Odpowiedz na ten temat

Objawy ciąży po IN VITRO

  • gość 2016.10.24 [14:17]
    Chcesz sprawdzić czy mąż lub żona mówią prawdę ? usmiech.gif
    Sama używam go do sprawdzania-kontroli mężulka usmiech.gif
    zobacz tu
    http://o9d.pl/AjWQeKXz6pVJymT3
  • Zobacz także: Bogna Sworowska o urodzeniu in vitro

  • zosia2574 2016.10.24 [23:43]
    Witajcie, ponieważ nasze forum od dłuższego już czasu ciągle sie zawiesza zapraszam na jego kontynuację w nowym miejscu:
    http://f.kafeteria.pl/temat/f10/objawy-ciazy- po-in-vitro-kontynuacja-p_6642685
    "Z procą w kieszeni, smokiem na smyczy biega po Raju chłopczyk zdyszany Dobrze mu tutaj...jednak dni liczy, kiedy przylecą z ziemi bociany... Z nogi na nogę drepce przy Bramie, w tę i z powrotem po Niebie chodzi, Marzy o tacie, marzy o mamie, i o tym, ze się wreszcie..urodzi !"
  • Kkiniaa84 2016.10.26 [07:52]
    Super Zosia idziemy na nowe forum!!!!
    Starania od 2013, 11.2014-HSG- jajowody ok, dwurożna macica w tyłozgięciu, 12.2014-03.2015 cykle stymulowane -zero efektu,03.2015-1IUI-porażka,04.2015-2IUI-porażka,06.2015-3 IUI-porażka. 07.2015 badanie nasienia 0% plemnikow o prawidłowej budowie, 08.2015 (ja) przeciwciala przeciwplemnikowe. Novum 10.2015- 4 IUI chwila szczęścia i c.biochemiczna. 12.2015-histeroskopia, 01.2016-5IUI-porazka(luf) 02.2016-6 IUI-kolejna chwila szczęścia i 8 tc serduszko przestało bić(wachania tsh, stwierdzone hashimoto) 06.2016-7 IUI co z tego bedzie czas pokaze.....Jest ciężko ale walczymy dalej!!!! "Nie rezygnuj z marzeń tylko dlatego że wymagają one czasu. Czas i tak minie"
  • DERI 2016.10.27 [14:28]
    tu masz trochę na ten temat http://newso.pl/category/kobieta
  • gość 2016.11.04 [00:30]
    Witam. Czy ktoś wie, czy można zamrozić blastocyste klasy 6? Czy ma szansę przy rozmrażeniu.
  • gość 2016.11.07 [12:13]
    polecam konkursik na udany początek dnia
    http://www.iphone-7.wygrane24.pl/l/3/telfony
  • sylvia 83 2016.11.09 [15:47]
    Zosia
    Wpadlam tutaj zobaczyc co u Ciebieusmiech.gif
  • gość 2016.11.10 [00:17]
    biżuteria cudowna do wygraniawww.bizuteria.wygrane24.pl/l/3/blyskotki
  • gość 2016.11.11 [14:20]
  • gość 2016.11.16 [11:30]
    cześć mam 39lat jestem w ciąży po 5-ciu latach wielkich starań, bez in vitro-naturalnie! opowiem szybko jak to się stało może komuś to da światełko nadziei i innej drogi? najpierw miałam za wysoką prolaktynę- wyleczona dostinexem 1/2tab. w tygodniu, potem po badaniach okazało się endometriza, łukowatość macicy i niedrożne jajowody - laparoskopia w Białymstoku u dr.Jakuba Tomaszewskiego no i dalej nic, między czasie bardzo żle się czułam, wieczne migreny, bule stawów, zaparcia, pryszcze jakieś dziwne, a najgorsze to spała bym 24h, wg. dr.T.Wasilewskiego pod względem zdrowia wg badań wszystko z hormonami ok.i powinnam zajść w ciążę ale dalej nic. Zapytał mnie doktor czy chorowałam w dzieciństwie i na co i po całym moim opowiadaniu o problemach z awitaminozą (całeżycie miałam niedobór wit.b12,i d3, ) zaproponował żebym zrobiła testy na nietolerancje pokarmowe ( igg ) bo to już ostatnia sprawa do zbadania ( mam chyba badania na wszystko) no i wyszło! że zabija mnie głównie przenica ,białko mleka i jajka a przy okazji i pewnie każdą ciąże bo miałam ogromną ilość przeciwciał. Mineło 3,5 miesiąca od kiedy tego wszystkiego nie jem i co zapytacie? zapomniałam co to migrena, mam 300% więcej sił, nie bolą mnie stawy, zeszło ze mnie 10 kg wody( magazynu toksyn )i jestem w 8 tygodniu ciąży, chociaż myśleliśmy z mężusiem o adopcji... kiedy poszłam do kliniki in-vitro tak przed zabiegiem laparoskopii tam nie było mowy o jakimkolwiek leczeniu mnie jako kobiety chociaż ledwo chodziłam, od razu chcieli mi zrobić ten zabieg, włożyć do łona dzieciątko do takiego organizmu, który pewnie od razu zabiłby przeciwciałami maleństwo, albo je poważnie uszkodził.Dziś moje serce jest spokojne i szczęśliwe i chcę wszystkim o tym mówić żeby nikt z was nie przegapił czegoś i nie zniszczył życia i zdrowia sobie i swojemu maleńkiemu szczęściu . Kiedy zapytacie o to swojego lekarza pewnie zaśmieje się tylko ale cóż przecież nie chodzi im o nasze zdrowie tylko kasę... jak ktoś chce chętnie Wam udzielę wszelkich info o tym, co gdzie i jak. Pozdrawiam!
  • gość Doris 2016.11.20 [22:44]
    Witam. Mam do sprzedania leki ktore zostały po in vitro i może któraś z WAS potrzebuje i chce kupić za niższą cenę nz w aptece bo szkoda by się zmarnował a każdy skorzysta. Ja sama tak kupowałam do I próby później musiałam w aptece bo nie miałam już od kogo a leki kosztują bardzo dużo
    Fragmin 5000j.m. 0.2ml 2 opakowania po 10 zastrzyków + 4 zastrzyki 12/2018
    Za te zastrzyki 250 zł myślę że to dobra cena
    Więcej informacji dogieglo25@gmail.com
  • gość 2016.11.24 [17:10]
    Zniweluj te objawy! Kup tabletki, tu masz sposób jak na nie zarobić :www.jakzarabiambezetatu.pl
  • gość 2016.11.25 [13:06]
    www.jakzarabiambezetatu.pl
  • gość 2016.11.26 [12:01]
    Hej Babeczki usmiech.gif
  • gość 2016.11.30 [18:44]
    widzieliście już to ?
    blog z najlepszymi konkursami w sieci i nie tylko fajna zabawa i ciekawe nagrody
    polecam
    http://xurl.pl/bestkonkursy
  • gość 2016.12.19 [16:35]
    Hej dziewczyny! Naprawde, az ciezko uwierzyc, ze to forum nadal funkcjonuje i nadal jestescie tutaj dla siebie wsparciem... Kiedys tez tutaj pisalam jako Klaraka80 (rok 2012/2013)... Chcialam tylko Wam opisac moja historie, zebyscie nigdy nie tracily nadziei, bo cuda sie zdarzaja! Po siedmiu latach staran, udalo mi sie w koncu zajsc w ciaze z in vitro, w 2013 urodzilam cudownego zdrowego synka... zostal nam jeden mrozaczek... Niestety, nie przetrwalo moje malzenstwo, probowalismy terapii malzenskiej i wszystkiego, ale nie udalo sie, po 10 latach zwiazku rozwiedlismy sie w zeszlym roku... Nadal jestesmy przyjaciolmi i byly M jest naprawde wspanialym ojcem, a ja pogodzilam sie z losem i ze samotnie wychowam synka.... I tak przyszlo Boze Narodzenie 2015, poznalam cudownego faceta, to byla naprawde milosc od pierwszego wejrzenia... On ma dwoje dzieci z poprzedniego malzenstwa, ja mam mojego synka, wiec nawet nie myslelismy o dodatkowym potomstwie, mijaly miesiace, a nam bylo raz lepiej raz gorzej, ale razem.... I przyszedl wrzesien... I... dwie krechy na tescie!!!!!! Mimo zabezpieczenia! Teraz jestem w 20tg ciazy i nosze pod sercem coreczke... naturalnie, bez staran... do dzis nie wierze, ze to sie dzieje... usmiech.gif
    Z okazji nadchodzacych Swiat zycze Wam dziewczyny byscie byly tak szczesliwe jak ja dzisiaj, albo jeszcze szczesliwsze!!! I nie traccie nadziei...
  • gość 2016.12.20 [00:19]
    piekny ten post - pozdrawiam cieplutko fajnie tak historię przeczytac. Ja tez tu kiedys troche uczestniczylam , niestety jestem po 5 nieudanych transferach , i niestety nasttepnych juz nie moze byc , jeszcze nie otrzasnelam sie , i zastanawiam sie nad rozwodem , nie chce tak zyc wiedzac ze maz moglby byc szczesliwym ojcem .
  • 83gość83 2016.12.20 [08:44]
    Witajcie dziewczyny, wracam na forum po dłuższej nieobecności która związana była z nieudaną 1 próbą in vitro, niestety poroniłam w 10 tc.
    Zaraz po świętach mam wizytę u lekarza, żeby zacząć starania od nowa. Nie ukrywam że bardzo się boję i stresuję. Mam zamrożony jeden zarodek i jeszcze trzy jajeczka.
    Czy któraś z Was miała podobną sytuację? I jakie są opinie dotyczące mrożonych zarodków lekarzy u których Wy się leczycie?
  • 83gość83 2016.12.20 [08:47]
    gość z wczoraj z [16:35]
    Super że Tobie się przydarzył taki cud <3 Jesteś żywy dowodem na jego istnienie.
    Jednak dla kogoś kto nie ma obydwu jajowodów cudem jest zajście w ciążę dzięki medycynie poprzez in vitro, a także donoszenie jej do końca, nie mówiąc już o samym cudzie narodzin.
  • gość 2016.12.23 [18:38]
    83gość83 Mrożenie komórek, lub zarodków jest warte przemyślenia moim zdaniem. Podobno ich przeżywalność jest wysoka, a i jest to zabezpieczenie na wypadek, gdyby podejście do iv się nie udało, albo po prostu na przyszłość. Bardzo dobra decyzja. Powodzenia!
  • Cashmir Girl 2016.12.27 [00:28]
    Do dziewczyny 39 letniej z postu z 16.11.2016?Chętnie dowiem się czegoś więcej na temat nietolerancji pokarmowej.Jestem w bardzo podobnej sytuacji do Twojej.Mogę prosić o kontakt do Ciebie???
    edytowano 2016.12.27 [00:34]
  • gość 2016.12.30 [09:06]
    Witam posiadam 1 opakowanie Lutinus 100, 1.5 opakowania zastrzyków fragmin 5000, 2 opakowania duphastonu 10 mg, 2 opakowania estrofemu 2mg i 1.5 opakowania encorton 5mg. Mi niestety już się nie przydadzą... Jestem po 3 i ostatniej nieudanej próbie in vitro. Został mi taki zapas leków. Szkoda je wyrzucać, może którejś z Was by się przydały. Jeśli tak proszę pisać na e-maila kingakrol@poczta.onet .pl pozdrawiam i życzę Wam wszystkim powodzenia
  • goJest 2016.12.30 [14:47]
    @KobietaiPrzyszłamatka
    Jeśli chcesz karmić piersią koniecznie przeczytaj sobie taki artykuł:
    http://matrony.pl/mity-na-temat-karmienia-pie rsia/
    Ja bardzo długo szukałam wszelkich mitów o karmieniu, które powtarzała mi matka, babka i koleżanki. Wszystko tylko po to aby wystraszyć mnie. W tym artykule dobrze jest opisane żeby nie wierzyć w coś takeigo jak "dieta dla karmiącej".
    http://matrony.pl/mity-na-temat-karmienia-pie rsia/
  • gośćmnbvcx 2017.01.12 [19:29]
    Do gość1122:
    Jeśli zdiewczyno masz problem z tym, to poszperaj nieco w internecie i zobaczysz że dużo kobiet fantazjuje o facetach. Dla przykładu pierwszy lepszy artykuł jaki znalazłam: http://matrony.pl/o-czym-fantazjuja-kobiety/
    no i widzisz? Nie tylko ty masz erotyczne myśli.....
  • gość 2017.01.14 [18:26]
    Jeszcze co do mrożenia to znalazłam takie dane w ulotce z kliniki: aż do 95% komórek jajowych i 80% zarodków przeżywa, a do ciązy dochodzi w 65% (komórki) i 45% (zarodki). No więc warto, to dosyć dobre statystyki. Nawet spotkałam się z tym, że dziewczyny pisały na forach, że są większe szanse z mrozaczkami niż bezoczko.gif
  • gość 2017.01.16 [17:10]
    Jeszcze co do mrożenia to znalazłam takie dane w ulotce z kliniki: aż do 95% komórek jajowych i 80% zarodków przeżywa, a do ciązy dochodzi w 65% (komórki) i 45% (zarodki). No więc warto, to dosyć dobre statystyki. Nawet spotkałam się z tym, że dziewczyny pisały na forach, że są większe szanse z mrozaczkami niż bezoczko.gif
  • gość 2017.01.16 [17:25]
    Jeszcze co do mrożenia to znalazłam takie dane w ulotce z kliniki: aż do 95% komórek jajowych i 80% zarodków przeżywa, a do ciązy dochodzi w 65% (komórki) i 45% (zarodki). No więc warto, to dosyć dobre statystyki. Nawet spotkałam się z tym, że dziewczyny pisały na forach, że są większe szanse z mrozaczkami niż bezoczko.gif
  • gość 2017.01.17 [11:41]
    Polecam do przeczytania artykuł poniżej na temat in vitro, świetny usmiech.gif
    viid.me/qaf8sc
  • gość 2017.01.18 [15:08]
    Jeszcze co do mrożenia to znalazłam takie dane w ulotce z kliniki: aż do 95% komórek jajowych i 80% zarodków przeżywa, a do ciązy dochodzi w 65% (komórki) i 45% (zarodki). No więc warto, to dosyć dobre statystyki. Nawet spotkałam się z tym, że dziewczyny pisały na forach, że są większe szanse z mrozaczkami niż bezoczko.gif
    Komentarze się nie chcą ładować :/
  • gość 2017.01.18 [15:12]
    up

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...