Odpowiedz na ten temat

RZESZÓW - RYCERSKA, LWOWSKA CZY SZOPENA?

  • monika b. 2008.10.11 [11:05]
    witam was. jestem juz po porodzie. urodzilam 4.10.2008 ale dopiero wczoraj wyszlam ze szpitala z malenstwem. rodzilam na rycerskiej. postaram sie niedlugo cos napisac wiecej o porodzie i o rycerskiej. nrazie musze ogarnac troche w domu i dzidzi zaczyna sie domagac jesc.pozdr
  • Zobacz także:

  • dsylwia 2008.10.11 [13:31]
    super ze juz masz swoje maleństwo... pozdrawiam cieplutko i dużo zdrówka
  • MajkaMB1 2008.10.11 [19:04]
    kadyia - dzięki usmiech.gif myśle, że po przeczytaniu tych wszystkich postów i oswojeniu sie z myślą o bólu rzeczywiście trochę sie uodporniłam - i to dobrze bo moja dotychczasowa panika nikomu nie wychodziła na dobre. Wiem że będę mieć cesarkę i nieco znam ból po cięciu brzucha więć trochę mniej sie boję. Dzięki za wsparcie usmiech.gif
    moniko - GRATULACJE i czekamy na opis porodu i wszystkiego co z nim zwiazane.

  • kada280 2008.10.13 [11:18]
    Hej dziewczyny. Pierwszy raz piszę na tym forum. Mam termin na listopad i zamierzam rodzić na Szopena. W związku z tym mam pytanie. Co należy zabrać ze sobą do szpitala dla mamy i dziecka?Wiem, że podobne pytania pojawiały się już wcześniej, ale ja nie mogę ich odszukać. Z góry dziękuje.
  • MajkaMB1 2008.10.13 [11:40]
    kada280 - na kiedy dokładnie masz termin? Ja na 28 listopada ale tydzień wcześniej 21.11 mam mieć cesarkę właśnie na szopena.
    Chodziłam tam do szkoły rodzenia i położne powiedziały, żeby dla dziecka nic nie brać bo wszystko się dostaje - tylko na wybranie dziecka ze szpitala trzeba mieć już własne ciuszki ale to mąż przywiezie i lepiej nie brać ich ze sobą bo tylko się brudzą i łapią zarazki.
    Dla siebie trzeba mieć 3 koszule - jedną do porodu i dwie na przebranie najlepiej z guziczkami z przodu żeby łatwiej było karmić usmiech.gif oczywiście najlepiej zakup sobie jednorazowe majtki bo innych nie wolno ubierać po porodzie i to nie ma znaczenia czy rodzisz naturalnie czy przez cesarkę. Poza tym to podobno wszystko się dostaje - oczywiście weź sobie to co używasz na co dzień ale nie ma co brać dużo rzeczy usmiech.gif standardowo coś do jedzenia po porodzie i coś do pica a jak Ci czegoś braknie to Ci dowiozą.
    Jak tam niedawno leżałam to szczerze nic wiele mi nie było trzeba poza podstawowymi rzeczami do mycia i jedzenia.
  • kada280 2008.10.13 [21:37]
    Dzięki MajkaMB1. To dobrze, że nie trzeba brać wielu rzeczy. A co do terminu porodu, to mój wypada na 18-stego listopada. Myślę jednak, że dzidzia pojawi się wcześniej. Pozdrawiam cieplutko
  • LaLa_ 2008.10.15 [08:15]
    Witam! Obiecałam opisac wizytę u dra Kluzausmiech.gif . Wczoraj po południu zadzwoniłam do niego ( po tym jak mój lekarz prowadzący przesadził i zdenerwował mnie okropnie na wizycie w południe ). Mimo, że przyjmuje w pon i środy, umówił sie ze mną jeszcze tego samego dnia ( wtorek ). Ponieważ miałam pewne obawy czy wszystko jest w porządku, lekarz zbadał mnie, zrobił usg i uspokoił. Na samym początku już zaproponował zwolnienie bez żadnego problemu, a w sumie o to mi chodziłousmiech.gif . Jestem bardzo zadowolona. Następną wizytę mam 10 listopda. Mam zrobic jakieś badania. Gdzie robicie badania na krew mocz i obciążenie glukozą? Bo sie nie dopytałam, a już nie chce mu narazie głowy zawracac. Wiem jedno rezygnuję z wizyt u mojego dotychczasowego lekarza na rzecz P. Kluzausmiech.gif Dziękuję Majka za podpowiedźusmiech.gif Pozdrawiam Dziewczynki:*

    http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-g lass.swf?parent=Karolina&year=2009&month=2&day=28&babycount= 1 ">
  • jaszczka 2008.10.15 [08:39]
    Lala, zwykle najtaniej wychodzą badania w Unilaboratorium na Langiewicza 4, w przychodni wojskowej, na parterze, Medyk troche drożej (na przeciw szpitala na Szopena), ale najlepiej zadzwonic i spytac, masz numery: unilaboratorium 0178528143, Medyk 017 8509340.
  • MajkaMB1 2008.10.15 [10:32]
    Lala - ja robię badania w przychodni na Słowackiego - Palomd czy jakoś tak w tym samym budynku co skle jedynka, to dwa kroki od gabinetu T. Kluz. Za badania morfologii, moczu i glukozy (50g) zapłaciłam 20 zł. T. Kluz jest bardzo ostrożny i prawie co miesiac zleca badania morfologii i moczu no chyba, że przynajmnej dwa razy pod rząd wyjdą idealne usmiech.gif
    Mnie tam zawsze jakieś bakterie albo coś inngo wykryją i co miesiac musze je robić ale glukozę robni sie tylko raz. Morflogia o ile pamietam to 7 zł a mocz 5 zł.
    Super że wszystko już w porządku.
    Pozdrawiam.
  • germag 2008.10.15 [11:23]
    Elo!! Lala ja zawsze robie badania na warzywnej w przychodni. Za morfologie, mocz i zwykly cukier płacę 19 zł, więc drogo strasznie nie jest, tylko trzeba sie nastawić na kolejke niestety:/ ale wyniki są tego samego dnia po 14 usmiech.gif
  • hania4444 2008.10.15 [16:57]
    Witam, mamusie które już urodziły albo wiedzą cos na temat leżenia w szpitalu po cesarce, ile dokładnie czasu się leży po cięciu (jak wszystko w porządku oczywiście). A dokładnie to interesuje mnie szpital na Lwowskiej. Bo różnie to bywa zależy od szpitala. Dziękuję za odpowiedz.
  • jaszczka 2008.10.15 [19:15]
    SDtandardem jest 2 pełne doby po porodzie naturalnym i 4 pełne doby po cesarce, ja tak leżałam i chyba w każdym szpitalu jest tak samo, no chyba ze brakuje lóżek lub cos w tym stylu.
  • hania4444 2008.10.15 [19:45]
    Moja kuzynka leżała 7 dni, inna znajoma 10dni, tylko poza Rzeszowem, takze różnie to bywa. Chciałam wiedzieć jak jest w Rzeszowie. Dziękuję.
  • kika7 2008.10.15 [21:14]
    hej, masz na myśli ogólnie pobyt w szpitalu czy leżenie po znieczuleniu ?
    W szpitalu na lwowskiej po cc leży się trzy doby,ja byłam cztery bo moja mała miała mocną żółtaczkę.
    A po znieczuleniu trzeba leżeć bez ruchu 12 albo 24 godziny
  • levicatko 2008.10.15 [21:26]
    Po cc sie wychodzi do domu na 3 dobe na lwowskiej o ile jest wszytsko ok z dzieckiem i matka. Powodzenia i pozdrawiam

  • hania4444 2008.10.16 [11:39]
    to super dosyć szybko. Bo w niektórych trzeba leżeć cały tydzień, i nie ma szans na szybsze wyjście. A wiadomo, że w domu można dużo szybciej do siebie dojść po wszystkim niż w szpitalu.
  • Kasika1 2008.10.17 [18:14]
    Ja słyszałam, że 4 doby sie leży. W pierwszej ciązy leżałam 5, ale to dlatego, że mały miał żółtaczkę.
    Jeszcze pytanie, od czego zależy czy leżysz 12 cy 24 godziny??
    http://kasika1.fotosik.pl Kacperek 24.04.2006 Karolinka http://www.suwaczek.pl/cache/00c90d9254.png
  • kika7 2008.10.18 [10:05]
    ja miałam cc o 6 rano w czwartek, mieli mnie wypisać w niedzielę ale małej nie przechodziła żółtaczka to przetrzymali mnie do poniedziałku.
    Znajome które ostatnio rodziły na lwowskiej również leżały 3 doby, tak samo moja szwagierka na szopena.
    Z reguły, na lwowskiej po znieczuleniu trzeba leżeć 12 godzin, ja musiałam 24 chyba przez to że miałam bardzo rozciągniętą macice i trochę mi ją pocięli, pamiętam że przez to, podczas operacji lekarz kazał mi coś podać podwójnie ale nie wiem dokładnie o co chodziło,a może miało też znaczenie to że wcześniej rodziłam 7 godzin, nie wiem jak to jest. Moje znieczulenie "wyszło" już po 2 godzinach a koleżanka która leżała 12 godzin nic nie czuła przez ponad 4, więc każda z nas przechodzi to wszystko inaczej. usmiech.gif
  • ddaaggaa 2008.10.18 [12:04]
    *********************8
  • ddaaggaa 2008.10.18 [12:05]
    **************
  • MajkaMB1 2008.10.20 [11:58]
    Hej - dziewczyny czy któraś mozę opisac proces gojenia sie rany po cesarce usmiech.gif nastawiam sie psychicznie i wolę wiedzieć ile to trwa i jak bardzo boli - ból który sie zna jest podobno mniej straszny usmiech.gif to ja sie z nim oswajam.
    Pozdrawiam.
  • kadiya 2008.10.20 [12:33]
    co do znieczulenia zewnatrzoponowego to mialam je 2 razy i za kazdym razem musialam lezec na plasko 24 godziny- zarowno w spzitalu na szopena jak i w Lancucie.

    po cc lezalam w szpitalu 4 doby pomiajajac dobe zerowa, gdy odbyla sie operacja.(szpital w lancucie) i nie chcieli mnie wypisac wczesniej- chyba wszystko sie sprowadza do tego, jak duza jest rotacja pacjentow. Pewnie jak nie maja miejsca to wypisuja wczesniej.

    Co do rany po cc to juz 2 dnia bol jest na tyle znosny ze nawet bez tabletek mozna wytrzymac. Rana owszem ciagnie ale jest o ironio lepiej jak sie chodzi niz jak sie dluzszy czas lezy. POtem juz nie bolisam szew na raczej obszar wokol niego- takie dziwne uczucie odretwienia, ale to jakoby kosekwencja przecietych nerwow. U mnie minely 4 tg od operacji i nadal jeszcze wrazenie odretwienia jest ale bolec boli. Ot czasem, gdy sie przesile niosac cos ciezkiego...
  • MajkaMB1 2008.10.20 [17:42]
    dzięki, choć brzmi to nieco strasznie - 4 tyg. po a nadal boli nie najlepiej ale cóż specjalnie lepszego wyjścia nie widę. Dzieki za opis.
    Pozdrawiam
  • elwira elwira 2008.10.21 [10:09]
    Mam pytanko do pań, które rodziły ostatnio w szpitalu miejskim w Rzeszowie: czy trzeba wziąć ze sobą jakieś ubranka dla dziecka, pieluchy itp. czy wszystko zapewnia szpital, tak jak parę lat temu? czy dziecko dostaje się od razu po porodzie?

    elwira 37 lat--Rzeszów-- 38 tc -- termin 10.11 08
  • elwira elwira 2008.10.21 [10:10]
    Mam pytanko do pań, które rodziły ostatnio w szpitalu miejskim w Rzeszowie: czy trzeba wziąć ze sobą jakieś ubranka dla dziecka, pieluchy itp. czy wszystko zapewnia szpital, tak jak parę lat temu? czy dziecko dostaje się od razu po porodzie?
    elwira 37 lat--Rzeszów-- 38 tc -- termin 10.11 08
  • mama__2008 2008.10.21 [10:45]
    dziewczyny czy moge sie przylaczyc do dyskusji?
    otoz chodzilam prywatnie do dr Piekosia bo ponoc najlepszy ale nie polecam go-nie chodzi mi o to ze niewylewny cos w tym stylu jak piszecie-chodzi o to ze bierze kase a pozniej sie nie interesuje swoja pacjentka-rodzilam na poczatku roku i jak trafilam na oddzial na lwowska-akurat mial dyzur wtedy i............kompletnie sie nie interesowal tym ze bylam jego pacjentka czy cos....chodzil po korytarzu,patrzyl i......zero reakcji na to ze"rodze".Dobrze ze byl kolega mojej mamy i zajal sie mna -a jak P przyszedl pod koniec porodu to kolega mamy powiedzial z ironia zeby sobie juz poszedl bo on sie tym zajmie mimo iz jestem jego pacjentka-bylo mu glupio i pozniej latal ze hej ale mialam go gdzies i na pewno juz do niego nie pojde i nikomu go nie polece
    ale decyzja nalezy do was-kobieta w czasie porodu jest bezsilna a jak zobaczy znajoma twarz-tym bardziej lekarza prowadzacego to liczy na pomoc.....chocby udawana ale nie w tym przypadku
    pozdrawiam wszystkie przyszle i obecne mamusie i zycze malo bolu
  • mama__2008 2008.10.21 [11:07]
    aaa nie mowiac ze informowal nas po usg ze ma byc dziewczynka i wszystko bylo kupione rozowe i dla dziewczynki a przy porodzie okazalo sie ze chlopak-i bardzo sie z tego ciesze bo PRZEKOCHANE Z NIEGO DZIECKO!!! ale czasem ubieram go w te cudne pastelowe babskie ciuszki............hihihi...........zartuje oczywiscieoczko.gif
  • kadiya 2008.10.21 [11:15]
    MajkaMB sprostowanie:
    pisząc ""U mnie minely 4 tg od operacji i nadal jeszcze wrazenie odretwienia jest ale bolec boli."" zgbiam slowo "nie"- mialo byc "bolec NIE BOLI" usmiech.gif wiec nie ma co sie martwic. bo juz naprade nie boli. nos do gory
  • Witch_ka18 2008.10.21 [12:55]
    Witam wszystkie panie na forumusmiech.gif
    Mam termin na 27 listopada i już praktycznie zdecydowałam się na szpital miejski, leżałam tam chwile na patologii ciąży i byłam bardzo zadowolona z opieki i warunków.Przeraża mnie tylko to że nie pisze sie tu nic na temat porodu naturalnymi siłami, wszystkie rodzicie przez cesarkę a ja mam zamiar naturalnie i nic nie wiem:/Do tego chciała bym zapytać o wyprawkę dla mamy i maleństwa do tego też szpitala, byłabym wdzięczna gdyby któraś udzieliła mi tych informacjiusmiech.gif To moje pierwsze dziecko dlatego sieję taką panikę w dodatku jestem mało odporna na ból i to wszystko mnie okropnie przerażasmutas.gif
  • MajkaMB1 2008.10.21 [13:21]
    kadiya - dzięki za sprostowanie bo już sie martwiłam choc pewnie rana jakis czas boli ale na to jestem "chyba" przygotowana - nie mam innego wyjścia a tak bym chciała rodzic naturalnie w znieczuleniu - że też musze mieszkac na takim zadupiu jak podkarpacie :/
    Witch_ka18 - ja też mam termin na listopad prawie jak Ty bo ja na 28 listopada usmiech.gif niźle to może sie okazać, że obie urodzimy tyle, ze w róznych szpitalach. Ja rodzę na Szopna bo mam tam super lekarza - przynajmniej na razie jest super a jaki bedzie przy i po porodzie to się okarze. Też jestem mało odporna na ból i dlatego chcę cesarkę bo nie pozwolą mi (nawet za opłatą) urodzic naturalnie w znieczuleniu smutas.gif szkoda wiec wolę dać sie pociąć. Życze odporności na ból i szybkiego rozwiazania.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...