Odpowiedz na ten temat

Straciłam pracę i dopiero wtedy zaszłam w wymarzoną ciążę. Załamana!!

  • KaLiiinka 2017.09.13 [10:03]
    Jestem totalnie załamana.
    Staraliśmy się o dziecko 4lata, cały ten czas i dużo więcej pracowałam.
    Co prawda zarabiałam nie wiele (najniższą krajową), ale uwielbiałam swoją pracę, a mąż zarabia odpowiednio więcej więc nie było to dla Nas problemem.
    Moja firma zamknęła się ponad 3mce temu. Cały ten czas szukam innej pracy, ale nic z tego. Wczoraj i dziś też zrobiłam test i DWIE piękne, wymarzone kreski!!!!!!! Ja nie wiem czy się cieszę i nie wiem czy jestem szczęśliwa czy załamana smutas.gif
    Nie zabezpieczalismy się w czasie mojego, że tak to nazwę bezrobocia oczko.gif bo tyyyle lat nic nie wychodziło i to nie przyszłoby Nam nawet do głowy.
    Od wczoraj myślę CO TERAZ?
    Czułabym się dużo bezpieczniej wiedząc, że mam dodatkowo również chociaż tą moją najniższą krajową. Zwłaszcza, że pracowałam wiele lat, a zaszłam w ciążę akurat teraz.
    Do lekarza idę w poniedziałek.
    Nie wiem co ja mam myśleć. Napiszcie coś, bo już wariuje............
  • gość 2017.09.13 [10:05]
    Ciesz się, gratulacje!
  • gość 2017.09.13 [10:06]
    Szukaj pracy. Ciąża nie jest przeszkodą w podjęciu nowej pracy. Skoro masz duże doświadczenie to nie powinnaś mieć problemu w znalezieniu czegoś. Życzę powodzenia i bezproblemowej ciąży!
  • gość 2017.09.13 [10:07]
    Nie martw się. Co prawda przez czas ciąży nie będziesz miała dochodu, ale przysługuje Kosiniakowe - przez cały macierzyński 1 tys co miesiąc.
  • gość 2017.09.13 [10:08]
    Szukaj pracy i ciesz się - praca i szef to nic wielkiego, zmienisz ją jeszcze 20 razy, możesz nawet nauczyć się całkiem nowego zawodu, wyjechać za granicę - jest mnóstwo możliwości, a dziecko drugi raz się nie urodzi, drugi raz nie będzie raczkować itp. Gratki.
  • gość 2017.09.13 [10:09]
    Albo mozesz szukać Jeszcze teraz pracy. Jesli będziesz znosić ciąże spokojnie, dasz radę pracować. Tylko, ze dopiero po 12 tygodniu umowa z czasu próbnego moze przejść na umowę do dnia porodu. Niestety rzadko kto daje teraz umowę na dłużej od razu:/
  • gość 2017.09.13 [10:11]
    Urodzisz a za jakiś czas znajdziesz przecież pracę. Nie znama ludzi, którzy by byli latami bezrobotni,no chyba że przez własne lenistwo.
    Na razie ciesz się że zaszłas. Prace można mieć w każdym wieku, a zajść w ciaze nie jest tak łatwo.
  • gość 2017.09.13 [10:16]
    Moja znajoma w podobnej sytuacji zalatwila sobie zatrudnienie w firmie znajomego. Nie jestem zwolenniczką kombinowania no ale jak widac kazdy orze jak może .
  • gość 2017.09.13 [10:18]
    Przeciez teraz pobierasz zasilek dla bezrobotnych, a po narodzinach dziecka dostaniesz kosiniakowe.
    Jak pracowalas tyle lat to 650 zl masz napewno. Wiec nie jest najgorzej.
    Nawet jak teraz znajdziesz prace to zasilek macierzynski masz przez rok, tak jak kosiniakowe.
    Nie wiem czy dla paruset zlotych oplaca sie ryzykowac , chociaz oczywisvie zalezy jaka prace znajdziesz.
  • gość 2017.09.13 [11:34]
    Kobieto ciesz się a nie widziaj. Mąż zarabia to sobie poradzicie. Teraz szukaj sobie pracy chociażby na umowę zlecenie. Dacie radę a dziecko to los od życia w trudnym dla Was okresie. Tak miało być i się ciesz ciąża.
  • gość 2017.09.13 [16:21]
    Pech
    Współczuję
  • gość 2017.09.13 [16:57]
    Kosiniakowe, 500 plus moze się uda i nie musisz pracować
  • KaLiiinka 2017.09.13 [16:59]
    Co to jest to "kosiniakowe"?
  • KaLiiinka 2017.09.13 [17:00]
    Co to jest to "kosiniakowe"?
  • gość 2017.09.13 [17:03]
    Jest to świadczenie dla kobiet, które w momencie urodzenia dziecka sa bezrobotne. Tysiąc złotych co miesiąc przez rok.
  • gość 2017.09.13 [17:07]
    To świadczenie 1tys zł co miesiąc do ukończenia roku przed dziecko ichyba w ciąży też!
    Chyba??
  • Oookoooolllooo 2017.09.13 [22:53]
    W czasie ciąży też? Serio? :/
  • gość 2017.09.13 [22:58]
    W ciąży nie, to jest jak macierzyński, ale w ciąży nie ma
  • gość 2017.09.14 [00:14]
    Kobieto ciesz się bo starać się o dziecko od 4 lat to już nie przlelewki oczko.gif super że się udało.
    A zalapiecie sie na 500 +?
    Do tego kosiniakowe i jest git oczko.gif
  • gość 2017.09.14 [09:56]
    To żaden problem odpowiadać w ciąży na ogłoszenia o pracę, ale gorzej ją znaleźć. Żaden prywaciarz nie przyjmie bez znajomości kobiety w ciąży, a nawet jeśli to ukryjesz, to brzuch zacznie ci rosnąć, szef się poczuje oszukany i zwolni najszybciej jak mu przepisy pozwolą. A państwowe konkursy o pracę są rozstrzygane tygodniami i też nie wiadomo, czy cię zatrudnią, jaki będzie wynik naboru i co zrobią jak zobaczą cię z brzuchem. Niby nie mogą dyskryminować kobiet w ciąży, ale wymyślą jakieś unieważnienie konkursu. To tylko polska;-(
  • gość 2017.09.15 [17:56]
    Szczęście w nieszczęściu

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...