Odpowiedz na ten temat

Francuska dieta proteinowa

  • acerka 2008.06.06 [22:06]
    wszamalam miseczke truskawek z jogurtem mniamusmiech.gif
  • Zobacz także: Czym się różni dieta oxy od diety Dukana

  • krychta 2008.06.07 [13:59]
    Mam wieczór panieński za sobą. Udało mi się przetrwać bez alkoholu...niestety musiałam oszukiwaćusmiech.gif zamówiłam wodę na początek, potem duże piwo, w którym maczałam usta dla niepoznaki, pół przelałam koleżance do kufla, wyglądało jakbym była już w połowie, a zapytana ,dlaczego tak mało piję powiedziałam, że to drugie oczko.gif
  • acerka 2008.06.07 [14:50]
    a nie lepiej wyluzowac jeden dzień?
    ja przed imprezka mniej jem a piwko pije
  • krychta 2008.06.07 [17:05]
    Wolę nie ryzykować. Było mówione kilkakrotnie, że alkoholu nie wolno, a mi kilogramy schodzą powolutku. Mój organizm jest nastawiony na wchłanianie wszystkiego, co mu wpadnie do żołądka.Ledwo odrobiłam straty spowodowane wycieczką i kilkoma niby niewinnymi grzeszkami. U mnie nie da się inaczej:wszystko albo nic.Mam nadzieję, że dam radęusmiech.gif
  • krychta 2008.06.07 [17:21]
    Wciąż czekam na książkęsmutas.gif powiedzcie, czy można pijać preparaty typu plush???takie rozpuszczalne np.witaminy co się wrzuca do wody i buzują?usmiech.gif ?????
  • acerka 2008.06.07 [17:58]
    jak najbardziej mozna
    one nie maja cukru
  • maziaczek5 2008.06.07 [20:51]
    Witaminy mozna brać tylko że większość z tych rozpuszczalnych niestety zawiera cukier, więc trzeba dokładnie sprawdzać skład. Stosuję dietkę właśnie na zasadzie wszystko albo nic więc truskawki które zresztą bardzo lubię w tym roku odpadają -niestety.
    Bella - chyba nie bardzo Ci pomogę w tych przepisach bo gotowanie to nie za bardzo moja specjalność. Nie robiłam jeszcze żadnego sosu wskazanego przez autora, może w przyszłym tygodniu na coś się skuszę, zwłaszcza, że zacznę dni z warzywami. Zazwyczaj na śniadanie jadam placek z otrębami trochę chudej wędliny, jajecznicę lub jajka gotowane ( ograniczam żółtka), na obiad gotowane mięso najczęściej z indyka lub rybę, na kolację ser biały i odtłuszczone parówki lub odżywkę białkową na jogurcie lub maślance.

    02.05.2008 - waga 67,6 kg 02.06.2008 - 63 kg
  • krychta 2008.06.08 [00:14]
    Francusko d, jakie masz wyniki?jesteś już w warzywno białkowej fazie?
    Pozrdowienia!
  • acerka 2008.06.08 [01:30]
    ło tam odpadaja nic sie nie stanie jak sie zje truskawki-najwazniejsze w tej diecei i kazdej innej ejst radość życia a truskawy takowa sprawiaja a nie sa zabójcze
  • architektka 2008.06.08 [09:48]
    parówek nie polecem zobacz ile tam ejst miesa
    a poza tym w przypadku parówek odtłuszczona sie ponoć nie sprawdza
  • maziaczek5 2008.06.08 [12:42]
    w parówkach, które kupuję jest 86% mięsa i nie zauważyłam aby przeszkadzały mi w chudnięciu, poza tym nie jem ich codziennie.
    Pewnie, że radość życia jest ważna a ja nie czuję się nieszczęśliwa stosując się ściśle do zasad, dzięki temu wyrabiam sobie silną wolę a najważniejsze, że efekty dodają mi skrzydeł.
    Miłego dnia wszystkim dietkującym.

    02.05.2008 - waga 67,6 kg 02.06.2008 - 63 kg
  • krychta 2008.06.08 [12:49]
    Dodam od siebie, że kilka truskawek jednej osobie nie zrobi różnicy, a drugiej może popsuć wiele. Ja staram się wystrzegać pokus, bo wiem, że jak odpuszczę truskawkom, to za chwilę pojawi się coś innego kuszącego i będzie mi o wiele trudniej się powstrzymać. Niektórzy mogą zgrzeszyć truskawką i nic się nie stanie, bo chudną dalej. Moje drobne grzeszki kosztowały mnie 1 kg straty, którą odrabiać musiałam 2 dni dodatkowej diety na proteinach. Niech każdy dietkuje jak mu wygodnie byleby sukcesy były zadowalające i właśnie dodawały skrzydeł. Buziołki!!!
  • krychta 2008.06.09 [14:01]
    Hej, hej!! Gdzie się wszyscy podziali???usmiech.gifusmiech.gif

  • acerka 2008.06.09 [22:36]
    jestemusmiech.gif po serku bialym
  • krychta 2008.06.10 [08:53]
    A ja mam dzisiaj pierwszy dzień w II fazie czyli z warzywkami. Smak pomidora....poezja. Ale wcale nie było tak ciężko w uderzeniowej i przede wszystkim 3 na liczniku mniej!!!usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif No i avizo przyszło, książkę dziś dzierżyć w łapkach będęusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif ech......Pozdrawiam i miłego dnia życzę!!!
  • bella111 2008.06.10 [12:21]
    Dzis zaczynam dodawac warzywka boosko smakuja.Czy w fazie bialkowo -warzywnej tez jemy placek otrebowy na sniadanie?
  • krychta 2008.06.10 [13:54]
    Można chyba dokładnie to samo co w I fazie plus warzywa, więc jak placek można w I,to można i w II fazie
  • justyna31 2008.06.10 [21:04]
    Witam.Jestem 2 dzien na diecie. jest spoko.

    justyna
  • białkożerca 2008.06.11 [09:33]
    witajcie
    ja dziś po 5 dniach I fazy i jest -3, chyba przeciągnę jeszcze do piątku czyli w sumie 8 dni. czuję się ok, z wc problemu nie mam
    co o tym sądzicie??

  • bella111 2008.06.11 [10:21]
    Krychta moze podzielsz sie ciekawostkami i przemysleniami na temat ksiazki?
  • maziaczek5 2008.06.11 [13:36]
    Nie rozmawiałyśmy jeszcze o takiej ciekawostce jak wykorzystanie zimna w procesie odchudzania, wg zaleceń autora powinno się:
    1. jak najczęściej jeść zimne dania tu cyt. \"kiedy zjadacie ciepłe danie, pochłaniacie nie tylko zawarte w nim kalorie ale również ciepło, w którym są dodatkowe kalorie uczestniczące w utrzymaniu temperatury ciała wokół niezbędnych 37*C, a zatem gorący stek jest bardziej kaloryczny niż stek zimny, bowiem z chwilą jego połknięcia organizm wstrzymuje spalanie swoich własnych kalorii i wykorzystuje fizyczne ciepło zawarte w pokarmie i odwrotnie, kiedy spożywacie danie zimne, organizm nie może go wykorzystać i wprowadzić do krwi, nie ogrzawszy uprzednio do wewnętrznej temperatury ciała\". Autor nie doradza systematycznego jedzenia zimnych potraw ale mając do wyboru danie ciepłe i zimne lepiej zdecydować się na zimne. 2. pić zimne napoje. 3. ssać kostki lodu - 5-6 kostek dziennie co spowoduje bezbolesny wydatek 60 kalorii. Dla przykładu: wypicie 2 litrów wody o tem.10 stopni wymaga wydatkowania 60 kcal, tyle samo ssanie kostek lodu, dwuminutowy prysznic w temp. 25 stopni - 100 kcal, obniżenie temperatury pomieszczeń o 3 stopnie - 100 kcal, pozbycie się podkoszulka, swetra lub kołdry - 100 kcal - w sumie minus 420 kcal.
    Ciekawe co o tym myślicie. Od soboty przechodzę na rytm 2 dni proteiny i 5 dni warzywa.
    Pozdrawiam - w sumie schudłam już 5 kg.

    02.05.2008 - waga 67,6 kg 02.06.2008 - 63 kg
  • białkożerca 2008.06.11 [22:10]
    myślałam że powinno być na równi dni białkowych i warzywnych??
    5 kg w jakim czasie??
  • białkożerca 2008.06.11 [22:12]
    już doczytałam, przepraszam za zamęt.
    czy ograniczasz ilość i czas jedzenia czy nie?
  • miśkoala 2008.06.12 [11:54]
    witam interesuje mnie ta dieta ale nie mam pomysłu na dania bialkowe co jadacie na sniadanie kolację ????
    czy kielbaska gotowana to bialko ? np. podwawelska czy toruńska czy parowka ???


    168/83kg 82kg 80,5kg cel 68kg
  • białkożerca 2008.06.12 [16:53]
    ta dieta zaleca chude i drobiowe, wołowe lub cielęce a kiełbasa toruńska to raczej wieprz.
    autor zaleca jakiś placek z jajka, serka i otrąb - ja nie próbowałam.
    jem jogurt naturalny, jajko na miękko, jaja sadzone bez tłuszczu, jajecznicę na chudym mleku, budyń bez cukru na chudym mleku, wędlinę drobiową, jajecznicę na wedlinie drobiowej, serki light wiejskie

    na obiady grilowane mięso, pieczoną rybę, gotowane mięso

    na kolacje to co na śniadania.

    w tzw międzyczasie cola light i jakieś jogurty itp. można też ryby wędzone i np tuńczyka we własnym sosie
  • davilyaya 2008.06.12 [16:59]
    zaczne od dzis wieczorem !!!pozzdrawiam i do jutra!!
  • davilalila 2008.06.13 [11:16]
    i od razu pytam: a kurczak z rozna (bez skory)
    mam nadzieje ze ktos tu bedzie zagladal, nie mieszkam w pl, wiec ciezko mi ksiazke zamowic, bede sie starac tu dopytywac,a moze ktos sie przylaczy?
  • maziaczek5 2008.06.13 [14:23]
    Nie ograniczam ilości ani czasu jedzenia, czasami jak jestem głodna o 21 to też coś zjem, zwłaszcza, że póżno chodzę spać. Ostatnio na śniadanie jem placek proteinowy (jest bardzo sycący) i chudą wędlinę, ewentualnie jajecznicę z przewagą białek. Przez jakiś czas nie będę tu zaglądać, zaczęła mi się sesja i już w niedzielę mam pierwsze egzaminy. Na diecie będę trwać nadal ponieważ bardzo mi odpowiada, mam nadzieję zgubić jeszcze z 5 kg i przejść do diety stabilizacyjnej.
    Pozdrawiam

    02.05.2008 - waga 67,6 kg 02.06.2008 - 63 kg
  • maziaczek5 2008.06.14 [20:56]
    Jakoś tu pusto dzisiaj. Wpadłam na chwilę robiąc przerwę od nauki bo już mi mózg siada. No co tam u Was? Chwalcie się dziewczyny, chyba że dałyście sobie spokój. Tak sobie dzisiaj uświadomiłam, że jest to pierwsza normalna dieta na której chudnę, wcześniejsze ponad 25 kg zgubiłam tylko dzięki diecie cambridge ( która zresztą przestała już na mnie działać) inne diety pozwalały mi jedynie zachować wagę, która i tak po jakimś czasie szła w górę. Dlatego jestem bardzo szczęśliwa, że natrafiłam właśnie na tą dietę.
    Pozdrawiam

    02.05.2008 - waga 67,6 kg 02.06.2008 - 63 kg
  • acerka 2008.06.14 [21:30]
    wlasnie rpzez nauke-nie prowadze scislej dietki ale caly czas ejstem na proteino warzywnej
    ale od wtprku scisla proteinówka
    jak sie ucze i siedze na tylku to musze cos zagryzac, a zeby nie tyc zagryzam warzywka

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...