Odpowiedz na ten temat

odebranie praw rodzicielskich ojcu

  • gość 2017.04.17 [18:24]
    Błagam napiszcie mi wszystko jak to wygląda ile trwa czy ciężko odebrać jakie dowody co mówić o co kurator czy tam sędzia pyta błagam pomóżcie
  • gość 2017.04.17 [18:43]
    Up
  • gość 2017.04.17 [19:06]
    Jaka jest Twoja sytuacja? To przede wszystkim. Jak ojciec mieszka np w innym mieście nie interesuje się dzieckiem, nie dzwoni, nie odwiedza to łatwo pozbawić go praw.
  • gość 2017.04.17 [19:19]
    Ojciec mieszka 15 km od córki nie ma prawa jazdy wiec i dojazd ograniczony , nie ma pracy (a raczej ma na czarno która często zmienia bo robić mu się nie chce) nie interesuje się córka nie dzwoni nie odbiera telefonu nie przyjeżdża od stycznia zero kontaktu, nie płaci płaci mi jego matka (czy to tez jest dowód? Czy fakt ze dostaje kasę się liczy?) Wszystko mi utrudnia. Wmawia innym ze to ja mu ograniczam kontakt..mam sms jak sama prosiłam żeby przyjechał a on ze nie ze on ma prawa wiec będzie robić co chce ze to jego córka i sobie przyjedzie kiedy chce itp i zawsze kładzie nacisk ze on ma prawa i to ja mam się o wszystko prosić. Córeczka ma 8 miesięcy. Czy to ze nie widział jej odkąd skończyła 4 msc to wystarczająco czy zbyt krótko? Czy sąd pyta o rzeczy typu po jakim czasie znajomości zaszłam e ciążę itp? Bo tak słyszałam .
  • gość 2017.04.17 [19:25]
    Z pewnością musisz wziąć adwokata, bo z pozoru łatwe sprawy potrafią się komplikować. Współczuję Ci, ja mam podobna sytuację tylko że mój były mąż odwiedza dzieci 4 razy w miesiącu na dwie godziny, a i tak uważam, ze to za mało, żeby jakąkolwiek więź się między nimi nawiązała...I płaci alimenty, bo nie ma wyjścia...
  • gość 2017.04.17 [19:33]
    Poza tym musisz się zastanowić co Ci da takie odebranie praw, bo ojciec dziecka nadal będzie miał prawo do widzenia się z dzieckiem. Poza tym może być tak, ze jak dostanę pismo z sądu to się obudzi i będzie chciał się nagle z dzieckiem widywac (tak postępuje 90 % ojcow) Wiem też ze potrzebny Ci naprawdę dobry adwokat.
  • gość 2017.04.17 [19:42]
    Dokładnie- to, że pozbawisz go praw znaczy tylko tyle, że nie będzie mógł decydować w sprawienp; przedszkola, u lekarza. Nadal będzie mógł spotykać się z dzieckiem. Alimenty również będzie musiał płacić.
  • gość 2017.04.17 [19:46]
    pracuję w sądzie i nie jest łatwo odebrać prawa rodzicielskie
    masz alimenty płacone - nie ważne kto robi przelew, one są płacone
    od stycznia ojciec nie widział dziecka to za mało
    sędzie odbiera prawa najczęściej kiedy ojciec ani razu nie łożył na dziecko i latami nie interesuje się jego losem, czyli nie odwiedza, nie dzwoni, nie pisze maili i smsów
    ojciec dziecka dostanie wezwanie do sądu jeżeli sam nie wyrazi zgody na odebranie praw to masz malutkie szanse....
  • gość 2017.04.17 [19:47]
    jeśli bedzie miał odebrane prawa,to nie ma prawa do widzeń z dzieckiem,a jedynie obowiązek alimentacyjny.Jeśli nie interesuje się dzieckiem,nie płaci sam osobiście alimentów,więc aż tak bardzo dobry adwokat nie bedzie potrzebny,tylko świadkowie,którzy poświadczą twoje zeznania
  • gość 2017.04.17 [19:50]
    i nie musi sam się zgodzić na odebranie praw,jeśli nie interesuje sie dzieckiem-sąd zrobi to za niego,czyli pozbawi go praw
  • gość 2017.04.17 [20:54]
    Mi w sumie tylko o to chodzi. Żeby nie utrudniał decyzji we wszystkim do czego potrzebuje jego zgody. Żeby nie szantaż owal jak dotychczas ze ma prawa i może zrobić mi na złość. Wiem ze wtedy może widywać córkę.
  • gość 2017.04.17 [22:01]
    Ale w jakich konkretnie decyzjach ci przeszkadza? jestem samotną matką i przez tyle lat pies z kulawą nogą nie pytał o zdanie ojca, jedynie do wyrobienia paszportu. Ureguluj kontakty, będziesz miała czarno na białym jak się wywiązuje ze spotkań.
    To wszystko co piszesz to za mało do odebrania praw, co najwyżej możesz je ograniczyć (ale to w sumie nic nie daje).
    [19:47] Odebranie praw NIE POZBAWIA prawa do wizyt.
  • gość 2017.04.17 [22:06]
    22.01
    Tak,masz rację,tylko co z tego ,że ma prawo do wizyt,skoro z niego nie korzysta,a więc nie interesuje sie dzieckiem.
  • gość 2017.04.17 [23:27]
    Nie interesuje się małą a przy kimś zgrywa kochającego tatusia a mnie oczernia kasy nie daje a na imprezę i piwko mu nie szkoda. Chciałam na szczepienia dla małej yo na mnie naskoczył ze szkoda kasy bo i tak zachoruje na zabawki nie da bo ona i tak wyrośnie jeździć do niej nie chce bo rzekomo niema czasu tak naprawdę siedzi u nowej paniusi. I to ma być ojciec? Potem płacze ze ja mu ograniczam jak on chce przyjechać w dzień w którym ja mam plany. Powiedzcie mi czy warunki mieszkalne są tez brane pod uwagę? On mieszka sam. Bez prądu ogrzewanią itp..wiec nie ma mowy ze będzie ja zabierać do siebie.
  • gość 2017.04.18 [08:01]
    Staraj sie o pozbawiebie praw,bo po latach taki tatus przypomni sobie o dziecku i zarzada alimentow, nie wazne ,ze cale zycie nie pracowal, nie interesowal sie dzieckiem.Sad mu je przyzna,
  • gość 2017.04.18 [12:42]
    Wiem i to mnie denerwuje. Ale czy w moim przypadku mam szansę odebrać prawa?
  • Modliszka22 2017.04.18 [13:10]
    Jest jeszcze taka kwestia, tak na przyszłość.
    Jeśli za x lat ojciec twojego dziecka trafilby do domu pomocy społecznej, to córka, będąc już pełnoletnia, będzie zobowiązana do częściowego pokrywania opłat za dps. Jeśli prawa rodzicielskie będą odebrane, płacić nie będzie musiała.
  • gość 2017.04.18 [15:45]
    Nie będzie musiała płacić na ojca jak mu odbiorę prawa? Dziękuje za odpowiedź o to mi chodziło.
    A może ktoś napisac bardziej jak taka rozprawa wygląda iwgl? O co pytają itp
  • gość 2017.04.18 [20:48]
    To ze ojciec odzywa się tylko wtedy gdy postrasze sądem i zgrywa tatusia ma jakis wpływ?
  • gość 2017.04.18 [21:18]
    Mam podobny problem.Tak że pozwolę sobie podpiąć się pod temat.Czy jeśli ograniczę prawa rodzicielskie ojcu dziecka to w przyszłości uchronie go przed ewentualnymi roszczeniami (długi ojca,alimenty)Czy prawa muszą być całkiem odebrane.?Z góry dziękuję
  • gość 2017.04.18 [21:19]
    LUDZIE, nie piszcie totalnych głupot, jeśli nie macie pojęcia o prawie, bo możecie komuś nieźle namieszać!!!
    Niestety odebranie praw rodzicielskich ojcu NIE ZWALNIA dzieci z obowiązku alimentacyjnego w przyszłości!!! obowiązek alimentacyjny względem rodziców NIE JEST uzależniony od jakości tego rodzicielstwa! nie mowię, że to sprawiedliwe, ale takie jest prawo. MOŻNA bronić się tym, że ojciec się nie interesował, miał odebrane prawa rodzicielskie ale sąd wcale NIE MUSI tego uwzględnić.
    Warto przeprowadzic odebranie praw w uzasadnionych przypadkach, ale to NIE GWARANTUJE braku problemów na przyszłość.
  • gość 2017.04.18 [21:21]
    Jestem ławnikiem w takich sprawach. Nie bierz żadnego adwokata. Jeśli nie interesuje się dzieckiem to na pewno zostanie pozbawiony praw, nie zwalnia go to jednak z obowiązku płacenia alimentów. Ojciec jest pozbawiany praw dlatego, żeby matka decydowała sama w razie operacji dziecka, gdy trzeba podpisać dokumenty. Nie musi prosić ojca o podpisanie dokumentów do wyrabiania paszportu. Ogólnie ojciec o niczym wtedy nie decyduje, może jednak nadal widywać dziecko. Będziecie mieli wizytę w RODK i tam sprawdzą czy dziecko ma dobry kontakt z ojcem. W sądzie będą pytać jak często widuje dziecko, czy kupuje dziecku prezenty, czy dzwoni. Nie martw się, sąd będzie po twojej stronie.
  • gość 2017.04.18 [21:50]
    Proszę szanownego pana - to dziecko ma 8 miesięcy, o jakich badaniach w RODKu mowa, badanie niekumatego niemowlaka nie jest zbyt miarodajne, powiedzmy sobie szczerze. W dodatku ojciec nie widuje się raptem od 4 miesięcy a alimenty są płacone - przez babcię, ale są.
    Powinien pan wiedzieć, że NA DZIŚ to stanowczo za mało do odebrania praw, należy zacząć od ograniczenia i wskazać konkretnie w jakich obszarach matka ma prawo podejmowania samodzielnych decyzji.
  • gość 2017.04.19 [18:38]
    No i nadal nic nie wiem. Czyli na dzień dzisiejszy mam marne szanse? Jakich dowodów potrzebuje?
  • gość 2017.04.19 [20:58]
    Ojciec małej odzywa się jak juz użyje slowa sąd i pojawia się tylko wtedy gdy ma czas i się nudzi..jak to udowodnić? Czy to tez jest dowód?
  • gość 2017.04.19 [21:43]
    Dziecko ma dopiero 8 miesięcy i już chcesz ojca pozbawić praw rodzicielskich. Myślałam, że to większe dziecko.
  • gość 2017.04.19 [21:45]
    Ale po co chcesz go pozbawiać praw. On i tak będzie widywał dziecko, bo ma do tego prawo.
  • gość 2017.04.21 [18:09]
    Może sobie widywać. Jest nieodpowiedzialny wiec nie dostanie dziecka do siebie. Tylko pod moim nadzorem. Póki mamy takie same prawa to nie mogę sobie rządzić. A gdyby przyszło do potrzeby jego zgody do czegokolwiek np do szpitala wiem ze jaśnie pan by się nie pofatygowal żeby zrobić mi na złość. I to ma być ojciec? Czyli dziecko jest jeszcze za małe i to za krótki czas żeby cokolwiek zrobić?
  • gość 2017.04.21 [18:18]
    Złóż wniosek o ograniczenie jego praw rodzicielskich i uregulowanie kontaktów z dzieckiem. W Twojej sytuacji nie będzie to żaden problem.
  • gość wczoraj [18:44]
    Na pewno?
  • gość dziś [18:14]
    W takiej sytuacji trzeba udać się do adwokata i on nam powie co można i jak to zrobić. Jak by ktoś szukał dobrej kancelarii, która udzieli nam takiej informacji to znajduje się ona w Łodziwww.adwokat-lodz.eu.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...