Odpowiedz na ten temat

Francuska dieta proteinowa

  • dzień dobry wszystkim 2008.05.27 [18:55]
    Może wrzuciłby ktos skan najważniejszych zasad z książki bo dziwi mnie zbyt duza ilość białka w tej diecie,ktore potem bedzie gnic i zalegać w jelitach,to strasznie niezdrowe.pechowiec.gif Nadmiar białka jest cholernie szkodliwy więc najlepiej jakby zeskanowac ksiązkę żeby się nie pogubić .
  • Zobacz także: Czym się różni dieta oxy od diety Dukana

  • maziaczek5 2008.05.27 [18:55]
    Witam dziewczyny.
    Ponieważ nigdzie nie mogę znaleść serka homo 0% tłuszczu więc placki robię tylko z białek i otrąb.
    Rano zjadłam 3 białka usmażone bez tłuszczu i 2 plastry szynki drobowej
    Potem kefir z otrębami ale już całego kubka nie dałam rady.
    Teraz wątróbkę drobiową, trochę udka z kurczaka i sera białego no i moją ulubioną Pepsi Max.
    Jutro kończę proteinową ale nie ważę się codziennie bo waga strasznie skacze. Na początku ważyłam się codziennie i było tak jednego dnia 0,2 mniej drugiego 0,5 więcej trzeciego 1 mniej więc dałam spokój i ważę się co 5 dni.
    Jeżeli chodzi o dodawanie otrąb to max do 3 łyżek i tylko do jednego posiłku aby nie zakłócić szczególnego sposobu działania czystych protein.
    Celem nadania smaku potrawom możemy robić różne sosy na bazie takich produktów jak:
    -olej parafinowy który smaruje jelita, dobrze działa na zaparcia i nie dostarcza kalorii. Ma konsystencję gęstrzą od oleju więc można ją zmniejszyć dodając trochę gazowanej wody mineralnej
    - guma guar substancja pochodzenia roślinnego, do kupienia w aptece w postaci proszku, ma właściwości żelujące co pozwala zagęścić sosy. Stosujemy 1/4 łyżeczki na 150 ml płynu
    - mąka kukurydziana 1 łyżeczka na 125 ml sosu
    - kostki bulionowe bez tłuszczu
    Przepis podstawowy na Vinaigrettesmutas.gif stosujemy w fazie z warzywami)
    1 łyżka stołowa oleju parafinowego, 1 łyżka wody gazowanej, 2 łyżki octu malinowego lub balsamicznego, 1 łyżka musztardy Dijon (strasznie ostra), sól, pieprz. Można dodać zieleninę, sos sojowy, tabasco lub worcester
    inny sposób:
    rozpuścić kostkę bulionową w 2 łyżkach gorącej wody, dodać płaską łyżeczkę mąki kukurydzianej, 2 łyżki octu i 1 łyżkę ziarnistej musztardy
    - sos ravigote:
    zmiksować jajko na twardo, 3 średnie korniszony, małą cebulę i bukiet ziół, wymieszać z 2 jogurtami, połową łyżeczki musztardy i solą, dodać 2 łyżki oleju paraf. posolić, popieprzyć, podgrzać zanurzając naczynie w innym wypełnionym wrzącą wodą.
    Pasuje do ryb, jaj na twardo, mięs i jarzyn
    - sos chrzanowy
    zmiksować pół opakowania serka homo z 1 łyżeczką tartego chrzanu, solą i pieprzem.

    mw
  • Maziaczku zeskanuj książkę 2008.05.27 [18:57]
    żeby zapoznać się z dietą ,mam obawy przed tym białkiem.Wtedy chętnie dołaczę .
  • jakiś jadłospis i przepisy 2008.05.27 [18:59]
    by się przydałyusmiech.gif wszystko co mogłoby ułatwić wdrożenie dietyusmiech.gif
  • maziaczek5 2008.05.27 [19:06]
    Oto fragment z książki.
    Nigdy nie należy poddawać się diecie zawierającej mniej niż 60 - 80g białka gdyż grozi to zmniejszeniem masy mięśni i zwiotczeniem skóry
    Teoretycznie zbyt duże spożycie tych pokarmów mogłoby spowodować zwiększenie zawartości produktów ubocznych. W praktyce nerki doskonale sobie z tym radzą tylko bezwzględnie potrzebują zwiększonej ilości wody, minimum 1,5 l.
    Wiadomo, że z białkiem też nie można przesadzać ale nie wyobrażam sobie aby ktoś zjadł w ciągu dnia kurczaka czy kilo sera.
    mw
  • maziaczek5 2008.05.27 [19:10]
    Słuchajcie, ta książka ma 200 stron. Można ją kupić za 20 zł np w Klubie Dla Ciebie, pewnie przez internet też się dostanie.
    Jadłospisy trzeba robić samemu tylko z dozwolonych produktów to jest właśnie fajne, ja nie lubię jak ktoś mi nakazuje jeść na obiad to a na kolację tamto, panuje tu dowolność.
    mw
  • masza18 2008.05.27 [20:53]
    Może Francuska zeskanuje jak znajdzie czas a jak nie to zakupię ksiązkę.Ja słyszałam,ze nadmiar białka zakwasza organizm ale z tego co piszesz Maziaczku to nerki dadzą radęusmiech.gif

  • masza18 2008.05.27 [21:21]
    Czy jajecznicę ze szczypiorkiem mogę zjesć ? I na pewno nie mogę usmazyc jej na jakimkolwiek tłuszczu ?hmm,jak ja to zrobię ?smiech.gifsmiech.gif cholerciasmiech.gif

    a ta dzisiejsza cola bez cukru tak mi smakowala,mniamsmiech.gif
  • masza18 2008.05.27 [21:31]
    znowu nikogosmutas.gif Postaram się jutro kupić książkę bo trudno żebyscie siedziały tu całe dni i odpowiadaly na moje pytania usmiech.gif Do jutra,papapatkiusmiech.gif

  • francuska d 2008.05.27 [21:50]
    Masza18,jajecznice na mleku zrob,wlej troche chudego mleka na patelnie,rozbeltaj w miseczce jajka(dwa lub trzy),wrzuc to na mleko i smaz az do takiej konsytencji jak lubisz,i oczywiscie szczypirokiem mozesz posypac usmiech.gif

  • francuska d 2008.05.27 [21:51]
    ja jutro wlasnie to chce na sniadanie zrobicusmiech.gif
  • masza18 2008.05.28 [07:48]
    dzięki francuskausmiech.gif Wiem,że to woda pewnie ale jakby nie było 1 kg mniejsmiech.gif a jak to mobilizuje smiech.gif Dzisiaj sprobuję zakupic książkęusmiech.gif Zyczę miłego dnia usmiech.gif do potemkwiatek.gif

  • francuska d 2008.05.28 [12:48]
    Ja dzisiaj bez zmian (Masza gratuluje kilograma usmiech.gif ) ale jestem przed okresem wiec moze dlatego,mam nadzieje ze niedlugo cos ruszy usmiech.gif ide cos zjeść smiech.gif

  • francuska d 2008.05.28 [13:35]
    Zjadlam wlasnie jajecznice na mleku (ze szczypiorkiem) pyyycha.usmiech.gif

  • maziaczek5 2008.05.28 [17:35]
    Dzisiaj kończę proteiny, nareszcie doczekam się warzyw - bardzo za nimi tęsknie.
    Jest jeszcze inna opcja tej diety. Można stosować na zmianę 1 dzień proteiny/ 1 dzień proteiny i warzywa. To tempo najlepiej odpowiada osobom mającym ok. 10kg do zgubienia lub takim co nie mają silnej woli.
    Dla osób o minimalnej nadwadze zaleca się tempo 2/7 czyli 2 dni proteiny i 5 dni proteiny z warzywami.
    Jest jeszcze wariant 2/0 czyli 2 dni proteiny i 5 dni normalnego odżywiania ale bez ekscesów.

    mw
  • masza18 2008.05.28 [19:37]
    Kupiłam książkę i biorę się za czytanie.Przyznam ,że dzisiaj czuję się jakoś tak słabojezyk.gif ewnie to przejscioweusmiech.gif

  • francuska d 2008.05.28 [20:10]
    mialam ochote na slodkie(dziwne bo bardzo rzadko miewam)i zrobilam sobie kawe na zimno usmiech.gif rozpuscilam lyzeczke kawy w zimnym,chudym mleku(jakies pol szklanki)i dalam odrobine cynamonu jezyk.gif i ochota na slodycze odżegnana usmiech.gif

  • francuska d 2008.05.28 [23:51]
    Więc bilans na dziś : jakieś 350 gramów pieczonego indyka,jajecznica na mleku,jogurt naturalny,mrozona kawa na mleku(bez cukru)szklanka maslanki.I jestem strasznie objedzona pechowiec.gif

  • mikamika 2008.05.29 [00:53]
    Gdzie można kupić olej parafinowy? Mnie raczej kojarzy sie niejadalnie smutas.gif
  • francuska d 2008.05.29 [01:34]
    Ja tam tego oleju nie zamierzam stosowac(zresztą autor podaje to jako propozycje dla tych co sie nie moga obejsc bez prawdziwego oleju,taki substytut)wiec nie jest to konieczne w tej diecie.

  • Merylou 2008.05.29 [10:11]
    Też jestem na tej diecie od poniedziałku.W efekcie poleciało 2, 5 kg
    Nie jestem głodna.
    Poczytałam Wasze wpisy i sądę, że te kabanoski można sobie odpuścić.W książce pisze,że chude , odtłuszczone wędliny /indyk/, a kabanosy chyba mają większą ilość tłuszczu.
    Książka jest bardzo dobra i chyba warto ją mieć.

  • magda f 2008.05.29 [10:36]
    a ja jestem od piątku i przez pierwsze dwa dni chudłam po 1 kg na dzień a potem zaczęłam odrabiać po 200, 300 g i po tygodniu bilans wyszedł 1kg w dół. Nie wiem czy tak ma być czy coś źle robię, czy to zależy od organizmu
  • francuska d 2008.05.29 [15:30]
    Czwarty dzien diety i już około 3 kilo za mną smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif .Zastanwiam sie nad przedłużeniem do 7 dni tej pierwszej fazy.Dzis zjadłam resztkę indyka z wczorajszego obiadu(zrobiłam do tego sosik z maslanki i musztardy,dalam do zagęstnienia troche serka homo) i wypiłam szklanke maślanki usmiech.gif Wlasnie sie zastanwawaim nad obiadem,pewnie jakas rybka jezyk.gif

  • masza18 2008.05.29 [16:41]
    witam;] Kolejny kilogram za sobą [huurra]

    a moje dzisiejsze menu:jajecznica na mleku,szklanka kefiru 0% ,piers indycza gotowana i na kolację szykuję sobie mielone z miesa drobiowego z natką,pieczone bez tł€szczu w piekarnikuusmiech.gif

    Francusko ,myslę ,że te 7-8 dni diety uderzeniowej bedzie dobrym pomyslem,pod warunkiem ,że się duzo pijeusmiech.gif

  • francuska d 2008.05.29 [16:52]
    Ja właśnie staram sie pić bardzo duzo i o ponad litr wyprzedzam te zalecane 1,5 litra usmiech.gif Ostatnio uzależniłam się od czerwonej herbaty. usmiech.gif Ale jak tak łatwo dotrwałam do czwartego dnia(jak dla mnei to sukces bo zazwyczaj kazda dieta konczyła sie na drugim dniu pechowiec.gif ) więc myślę ,że dam radę przedłużyć o te dwa kojne dni smiech.gif

  • masza18 2008.05.29 [17:04]
    u mnie podobnie:kazda dieta konczyła się po 2 dniachsmiech.gif Teraz nie czuję głoduusmiech.gif

    wyczytalam ,że podczas "uderzeniowej" mozna zjeść korniszonka albo cebulkę marnowaną:supersmiech.gif
  • francuska d 2008.05.29 [18:05]
    Ja własnie zjadłam pieczony filet halibuta jezyk.gif ale halibuta mam na razie dosyć pechowiec.gif ,następnym razem muszę pomysleć o jakiejś innej rybie usmiech.gif Dzis wybieram się na jedzeniowe zakupy i myślę co by tu jutro zjeść na obiad(hmmm może wołowina) kupie też w koncu otręby,chociaż poki co ten otrębowy placek nie jest mi potrzebny jezyk.gif

  • maziaczek5 2008.05.29 [18:34]
    olej parafinowy kupuje się w aptece. Nigdy go nie stosowałam ale z ciekawości spróbuje. Ja niestety nie specjalne mam wyniki wagowe ale nic to, tak może być, po pierwsze dlatego, że zbyt dużo stosowałam różnych diet i niestety mam tendencje do tycia a po drugie pewnie dlatego, że niewiele mam kg do zgubienia.
    Wyczytałam jeszcze coś takiego:
    \" pamięć rekordów\" - za każdym razem, gdy ciało przybierze na wadze i waga wskazuje nowy rekord, mechanizmy regulujące naszą fizjologię zapisują gdzieś wspomnienie tej maksymalnej wagi, której organizm będzie niestrudzenie poszukiwał. Każdy kto kilkakrotnie chudnie i tyje, uodparnia się na chudnięcie ale ta właśnie dieta najskuteczniej przeciwstawia się nabytej odporności na działanie wcześniejszej kuracji - wszystko to jak ulał pasuje do mnie. Dlatego też przekonałam się do tej diety i wiem że wcześniej czy później osiągnę swój cel.
    Po 25 dniach ogólny ubytek wagi 3,7 kg jak dla mnie w sam raz.

    mw
  • francuska d 2008.05.29 [23:16]
    i jak tam dziewczyny?

  • magda f 2008.05.30 [08:48]
    25 dni i 3,7 kg w dół to idealnie. Dieta przecież przewiduje 1kg na tydzień, tak jest dobrze i bezpiecznie.
    Dla tych którzy tęsknią za kanapkami polecam właśnie placuszki otrębowe, na które kładę sobie wędlinkę i warzywko. I smakuje prawie jak kanapkausmiech.gif
    U mnie 1 tydzień - 1,3 kg w dół.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...