Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nic tylko strzelic sobie w leb. ;)

Polecane posty

Gość gość

Myślałam, że takie dzieciaczki to mit, wymysl rodziców, a jednak. 3 dni temu miałam cc, mojemu synkowi nic nie pasuje. Nie przespi ciągiem więcej jak 10min. Ja w ostatnie 3 doby stałam dokladnie... 2,5h. Ile człowiek wytrzyma? W dodatku bez jedzenia, bo dopiero jutro mogę. A w domu czeka 2,5 latka. Synkowi nic, absolutnie nic nie pasuje. On nie płacze, on wiszczy... może się to zmienic? Teraz tez oczywiście nie śpi. Dałam smoczek, niewielki efekt, wypływa co 10sekund i wiszczy ze chce znów. Chlapnelam sobie właśnie podwójna meliske. Kocham synka i... boje się jak to będzie w domu. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie rozumiem skąd u ciebie takie pretensje skoro będąc w domu będziesz zmęczona to facet tez chyba jest w domu sama nie zrobiłaś dzidziusia więc jaki problem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Póki co będzie. Ale później już nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Maluch posłał urywkami ok 2h, po 5-15 min. Jestem jak zombie... teraz akurat zasnął, przed samym obchodom, przynajmniej zdążyłam się umyć. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie wymądrzałas sie na kafe jaka ta twoja 2,5 latka była grzeczna,jak wszystko można przy dziecku zrobić,ze nie rozumiesz matek nie ogarniajacych tematu i tu psikus los dał Ci małego terroryste abys zobaczyła jak inni maja,powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Akurat się nie wymadrzalam, bo wiem jak rożne mogą być dzieci - pracuje w zlobku. Ale tam są dzieci trochę starsze, nie sądziłem, że noworodek może tak krzyczeć z najmniejszego powodu. Córka była spokojnym dzieckiem. Zdawalam sobie sprawę jak może być, ale to przerosła moje wyobrażenia. Synek nie byl planowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiem co przeżywasz mój był dokładnie taki sam dziś ma rok no i powiedzmy że jest lepiej , ale rok z życia wyjęty NIGDY NIGDY więcej jedyna opcja dla mojego małego to były ręce i cyc :-D za to nie powiem figura mi wróciła lepsza niż przed ciążą , ale czasem w nocy to płakałam jak bóbr .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziecko je,śpi i tak w kółko,powinno być spokojne -ale jak wszystko jest ok,coś mu nie pasuje,może mu za ciepło,może coś z nim nie tak?kolki?obserwujcie i wyciągajcie wnioski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kazde dziecko tak ma ze prubuje przejac władze w domu przewaznie wszaskiem prubuje przejac władze potem jeszcze prubuje jak ma około 15 lat ale to juz potrafi zabic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
SYNEK NIE BYŁ PLANOWANY czyli nie jesteś mężatką (jeżeli uprawiasz sex bez zabezpieczenia to musisz zdawać sobie sprawę , że plany mogą się zmienić tak ) jeżeli masz męża to k/u/r/w/a o jakiej wpadzie my mówimy Tylko mi tu nie wyskakuj że guma pękła czy za późno wyjął :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale to dziecko ma TRZY DNIm czego od niego oczekujesz? Siedz z nim i porzytujaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SYNEK NIE BYŁ PLANOWANY czyli nie jesteś mężatką (jeżeli uprawiasz sex bez zabezpieczenia to musisz zdawać sobie sprawę , że plany mogą się zmienić tak ) jeżeli masz męża to k/u/r/w/a o jakiej wpadzie my mówimy Tylko mi tu nie wyskakuj że guma pękła czy za późno wyjął pechowiec.gif Najgłupsza wypowiedź ever.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moze glodny? ja po cc mialam pokarm w 4 dobie, mala byla dokarmiana bo z moich piersi bylo tylko pare ml siary...dopiero po mm zasypiala na 2-3h potem na mojej piersi tez zaczela tyle spac , juz w szpitalu w 4 i 5 dobie w nocy jadla 2 razy tylko bo sie zaczela najadac. jestes pewna ze maly sie najada? a moze przysypia jak nawet masz pokarm??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasem jak kobieta jest nerwowa, niespokojna w ciąży przenosi się to na dziecko i po porodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez uważam,że dziecku coś dolega. Gdy jest zdrowe i nic go nie boli ,jest najedzone taki maluch powinien w pierwszych dobach spać. Należy dziecko obserwować jakie ruchy wykonuje. Porozmawiać z lekarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze ci tak! Dobrze, ze się przejechałaś na swojej wszechwiedzy doświadczonej matki, bo twoje dziecko było spokojne. Moze im więcej takich poślizgów tym mądrzejsze społeczeństwo, bo jak się do takiej gada to nic nie dociera póki sama nie doswiadczy :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak już cos dziecku dolega, już mu na pewno coś jest wy durne znachorki :o Poczytajcie sobie fachowe książki, a nie fora dla posranych mamuś, a dowiecie się, że czasem układ nerwowy jest niedojrzały i źle reaguje na nadmiar bodźców zwłaszcza przy cc. Oprócz tego jest parę innych całkiem naturalnych powodów czemu dziecko jest rozdrażnione i niekoniecznie dziecku dolega coś czemu możemy przeciwdziałać typu głód, ból brzuszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Popieram osobę z 9:55. Moim zdaniem to niedojrzały układ nerwowy. Dziecko, przeciskając się przez drogi rodne, otrzymuj***ardzo dużą stymulację. Tych bodźców brakuje dzieciom po cesarkach. Owijasz szczelnie malucha? Dobrze jest owinąć dziecko bardzo ciasno w kocyk robiąc z jego rogu dodatkowo "kapturek". Mnie położna kazała także "dociskać" dziecko. Kilka razy dziennie organizowaliśmy dziecku poród :P Lekko ściskaliśmy ciałko-zaczynaliśmy od główki i schodziliśmy coraz niżej. Brzmi znachorsko- też byłam sceptykiem- ale to działa. Sprawdziło się u nas i u znajomych też. Ale wiem, ze nie każdy chce próbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokarmiamy mm. Miał usg brzuszka i główki, wszystko ok. Cukier ok, crp ok. A dalej baaardzo niespokojny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zabrali go właśnie na jeszcze jakieś badania. Na razie wszystko wychodzi ok wiec mówią ze taki jego urok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×