Odpowiedz na ten temat

Francuska dieta proteinowa

  • magda f 2008.05.30 [08:48]
    25 dni i 3,7 kg w dół to idealnie. Dieta przecież przewiduje 1kg na tydzień, tak jest dobrze i bezpiecznie.
    Dla tych którzy tęsknią za kanapkami polecam właśnie placuszki otrębowe, na które kładę sobie wędlinkę i warzywko. I smakuje prawie jak kanapkausmiech.gif
    U mnie 1 tydzień - 1,3 kg w dół.
  • Zobacz także: Czym się różni dieta oxy od diety Dukana

  • francuska d 2008.05.30 [12:08]
    Kurcze,właśnie sobie przypomniałam ,że miałam kupić otręby i zrobić w końcu placuszki pechowiec.gif no ale trudno,jajecznice na mleku sobie zaraz zjem usmiech.gif

  • masza18 2008.05.30 [13:11]
    fajny pomysł :taki placek i na to wędlinka,dziękiusmiech.gif Kolejny kg za mnąjezyk.gif ewnie woda ale ta mobilizacjasmiech.gif

  • krychta 2008.05.30 [14:44]
    Ja też się dołączam. Dzisiaj przeczytałam w gazecie o tej diecie i pierwszy raz w życiu poczułam sympatię do jakiejś diety żywieniowej. Idąc za ciosem zamówiłam książkę na allegro. Jutro zaczynam. A konkretnie dzisiaj od południa.Trochę się boję bom łasa na pokusy usmiech.gif
  • francuska d 2008.05.30 [18:18]
    Zapraszamy usmiech.gif ja dzisiaj w ogole glodu nie odczuwam,a zjadlam malutkopechowiec.gif az za małopechowiec.gif zaraz w siebie coś wcisne

  • masza18 2008.05.30 [19:23]
    to chyba uboczny efekt tej diety,3 dzień i zero uczucia głodu,osłabienie równiez minęłousmiech.gif Oby tak dalejsmiech.gif

  • maziaczek5 2008.05.30 [20:03]
    Dzisiaj rano z ciekawości stanęłam na wagę, chociaż staram się ważyć zazwyczaj co 5 dni i jakież przeżyłam miłe zaskoczenie, od wczoraj 0,4 kg mniej - mówiłam że z tą wagą dzieje się coś dziwnego, zauważyłam to od początku stosowania tej diety, czasami parę dni nic nie ubywa a potem sporo w krótkim czasie.
    Ta dieta coraz bardziej mi się podoba, nie chodzę głodna, można jeść smaczne produkty a waga spada.

    Pozdrawiam serdecznie

    mw
  • francuska d 2008.05.30 [21:36]
    Podsumuje to co dzis zjadlam usmiech.gif
    4 kabanosy drobiowe,6 plasterkow filetu z kurczaka(z odrobiną cebulki)troche chudego serka,pol wędzonego udka z kurczaka,jajecznice na mleku (z dwoch jaj).To chyba tyle,i caly dzien popijam pepsi light usmiech.gif


  • francuska d 2008.05.31 [02:10]
    Muszę dodać do powyższego menu pol kubeczka jogurtu naturalnego jezyk.gif o 23 coś mnie naszlo i musiałam zjeść jogurt,wrzucilam do niego kilka listków bazylii ,mniam smiech.gif a jutro chyba coś upiekę,kupiłam wątrobke drobiowa i pierś z kurczaka i chce to na pasztet przerobić jezyk.gif ale może zamiast piersi dam udko bo cos czuję ,ze z samej wątrobki i piersi będzie strasznie suchypechowiec.gif dodam do niego trochę czosnku i cebulki i mam nadzieję,że bedzie całkiem niezły usmiech.gif Dobranoc

  • masza18 2008.05.31 [10:17]
    wyczytałam,że mozna zjeść budyn na chudym mleku osłodzony słodzikiem.Pytanie :jecie takie cuś dziewczyny? nabrałam ochoty ,z tym ,że to ma byc taki zwykły bez cukru,z torebki ,tak?

    muszę posprzątać--->oj żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce smiech.gif

  • masza18 2008.05.31 [10:19]
    do Krychty:jak idzie? dołaczaj,pytaj ,zawsze w kupie siłasmiech.gifsmiech.gif gorąco polecam dietę ale zaznaczam:najgorsze sa pierwsze 2 dni,musisz to przetrzymac,zresztą ten spadek wagi straaasznie motywuje lapka.gif


    dziewczyny,poradzcie w spr tego budyniusmiech.gif
  • krychta 2008.05.31 [12:02]
    Zaczęłam wczoraj wieczorem. Niestety wróciłam późno i strasznie głodna, rzuciłam się więc na jedzenie, choć po 18 nie powinnam.Ale zjadłam puszkę tuńczyka w sosie własnym i ze 100 g chudego sera z cebulką.Dziś rano dokończyłam ser (ok.150 g)i wszamałam jajeczko na twardo. To mój pierwszy dzień więc jak na razie idzie mi dobrze.Mam problem podobny do maziaczka.Kompletnie rozregulowany metabolizm odchudzaniem,więc liczę się z tym, że efekty diety nie przyjdą tak szybko jak u innych.Mam w planie zrzucić jakieś 10 kg.Pozdrawiam wszystkich!!!buziole!!!
  • francuska d 2008.05.31 [12:40]
    Do Krychty -tylko tego wieczoru nie licz jako pierwszego dnia jezyk.gif (może jako wprowadzenie do diety to zalicz)
    Do Maszy-te mleko w budyniach jest zazwyczaj odtluszczone,znajdz jakis bez cukru i smiało jedz usmiech.gif ja dzis w ogole apetytu nie mampechowiec.gif jeszcze nic nei jadłam


  • masza18 2008.05.31 [13:47]
    Francuska,dzięki:* zaraz skoczę do sklepu i kupię budyn bez cukru.A jak sie czujesz francuska?---- mnie tez w ogole zniknął apetyt,to chyba sprawka tejze dietki,bo wczoraj jadłam dosyc sporo.Zamierzam pociągnąć dietę 7 dni i potem przejsc na 5 z warzywami i dalej od nowa to samousmiech.gif Dobrze ,że mozna jadac ryby z puszki w sosie własnym -uwilebiam tunczykasmiech.gif W ogole to nie jest tak źle ,dieta w miarę urozmaicona,nie jest monotonna no i fakt ,że przestaje dokuczać głod-na innych dietach miałam apetyt słoniasmiech.gif i straszny ciąg do słodyczysmiech.gif

    Krychta--będzie ok,sama zaobaczysz,jak mam tak rozregulowany metabol.a waga leci jak szalona
    .Poza tym to co zjadłas jest dozwolone,a ilosci nie są ograniczone,jest oklapka.gif


  • francuska d 2008.05.31 [15:04]
    U mnie dziś szósty dzien się zaczął,w ogole apetytu nie mam,zjadłam dziś odrobinę twarożku,piersi z kurczaka i wątróbki(w sumie jakieś 100 gr tego było tzn.wszystkiego razem )i znowu zapomnialam o otrębach,a już by mi się przydałypechowiec.gif Brakuje mi tylko piwa jezyk.gif no i juz się nie mogę warzyw doczekaćusmiech.gif ale poniedziałek juz niedługojezyk.gif super ,że można robić zupyusmiech.gif jakąś jarzynową sobie w poniedziałek zaserwuje smiech.gif albo kalafiorową ,mniam.Ja jak tą fazę uderzeniową przejdę to raczej będe stosować 5/5.No ale jeszcze zobaczę usmiech.gif no i może dziś zrobię sobie budyń usmiech.gif

  • francuska d 2008.05.31 [15:05]
    O,i dzieki Masza,że mi o tuńczyku w puszce przypomniałaś jezyk.gif
  • francuska d 2008.05.31 [16:38]
    Wygrillowalam trochę krewetek,nie są tak pyszne jak smażone na oliwie lub masełku ale i tak całkiem niezłe usmiech.gif

  • masza18 2008.05.31 [16:56]
    Ja tez muszę zacząc dodawać do potraw otręby.Zastanawiam się czy jesli chodzi o budyń to smak ma jakies znaczenie no bo np czekoladowy ma dodatek kakao ,a to jakby nie było tłuszcze ,nie ? Moze lepszy będzie smietankowy albo waniliowy ? nie chcę się pogubić i tym samym przerwac \"uderzeniową\".

  • francuska d 2008.05.31 [17:03]
    Wydaje mi się,że możesz wybrać dowolny smak,tego kakao jest tak minimalna ilość,że nawet twój organizm nie poczuje jezyk.gif (to tak samo jak z dodawaniem mąki kukurydzianej jako zagęstnik potraw)Ale zrób tak jak uważaszusmiech.gif Ja idę po chudy twaróg,dodam do niego słodzik i rozdrobnie w czyms takim jak mikser czy tam malakser i zrobię swój wlasny serek homo jezyk.gif
  • masza18 2008.05.31 [17:08]
    fajny pomysł z tym serkiem,spapuguję od Ciebie ,idę szamacsmiech.gifusmiech.gif

  • maziaczek5 2008.05.31 [17:14]
    Co do tego budyniu to sama się zastanawiam, w książce nie pisze jaki to ma być ale pewnie z torebki bez cukru się nada. W fazie z warzywami robię sobie zupę z Winiar z błonnikiem, dodaje jakieś warzywa i wcale mi to nie przeszkadza w chudnięciu.

    mw
  • masza18 2008.05.31 [17:33]
    noooo,autor pisze ,że budyń bez cukru mozna i nie wspomina jaki ..czyli Francuska d ma rację usmiech.gif zjem i już smiech.gif

  • krychta 2008.06.01 [08:38]
    Spowiadam się z wczoraj: 150 g sera białego, jedno jajko na twardo, kawałek mintaja duszony z przyprawami, sosik z jogurtu i koperku, puszka tuńczyka, 2 kabanoski, 3 łyżki otrębów. Szczerze mówiąc dużo...mam wrażenie, że się obżerałam, ale z wagą już coś się dzieje chyba usmiech.gif .Mam taką mało precyzyjną, więc podam po 5 dniach, bo się boję , że coś oszukuje na krótką metę.Po 5 dniach nie powinno byc wątpliwości, że spadek jest albo nie ma. Mam parę pytań, bo nie mam książki jeszcze...opieram się więc na artykule z gazety, na własnej intuicji, no i przede wszystkim na Was Moje Drogieoczko.gif Więc: co myślicie o parówkach drobiowych?? można, nie można?a ryba wędzona może być?? wydaje mi się taka tłusta....
    P.S. Jasne, że nie liczyłam tego wieczoru z białym serem jako pierwszego dnia to było po to aby wczuć się w klimat jezyk.gif
    Powodzenia na dziś wszystkim życzę!!!
  • krychta 2008.06.01 [08:40]
    aha!!! jak smakował budyń bez cukru???zjadliwy??
  • masza18 2008.06.01 [10:33]
    Krychta:do budyniu dodaj słodzik,wtedy jest pyszny i syci na pół dnia.

    Ryby wędzone szczegolnie łosos,pstrąg węgorz i łupacz a jesli chodzi o ogolnik to dozwolone są wszystkie:makrela,sardynka ,tuńczyk--tak napisano w książce i teraz mam dylemat czy wedzona makrela dozwolona czy tylko te wymienione w wedzonych

    parówek nie wolno,żadnych, ale ja kupiłam sobie niskotłuszczową kiełbaskę drobiową i nie ruszam bo nie wiem czy wolno[w książce nie ma wzmianki o parowkach ,kielbaskach,czyli pewno nie mozna,buuusmiech.gif

  • masza18 2008.06.01 [10:34]
    sama zjadłabym wędzoną makrelę ale w wedzonych są wymienione tylko tamte .Proszę o pomoc ,niech się ekspertki wypowiedzą,bo nie chce Cię Krysiu w bład wprowadzicusmiech.gif
  • francuska d 2008.06.01 [13:14]
    Tak więc śpieszę donieść : cyt.\" Kategoria trzecia: Ryby : W tej grupie nie ma żadnych restrykcji ani ograniczeń. jezyk.gif więc jak nie ma to nie ma,jedzcie co chcecie usmiech.gif
    Ja schudłam już 4 kilo,no i myślę nad przedłużeniem tej fazy uderzeniowej,hmmm.Nie chcę przeginać,ale tak mnei kusi żeby jeszcze przedłużyć,że chyba to zrobię pechowiec.gif
    Dziś na śniadanie były dwa jajka na miękko,kawalek ryby wędzonej,sosik z jogurtu i musztardy,szczypiorek usmiech.gif
    Wczoraj zrobiłam budyń ze słodzikiem,pycha,faktycznie zapycha usmiech.gif
    A co do kiełbasek to nie wiem pechowiec.gif Ja wcześniej jadłam kabanosy drobiowe(jakos to w chudnieciu nie przeszkadzało,ale ostatnio kupiłam jakieś inne(całą wielka paczkę)i przeczytałam co jest w składzie: mięso drobiowe ok 70 procent i podgardle wieprzowepechowiec.gifpechowiec.gifpechowiec.gif ,więc juz za kabanosy podziękowałam,no chyba że znajdę jakieś takie w stu procentach kurczakowe jezyk.gif

  • masza18 2008.06.01 [13:26]
    ja zamierzam przedłuzyc do czasu gdy uzyskam spadek 5 kg,jest juz 4 kg mniej a potem dodatek warzyw na 5 dni i znow proteiny na 7


    doradzcie co moge usmazyc sobie na grilla-brat robi a juz wiem ,że kiełbski nie wolno .

  • masza18 2008.06.01 [13:38]
    może hamburgery z mięsa drobiowego zrobię na tym grillu ?smiech.gifsmiech.gif Idę,miłego dzionka lapka.gif
  • francuska d 2008.06.01 [17:30]
    I jak tam dietkowanie? smiech.gif Ja właśnie obiad zjadłam: poł piersi z kurczaka usmiech.gif
    A na grilla to wrzucam wszystko co się da oczko.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...