Odpowiedz na ten temat

Objawy ciąży po IN VITRO

  • Szangril 2009.09.18 [23:42]
    E-p-pto super! Faktycznie dosyć szybko sie to u Ciebie toczy. Moj lekarz zalecił ten cykl odpocząc i w nastepnym transfer. Oczywiście, że trzymam mocno kciuki za Ciebieusmiech.gif wierze, że nam się uda. Bądź dobrej myśli i idź z usmiechem na twarzy na transferusmiech.gif Daj znać kiedy to bedzie.

    Evelin 111 Tobie też zyczę dużo sił i wiary!

    Pozdrawiam wszytkie starające się
  • Zobacz także: Bogna Sworowska o urodzeniu in vitro

  • ja tez jestem po 2009.09.21 [13:40]
    witajcie, ja tez jestem po nieudanym in vitro, niestety nie mam mrozonek oczko.gif wiec zaczynam od poczatku raz jeszcze smutas.gif ale ja musze poczekac jeszcze kilka miesiecy, bo wedlug mojego lekarza organizm lepiej reaguje na leki jesli damy sobie troche wiecej czasu pomiedzy stymulacjami. Hmmm... nie wiem, nie wnikam, on chyba wie lepiej. Ale mam pytanie: jak wygladala wasza miesiaczka po odstawieniu lekow i jak dlugo trwal pierwszy cykl ? bo mi zupelnie sie poprzestawialo, miesiaczka miala byc dluga i bolesna, a trwala 3 dni i nawet nie tknelam lekow (a ralam zawsze przez pierwsze trzy dni), narazie jest 21 dc i powinny bolec mnie piersi a nic sie nie dzieje, mam tylko jakies plamienia i bole podbrzusza. Eh... chyba pora na wizyte smutas.gif
  • weronika01 2009.09.21 [16:28]
    ..Jestem po wizycie u ginekologa, potwierdzili mi ciaze- blizniaki dwujajeczne!!!! jestem taka szczesliwa, bo to po pierwszym podejsciu do In-vitro.
  • e-p-p 2009.09.21 [17:29]
    Weronika serdecznie Ci gratuluję

    Szangril niestety mój transfer się przesunie na kolejny cykl, mój pęcherzyk nie pękł a spadło endometrium... Jeśli dobrze pamietam tą nazwę. Prawdopodobnie pęcherzyk juz wydziela progesteron i lekarz odłożył transfer... szkoda zarodkausmiech.gif Także Ty bedziesz pierwszausmiech.gif

    Pozdrowionka

  • anahid 2009.09.23 [14:58]
    Witajcie
    Czytam to forum od kilku dni ale nie miałam siły coś napisać. Podobnie jak Wy jestem po (to mój pierwszy raz) i czekam na test potwierdzający lub nie moje macierzyństwo. Jestem do tego sceptycznie nastawiona, choć ... iskierka zawsze jest. Mam takie małe pytanko o to jak długo doskwierał Wam ból po punkcji. Ja już nie wiem co mnie boli. Najgorsze są noce. Nie mam objawów podobnych do opisywanych. Mnie męczy totalne osłabienie, spałabym na okrągło i to najlepiej na toalecie, by było bliżej. Nie mam plamienia, ani krwawienia. Czy to jest w porządku? Poradźcie coś, proszę
    Pozdrawiam

    anahid
  • Bev 2009.09.23 [19:40]
    Droga Anahid, po pierwsze to nie powinnas byc sceptycznie do tego nastawiona, wrecz przeciwnie powinnas byc nastawiona bardzo optymistyccnie i pamieteaj, ze szanse sa bardzo duze.
    Co do bolu to ja mialam go przez 2 dni, ale pozniej czulam sie bardzo dobrze. Moze wlasnie to twoje samopoczucie, zmeczenie swiadczy, ze jestes w ciazy ! Ja nie mialam krwawienia, bolal mnie tylko troche brzuch, tak jak przy miesiaczce no i sie udalo ale tylko na 6 tygodni.
    Pozdrowienia.

  • Dosia30 2009.09.23 [21:49]
    anahid, mnie brzuch po punkcji bolał moze ok 3 dni, ale tylko wtedy gdy wykonywałam jakies bardziej gwałtowne ruchu np. przy nagłym wstawaniu. bolał tez dośc mocno podczas załatwiania sie -siusiu, wtedy oczy mi z orbit wychodziły. ale normalnie jak leżałam nie czułam za bardzo bólu. Osłabienie to normalka. moze byc to efekt narkozy lub tej hustawki hormonalnej po stymulacji.
    Ja obecnie jestem w 6 tyg. ciąży dzis po raz pierwszy zobaczyłam serduszko mojego maleństwa. Wam tego tez życzę.
  • anahid 2009.09.24 [10:49]
    Dziękuję Wam za odpowiedź.
    Miło jest usłyszeć słowa pocieszenia, bo chyba zaczynam wpadać w dołek. Wszystko zaczęło się 3 dpt. Do tego dnia było super. Jednak wczoraj miałam dość wszystkiego i zadzwoniłam do mojego lekarza. Drobne podejrzenie hiperstymulacji. Dziś z wynikami badań na wizytę.Trochę mnie to przeraża, a do tego czuję się jakbym miała totalną grypę. Po przewałkowaniu mnóstwa informacji na forach dowiedziałam się, że tą hiperstymulację może napędzać ciąża. Więc małe światełko jest. Jeszcze raz dziękuję Wam za czas poświęcony na przeczytanie moich bolączek i udzielenie odpowiedzi.
    Pozdrawiam

    anahid
  • Dosia30 2009.09.24 [16:09]
    Jesli masz podejrzenie hiperstymulacji, to staraj sie pic dużo wody. Przynajmniej 2 l dziennie.
  • anahid 2009.09.25 [12:45]
    Dziękuję
    Wczoraj to lekarz potwierdził. Tak jak piszesz, mam pić dużo wody oraz wzbogacić dietę o białko. I czekać, rokowania są dobre, że zamiast torbielek na następnym zdjęciu USG zobaczę fasolkę
    Pozdrawiam

    anahid
  • weronika01 2009.09.25 [19:20]
    anahid ....
    ..ja niew mialam zadnego bólu po punkcji ja równiez po transferze, nic, kompletnie nic ale bylam pozytywna usmiech.gif
    Kiedy nadchodzil okres miesiaczki mialam lekkie bóle jajnika ale jak sie polozylam i po paracetamolu przechodzily. Nastepnie mialam dni kiedy spalam przed poludniem, po poludniu ... i dalej bylam spiaca, i zaczelam gleboko oddychac, inaczej niz zwylke, mecze sie jak dlugo jestem na nogach i jak mam aktywny dzien. Po za tym nic mi nie dolega. Od samego poczatku zaczelam stosowac diete jak dla kobiet w ciazy skladajaca sie z 6 posilków dziennych i tak jak wczesniej pisalam, w poniedzialek potwierdzono nam ciaze blizniacza, jeszcze raz mam badania w srode i zobaczymy czy obydwa maluchy dalej sa w moim brzuszku i czy dobrze sie rozwijaja.
    Imoja rada: badz spokojna, mysl pozytywnie , to wspomaga w utrzymaniu sie ciazy!!! Powodzenia
  • mz1 2009.09.26 [17:16]
    Witajcie Kobietki!
    Poczytałam sobie Wasze historie i troszkę mi lżej. Ja również czekam na test. Jestem po criotwransferze- 22 września. Nie mogę już się doczekać wyników, ale jednocześnie boję się, bo wiem jak bardzo ciężko jest widzieć 1 kreseczkę smutas.gif Dodam, że o Maleństwo staramy się ponad 3 lata i jesteśmy po jednym nieudnym in vitro.
    Pozdrawiam gorąco!
  • mz1 2009.09.26 [17:17]
    No i oczywiście moje wielkie gratulacje tym, którym się udało usmiech.gifusmiech.gif
  • Dosia30 2009.09.27 [10:53]
    jestem po in vitro, ale czasami o tym zapominam. Ciąże przechodze bardzo dobrze, zadnych dolegliwości, czuje sie tak jakbym w ciąze zaszła naturalnie. Cała ta procedura in vitro , punkcja, transfer jakos poszła w zapomnienie. Dziwie se ze czasem niektóre dziewczyny biora podczas stymulacji tyle leków i potem tez ciagle jakies zastrzyki. u mnie jedynym lekiem na stymulacje był fostimon brany przez 9 dni w zastrzykach i potem juz nic. No tylko duhaston doustnie, ktory biore do dzis. Zadnych komplikacji nie miałam i cały program in vitro przeszłam lightowo.
  • agunia32 2009.09.29 [11:17]
    Hej dzieczyny powiedzcie czy wy mialyście jakieś objawy po transferz które by wskazywały na ciąże barzo prosze o pomoc
  • melisa77 2009.09.29 [12:16]
    Ja miałam wszelkie mozliwe objawy, bóle w podbrzuszu, bóle kręgosłupa, ciągłe bieganie do toalety suchość w ustach bardzo tkliwe piersi, niestety jak wykazał test beta ciązy nie byłosmutas.gif teraz przygotowuję się do drugiego podejscia, będę je miała w listopadzie i bardzo sie denerwuję tak bym chciała żeby się udało...

    Szangril a co u Ciebie, kiedy Ty będziesz miała drugie podejście?
  • agunia32 2009.09.29 [17:04]
    ja też mam takie objawy choć ja mam jeszcze upławy i po transferze mialam straszne bóle brzucha dwa dni teraz są ale czasami w ciągu dnia ja mysle że jest dobrze w końcu każda z nas przechodzi wszystko inaczej a ty ile miałaś podanych zarodków ?????
  • mz1 2009.09.29 [20:07]
    Te wszystie nasze objawy to trochę wynikają z naszego pragnienia. Ja mam wrażenie, że oddycha mi się ciężej. A tak na prawdę to juz sama nie wiem czego się doszukiwać, by tylko potwierdzić, że może tym razem się udało. Ostatnio też miałam wszytkie możliwe objawy, włącznie ze zgadą i NIC. To czekanie jest najtrudniejsze. Sama nie wiem, czy zrobiłam dobrze i poszłam do pracy zamiast leżeć.
  • Dosia30 2009.09.30 [13:15]
    Ja miałam objawy identyczne jak co miesiąc przed zblizajaca sie @, nie czułam żadnej różnicy i juz myslałam ze sie nie udało, a jednak w ciazy jestem.
  • agunia32 2009.09.30 [13:47]
    Dosiu 30 bardzo się ciesze że ci się udało ja też się denerwuje i to bardzo ale jestem pełna nadziej ze mi też sie jednak udało 6 jadę na bhcg i bardzo sie boje ale wieże że mi się też uda Dosiu 30 bardzo cię proszę jeśli możesz odezwij sie do mnie na gg tak bardzo bym chciała pogadać to mój num gg 5662850 bardzo proszę odezwij się
  • Szangril 2009.09.30 [21:01]
    Hej Meliso,

    dawno tu nie zaglądałam bo musiałam trochę odpocząć i zregenerować się psychicznie. Ja mam zamrożony 1 zarodek i przygotowuję się do transferu. Musiałam odczekać jeden cykl i od kolejnego (czyli od 3 dni) przyjmuję Estrefem do 14 dc. potem USG i jesli będzie ok to koło 18 dc transfer....oby tylko z zarodkiem było wszytko wporządku.

    A co u Ciebie?

    pozdrawiam
  • weronika01 2009.10.01 [08:45]
    Tak jak juz wspominalam, wczoraj mialam druga ekografie na potwierdzenie czy utrzymaly sie obydwa ...niestety nie, zostal jeden ale za to silny , ma 3,8mm , a serduszko tak szybciutko bilo, ze hej. Mam juz pierwsza fotke naszego malenstwa. Lekarz powiedzial , ze ciaza jest bez zagrozen...to juz 6 tygodni i 3 dni, a termin mam na 22 maja 2010.
    Pozdrawiam,
    PS. Jezeli ktos chce sie skontaktowac ze mna to na GG 288244
  • kasik08 2009.10.01 [18:30]
    Hej! jestem na forum pierwszy raz.
    6dpt, na początku czułam się okropnie bolał mnie cały brzuch szczegulnie przy poruszaniu, oczywiście bolą mnie też piersi, jednak najbardziej się martwię tym ,że od wczoraj pobolewa mnie brzuch jak na@.
    miałam nadzieję, że jednak się uda (mimo iż to moje pierwsze podejście) a teraz mam obawy.
    a co najgorsze muszę czekać na wynik do 09.10. to będzie najdłuższy tydzień w moim życiu
    pozdrawiam wszystkie i trzymam kciukiusmiech.gif

  • agunia32 2009.10.01 [19:12]
    Witaj kasik08 wiesz ja mialam 26 transfer i też mam takie objawy jak ty ja czekam do wtorku czyli do 6 też sie denerwuje i to bardzo bo własnie ten brzuch ale pisałam z wieloma dziewczynami i też miały takie objawy jak my i udało im się a ty ile miałaś podanych zarodków? i nie martw się bedzie wszystko dobrze zobaczysz musimy mieć nadzieje choć nie powiem że też sie strasznie boje ale to mi nie pomoże pozdrawiam
  • kasik08 2009.10.01 [19:22]
    witaj agunia32! miałam transfer jednego zarodka pozostało mi jeszcze 3mrożaki, ale szczczeże mówiac to chciałabym żeby się udało teraz. obecnie mieszkam za granicą( za granicą podchodziłam do ivt) i to lekarz zaproponował umieszczenie jednego zarodka.oczywiście jestem na progesteronie 3x200 mg.nie wiem jak to wygląda w polsce ale tu gdzie jestem mają doś dobre rezultaty niby najlepsze w europie.
    mój mąż jest dobrej myśli i pociesza mnie trochę.
    mam nadzieję że obydwie niedługo będziemy mogły się cieszyć.
    trzymam kciuki i pozdrawiam

  • anahid 2009.10.02 [09:30]
    Pośród waszych wpisów szukałam pocieszenia. Miło go było otrzymać. Wczoraj test - negatyw. Podobnie jak wy miałam takie objawy. Bolący brzuch, o piersiach nie wspomnę. Podwyższona temperatura, senność o każdej porze. Nawet mój lekarzpowiedział, że to pozytywne objawy. Cóż. Mam nadzieję, że Wam się uda zafasolkować. Wiem co znaczy ten czas oczekiwania na wynik. Koszmar. Lekarz z klinkiki, gdzie mialam transfer, daje mi trochę na odpoczynek i zaczynamy od początku. To, mimo wszystko dużo mi dało. Trzymam za Was kciuki i myślcie pozytywnie

    anahid
  • agunia32 2009.10.02 [09:48]
    kasik08 kochana u nas jest podobnie jak za granicą martwię się bo dziś mam 6 dzien i dostałam jakieś delikatne jasnobrązowe upławy i strasznie się denerwuje do wtorku jeszcze troszkę czasu więc chyba oszaleje to moje gg 5662850 proszę odezwij sie do mnie pozdrawiam
  • agunia32 2009.10.02 [10:28]
    anahid rozumiem cię i to bardzo wiem co czujesz ja tez sie bardzo boje strasznie ze może mi się nie udać jeszcze te upławy już sama nie wiem co myśleć nie wiem co mam ci powiedzieć bo zapewne serce ci pęka ja trzymam kciuki za ciebie i pamietaj kiedyś nam musi się udać pozdrawiam cię gorąco
  • kasik08 2009.10.02 [11:30]
    witaj agunia32! przykro slyszec ze cos sie u Ciebie niepokojacego dzieje, mam nadzieje ze mimo szystko bedzie wporzadku.
    ja staram sie nie myslec o tym wszystkim ale niestety jest to bardzo trudne, u mnie narazie nic nowego sie nie wydazylo, nadal pobolewa mnie brzuch, chociaz czasami wydaje mi sie ze mniej. ale wspomagam sie nospa.i caly czas mam nadzieje ze bedzie jednak dobrze. staram sie funkcjonowac normalnie chodze do pracy, wiec to mi troche pomaga nie myslec.
    postaram sie do Ciebie odezwac na gg
    pozdrawiam cie cieplutko, trzymaj sie i nie poddawajusmiech.gif

  • agunia32 2009.10.02 [15:17]
    dziewczyny napiszcie proszę jakie miałyście objawy u mnie dziś 6 dzien po transferze i trace nadzieje tak bardzo się boje brzuch mnie boli od początku ale te upławy raz się pojawiły raz 2 dzien po transferze no i dziś tylko dziś jest więcej tych upławów boję się że okres nadejdzie jeszcze przed 10 dniem czy któraś z was miała takie objawy proszę o odpowiedz

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...