Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość leenzo88

proszę doradźcie, czy ufać dalej swojemu ginowi czy zmienić?

Polecane posty

Gość leenzo88

dziewczyny czuję się już zagubiona, nie wiem, czy ufać mojemu lekarzowi. 8 miesięcy staramy się o dziecko. Mam nieregularne cykle, nawet do 45 dni. Po pół roku mój gin bez zlecenia badań kazał mi brać duphaston od 16 do 26 dc. Jestem po drugim cyklu z duphastonem. . Mój gin (na NFZ) przez tyle miesięcy nie zlecił mi żadnych badań. Robił jedynie cytologię i usg (trwało 1 -2 minuty). Njabradziej niepokoi go moje ciśnienie ok. 140/95. Leków nie dal. Czy to normalne że nie zlecił badań i ja jestem niecierpliwa? Czy zmienić ginelokoga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym zmieniła. Mnie lekarz powiedział, że duphaston nie ma wpływu na zajście w ciążę. Owszem, podtrzyma jeśli zajdziesz, ale w samym zajściu nie pomaga. Ja też miałam nieregularne cykle. Bywało i pół roku bez okresu. Duphaston brałam przez rok. W tym czasie współżyłam regularnie bez zabezpieczenie i nic. Dopiero w klinice leczenia niepłodności mi pomogli. Zlecili badania i zrobili stymulację owulacji wraz monitoringiem. Dopiero wtedy zaszłam w ciążę. Niby o niepłodności mówi się dopiero po roku bezowocnych starań, ale ja bym na Twoim miejscu nie czekała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
a to prywatna klinika? gdzie? czy jak przyjdę po 8 miesiącach starań, to nie odprawią mnie z kwitkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo badania się powinno zlecać po roku intensywnych starań. Ja się starałam ponad 3lata o pierwsze i 2lata o drugie dziecko a i ja i mąż badania mieliśmy ok. Co ciekawe o trzecią ciążę staraliśmy się 1cykl:-) Głowa do góry, napewno niedługo zajdziesz w ciążę. Ile masz lat jeśli można zapytać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmien lepiej. Ja chodzilam do gin na nfz. Poszlam na kolejna wizyte i dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Zapytal mnie po co wgl odstawialam tabletki anty... Po badaniu usg rzucil mi na brzuch zdj dzieciatka i powiedzial " to se zostawic na jakas pamiotke ", pozniej bylo bicie serduszka i mowi" no a tu serce dzieciaka". Cham jakis malo... Po tej wizycie poszlam prywatnie i powiem szczerze ze nie zaluje ani zlotowki wydanej na te wizyty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
mam 29 lat. pewnie zaraz uslysze, że się póżno do roboty zabrałam .. :-( nie dobijajcie mnie proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
pomóżcie :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmien lekarza i to szybko, poczytaj jakie i na wlasna rękę porob badania,chyba ze szybko zmienisz lekarza to niech on Ci powie co i jak, męża też wyslij na badania, nie czekaj... Bo bedzicie żałować, ja tez napoczatku staran nie mialam takiego strasznego parcia a potem sie okazalo ze mam niedoczynność tarczycy i to trzeba uregulowac, mąż ma slabe nasienie i trzeba go podleczyc na ciążę czekałam 3 lata jak by to wszystko zliczyć, wiec lepiej odrazu do dobrego ginekologa i dzialac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
ktoś podpowie jakie badania zrobić? mogę je zrobić prywatnie byle wiedziec od czego zacząć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znajdź poradnię która na NFZ zajmuje się nieplodnoscia itp tam lekarze od razu wiedzą co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tarczycowych mozesz na poczatek zrobic tsh i ft4. Przy stataniach o zajście w ciaze, tsh nie powinno przekraczac 1,5. Zrob tez prolaktyne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To patałach, a nie lekarz, już dawno bym zmieniła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
Dzieki dziewczyny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spokojnie, zrób hormony, młoda jesteś:-) 8 miesiecy to jeszcze nie tak długo. Napewno się uda i swojego chłopa pogoń na badania. U mnie wszystko było dobrze, jakby mój poszedł odrazu się przebadać to wiele stresu bym sobie oszczędziła a u nas wystarczyło żeby mój mąż zmienił dietę, zaczął się ruszać i wyciągną telefon z kieszeni. O pierwsze dziecko staraliśmy się 3 lata, teraz oczekuje trzeciego:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
Do goscia powyzej- az ciezko uwierzyc, ze tylko tyle wystsrczylo. A tu mialad regularne cykle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
8:20 Nie, nie były regularne, też brałam duphaston na wyregulowanie, u mnie chyba stres się przyczynił. Mąż miał ilość zdolnych do zapłodnienia plemników lekko poniżej normy, na szczęście wszystko się ułożyło. Po badaniach u męża mój cykl wyregulował się sam:-) byłam bardzo przejęta i wciąż myślałam że coś ze mną jest nie tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
mam to samo, zadręczam się , że coś ze mną nie tak:-( dzięki za pocieszenie, jest nadzieja dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli moge ci cos doradzić to oprócz badań i monitoringu które dadzą ci jasność acz sa kosztowne polecam ci sprawdzanie codziennie rano temperatury ciała. Najlepiej żebyś sobie gdzieś o tym poczytala. Jest masa for i stron o tym. Ja korzystałam z ovufriend.pl nie jest to żadna reklama - tak jest spore i żyjące forum gdzie zawsze ktos ci doradzi. Wiec kupujesz sobie termometr za 10-20zl i sprawdzasz temperaturę. Na tamtym portalu ale tez na innych program sam na podstawie temperatur określa ci dzien owulacji. To jest super sprawa bo raz ze wiesz kiedy sie starać dwa widzisz czy w ogole! Masz owulacje. Dopiero wtedy! Mozna brać duphaston! Jesli bierzesz go przed owulacja - a w zasadzie nie wiesz kiedy ja masz- mozesz tylko ja zablokować a z tego co wiem nawet bardziej mozesz sobie zaszkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O matko! Jak by mi lekarz napisał lek o TAKIEJ nazwie to bym od razu go zmieniła i trzasnęła drzwiami! niech sie sam tym leczy na owsiki chyba :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
ja o dziwo wiem kiedy mam owulacje, bo akurat u mnie występuje ból jajników i pozytywne testy owulacyjne i chyba nie ma potrzeby dodatkowo mierzyć temperatury, Mimo celowania w owulacje (przed, w , po) nie udaje się zajść. też się wahałam z tym duphastonem, ze mi zablokuje, ale o dziwo nie blokuje, np w tym cyklu brałam od 16dc, a w 17 dc pozytywny test owu, w 18 dc. ból jajników, więc chyba miałam owulacje. czytałam na różnych forach, że luteina blokuje owu, a duphaston nie, chyba ze powyzej 3 tabletek, a ja biore po jednej. tym bardziej się stresuje, bo niby owu jest, regularny stosunek co 2 dni średnio, a ciąży nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skonsultuj sie jesCze z innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Starająca_się_mama_jedynaka
Wg WHO po 6 mcach robi się pierwsze, narazie nieinwazyjne badania: przede wszystkim badanie nasienia, hormony, monitoring i tak idzie się dalej a dalej. Możliwych badań jest mnóstwo. Na NFZ, naprawdę trzeba mieć szczęście. Każde skierowanie to koszt lekarza, więc logiczne, że ich nie dają. Prywatnie też niestety, trzeba trafić. Nie wiem dlaczego lekarze tak słabo działają, więcej dowiedziałam się przez internet niż od kilku wziętych lekarzy. Lepiej po części jest w klinikach niepłodności, dostajesz od razu cały spis, robisz u nich badania i płacisz, płacisz, płacisz, i mam odczucie że to po prostu "fabryki". Ja, bez ustalonej przyczyny, mimo wielu badań, zaszłam po 4 latach starań, po zabiegu inseminacji. Teraz 4 lata od porodu cały czas brak ciąży; we wrześniu mam zabieg usunięcia torbieli i jak dobrze pójdzie w październiku inseminacja, a jak się nie uda to chyba jednak in vitro, którego bardzo nie chciałam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość leenzo88
Starajaca mama jedynaka dziekuje ci za te odpowiedz.,wychodzi na to, ze o ciaze , badania trzeba walczyc i sie upominac lub placic niemale pieniadze. Ja mam daleko do duzego,miasta, ponad 100km. wyjazd to lekarza to cala wyprawa. Dobrze, ze ty masz juz chociaz jednego Okruszka :-) trzymam kciuki by z nastepnym sie tez udalo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz jeszcze czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poiui
skonsultuj z innym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×