Odpowiedz na ten temat

Płód rośnie, brak serduszka

  • gość971015 2017.04.21 [16:23]
    Cześć dziewczyny. Od kilku dni jestem zdenerwowana, nie dawno dowiedziałam się że jestem w ciąży i udałam się do ginekologa dwa dni temu na wizytę. Okazało się że płód rośnie ale serduszka brak , że względu na dużą zbieżność miesiączkowania gdyż nie mam regularnej miesiączki zalecił lekarz betę . Jutro odbiorę wyniki i dowiem się w którym tygodniu ciąży jestem. Serduszko do tygodnia jeżeli się nie pojawi to oznacza ciążę nie prawidłową, ale nie krwawie ani nic . Mlflosci i senność i rozdraznione piersi no i nerwy . Martwię się gdyż to moja pierwsza ciąża. Lekarz powiedział że to wczesna ciąża ale jakoś mam czarne myśli .. i strasznie się denerwuje boję się o zdrowie mojego malca.. większość z was jest bardziej doświadczona niż ja przy pierwszej ciąży.. jest jakieś prawdopodobieństwo że się serduszko pojawi ? Czy się nie łudzić ? Dziecko ma2,5- 3mm. Pomocy..
  • Malami7697rd 2017.04.21 [16:34]
    Jestem z Tobą, nie martw się na zapas ! Organizm może inaczej reagować na zmiany jakie zaszły. oczko.gif
  • gość 2017.04.21 [16:38]
    ciesz sie, bo moze masz szanse na aborcje usmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [16:43]
    16.38 jesteś żałosna
    Kochana, czasami sprzęt u ginekologa nie jest dokładny. Będzie tętno, zobaczysz usmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [16:44]
    Liczysz na cud? Nie ma to nie ma. Dostaniesz leki na poronienie i zajdziesz w kolejną. wielkie halo
  • gość971015 2017.04.21 [16:44]
    Zależy mi na tym dziecku !!
  • gość971015 2017.04.21 [16:45]
    Wielkie halo ? To chyba nie doceniasz swojego życia ! Bo raczej nie chciałabym decydować o twoim życiu gdy jeszcze siedziałam w łonie matki.
  • gość 2017.04.21 [16:45]
    to tylko zlepek komorek pechowiec.gif
    zrobisz sobie drugi zarodek
  • gość971015 2017.04.21 [16:47]
    Też jesteś k***a zwykłym zlepkiem komórkowym bez mózgowym !!
  • gość 2017.04.21 [16:49]
    Mnie sie mózg rozwinał oczko.gif
    Bez niego nie da sie zyc. Poczytaj troche o anatomii ludzi oczko.gif
  • gość 2017.04.21 [16:49]
    Nie martw się, to jeszcze nic nie znaczy. Może to zbyt młoda ciąża, by na usg było widać serduszko. Będzie dobrze usmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [16:51]
    Kochana Autorko, nie czytaj tych bredni.
    Twoje dziecko jest pod Twoim serduszkiem i już Jest między Wami miłość! Ja wierzę, bo znam takie przypadki,ze serduszko pojawi sie lada dzień. Daj znać
  • gość 2017.04.21 [16:55]
    Jakie brednie?
    czysta prawda. nie ma to nie ma. człowiek bez serca nie zyje.
  • gość 2017.04.21 [16:57]
    Nie kompromituj się proszę 16.55
  • gość 2017.04.21 [16:59]
    gość dziś [16:57]
    Nie kompromituj się proszę 16.55
    x
    rozumiem ze według ciebie człowiek bez serca zyje?
  • gość 2017.04.21 [17:03]
    z tego co wiem w 8 tygodniu ciazy bije serduszko,przanajmniej u mnie tak bylo.moze u ciebie jest za wczesnie.
  • gość 2017.04.21 [17:07]
    serce jest w 2-3tygodniu ciazy..
  • gość 2017.04.21 [17:15]
    16.59
    Wyobraź sobie że dziecko o długości crl 2.5 mm może go jeszcze nie mieć
    Co za ignorancja
  • gość 2017.04.21 [17:16]
    17.07 nie poslugujesz się fachowym nazewnictwem i nie masz najwyraźniej wiedzy
    W 5-6tygodniu ciąży
  • MaLa2222 2017.04.21 [17:17]
    U mnie crl wynosiło 2.6 mm było widac serduszko, tetno miarowe chyba 104.
    ale duzo zalezy od sprzetu i lekarza wykonujacego badanie, mysle ze spokojnie sie jeszcze pojawi. jak zrobisz jednorazowa bete to tez ci za bardzo nie wyjasni sytuacja bo trzeba by powtorzyc po 48 godz. tydzien ciazy z okresu pokrywa sie mniejwiecej z usg?
    jakbys poszła na usg tak za tydzien to zobaczysz ze serduszko bedzie biło jak szalone.
  • gość 2017.04.21 [20:53]
    Mój pecherzyk miał 4.6mm 2 tyg temu i też serduszko jeszcze nie biło, spokojnie usmiech.gif doktor powiedział, że to normalne i trzeba dac dzidziusowi czas w koncu on i tak 'bardzo ciężko pracuje' stworzyć Nowego człowieka to nie taka prosta sprawa usmiech.gif
  • gość 2017.04.21 [21:15]
    Wiecie co...
    bez przesady zeby sie tak roztkliwiać nad zarodkiem i przypisywać mu jakies wyimaginowane cechy.
    Zobacz jedna z druga ile to fizycznie 3mm a pozniej piertol farmazon.
    Prawda jest taka ze nawet jesli "poronisz" -szumna nazwa dla tej całej sprawy-to tak jakbyś miała miesiączkę. Niegdyś-tj jak nie było usg i innej głupkowatej manii testów ciążowych oraz wykonywania wszelkich możliwych badan potwierdzających ciaze-kobieta myślała sobie ze miesiączka jej sie spóźniła.
    Wsio.
    A teraz jakies stawianie na piedestale czegos co jeszcze mozne nie dojść do skutku. Ale jak kto lubi-jak wolicie wkręcać sibie korbę i ryć innym banie to pozdro 600
  • gość 2017.04.21 [21:17]
    21.15 żałosny wpis
  • gość 2017.04.21 [21:24]
    Żałosne jest rozdmuchiwane sprawy zarodka ktory mierzy tyle co nic.
    Żałosne jest rzucanie sie na ludzi ktorzy patrzą na to z czysto biologicznego punktu widzenia i co najważniejsze-bez emocji a na sucho.
    Żałosne jest niedopuszczanie do siebie pewnej prawdy.
  • gość 2017.04.21 [21:32]
    Żałosne jest to, że nie potrafisz zrozumieć co czuje autorka. Dla Ciebie to zarodek a dla niej i dla mnie to dziecko, Malutkie.
  • gość 2017.04.21 [21:43]
    Autorko będzie wszystko dobrze zobaczysz i nie martw się na zapas
  • gość 2017.04.21 [21:47]
    Skoro nie widać serca, to żaden płód nie rośnie. Zarodek rośnie, ale nie płód. A zarodek nie oznacza dziecka bo może to być puste jajo.
    x
    Płód jest od 11tyg ciąży. I obojętnie co kto myśli o tym aktualnie autorka ma co najwyżej zarodek, a nie płód.
  • gość 2017.04.21 [22:04]
    Ma dziecko mądralo
  • gość 2017.04.22 [05:41]
    gość wczoraj [21:24]
    Żałosne jest rozdmuchiwane sprawy zarodka ktory mierzy tyle co nic.
    Żałosne jest rzucanie sie na ludzi ktorzy patrzą na to z czysto biologicznego punktu widzenia i co najważniejsze-bez emocji a na sucho.
    Żałosne jest niedopuszczanie do siebie pewnej prawdy.
    X
    Tylko żałosny człowiek pojawia się na temacie zaniepokojonej mamy i w tak żałośny sposób ją hejtuje. Masakra.
  • gość 2017.04.22 [13:06]
    Wiem, że nie takiej odpowiedzi oczekujesz, ale mimo wszystko dorzucę coś od siebie.
    Po pierwsze niewykluczone, że wszystko będzie dobrze - może nie do końca dobrze lekarz wyliczył wiek ciąży, może ten zarodek rozwija się w trochę innym tempie - medycyna to nie matematyka, gdzie wszystko się zawsze zgadza według jednego wzoru. Owszem, są statystyczne normy, ale nie każde odchylenie do tej normy oznacza od razu tragiczne wieści.
    A po drugie - czasami tak się dzieje, że na bardzo wczesnym etapie zarodek przestaje się rozwijać. Zazwyczaj dzieje się tak dlatego, że jest wadliwy, uszkodzony. Zapłodnienie i wczesny rozwój embrionalny to skomplikowany proces, w którym wbrew pozorom łatwo o pomyłki. Hamując rozwój takiego zarodka natura wie co robi. nie warto za wcześnie się przywiązywać do zarodka i za bardzo go personifikować.
  • gość 2017.04.22 [13:23]
    Personifikacja zarodka?
    To jest człowiek od początku. Nie zwierzątko.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...