Odpowiedz na ten temat

Jestem uzalezniona od jedzenia i fast-foodów pomóżcie!

  • AŻ25 2012.05.16 [17:34]
    witam,
    tak jak w temacie ostatnio doszłam do tego że myślenie o jedzeniu zajmuje mi większą cześć dania na niczym się nie mogę skupić ciągle myślę tylko o tym co i kiedy zjem.
    ciągle szukam w internecie menu knajp w moim miescie i przeglądam co bym mogła dzisiaj zamówić codziennie jem coś z restauracji albo budek z fast foodami na co idzie dużo pieniedzy z naszego niezbyt dużego budżetu domowego na szczęscie mąż narazie się nie domyśla ale w końcu zacznie pytac na co idzie tyle pieniędzy...
    gruba nie jestem ale ważę trochę za dużo i ciągle się odchudzam a potem nardabiam jedzenie z nawiązką
    nie wiem gdzie mam szukac pomocy jestem z małej mieścinysmutas.gif
    pomóżcie bo już nie daję rady jedzenie tatalnie mną zawłądnęłosmutas.gif
  • i ja tez 2012.05.16 [17:41]
    usmiech.gif i nic na to nie poradze
  • AŻ25 2012.05.16 [17:50]
    ale to wymyka mi się spod kontroli i boję się ze będzie jeszcze gorzej może dla Ciebie to nie aż taki problem ale mnie to zaczyna przerażaćsmutas.gif
  • i ja tez 2012.05.16 [17:53]
    no boje sie ze zaczne nagminnie tyc
    moja zmora to pizza pierogi
  • AŻ25 2012.05.16 [17:56]
    ja mam do zgubienia jakieś 15kg i wiem że tyję bardziej...ja uwielbiam jedzenie z mc donalda,shoarmy,pizzy,spaghetti czyli wszystko co pyszne i bardzo kaloryczne ...
  • i ja tez 2012.05.16 [18:00]
    ja teraz codziennie bym jadla i jem na sniadanie, pizze giuseppi 4 sery i rogale te 7 days nowe kokos z czekolada wanilai , i ,lody a potem pierogi z borowkami i smietana
    mam 7 kg nadwagi albo lepiej
  • wszyscy są uzależnieni 2012.05.16 [18:01]
    od jedzenia nikt nie może bez niego żyć-nie wpadajcie w paranoje...
  • AŻ25 2012.05.16 [18:04]
    moją manią jest majonez...
    zamiast masła czy margaryny używam go jako smarowidło do chleba,uwielbiam smalec ,kotlety mielone i carbonare lubię gotowe jedzenie i zawsze biorę na wynos boję się żeby ktoś znajomy nie zobaczył mnie jak jem w restauracji czy barze...bardzo się tego wstydzę...
  • i ja tez 2012.05.16 [18:06]
    to co robimy? diete? jaka?
  • AŻ25 2012.05.16 [18:10]
    sama nie wiem diętę zaczynałam już milion razy zawsze kończyło się tak samo wydaje mi sie ze powinnyśmy po pierwsze ograniczyć ilość jedzenia,jeść 3-4 posiłki o stalych porach i zerwać z tym co nas gubi czyli np u Ciebie z jedzeniem codziennie pizzy...a ja z majonezem i jedzeniem na wynos...
    latwo się pisze gorzej zrobićsmutas.gif
  • i ja tez 2012.05.16 [18:14]
    no to do dzieła, moze ktos jeszcze do nas sie dolaczy
    to co na sniadanie zjesc zamiast pizzy -oto jest pytanie
  • AŻ25 2012.05.16 [18:17]
    ja śniadanie akurat zawsze jem zdrowe rano mam mnóstow motywacji zaś z upływem dnia i przypływem róznych problemów coraz mniej...
    jem płatki i mleko najczęściej fitness jogurtowe sa pyszne albo jajecznice bez tłuszczu z cebulką chudą drobiową szybką bez chleba a z pomidorem...
  • AŻ25 2012.05.16 [18:17]
    musze uci4ekac będę pożniej pomyślusmiech.gif
  • i ja tez 2012.05.16 [18:18]
    ja dopiero jutro bede z rana
    usmiech.gif
  • takaona8999 2012.05.16 [18:25]
    Dziewczyny nie musicie rezygnować z tego co lubicie jeść. Do pracy możecie wziąć sałatkę przez Was zrobioną: sałata, ogórek, pomidor, kukurydza, trochę sera feta i kurczaka pociętego w paski usmażonego na patelni teflonowej bez tłuszczu i polać to sosem czosnkowym ( sos robicie same : jogurt naturalny 0 % plus wyciśnięty czosnek i ewentualnie pół łyżki majonezu jeśli już musicie). Lubicie spaghetti? ugotujcie sobie makaronu dosłownie szklankę i zróbcie sos same : pomidory pokroić, dodać do nich sos pomidorowy z kartonu , przyprawić czosnkiem, bazylią, ziołami i posypać małą ilością parmezanu. Pizza? możecie zrobić domową raz na dwa tygodnie. Każdy posiłek możecie robić same i przygotowywać go z niskokalorycznych produktów a potem brać do pracy . Możecie kupić torby izolacyjne żeby Wam trzymały temperaturę i już. Ponad to są w necie różne przepisy dietetyczne np w diecie Dukana jest tortilla. Poszukajcie i same przyrządzajcie sobie.
  • kimczi 2012.05.16 [18:38]
    hejka!

    Autorko mialam podobnie. Moim utrapieniem byly slodycze... :/ kupowalam ich na prwde duzo, nioslam do domu i jadlam sama bo bylo mi wstyd ze tyle jem :/

    Od 2 miesiecy sie odchudzam tak, zeby nie chodzic glodna. Pierwsze dni wiadomo sa ciezkie, ale da sie.
    Pozwalam sobie czasem na fast-foody, slodycze itp i nastepny dzien robie lzejszy (dzis tak na przyklad jest usmiech.gif ).
    Obiady jem rowniez normalnie, ale zmniejszylam zdeycydowanie porcje i rezygnuje z niektorych rzeczy, np. spagetti nie psypuje serem itp.

    Musisz sie zmotywowac i nie podchodzic do odchudzania jak do kary, ale jak do przyjemnosci. To rowniez sposob na wyszukiwanie nowych ciekawych potraw.
  • no ale 2012.05.16 [18:43]
    na dukanie slodzik a niezdrowy
  • AŻ25 2012.05.16 [20:20]
    Dziewczyny dziękuję za radyusmiech.gif pizze robię też samausmiech.gif ale spaghetti u mnie musi być z mięsem innego nie rusze niestety raz kupiłam dietę od dietetyka dużo było tam rzeczy które mi nie smakowały np gotowana pierś z kury to nie jadłam pomijałam posiłki które mi nie pasowały i chodziłam głodna i nic dieta nie dawała zbytnio i szybko ise zniechęciłam...
    niestety taka jestem nie ruszę suchych ziemniaków,makaron razowy też mi nie smakuje ciężki ze mnie przypadek niestety...
  • AŻ25 2012.05.16 [20:23]
    to się zaczeło od ciąży dopóki w nią nie zaszłam hamowałam się tzn umiałam zachować umiar wiedziałam ile czego mogę zjeść ważyłam ok60 kg w ciązy jadłam wszystko na co miałam ochotę i ile chciałam wieczorami robiłam sobie sama jak mąż poszedł spac jedzeniowe uczty byłam wtedy taka szczęśliwa...
    po ciąży zeszło jakies 6kg(przytyłam)20kg a potem szybko wróciły i tak już dziecko ma prawie 3 lata i tak te kilogramy sa i brak umiaru w jedzeniu..
  • rozwiewam watpliwosci .... 2012.05.16 [22:44]
    zeby nie ciagnelo do jedzenia i ciagle nie myslec o jedzeniu trzeba:

    1. byc dobrze wyspanym

    2. zjesc pozywne sniadanie, czyli sporo bialka, troche tluszczu i jak najmniej weglowodanow. najlepiej jak sniadanie zawiera rybe, jaja, ser, z dodatkiem konkretnych w smaku przypraw, np. pieprz, papryka - to wszsytko wspomaga prace mozgu na caly dzien, daje przejzystosc umyslu i energie.

    3. miec zajecie, najlepiej fizyczne.

    darujcie sobie diety - nawet takie w miare rozsadne jak dukan czy sbd sa w sumie zle, bo proponuje trucizny typu margaryna, slodzik, nie mowiac o zakwaszeniu organizmu i nadszarpnieciu nerek przez za duza ilosc bialek wzgledem reszty.

    chodzi o to, zeby przyzwyczaic orgaznim do normalnego, zdrowego jedzenia robionego w domu, a jak najmniejsza iloscia przetworzonych i 'uszlachetnionych' UZALEZNIAJACYMI chemikaliami oraz trujacymi olejami gotowcow i fast-foodow.

    jest o tym mnostwo ksiazek oraz info na necie. jest tu gdzies tez topik o zmianie nazykow zywieniowych i rozsadnym podejsicu do odchudzania.

    chodzi o to, zeby jesc jak najwiecej warzyw i owocow, ryb, troche miesa, ale nie duzo tlustego, nautralny nieodtluszczony (,pozbawiony witamin) nabial, jak najmniej lub wcale slodkosci i gotowcow, ew. naturalna ciemna czekolada, bo ta jest zdrowa.
  • Młody wilk 2012.05.16 [22:50]
    Jak najmniej weglowodanów na sniadanie, skad wy bierzecie te mądrości,,, sniadanie ma być najbardziej kaloryczne, spalicie to za dnia
  • rozwiewam watpliwosci .... 2012.05.16 [22:57]
    tu nie chodzi o ilosc kalorii, tylko o jakosc.
    weglowodany sie najszybciej spalaja, wiec sniadanie przeleci tylko przez zoladek.
    zapomnialam dodac, ze chodzi o proste weglowodany typu bulki, drozdzowki, zwykly chceb, czyli to co najczesciej ludzie wswaja.
    duzo dluzej 'trzyma sniadanie oparte na bialku i tluszczu z dodatkiem warzyw.

    zdrowe odzywianie nie opiera sie na liczeniu kalorii oczko.gif

    watro miec w wartosciach kalorycznych rozeznanie, zeby na darmo nie zjesc na raz 1000 kalorii w jednym posilku, ale bardziej na organizm wplywa jakosc tych kalorii.

    np. kalorie pochodzace z naturalnego, zdrowego jedzenia beda przez organizm dobrze przyswojone i spalone, a takie z gotowcow i fastfoodow nie sa dla orgaznimu zbyt pozyteczne, wiec sobie pojda na tluszczyk oczko.gif

    pisze to wszystko w DUZYM uproszczeniu, takze prosze sie w razie czego nie czepiac slowek oczko.gif
  • Młody wilk 2012.05.16 [23:16]
    Ja nie mówie o kaloriach, tylko o tym, że złozone weglowodany jak najbardziej trzeba jeść z rana i za dnia, prostych to wogóle sie nie bierze pod uwage, jedynie po treningu ale nie trzeba,
  • rozwiewam watpliwosci .... 2012.05.16 [23:38]
    przeczytaj swoj poprzedni wpis, byl wlasnie o kaloriach oczko.gif

    proste weglowodany jak najbardziej bierze sie pod uwage, bo tym zyje wiele ludzi, np. autorka tego topiku, wiec w tym kontekscie sie wypowiadamy.
    nie proponujemy ich jedzenia, ale trzeba sie do nich odniesc.

    poza tym, ten temat nie jest o odzywianiu mlodych chlopakow przed i po reningu, tylko o czyms ZUPELNIE INNYM usmiech.gif

    twoja obecnosc, mlody wilku, jak najbardziej mile widziana, ale wez pod uwage kontekst tematu tez usmiech.gif
  • Młody wilk 2012.05.17 [01:27]
    Ripostując jeszcze...
    - pisałem o dużej kaloryczności z węglowodanów.
    - w diecie sie nie bierze pod uwage wegli prostych, więc po co o nich wspominać, należy je jak najbardziej eliminować.
    - nie prawdą jest, że temat nie ma nic wspólnego z odżywianiem się młodych facetów... Jemy te same składniki tylko w innych proporcjach, zależy od celu diety, więc banan jako węglowodan prosty każdy może jeść po wysiłku fizycznym, jest to zastrzyk energii.

    Nie podważam Twojego zdania tylko chce doprecyzować.
    Sam zjechałem 26kg w pare miesięcy.
  • narkotyk666 2012.05.17 [01:31]
    To jedz slow-meal'e!
  • rozwiewam watpliwosci .... 2012.05.17 [15:16]
    WILKU usmiech.gif
    kobieta pisze, ze jest uzalezniona od wegli prostych, oleju przemyslowego, soli i cukru.
    wiec nie mozna powiedziec jej, zeby w jednej sekundzie przestala to wszystko jesc, tylko trzeba stopniowo trucizny zastepowac zdrowym jedzeniem, zeby organizm zaczal sie powoli uzalezniac od zdrowego jedzenia.
    nie mowimy nawet o konkretnej, specyficznej diecie, tylko o ogolnym stylu zycia, ktory nie bedzie sprzyjal jedzeniu smiecia.

    no, to sobie wyjasnilismy, a temat i tak poszedl w zapomnianie, zas autorka pewnie zajada sie jakims szmelcem oczko.gif
  • Młody wilk 2012.05.17 [15:23]
    Heheheh dokładnie, my dyskutujemy, a oni siedza pewnie w fastfoodach smiech.gif
  • i ja tez 2012.05.17 [15:28]
    jetsem , hej
    od rana nie mialam neta
    dzis zjadlam ,
    omlet z 2 jajek ze sczypiorkiem pieczarkami , i chuda szynka, potem grejpfrut
    kapusniak na chudej piersi z kurczaka,
    jogurt naturalny duzy, i w planie mam
    na kolacje tunczyk w sosie własnym salatka z pomidorow i korniszona i swiezego ogorka, cebulka
    moze byc> i 2 litry wody, i herbata zi\elona, czerwona i owocowa po 19 nie jem , chodze spac ok 23
    moze mi sie uda ? zaraz poczytam wasze wpisy '
  • GretaBarbo 2012.05.17 [15:29]
    Po pierwsze i najważniejsze kilka małych posiłków w stałych odstępach czasu 2,5-3 godziny.
    Naprawdę polecam płatki owsiane; teraz są smakowe owsianki jednorazowe do zalania wrzątkiem, polecam te z Kupca. Wspaniale zapycha, jest zdrowe, ma dużo błonnika. Ja po zjedzeniu takiej owsianki i popiciu szklanką wody nie jestem głodna przez następne 2-3 godziny.
    I ruch!!!!!!
    Powiem Wam tak: stosuję to od 4 miesięcy: 5-6 posiłków dziennie i siłownia 4 razy w tygodniu. Na wadze straciłam bardzo niewiele, ale ciało wygląd o niebo lepiej; ubyło 5 cm w pasie, jest takie jędrniejsze i ładniejsze. A nie mam już 20 lat tylko jestem po 30
  • i ja tez 2012.05.17 [15:31]
    zastanawiam sie jeszcze nad nie łaczeniem w jednym posilku węglowodanow i białek co myslicie ? ale to od jutra juz ale czekam na opinie

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...