    Ja mam tzw. półkę w sedesie więc nie chlapie nic heheh
  • fdhkkkkkki 2011.05.12 [23:34]
    co wy za jakieś dziwne kible macie, ja mam bez półki, papieru nie wrzucam i nic nie chlupie tak wysoko...

    ja po każdej kupie używam domestosa do sedesu oczywiście, a często przed zrobieniem, zanim siądę, najpierw spuszczam wodę

    proponuję podmywanie tantum rosa po każdym wypróżnieniu, można miec w łazience butelkę z już rozpuszczoną

    i domestos - jest świetny
  • to nie wkret 2011.05.20 [23:53]
    Zapomnialam dodać, ze mimo to, że wrzucam pol rolki papieru na spód sedesu, to i tak mi pluska. Czy to wina tego, że robię bardzo dużą kupę?
  • Telenowele 2011.05.21 [02:34]
    Nie ma drugiego takiego forum jak kafeteria usmiech.gif
    strona -www.TELENOWELE.strefa.pl forum - http://www.toptelenowele.dyskutuj.com
  • gość 2015.02.09 [12:49]
    Mnie także to irytuje! Papier załatwia sprawę ale czasami trzeba go szybko podłożyć 2 raz. Do kolegi co przed spuszcza wodę- to nic nie daje, nawet pogarsza sprawę ponieważ bakterie są wtedy w powietrzu.. Trzeba dbać o czystość, nie oszczędzać na środkach bakteriobujczych..
  • gość 2015.02.09 [15:40]
    Heh nie ma jak odpowiedzi po kilku latachsmiech.gif .
    No ja tez wrzucam papier tyle ile trzeba zeby zakryc caly otwórusmiech.gif
  • gość 2016.08.14 [22:12]
    tak. masz przesrane.
  • rozwiązanie jest proste 2016.08.14 [22:43]
    nie sraj w rozkroku tylko złącz nogi i zaciśnij uda - w efekcie będzie chlapać na uda a nie na waginę
    z chlapaniem na o***t - nie do uniknięcia
    podmywać się po każdej kupie
    albo postawić wychodek na dworze i srać na sianko
  • rozwiązanie jest proste 2016.08.14 [22:48]
    Z doświadczenia - najwięcej chlapie w pozycji srającej w rozkroku z pochyleniem (jak jeszcze się oprze łokcie na kolanach to już całkiem...). Skończ medytacje. Idziesz tam się wysrać a nie rozmyślać o życiu.
    Prawidłowa pozycja srająca to mniej więcej taka jak opisałam w poprzednim poście.
    P.S. Podcierajcie się dokładnie i podmywajcie (od przodu do tyłu, nigdy odwrotnie)
  • gość 2016.08.14 [23:02]
    I koniecznie jakieś środki czystościowe typu domestos i kostka toaletowa. Bakterie są na całej muszli, desce... a nawet gromadzą się wokół po ściągnięciu wody. Więc jeśli trzymasz szczoteczkę do zębów na zlewie obok sedesu to na niej też są te same grzyby i bakterie co w sedesie. Zawsze opuszczaj klapę przed naciśnięciem na spłuczkę. To ograniczy znacznie rozprzestrzenianie się bakterii. Rękawice gumowe do sprzątania i czasem trzeba wyszorować i zdezynfekować kibelek (ja dezynfekuję wrzątkiem raz na jakiś czas, do środka leję domestos raz w tygodniu, a na codzień zawsze siedzi kostka toaletowa). Fajne są te jednorazowe chusteczki do sprzątania toalet - przecierasz muszlę i wyrzucasz chusteczkę do kosza. Opakowanie 100szt około 6zł. Chusteczką można najpierw umyć zlew a na końcu kibelek i wyrzucić (nigdy odwrotnie). Jeśli masz wannę to też często myj bo też się siedzi w niej na D. Więc wypada umyć. I ważna rzecz - klamka. Mimo że myjesz ręce to tam też jest dużo bakterii. Spirytus na watkę i przetrzeć klamkę. Wyschnie samo. Można przetrzeć też deskę.
    Nie utrzymujesz czystości toalety - wystarczy mały ruch powietrza czy ściągnięcie wody i wszystkie grzyby i bakrerie powędrują na to co jest najbliżej - szczoteczki do zębów, ręczniki, czy też twój zadek jeśli będzie akurat siadał albo wstawał z kibelka.
    Tak, od tego też mogą brać się infekcje. Pracuj na odporność organizmu to będzie większe prawdopodobieństwo że organizm zwalczy grzyba w zarodku i nie zakorzeni się tak łatwo.
  • gość 2016.08.14 [23:08]
    Sporadycznie ale mnie też to się zdarza. Nie wiem natomiast czy ma to coś wspólnego z infekcjami pochwy bo dzięki Bogu ja nie mam z nimi problemów żadnych. Owszem miałam ale może w całym życiu ze dwa razy.
  • gość 2016.08.15 [21:51]
    Ja używam 3 listki papieru , zawijam i trzymam zasłaniając pochwę by woda z chlupiące od kupki tam się nie dostała

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...