Odpowiedz na ten temat

zdj dzieci na fb codziennie

  • gość 2014.06.16 [10:12]
    paranoja prawda? wchodzę na fb a jedna i ta sama mamuśka wrzuca po kilka zdjęć swojej pociechy dziennie. a wszyscy lajkują jak szaleni. rozumiem, że jest dumna z pociechy ale komu chce się oglądać zdjęcia jej dzieci praktycznie codziennie? to samo dotyczy innych matek. no i oczywiście jak jest pocieszka to tylko jej zdjęcia, nawet w profilu a swojego nie wstawi czy męża. dziwne jak dla mnie
  • gość 2014.06.16 [10:13]
    A kto normalny wchodzi na jakies konta na fb? Nie masz ciekawszych zajęć
  • moje drzewko pomarańczowe 2014.06.16 [10:14]
    Jej profil jej życie, nie wchodź, nie patrz...
  • gość 2014.06.16 [10:16]
    taki temat juz byl,poszukaj a nie zakladasz kolejny
  • fly away 2014.06.16 [14:14]
    u każdego w znajomych się taki ktoś znajdzie, ale możesz zaznaczyć sobie opcję, by nie wyświetlało Ci postów tej osoby
  • gość 2014.06.16 [14:57]
    niech sobie wrzuca
    ja mam znajomą która założyła konto swojemu 4 letniemu synowi i jeszcze się tłumaczy że ON chciał...
    ale co mamuska może mu przekazać jak sama uzależniona od netu, siedzi przy komputerze cały dzien.
    w domu syf, nieugotowane...po co? przecież dziecku zjadło obiad w przedszkolu.
  • gość 2014.06.16 [15:00]
    jak ktoś ma mało ciekawe zycie to facebook dla niego jest mega atrakcją.
    wrzuci swoją facjatę, ktoś z grzeczności napisze że ładnie wygląda i od razu chodzi dumna jak paw jaka to ona piękna.
  • gość 2014.06.16 [15:01]
    A ty skad wiesz z eona ma syf i nieugotowane? siedzisz u niej w domu 24 h? To w swoim tez musisz miec syf i brak jedzenia.
  • gość 2014.06.16 [15:02]
    bo byłam u niej kilka razy i widziałam.
  • gość 2014.06.16 [15:03]
    Też mam taką koleżankę.Codziennie po 10 zdjęć dziec***isze nawet co robi na obiad i ,,kocham mojego mężusia''.Niedobrze się robi.
  • gość 2014.06.16 [15:04]
    co???? trzeba mieć nieźle z czubem żeby przedszkolakowi konto zakładać usmiech.gif
    ciekawe że życie łonowe jej dziecka tez jest uwiecznione?
  • gość 2014.06.16 [15:05]
    ja znam kilka panienek co zdjęcia z usg ciążowego na Facebook wrzucały, aż dziw bierze że z samego porodu nie było.
  • fly away 2014.06.16 [15:06]
    z porodu widziałam u jednej - rzyg dosłownie
  • gość 2014.06.16 [15:07]
    tak postępują osoby niedowartościowane, którym brak pewności siebie.
    wrzucą coś i czekają żeby ktoś lajkował a potem się podniecają.
    Osoba pewna swojej wartości i urody nie szuka poklasku na forum.
  • fly away 2014.06.16 [15:08]
    tzn. wiecie, kawałek gołej nogi, goły brzuch, dziecko we krwi i śluzie a do tego wielki goły cyc matki
    i dwa polubienia pod tą "słitfocią"
  • gość 2014.06.16 [15:09]
    dokładnie jak ktoś ma fajną rodzinę, szczęśliwe życie to cieszy się swoim szczęściem wsród bliskich, jak ktoś nie ma z kim dzielić szczęścia....to wrzuca prywatę na forum.
  • gość 2014.06.16 [15:11]
    ja mam koleżanke która na Facebooku ogłasza wszystko, swoją przeprowadzkę, swoją chorobę, swój urlop (notabene nie jedzie nigdzie)....czekam aż zacznie informować o swoim kichnięciu.
  • gość 2014.06.16 [15:14]
    a najbardziej rozwalają mnie laski co piszą status:
    "Smutna smutas.gif "
    Więc pojawiają się pytania"
    "Co się stało?"
    I odpowiedź:
    "Nie pytaj... "
    To po co informacja o tym na głównej?
  • gość 2014.06.16 [15:15]
    To jeszcze nic,
    moja znajoma wstawiła na FB zdjęcie nocnika swojego dziecka. pelnego, i to nie sików, z podpisem że w wieku 8 miesięcy po raz pierwszy z niego skorzystał, zapach rozszedł sie po całej rezydencji, i jak to oni sa z niego dumni.
  • fly away 2014.06.16 [15:16]
    Boszzzz...
    Ludzie to mają we łbach nasr.ane
  • gość 2014.06.16 [15:21]
    15:14,dobresmiech.gif
  • fly away 2014.06.16 [15:24]
    dzięki, 15:14 to pisałam ja
    mam taką jedną laskę w znajomych, co przynajmniej raz na tydzień coś takiego walnie
    albo w odpowiedzi na pytanie co się stało pisze:
    "Nie tutaj. Priv., plisss"
  • gość 2014.06.16 [15:29]
    ja mam w zjnaomych koleżankę, która miała przymusową cesarkę w USA - dziecko było ustawione nóżkami. Teraz ona planuje 2 ciążę, w 2 lata po tamtej, i ciągle umieszcza posty chwalące naturalne porody W DOMU bez lekarza, jednocześnie pyta, co ma zrobić, żeby mieć taki poród, i jak zaskarżyć i sterroryzować lekarzy 'by nie kazali jej mieć cesarki" w razie powikłań. Ona jest katoliczką i uważa że naturalny poród w domu jest bardziej godny. Dla mnie to jakaś masakra. Od biedy zrozumiem jeszcze kobiety, które bardzo nie chcą cesarki jak np. są bliźnięta ale poza tym jest wszystko ok, ale ten porób bez lekarza, bez znieczulenia, tylko z położona w domu to mnie rozwala psychicznie. szkoda zdrowia dziecka też.
  • gość 2014.06.16 [15:38]
    Też mam taką znajomą na fejsie. A znaczy miałam bo wywaliłam smiech.gif spamowała mi całą tablicę (nawet gdy dałam by się jej posty nie wyświetlały to zawsze wśród znajomych znalazła się jedna osoba która polubiła i tym sposobem zaśmiecała mi tablicę pechowiec.gif ).
    Dziennie:
    - minimum 3 nowe zdjęcia a pod każdym jakiś "madry" cytat skopiowany z neta.
    - minimum jeden wpis jacy to ludzie są poyebani i jak to ona teraz nie zaufa nikomu
    - opis co akurat robi "trening, śniadanie, obiadek, "z najlepszymi", "z moją K" itd"
    Co tydzień:
    - minimum 2 wiersze które są prosto mówiąc "z d**y" smiech.gif
    - minimum 2 razy nieśmiertelne "smutna smutas.gif - co się stało? - nie pytaj..."
    taka typowa "atencyjna k**wa" to jest jezyk.gif nie wiem czemu ludzie mają taką potrzebę uzewnętrzniania się pechowiec.gif
  • gość 2014.06.16 [15:43]
    Moja znajoma wstawila zdjecie z ciazowym brzuszkiem z podpisem "wpadlo mi sie" . To bylo cos kolo 5 m-ca ciazy, nawet jej tam inni pisali, ze sciemnia i wstawia foty z poprzedniej ciazy (ona ma 39 lat i chyba jej nie wierzyli) . Nie wiem, po co to wstawila, jeszcze z takim opisem, skoro pol miesiac pozniej ta ciaze stracila.
  • gość 2014.06.16 [15:45]
    Niestety tez mam kilka znajomych na fb które codziennie wrzucaja nowe zdj bachora. Najgorsze jest to ze większość tych bachorow to pasztety nie z tej ziemi a te mysla ze ludzie pisza prawde pod zdj takiego malego oblesniaka. Te co lepsze zdj zapisuje na kompa i potem sie z koleżanka nabijamy z brzydkich gowniarzy usmiech.gif
  • gość 2014.06.16 [15:48]
    Widzialam zdjecie jednej nastoletniej mamuski zaraz po porodzie upoconej i zmeczonej z dzieckiem (tak, ja zdaje sobie sprawe jak wyglada sie po porodzie, ale po jaka cholere wrzucac to na fb?!), inna z kolei - jedno dziecko, drugie w drodze i dzieki fejsowi dowiaduje sie, ze jej facet woli kolegow niz ja, ze ludzie na miescie o niej plotkuja itp. smiech.gif
    A! Bym zapomniala smiech.gif najlepszy post jaki widzialam "no i stalo sie! Rozwod!" smiech.gif
  • fly away 2014.06.16 [15:50]
    aaa, przechwalanki rozwodem też widziałam!
    oraz:
    "Nareszcie upragniona wolność"
  • fly away 2014.06.16 [15:52]
    są też fejsbukowi gracze, dzięki którym mam nagle calą stronę zaśmieconą informacjami o osiągniętym levelu, otrzymanej nagrodzie itp.
  • gość 2014.06.16 [15:53]
    Bo te co maja duzo dzieci to dziewczyny z niższych sfer. Nic in w życiu nie wyszlo oprócz wpadek z byle gosciem to sie tymi wpadkami chwalą bo niestety oprocz wątpliwej urody dzieci nie maja nic.
  • gość 2014.06.16 [15:54]
    to ja autorka, mam niezły ubaw jak czytam wasze komentarze na temat znajomych. dziwię się, że tacy ludzi istnieją i nie rozumiem po co wywlekają swoje prywatne sprawy na światlo dzienne. najlepsze jest to ze wstawiają smutną buźkę i każdy pyta czemu jest smutny/a i zero odpowiedzi ze strony wstawiającego post hehe

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...