Odpowiedz na ten temat

Uwaga na raty 0 w sklepach Euro RTV AGD

  • martulkaaaaaa 2009.03.30 [22:58]
    Witam, chciałabym Was ostrzec przed pułapkami kredytu 0% dostępnego w sklepach sieci Euro. Sama skusiłam się na promocję 30 nieoprocentowanych rat. Nie potrzeba zaświadczeń z pracy, wszystko robi się w ciągu 15 minut w sklepie, słowem miało być prosto i bezproblemowo. Pracownica sklepu (w Jankach koło Warszawy) poinformowała mnie, że jeżeli chcę, by bank pozytywnie "zweryfikował" mnie jako kredytobiorcę, powinnam zgodzić się na ubezpieczenie kredytu, dodatkowo będę spokojniejsza, bo jest to ubezpieczenie na wypadek utraty pracy, wypadku, choroby itp. Nieświadoma niczego oczywiście się zgodziłam, bo kobieta powiedziała, że to nic takiego, kilkanaście złotych miesięcznie, a mam większą pewność, że bank zgodzi się udzielić mi rat. I rzeczywiście, po 15 minutach dostałam odpowiedź, że bank się zgadza, więc podpisałam umowę. Ale kiedy pracowanica sklepu kompletowała jeszcze jakieś dokumenty potrzebne do dostawy sprzętu dokładniej przyjrzałam się właśnie podpisanej umowie i tam jak byk napisane yło, że koszt ubezpieczenia kredytu to 16% wartości pozyczki, czyli w moim przypadku prawie 600 zł. Więc gdzie tu te 0% raty? Oczywiście kazałam anulować umowę i ponownie czekałam na weryfikację banku, tym razem wniosek był o kredyt bez tego cholernego ubezpieczenia. W międzyczasie pracownica sklepu informowała mnie "z dobrej woli", że bardzo możliwe, że nie dostanę kredytu, bo około 70% wniosków o kredyt bez ubezpieczenia jest przez bank odrzucana, dotyczy to też stałych klientów sklepu, którzy dobrze spłacają swoje zobowiązania bla bla bla. Jak to mnie nie wzruszyło, brnęła dalej i po 15 minutach poinformowała mnie, że bank właśnie przesłał informację o konieczności dokładniejszej weryfikacji mojego wniosku. Ale w końcu chyba skapitulowała, bo było oczywiste, że nie dam sobie wcisnąć ubezpieczenia i okazało się, że dostałam ten kredyt. Żeby nie było tak rózowo okazało się, że na "standardowym" druku umowy kredytowej, jedynym dostępnym i możliwym, zawarte są też zapisy o przesłaniu mi karty kredytowej. Usłużna pracownica sklepu powiedziała mi, że oczywiście będę mogła tę kartę odesłać do banku, nie korzystając z niej, ale nie mam wpływu na to, czy ją dostanę, czy nie. I mam tylko kilka dni na odesłanie jej do banku, po jej otrzymaniu. Chamstwo totalne, zarabiają na naiwności ludzkiej ile wlezie. Swoją drogą, ciekawe ile ta kobieta dostaje prowizji za nakłanianie ludzi do ubezpieczenia kredytu.
    Więc uważajcie usmiech.gif kupując w Euro na raty. Nie dajcie sobie wcisnąć kitu o konieczności ubezpieczenia kredytu.
  • hbfghruta8o4t 2009.03.31 [14:34]
    oczywiscie ,ze nie moga ci zmusic do ubezpieczenia.a jezeli takie ubezpieczenie wzielas a potem sie rozmyslilas to po splaceniu pierwszej(i nastepnych rat tez) tez mozesz wyslac pismo,ze rezygnujesz z ubezpieczenia.
  • missstrawberry 2009.03.31 [17:36]
    a czego się spodziewaliście? raty 0% to najcześciej raty z ubezpieczeniem a przed podpisaniem umowy trzeba dowiedziec się ile konkretnie to ubezpieczenie wynosi. Tak jest nie tylko w Euro ale i w innych salonach. Bank nie udziela kredytu " za nic", tez musi coś z tego mieć. Nie bądźcie naiwni. Totalne 0% to tylko przy wyjątkowych promocjach, na wybrane sprzęty( wtedy koszta kredytu pokrywa sklep).
    A... jak podpisałaś tą umowę a dopiero później ją anulowałaś to weź namiary na ten bank i za jakieś 3 miesiące zadzwoń do niego i zorientuj sie czy Ci ten kredyt "nie wisi" bo po takich akcjach czasami przychodzą ponaglenia spłaty:/
  • martulkaaaaa 2009.03.31 [18:19]
    Cóż, promocja w Euro trwa jeszcze kilka dni, więc uważajcie usmiech.gif a powodzenie ma, bo jak poszłam do sklepu, to okazało się, że kilku modeli pralek, które sobie upatrzyłam już nie ma nawet w magazynach sklepowych, bo ludzie wykupili w promocji ratalnej. I ta promocja wcale nie obejmuje wybranych sprzętów, ale praktycznie cały asortyment, poza chyba częścią laptopów.
    Może i jestem naiwna, ale jezeli mi mówią, że sprzęt kosztuje X, a rata miesięczna będzie wynosić 1/30 X, to tego się właśnie spodziewam podpisując umowę. I jak się okazuje można mieć kredyt kompletne 0%, tak jak informują w promocji, ale trzeba uważać.

    Dzięki, missstrawberry, za radę usmiech.gif sprawdzę to. Chociaż przy mnie podarto oba egzemplarze umowy.

    A tu coś a propos tej sytuacji:
    http://prawoity.pl/wiadomosci/uwaga-na-raty-0
    Jak widać Euro nie przejmuje się szczególnie zaleceniami UOKiK. Dostali już wczśniej ostrzeżenie, ale to olali.
  • hfgyergjgtkiuwhgaj 2009.03.31 [18:33]
    miss.....cos tam! sklep nie pokrywa kosztow kredytu. ty je pokrywasz bo sa wliczone w cene twaru.
  • tralalala 2009.04.01 [15:47]
    no mi tez mowili ze moge bez ubezpiecznei ai z ubezpieczeniemusmiech.gif a nigdzie kredyt nie jest 0%. Kazda rata jst obciazonausmiech.gif

    J aod razu powiedzialam z enie chce ubezpieczenia i bank zweryfikowal ze okusmiech.gif i tak mam pralke i tak mam TV na ratyusmiech.gif

    Trzeba pytac dokladnie i sie dowiadywacusmiech.gif a karte kredytowa tez dostalam ale jesli jej nie aktywujesz niczym cie nikt nie obciazyoczko.gif
    Boże jeśli Bóg istnieje to niech zbawi moją duszę, jeśli mam duszę:/
  • missstrawberry 2009.04.01 [20:03]
    oczywiście ze klienci pokrywają koszty przy ratach o% - klienci utrzymują sklep. Na jedno wychodzi.
    Autorko: nie wazne że sprzedawczyni podarła przy tobie umowę. Umowy sporządzane są w programach komputerowych są automatycznie zatwierdzane przez bank. Mimo że na papierze nie ma to jak ktos nieuwazny w banku nie odnotuje tego to taka umowa może jeszcze "wisieć" na Tobie. Także dla swiętego spokoju radzę za jakiś czas zorientować się w banku przez który była sporządzana umowa czy czasem nie masz u nich kredytu. Wiem co pisze, pare takich przypadków w pracy miałam

  • martulkaaaaa 2009.04.01 [22:38]
    Dziewczyny, dziękuję za rady usmiech.gif zawsze można na Was liczyć.
  • gość 2014.09.11 [20:15]
    No tak, dobrze, ze poruszono ten temat. Ja przekonałam się na własnej skórze jak to działa, dlatego ostatnio na sprzę AGD wziełam pozyczkę w chwilówkach net i wszystko jest świetnie. Tam nie ma żadnych niespodzianek typu ukryte koszty manipulacyjne! Dlatego odradzam wszystkie raty w sklepach 0% i polecam takie szybkie pozyczki, bo to pewna sprawa
  • gość 2014.09.18 [17:51]
    Euro RTV AGD to zwyczajni naciągacze!!! Z pieciocyfrową kwotą zarobków netto, brakiem innych obciążeń - zaproponowali mi kredyt na 36 rat z oprocentowaniem!!! Mimo, ze wszędzie reklamy 40x0%.
    Naciągacze i oszuści, unikajcie tych sklepów! Szczególnie punktu na Kasprzaka!
  • gość 2014.11.14 [19:42]
    Jakbyś była takim pracownikiem banku i musiałabys sprzedać ubezpieczenie pod groźbą utraty pracy bądź nagany -co byś zrobiła ? Ludzie przychodzący zazwyczaj po kredyt maja wysokie dochody i żal im czasamizapłacic 50 zł ubezpieczenia kredytu.A myslicie ile zarabia pracownik banku.Przeważnie marne 1500 zł. Zycze Ci koleżanko takiej właśnie pracy i żebyś musiała wciskać ubezpieczenia klientom.
  • gość 2015.02.16 [22:15]
    co ty pierdo*&^isz. ja zarabiam 680 zł i jak o czymś marze to musze to brać na raty, bo innej możliwości nie mam. A zaznaczam, że łączna suma tego ubezpieczenia nie przekracza 500 zł. Więc co mnie obchodzi bankowiec i jego 1500 (to ponad dwa razy więcej niż ja zarabiam). Ale się wkurzyłem, będą bronić naciągaczy i co dalej ...
  • oluss1988 2015.03.22 [13:38]
    .
    edytowano 2016.01.26 [14:31]
  • oluss1988 2015.03.22 [13:39]
    .
    edytowano 2016.01.26 [14:33]
  • gość na raty 2015.06.18 [19:13]
    Ja zawsze korzystam z 6 rat 0% w sklepach EURO. Umowa jest zawierana chyba na 36 lub coś koło tego z dużym oprocentowaniem i kosztami ale jeśli w szóstej racie spłaci się całość ceny towaru to nie ponosi się żadnych dodatkowych kosztów. Fajne w tej opcji jest również to, że można sobie spłacać raty elastycznie, raz więcej raz mniej (podana jest minimalna wysokość). Kupiłam już kilka rzecz w tej opcji kredytowej i nie dopłaciłam do kredytu ani złotówki. Z opcji 10,20 czy 30 x 0% nie korzystałam ale właśnie wybieram się po nowy sprzęt i chcę go rozbić na 10 rat. Podzielę się doświadczeniami.
  • gordeks 2015.09.16 [13:45]
    W sieci też kupicie w takim trybie - https://www.ematador.pl/ Z ubezpieczeniem, darmową przesyłką i niższą ceną. To już nie te czasy, kiedy faktycznie bardzo opłacało się kupować w marketach. Internet rządzi.
  • Klopsik22 2015.09.30 [09:33]
    Dlatego jak już mam brać coś na raty to korzystam ze sprawdzonych źródeł. Polecam https://www.platformaratalna.pl/ Nigdy się nie nacięłam.
  • Oliwka Har 2015.09.30 [12:41]
    Ehhh Klopsik mnie ubiegł. Pomidorowy...
    Ale ma rację. Ja również korzystam z platformaratalna.pl i zawsze mam świadomość za co płacę ile płacę itd. Nie ma żadnych ukrytych kosztów.
    Mam świadomość że nigdzie nie ma nic za darmo. Dlatego jak już znajdę zaufane źródło to z niego korzystam w pełni.
  • gość 2015.11.24 [14:33]
    nigdy nic nie kupujcie w euro agd!!! zakupiony towar był wadliwy od początku a oni zamiast wymienić rozpatrują reklamację dwa tygodnie (a jest zima i bez czajnika narażają mnie na duże niedogodności) !!!
    media markt wymieniłby bez niczego. agd to nieuczciwa firma!
  • gość 2016.01.03 [08:32]
    Witam,
    Podpisałam wczoraj umowę. Spędziłam w sklepie 2,5godziny czekając na sfinalizowanie umowy. Byłam tam wymęczona, że dopiero w domu przeczytałam umowę.
    Wraz z kredytem 0% podpisałam umowę o kartę kredytową.
    Czy mogę zrezygnować z samej karty? Czy konieczna jest nowa umowa?
    m.Anna
  • suprajso879 2016.01.15 [00:41]
    moim zdaniem wszystko zależy od danego miasta i punktu jak jest prowadzony, ale poczytajcie więcej tutaj http://www.gowork.pl/opinie_czytaj ,395836
  • fifka_ej 2016.01.26 [11:04]
    chyba naprawdę zależy od punktu, ja w swoim mieście brałam tam już lustrzankę, tv a teraz będę brała laptopa, nigdy nic dziwnego mi się nie przytrafiło. Pani mi wytłumaczyła na czym polegają te raty 0%, nikt mi nie chciał zamydlić oczu
  • fft 2016.02.01 [19:40]
    Ja nie brałem ubezpieczenia to mój wniosek 4 x był odrzucany. Poddaję się!!! Trudno pożyję bez kina domowego.
  • joasia321 2016.02.17 [07:48]
    Naprawdę? Pewnie chcecie wziąć sobie na raty bardo drogie sprzęty a nie macie dochodów... .Dlatego też Wam odrzucają takie wnioski czemu się nie dziwię bo jest wielu oszustów oraz sklep mógłby na tym tracić. Sklep to nie instytuacja charytatywna,że bedą rozdawali sprzęty bez żadnego zabezpieczenia własnego. Sama wiele razy kupowałam w Euro różne rzeczy na raty ale nigdy nie miałam z tym problemu. Zarabiam, raty można wtedy załatwić w kilka minut.
    Ubezpieczenie jest dobrowolne. Zawsze dawali mi wybór. Mogłam wziąć albo nie.
  • de_ko 2016.02.17 [09:46]
    U mnie w RTV w wszystko Toruniu poszło szybko i spranie, decyzja była w 5 minut.
  • fft 2016.02.17 [14:14]
    Dzień dobry pracownico euro, mam dochody wystarczające i nie jestem oszustem. Pewnie skorzystałaś z ubezpieczenia dlatego było OK. Nie chcę nic za darmo, ale skoro są raty zero procent to dlaczego są zero plus pozornie dobrowolne ubezpieczenie? Euro daje raty z Aliorbank w którym wielokrotnie brałem na raty tylko przez Allegro i nie było problemów!!!! I nikt mi nie wciskał ubezpieczenia.
  • rechenka 2016.02.22 [07:27]
    W Alior Banku? Ja spłacam w sygma banku. Również nie brałam ubezpieczenia. Zarabiam, dostarczyłam informacje o dochodach. Raty zostały mi przyznane. Spłacam w miesiącu ile chcę. Jednego miesiąca mogę spłacić mniej, drugiego więcej. Może w Twoim sklepie mają jakieś złe warunki?
    Bo ja brałam w Lublinie raty w euro oraz nie mogę mieć zastrzeżeń. W konkurencyjnym komputrowniku naliczyli mi wyższe opłaty za same raty.
  • silvin9234 2016.02.25 [07:04]
    w rtv Euro agd nie ma obowiązkowego ubezpieczenia... Ludzie czytajcie co podpisujecie .Jesli jest ubezpieczenie to zawsze pracownik sklepu Wam powie albo będzie to napisane na umowie. Wiele osób nie czyta, potem ma pretensje do sklepu a tak naprawdę powinno mieć pretensje jedynie do siebie.Sama zawsze staram sie wczytywać w umowy , w to co podpisuję oraz nigdy się na coś takiego nie nadziałam.w Euro kilka razy robiłam już zakupy. w tym równiez na raty. Wolę takie większe sklepy niż zamawianie na allegro u kogoś kto ma niewiele komentarzy.
  • Blizniak111 2016.02.29 [21:13]
    To jest prawda, pracownik powie albo nie powie. Może Polacy w końcu nauczą się czytać umowy... Ja ostatnio zakładałem konto w Raiffaisen i ten nastawiony na batalie usług dodatkowych się zdziwiłem, bo właśnie to co w takim Euro daja za $$ to w banku mam do karty za free. Wychodzę z założenia, że czasem warto, a czasem nie warto.
  • dreamdreamdream 2016.03.11 [06:50]
    Mi zawsze mówią. Po prostu pytają się czy chcę ubezpieczenie czy nie.A jak nie dosłyszysz to powinieneś przeczytac umowę. Nie wiem jak Wy ale ja zawsze podpisuję to co dokładnie przeczytam. Nie wiem po co robić tutaj pretensje. Ludzie czytajcie umowy !
    Również robiłam wiele razy zakupy w rtv Euro agd i nie było problemów. Mają tam lepsze ceny niż w mniejszych sklepach. Sklep ma większy obrót tak wiec możę sobie pozwolić na takie raty 0%. W mniejszych sklepach nie mogą.
  • Jeweley 2016.03.11 [13:03]
    To normalne, że wciskają to ubezpieczenie i jakieś karty. W końcu na czymś chcą zarobić a dając kredyt 0% to wiadomo, że żadnego zysku nie ma, więc taki kredyt to tak naprawdę ukłon w stronę klienta - nie stać go żeby jednorazowo wydać jakąś tam kwotę to mu rozłożą na kilka rat. Nie ma co się oburzać, trzeba tylko wyraźnie dać do zrozumienia, że żadne dodatkowe opcje nie wchodzą w grę.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...