Odpowiedz na ten temat

niespokojny sen niemowlaka

  • katu4 2011.01.07 [10:25]
    witajcie mój synek ma 4 miesiące. Pierwsze 3 spał w nocy cudnie, głęboko i bez wiercenia. Budził się raz rzadko dwa razy. Teraz jednak jest masakra! Budzi się po 4-5 razy, wierci się, czasami płacze. Uspokaja go tylko pierś i lulanie. Mówią, żeby nie lulać,a le jak tu nie lulać skoro to działa? myślę, ze to nie kwestia odbijania. Przecież cały czas robię tak samo, więc skąd nagle to dziwne zachowanie w nocy?
  • Zobacz także:

  • sylwia80 2011.05.29 [22:31]
    Widzę że nie tylko moje dziecko tak się wierci i rzuca.
  • lovely88 2011.08.01 [13:46]
    Witajcie!
    Ja niestetytez dolaczylam do grona matek stekajacych dzieci.Moj maly skonczyl wlasnie 2 miesiace i od 2 tygodni gdy przychodzi godzina 2-3 zaczyna sie stekanie,wiercenie,krecenie sie.W pierwszym miesiacu tez mi troche stekal ale jakos mu przeszlo i teraz od niedawna problem pojawia sie znowu.Karmimy go po kapieli ok 20, a o 21 przewaznie juz spi, potem budzi sie kolo 1 na jedzenie i zaczyna sie koncert.Wiem ze nie sa to gazy bo daje mu kropelki.Myslalam ze to moze skok rozwojowy, no ale ile moze to trwac...Macie jakis sposoby??
  • uppppppu 2011.08.01 [14:08]
    u nas to wiercenie okazało sie refluksem ż-p
  • lovely88 2011.08.01 [15:44]
    To przechodzi z wiekiem czy sa jakies sposoby aby zmniejszyc objawy?
  • swozny 2011.08.10 [20:47]
    Nasz syn także sypia mocno niespokojnie od ok.2 tygodni, podnosi nóżki do góry i uderza nimi o szczebelki łóżeczka (syn ma 3 m-ce). Po karmieniu w nocy (piersią i tylko raz je w nocy) śpi około 40 minut, a później kwili i rzuca głową na boki, macha rączkami. Przekładam go na brzuszek-na początku to pomagało - lecz teraz co godzinę muszę go uspokajać głaskaniem po głowie i przytrzymywaniem rączek. Na brzuchu z kolei przekłada (przerzuca z dużą siłą i złością) główkę to w lewo to w prawo i marudzi, chwila ciszy i znów. Wybudza się przez to i muszę go uspokajać. "Dosypia" tak do 6.30 - 7.00. Nie mam pomysłu jak mu pomóc.Dodam, że nasz syn od początku bardzo ulewa (gastrolog nazywa go "szczęśliwym ulewaczem" bo przybiera na wadze...).

  • milkaaa88 2011.09.12 [11:21]
    To ja dla pocieszenia dodam, że mam dwie stękajace, trzeszczące, jęczące i wierzgające bliźniaczki usmiech.gif Jak jedna trochę się wyciszy to druga zaczyna i tak mija cała noc usmiech.gif Już się troche do tego przyzwyczaiłam i staram się nie ingerować w ta faze, dopiero jak któraś płacze. Branie na ręce i do łożka na nic się zdało, wiec zostawiam je w spokoju. Pozostaje nam tylko czekać aż to minie usmiech.gif
    ps. Słyszałyście o płycie "Dobry Sen"? Podobno super dla dzieciaczków z problemami zasypianiausmiech.gif
    pozdrawiam

  • do uzależnionej 2011.10.21 [22:09]
    czy Twoja Amelka nadal śpi na stojąco przy szczebelkach??
    nawet sobie nie wyobrażasz jak się ubawiłam czytając tą historyjkę. Aż się bałam że obudzę małąusmiech.gif
    ulżyło mi bardzo, gdy przeczytałam że nie tylko moja Ola tak się rzuca przez sen-zupełnie jakby miała koszmary czy bardzo "obrazowe" sny, jakby ktoś ją gonił. A ja sądziłam że to efekt nerwowej pracy podczas ciąży (choć pewnie po części tak)
  • lovely88 2011.10.22 [08:32]
    Ja dla pocieszenia dodam ze moj maly ma teraz prawie 5 miesiecy i stekania sie skonczylyoczko.gif takze glowy do gory w koncu cale zycie nie beda tak stekacoczko.gif
  • myszka3009 2011.10.28 [08:25]
    U mnie sie zaczelo od jakiegos 3 tyg zycia,maly ma teraz 6 tyg.i ja mam nocki nie przespane...u mnie to na bank gazy, bo prezy sie i za chwile pierdzi i po tym hest troche spokoji a po czasie to samo. Daje mu espumisan, dawalam infacol i gripe water.(bo mial kolki od 2tyg). Nie wiem jak tu zaradzic, moze kiedys wyrosna.
  • szym_on1 2011.12.11 [14:23]
    Jestem tatą i zainteresował mnie ten temat, ponieważ mamy z naszym synkiem podobny problem. Sprawa niespokojnego snu jest już jak dla mnie trochę wyjaśniona - te fazy snu, może trochę bąki itp. ale zastanawia mnie, czy nie przyzwyczailiśmy go do ciągłego zwracania uwagi na niego - po karmieniu Michał przez chwilę śpi lekkim snem, następnie zaczyna marudzić, pochrapywać, pokwękiwać, i w końcu płakać, a raczej krzyczeć. Wtedy na ręce, chwilę do ponoszenia i znowu spokój, do momentu odłożenia do łóżka... No i kilka takich prób. W końcu cała nasza trójka - mama, tato i Michał - jest zdenerwowana, że mamy krzyk. Wtedy jedno z nas nabiera powietrza, uspakaja się i Michała i na 2 godziny spokój. Czasami się zdarzy, że zaśnie na dobre i prześpi z pięć godzin, więc wtedy ok. Chyba mamy zamknięte koło, a ja nie za bardzo wiem, jak z niego wyjść, ponieważ brakuje mi woli, aby zostawić go krzyczącego w łóżeczku - wtedy go bierzemy na chwilę, uspakajamy i scenariusz, jak wyżej opisany... Czy macie pomysł, jak wyjść z tego błędnego koła?
  • ELENAI 2012.04.25 [22:00]
    a u mojej 4ro miesiecznej oliwki okazało sie ze to budzenie sie to ze zmeczenia. wystarczyło że okolo 18 przespi się okolo 30 minut i po kąpieli ok 21 zasypia ze smoczkiem i spi do 3-4 a nawet do 6tej (wzaleznosci ile zje). budzenie się po 45 minutach od zasniecia zniknęło jak ręką odjął usmiech.gif

  • skrzatka 2012.04.29 [12:51]
    Moja 3,5 tygodniowa córka od jakiegoś tygodnia śpi tak niespokojnie: jęki, stęki, wiercenia, rzucanie rękami, piski... to przeważnie po nocnym karmieniu. Po kąpieli zasypia w miarę spokojnie, ale po pierwszej nocnej pobudce (różnie - 1, 2,3 w nocy) jak ją odkładam to właśnie już tak śpi głośno... Ona śpi a my z mężem już nie smutas.gif Od 5:00 już w ogóle nie chce spać smutas.gif Ja chodzę na rzęsach, mąż umie spać w różnych warunkach ale ja mam strasznie czuły sen i na każde kwęknięcie się obudzę smutas.gif Dodatkowo moje dziecko bardzo długo je smutas.gif Nasze przerwy nocne na karmienie trwają 40-60 min smutas.gif Masakra!!!
  • jagodynka 2012.05.02 [23:47]
    Jezusie widze,ze nie jestem sama i to mnie pociesza.Moj syn ma juz 5miesiecy i cala noc przespal mi tylko po dobe po porodzie.A teraz???Zal,bo od 21wszej do polnocy jest aniolkiem. od polnocy do 4tej a czsem 5tej nad ranem co 15 gora 30 minut pobudka.Jeszcze do niedawna ten nocny surwiwal byl amokiem mojego dziecka.Nie dawalam juz rady wstawac co chwile z lozka i biegac do pokoju obok do lozeczka,wiec siedzialam na krzesle przy synku przez te pare godzin.Ale i to nie pomoglo,bo ledewo co smoczek wyppadl z buzi,to byl wrzask,puscil rozek pieluszki znow wrzask.Porazka.Poszlam do pediatry.Powiedzialam jaka jest sytuacja.Stwierdzil,ze dziecko moze miec jakis utaz spowodowany porodem,np zle zostal zlapany.Albo po prostu boi sie ciemnosci.Zapisal mi syropek na wyciszenie Hydroxysinum i kazal podawac tylko raz dziennie godzine przed snem 2ml.Tez tak robie i pale mala lampeczke diodowa.Musze powiedziec,ze cudow nie ma ale jest poprawa.Jak maly obudzi sie w nocy,to nie ma juz wrzasku tylko jeczenie badz gaworzenie.Czasem musi napic herbaty a czasem po chwili sam zasnie.Bez jedzenia wytrzymiluje cala noc.Tylko nie wiem co zrobic aby smoczek nie wypadal,bo to glownie przez niego ten caly cyrk...Aaa i wlozylam synkowi do lozeczka duza poduszke i swoja bluzke,ktor mialam ubrana kilka razy aby przeszla moim zapachem niewyprana oczywiscie aby maluszek czul moja bliskosc.To pomaga.Teraz zdazy sie,ze synus budzi sie o tej polnocy ale do herbaty a potem o 4tej do przewijania(bo grubsza sprawasmiech.gif ) i o 6tej do karmienia.A czasem ma jeszcze ptzeblyski,ze budzi sie co pol godz ale swiatelko go uspokaja.Pozdrawiam wszystkie mamy i wyytwalosci zyczeusmiech.gif Porozmawiajcie ze swoim pediatrom,on napewno pomozeoczko.gif
  • ojojku 2012.05.02 [23:57]
    moja miala refluks i tez sie tak wiercila, pomogla poduszka-klin. Mysle ze przyczyn takiego wiercenia moze byc duzo: gazy, zgaga, problemy emocjonalne.. trzeba próbowac roznych srodkow.
    Może vibrucol?
  • mój co prawda ma już pół roku 2012.05.03 [08:39]
    ale pamiętam, że na początku tez tak spał, mozliwe że nadal tak sypia.. .po ukończeniu przez małego 12 tygodni przeniosłam go do jego pokoju i od tamtego momentu wszyscy sie wysypiamy. Mam nianie elektr.+monitor oddechu, to nie martwie sie czy u niego wszystko w porządku. Przyznam, że i u nas były piski i wiski tak od około 3-4 rano. Jedyne rozwiązanie jakie wtedy przyszło do głowy, to było branie go do siebie do łóżka - kładłam go sobie na piersi na brzuszku i tak potrafił spac dobre 3h. On spał,a ja czuwałam... podobno takie maluchy po prostu w czasie snu przeżywają wszystko czego doświadczyły w ciągu dnia.
  • mój co prawda ma już pół roku 2012.05.03 [08:41]
    jagodynka - teoria, że dziecko boi sie ciemności wg mnie jest niedorzeczna, przecież twój maluch 9 miesięcy spędził w ciemnościach i to jest dla niego jak najbardziej naturalne.
  • Asha87 2012.05.16 [07:23]
    Chciałam się dowiedzieć jak na Wasze dzieciaczki działał Sab Simplex czy też zamiennik Bobotic w przypadku kolek. Nasza córeczka całą noc spała niespokojnie, każdy bączek sprawiał jej ból a tyle ich sadziła, że głowa mała. Nie wiem czy tak powinny działać te krople. Dopiero 2 dzień a my ledwo trzymamy się na nogach. Malutka cała zapłakana, nie miała siły nawet zjeść z bólu smutas.gif
  • krople powinny raczej uspokoić 2012.05.16 [08:04]
    brzuszek, a nie powodać jeszcze gorsze boleści. Ile podajesz tego simplexu? u nas działało właściwie po jednym dniu,a mały tez sadził bąki non stop, ale to dawało mu ulgę. Może na waszą córeczkę cos innego podziała? może spróbuj esputicon albo espumisan?
  • lucccjonka 2012.12.30 [22:14]
    A co powiecie na taki regularor snu ?
    http://www.babymama.pl/regulator-snu-dziecka- 5w1-kidsleep-clock-niebieski-p1773.html
    Czy myslicie ze przyda sie w przypadku niemowlaka ?
  • wiem co i jak 2012.12.30 [22:52]
    a spróbujcie zapytać jakieś starusieńkiej sąsiadki co zrobić z tym fantem usmiech.gif na pewno powie i zastosujcie się do jej rady usmiech.gif wyśmiejecie mnie na 100% że czary mary jakieśsmiech.gif ja się łapałam wszystkiego czego można było .
  • mamusia120120 2013.11.03 [14:57]
    witam. moja coreczka tez tak ma jak spi to rusza rączkami i nóżkami troche pojechczy czasek zakwili ale dalej spi. karmie ja różnie jak sie obudzi i chce jesc i pożniej znowu powiedzmy ze spi. ale czasem trzeba ja troche ponosic w nocy zeby zaspala. spi razem zemna.
  • gość 2014.10.14 [16:27]
    Podnisze. Czy ktoś jeszcze tak ma? Jak sobie poradziliscie z takim wierceniem i gaworzeniem dziecka podczas snu??
  • malutka trajkotka 2015.01.04 [13:52]
    moja 5 tygodniowa córeczka też wierci, kręci się przez sen. Spi w naszym łóżku bo o spaniu w łóżeczku nie ma mowy. u nas wygląda to dokładnie tak: po karmieniu biorę małą do odbicia, po kilku minutach za zwyczaj odbija się i po chwili noszenia zasypia na moim ramieniu, gry naiwna myślę że mocno śpi odkładam do łóżka. jakieś 2 minuty mała śpi bez ruchu, potem zaczyna machac rączkami, jakby się czegoś wystaszyła a potem cała zaczyna kręcic się. ja wtedy trzymam ją delikatnie za dłonie, na chwilę uspokaja się a potem znowu machanie rączkami i stękanie. za zwyczaj zaczyna otwierac oczy i płakać a więc znowu biorę ją na ramię i usypiam i znowu odkładam i tak dalej po kilka razy smutas.gif aż w końcu po około godzinie cudowania zasypia ale żeby nie było za dobrze to ona sobie spi a ja obok niej jestem maszynką do podawania smoczka, który też co kilkanaście minut wypada z buźki a bez niego ani rusz. i oczywiście nadal kręci się przez sen. czasami przesypia w taki sposób 4 lub nawet 5 godzin w nocy. ona budzi się zadowolona oczko.gif a ja wykończona jak koń po westernie oczko.gif
    Nic z tym nie robie, tzn nie idę z tym do lekarza bo starszy syn obecnie 7 lat też tak miał i to bardzo długo. teraz jest już dużym chłopcem a nadal dosyć kręci się przez sen, co nie przeszkadza mu żeby przesypiać do 10 rano.
  • gość 2015.07.18 [11:02]
    Może potrzebuje oliwki Johnson Baby? Tutaj jest napisane, że ona pomaga. http://www.johnsonsbaby.com.pl/johnsons-baby- oliwka-na-dobranoc
  • edytka11 2015.07.19 [15:22]
    u nas duzo lezy na brzuszku po jedzeniu koniecznie musi sie odbic i spi w super mami poduszce jak litera c bo strasznie sie wierci i dla bezpieczenstwa
  • gość 2015.08.21 [08:58]
    Moja córka ma 3,5 tyg i od niedawna też mamy problem niespokojnego snu. Macha rączkami i nóżkami, do tego te dźwięki które wydaje - pojękiwania, trzeszczenia i po chwili płacz. Usypia przy cycusiu na poduszce do karmienia i tak potrafi dłuższą chwilę spać - nawet jak się obudzi to popatrzy chwile i sama ponownie zasypia, ale ja jestem uziemiona. Niestety po odłożeniu jej do łóżeczka czy wózka cisza trwa max 10-15 min. Czy którejś z was udało się to zmienić?
    KR
  • gość 2015.11.18 [12:03]
    Hej mamusiom oczko.gif moje maleństwo ma już 3 tygodnie, ale ten czas szybko leci oczko.gif ostatnio nie może coś spać. Mam tu artykuł http://www.mojealergie.pl/jak-zapewnic-dzieck u-spokojny-sen/ kilka pomocnych rad, ale napiszcie mi czy którekolwiek z nich pomagają. Dla mojego maluszka i dla bardzo zmęczonej mamusi pomocy oczko.gif
  • gość 2016.01.03 [22:09]
    Cześć dziewczyny, przeczytałam chyba wszystkie wątki o śnie niemowlaków, ale nie znalazłam przypadku podobnego do tego, którym charakteryzuje się mój synek. Ma 7 miesięcy, od pewnego czasu ma problem z wieczornym spaniem. Ale zacznę od początku, rytm dnia mamy ustalony, je i śpi codziennie o tych samych porach, a wygląda to tak: 7-8 pobudka, 9 mleko, 10 do 11 drzemka, 12 obiadek, 14 mleko i drzemka do 16, 19 kaszka, 19.30 kąpiel i spanie, 22.30 mleko na śpiocha. Od pewnego czasu położony po kąpieli zasypia na godzinę i budzi się z płaczem, nie pomaga smoczek, lulanie, śpiewanie, bierzemy go z mężem, żeby z nami jeszcze posiedział, ale widać, że jest zmęczony, trze oczy, szarpie uszy, marudzi, odkładam do łóżeczka i jest jeden wielki płacz, daję wodę do picia, bo może po kaszce chce mu się pić, ale to nie pomaga, dopiero jak dostanie o 22.30 mleko, to znowu zasypia. Jednak w nocy nie jest lepiej, potrafi budzić się co godzinę, ale wystarczy podanie smoczka i śpi dalej, często jest też tak, że obudzi się np. ok. 3.00 i znowu nie może usnąć, cały cyrk się powtarza, potrafi tak marudzić nawet 2-3 godziny. Może któraś z was miała chociaż podobną sytuację i może mi coś doradzić, podpowiedzieć, czy to zęby czy coś innego. Dodam, że w ciągu dnia mały jest spokojny, grzecznie się bawi, marudzi tylko kiedy jest głodny albo zmęczony.
  • happy2014 2016.02.16 [19:34]
    U nas sprawdził się Szumiś: http://www.babymama.pl/szumis-glowka-chlopiec -szumisie-p6020.html Posiada specjalne zapięcie, u nas wisiał nad łóżeczkiem dziecka. W środku znajduje się kieszonka na mechanizm dźwiękowy, Szumiś wydaje aż pięć rodzajów szumu. Naprawdę polecam, taki szum szybko uspokajał naszego synka.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...