Odpowiedz na ten temat

Poszłam w weekend na zakupy i wróciłam prawie z niczym. Masakra, nic mi się nie

  • gość 2017.03.20 [23:09]
    podoba. Cieszyłam się, że spokojnie pochodzę po sklepach i pomierzę, mąż w domu z dzieckiem, i co sklep to brzydszy asortyment, nie mówiąc już o jakości tych ubrań. Nic mi się nie podobało, wzięłam jedynie gładkie t-shirty, bo potrzebowałam, dresy do domu i parę ciuszków dla dziecka. Też tak macie?
  • gość 2017.03.20 [23:31]
    Znam ten ból... O ile kroje to kwestia gustu, może to się komuś podoba, to materiały z których szyte są rzeczy w sieciówkach to tragedia. Sztuczne, spierające po kilku praniach, koszmar.
  • gość 2017.03.20 [23:41]
    Fascynujące.
  • gość 2017.03.21 [05:59]
    Często tak mam.
    Większość mi się nie podoba, ma nijaką jakość, jak coś ujdzie to ma cenę nieadekwantną do rodzaju/jakości. Też byłam w sb sama na zakupach i kupiłam na siłę jedną koszulę oraz 3 rzeczy dla synka.
  • gość 2017.03.21 [06:24]
    Mam identycznie niestety
  • gość 2017.03.21 [07:55]
    Też tak mam. Kiedyś tu pisałam o tym to mnie zwyzywaly od paniuś a ja chciałam tylko, żeby bluzka była nie z przewagą poliestru, bez cekinów, napisów i twarzy kobiet, i żeby po 3 praniach nie nadawała się do kosza. No i żeby nie kosztowała 90 zł bo szmatka nie jest warta takiej ceny.
  • gość 2017.03.21 [07:57]
    Jak mam kasę na ciuchy - nic mi się nie podoba nic nie ma ciekawego. Jak nie mam kasy - wszystko fajne.
  • gość 2017.03.21 [08:06]
    I jeszcze jedno, nie ogarniam tych kobiet których szafy pękają w szwach, które chwalą się kolekcja butów i torebek, mnie szkoda by było pieniędzy i powierzchni na przechowywanie tony badziewia, którego używają kilka razy lub raz w życiu. Bo większość modnych szmatek zaraz wyjdzie z mody albo po 2 praniach nie nadaje się do założenia.
  • gość 2017.03.21 [08:47]
    Tak bardzo się z wami zgadzam ! Np. chciałabym proste (o prostym fasonie, nie zwężane ku dołowi) spodnie na lato, albo dżinsy. Rozkloszowana sukienkę do kolan uszytą jak na człowieka, a nie na coś bezkształtnego. I nie ma. No nie ma.
  • gość 2017.03.21 [08:50]
    Mam figurę gruszki, w zwężanych spodniach wyglądam jak marchewka ewentualnie jak p. Angela Merkel. Nie ma w sklepach spodni na moją sylwetkę i już smiech.gif Dramat.
  • gość 2017.03.21 [09:40]
    myslalal, ze tylko ja mam ten problem smutas.gif Kiedy chciałam niedawno kupic plaszcz na wiosne pani w sklpeie obrazila się na mnie kiedy pwoiedzialam jej , ze 350zl za plaszcz z poliestru to za dużo bo metr tego materialu kosztuje 3zl!
    Ja kupuje w Zalando, naprawdę super sklep. Mogę bez wychodzenia z domu sprawdzić skład a to dla mnie najwazneijsze.
  • gość 2017.03.21 [10:44]
    Mam identycznie :-/
  • gość 2017.03.21 [11:05]
    Ja ostatnio szukalam botek na wiosnę w galerii, ccc,deichmanny itp,nie ma nic, same brzydkie albo z zamszu a takich nie chce, albo jakieś za 250 zł a to nie moja cena, zresztą i tak nic ciekawego. Przez Neta sobie zamowilam za 40 zł takie jakie mi się podobają i o dziwo pasują idealnie usmiech.gif
  • gość 2017.03.21 [11:06]
    Dlatego ja kupuję w ciucholandach. Przynajmniej jakoś ciuchów jest dobra.
  • gość 2017.03.21 [11:08]
    Z ciuchalanda można pluskwy przynieść do domu... Mnie to spotkało i dlatego ostrzegam.
  • gość 2017.03.21 [11:12]
    Ja kiedyś przyniosłam pluskwy z pociągu....
  • gość 2017.03.21 [11:15]
    gość dziś [08:50]
    Mam figurę gruszki, w zwężanych spodniach wyglądam jak marchewka ewentualnie jak p. Angela Merkel. Nie ma w sklepach spodni na moją sylwetkę i już smiech.gif Dramat.
    x
    x
    x
    dzięki za ten wpis, ta marchewka rozbawiła mnie mocnosmiech.gif
  • gość 2017.03.21 [11:18]
    Jakiej wy jakosci oczekujecie od ubran z hm zary itp jak to jest z chin bangladeszu czy egiptu. Wiadomo czasem trafi sie cos fajnego ale wiekszosc to szmaty od chinczyka z podwojna cena.
  • gość 2017.03.21 [11:19]
    11.18 może polecisz gdzie kupować dobrej jakości ubrania? Będę wdzięczna.
  • gość 2017.03.21 [11:20]
    7:55
    No i slusznie cie zwyzywaly. Ty myslisz ze dobrej jakosci ubrania beda tanie? Kazdy by tak chcial. Przeciez badziew w jaki jest w popularnych sklepach leci na ilosc, kto ci sie bedzie staral nad bluzka za 50zl
  • gość 2017.03.21 [11:24]
    Samej sobie szyć chyba...
    Mnie tez wkurzaja te cekiny (prędzej czy później i tak odpadła), napisy, twarze na koszulkach, brak talii tylko taki worek sukienka. Wkurzaja mnie tez rękawy 3/4, no bo ni to krotki rekawek na lato, ni to długi rękaw na zimę, nie wiadomo do czego to nosić, albo brak rękawa w ogóle, sukienka na szelkach,tez bezsensu, albo jakieś klamry, albo wielki dekolt i będzie stanik widać jak zalozysz
  • gość 2017.03.21 [11:27]
    To w takim razie czemu często widać celebrytow w brzydkich ciuchach które kosztowały krocie a i tak brzydkie, np suknia slubna Rozenek jaka brzydka i jak się okropnie układa na cyckach, brak talii a pewnie majątek kosztowala
  • gość 2017.03.21 [11:38]
    11:19
    mieszkam we Włoszech i kupuje w tutejszych butikach
  • gość 2017.03.21 [14:07]
    11.38 a kto szyje te ubrania i z czego?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...