Odpowiedz na ten temat

Koszula dla goscia weselnego.

  • agatkamal544 2010.07.20 [20:51]
    Witam wszystkie kafeterowiczki. Chcialabym sie poradzic. Ide z chlopakiem na poczatku sierpnia na wesele siostry. Wiadomo upal itp. I mamy dylemat. Jaka koszule mu kupic ? Z dlugim czy z krotkim rekawem. ? bo z jednej strony elegancja jezeli chodzi o dlugi rekaw, a z drugiej wygoda jezeli chodzi o krotki. Prosze o rade. Z gory dziekuje i pozdrawiam.
  • NianiaNiunia 2010.07.20 [20:54]
    Krotki - wielu mezczyzn ma krotki rekaw i ladnie to wyglada.
  • gregoriana 2010.07.20 [20:55]
    ja bym jednak poszła w elegancję - czyli długi. Zwłaszcza że to wesele siostry, więc będziecie tam ważnymi gośćmi. A siostra ma klimatyzowaną salę? Bo jak tak to chyba nie powinno być problemu. Kościoły też zazwyczaj są chłodne.
    Tylko uważaj żeby kupić koszulę dobrą gatunkowo, czyli w 100% z naturalnych tkanin. Z domieszkami poliestru chłopak może się bardziej pocić ;P
  • Wedding_Planner 2010.07.20 [20:57]
    Przy takich pogodach, jakie mamy obecnie, koszula z krótkim rękawem (zaznaczam: koszula a nie koszulka) jest jak najbardziej wskazana. Pod marynarką nie widać, czy koszula ma długi czy krótki rękaw. Poza tym... po kilku godzinach zabawy ludzie przestają zwracać uwagę na elegancję oczko.gif
    Kontrowersje są tylko porównaniem ludzkich umysłów http://o-slubach-i-nie-tylko.blog.onet.pl/
  • nie jestem stylistką 2010.07.20 [22:54]
    Oj, Wedding-Planner, tak planujesz śluby, a podstawowych zasad dress-code nie znasz oczko.gif Jesli marynarka - to wyłącznie DŁUGI rękaw, nie ma innej oipcji. Rękaw krótki "wymyślili" brytyjscy żołnierze kolonialni, gdy gotowali się w Afryce oczko.gif po prostu ściągali kurtki mundurowe, a rękawy obcinali oczko.gif uznano to za dobry pomysł "do roboty", ale na salony koszul z krótkim rękawem nie wpuszczono oczko.gif Dlatego np. politycy nawet w najkoszmarniejsze upały zakładaą koszule z długim rękawem do marynarek, i cierpią w milczeniu oczko.gif

    Ewentualna opcja dla zgrzanego gościa - na ceremonię marynarka i rękaw długi, na spinki, a po obiedzie można się dyskretnie przebrać w mniej oficjalną koszulę. Ale zawsze będzie to opcja niezbyt elegancka oczko.gif
  • Wedding_Planner 2010.07.20 [23:09]
    W momencie, gdy chodzi o wygodę i komfort (zarówno fizyczny, jak i psychiczny) nigdy, przenigdy nie będę radziła stawiania obowiązujących "zasad" ponad dobre samopoczucie. Raz, że taka osoba będzie źle się czuła - a co za tym idzie nie będzie się dobrze bawiła, a tu przecież chodzi o dobrą zabawę. Dwa: dress-code wymyślono dla ludzi a nie na odwrót usmiech.gif I zawsze będę doradzała właśnie w ten sposób: najpierw wygoda i komfort, później cała reszta. Nie ma "cierpienia w milczeniu", przegrzanie organizmu nie jest zdrowe a antyperspiranty nie są w stanie utrzymać zgrzanego ciała w odpowiedniej kondycji zapachowej.
    Poza tym... czego oczy nie widzą i tak dalej oczko.gif
    Tak czy inaczej, krótki rękaw.

    Pozdrawiam usmiech.gif

    Kontrowersje są tylko porównaniem ludzkich umysłów http://o-slubach-i-nie-tylko.blog.onet.pl/
  • Zgadzam sie z WP 2010.07.20 [23:13]
    Na upal tylko krotki rekaw. Dlugi bylby zbrodnia. W dodatku chodzi o koszule dla goscia a nie dla PM. Moj chlopak na weselu w ubiegla sobote mial pod marynarka koszule z krotkim rekawem i swiat sie nie zawalil. A caly ten jakis tam kodeks jest glupota i kolejnym wymyslem stylistow czy kogo tam chcecie.
  • nie jestem stylistką 2010.07.20 [23:24]
    Pozwolę sobie pozostać przy swoim zdaniu oczko.gif

    Byle tylko WP nikt nie podal do sądu, że takie snobistyczne weselicho przygotowała, honorarium zgarnęła, a potem ciocia z Kanady zwróciła PM uwagę na duże faux pas oczko.gif Np. w Hiszpanii dziewczyna przychodzaca na ślubną ceremonię i wesele w krótkiej, koktajlowej sukience zostałaby z marszu uznana za niewychowaną nuworyszkę bez kindersztuby...

    Równie dobrze zatem Pan Młody powinien załozyć marynarkę na odsłoniętą klatę i buty na gołe nogi, przecież gorąco, a w dodatku będzie cool i na luzie oczko.gif
  • nie jestem stylistką 2010.07.20 [23:26]
    A dress code nie niekoniecznie głupi wymysł, ale (tak samo jak cały savoire-vivre) próba ujęcia zachowań międzyludzkich w pewne karby & zasady; inaczej nadal skakalibyśmy po drzewach i jedli palcami surowe mięso...
  • reklama dźwignią handlu 2010.07.20 [23:30]
    na taki upał tylko krótką koszulę. To nie jest spotkanie z królową brytyjską, że obowiązują sztywne zasady.

    Poza tym na kafe panuje przekonanie (nie u wszystkich oczywiscie oczko.gif ), że kobieta spokojnie moze nie zakładać rajstop do butów peep toe, więc tym bardziej nie kiśmy facetów w koszulach z długim rękawem oczko.gif

  • Wedding_Planner 2010.07.20 [23:31]
    Popadanie w skrajności i sztywne trzymanie się zasad... Nie, dziękuję. Zasady są dla ludzi usmiech.gif Wygoda, komfort psychiczno-fizyczny... To jest najważniejsze. Chcę widzieć uśmiechnięte twarze a nie wykrzywione w przeróżnych grymasach, bo za gorąco, bo coś upija itp. Krótki rękaw (którego nota bene NIKT nie widzi) nie jest uchybieniem a jedynie ułatwieniem życia usmiech.gif I to jest moja dewiza usmiech.gif Cierpienie dla idei? O, nie usmiech.gif

    Pozdrawiam usmiech.gif
    Kontrowersje są tylko porównaniem ludzkich umysłów http://o-slubach-i-nie-tylko.blog.onet.pl/
  • Wedding_Planner 2010.07.20 [23:32]
    reklama dźwignią handlu - otóż to usmiech.gif
    Kontrowersje są tylko porównaniem ludzkich umysłów http://o-slubach-i-nie-tylko.blog.onet.pl/
  • nie jestem stylistką 2010.07.20 [23:39]
    NIGDY nie popierałam wersji gołe nogi do piptołów, więc proszę mi tu nie insynuować jezyk.gif

    A na audiencje do królowej angielskiej większość z nas nie trafi, więc może na ślubie warto poczuć się ciut snobistyczniej - choćby właśnie poprzez przestrzeganie pewnych zasad oczko.gif
  • Zgadzam sie z WP 2010.07.20 [23:40]
    Stylistko, popadasz w skrajnosci. Krotki rekaw to krotki rekaw a ty robisz z tego wykrochmalona zasade pechowiec.gif i brak kultury. Fe.
  • nie jestem stylistką 2010.07.20 [23:45]
    Pewne zasady są wykrochmalone, taki lajf oczko.gif a wymyślono je logicznie, z uzasadnieniem, a nie dlatego "by były". Chyba że np. lubisz jadać barszcz widelcem, życzę powodzenia oczko.gif
  • Zgadzam sie z WP 2010.07.20 [23:53]
    może na ślubie warto poczuć się ciut snobistyczniej - choćby właśnie poprzez przestrzeganie pewnych zasad - a po co? Na swoim slubie chce byc soba a nie udawac kogos innego!
    Wspolczuje sztywnego kregoslupa i niewolniczego trzymania sie zasad.
  • reklama dźwignią handlu 2010.07.20 [23:54]
    nie jestem stylistką--- nie pisałam tego o Tobie jezyk.gif

    Ja ze swojego doświadczenia weselnego widzę, ze jednak wielu facetów w takie upały zakłada koszulę z krótkim rękawem, ci z długim najczęściej potem je podwijają oczko.gif nie zauważyłam by kogoś to oburzyło, że tak nie wypada.

    Czy rękawy są najważniejsze? Ważna jest dobra atmosfera i dobra zabawa.

    i tak już zartobliwie napiszę...potem ciocia bedzie się śmiała, ze Jasio taki czerwony na twarzy , pewnie sobie nieźle pochlał oczko.gif a wszak to nie nachlanie, z niego tylko pot spływa jezyk.gif

  • Pocakulka 2010.07.20 [23:56]
    Stylistko, ty już lepiej nic nie pisz, bo bzdury gadasz.
  • Historynka 2010.07.21 [00:28]
    Jejku, ja byłam pewna że do butów z odkrytymi palcami (a więc i sandały, i peep toe) nie zakłada się rajstop... chyba do tyłu jestem smiech.gif
    Dziewczyny, czy wy naprawdę porównujecie zakładanie marynarki na gołą klatę do koszuli z krótkim rękawem? Takie koszule naprawdę potrafią być eleganckie a mężczyzna prezentuje się o niebo lepiej z krótkim rękawem niż w dłuższej koszuli która się do niego klei. A właśnie krótki rękaw dużo daje jeśli chodzi o "wentylację" ciała usmiech.gif
    Byłam ostatnio na weselu w ostatni weekend czerwca- naprawdę ciepło, chociaż byliśmy przygotowani na jeszcze gorsze upały, 150 osób na sali- uwierzcie mi że klimatyzacja w takiej temperaturze i przy takiej liczbie gości nie załatwia sprawy. 80 % panów miało koszule z krótkim rękawem, i całe szczęście, bo nie wyobrażam sobie co by było jakby każdy się w długim kisił usmiech.gif Dress code jest dobry w banku czy w biurze, kiedy prestiż firmy jest oceniany również przez wygląd pracowników, a nie na rodzinnej imprezie. Nikt w mojej rodzinie z tego co wiem po długości rękawów nie ocenia ludzi, przecież to nie sandały u mężczyzny w końcu... Przyznaję że komentowano naprawdę niestosowny strój mojego dziadka, ale mój mąż, podobnie jak mój tata, kuzyni i mężowie kuzynek wolał chyba wyjść na prostaka niż śmierdzieć usmiech.gif
  • też 2010.07.21 [00:29]
    Chłopak spoci się i tak, w końcu przedramię nieosłonięte rękawem koszuli wiele mu ochłody czy komfortu nie da.

    Z długim. Ale najlepiej dwie, żeby miał na zmianę.

  • nie jestem stylistką 2010.07.21 [00:59]
    Paradoksalnie, zasady savoire-vivre-u o dziwo dopuszczają PODWINIĘCIE dlugich rękawów koszuili; za to koszuli z krótkim - nie oczko.gif Bo taki fason w klasycznej modzie męskiej po prostu nie istnieje oczko.gif

    Są fakty, mozna je ignorować, ale i tak istnieć będą oczko.gif
  • wyślij wypowiedź 2010.07.21 [01:18]
    dajcie spokój, zastanawiacie się nad rękawami co wypada , a co nie, ale jakby tak prześwietlić wszystkich gości to większość byłaby źle ubrana jezyk.gif Sandały u kobiet przecież też nie są mile widziane jezyk.gif
    Zwróćcie uwagę ile panien młodych stoi przed ołtarzem z gołymi ramionami, przy takim ubiorze młodej, krótki rękaw u faceta to pestka.
    Gorzej jakby jakiś gość weselny założył sandały do garniaka, albo białe skarpetki do eleganckich butów...
    Biedni są ci, co muszą jak małpy paradować w upał np. 35 stopni z długim rękawem bo wśród własnej rodziny, na weselu panuje sztywna zasada dress code pechowiec.gif i jest to dla nich jedyny moment by poczuć się "ciut snobistycznie" pechowiec.gif

  • też 2010.07.21 [08:28]
    Ciekawe, jak byście zareagowały na dress code spisany dla pewnej amerykańskiej high school. SPISANY. Bardzo dokładnie określona dopuszczalna długość spódniczki itp. IMHO lepsze są niepisane kanony niż łopatologia.
  • Katering 2010.07.21 [08:32]
    Kretyny a jaki to problem podwinąć rękawy koszuli???????
    Długirękaw musi być!!!!!! i kropka
  • Wedding_Planner 2010.07.21 [09:17]
    Czy któraś z Was, drogie Panie, będzie zaglądała mężczyznom pod marynarki, żeby sprawdzić, czy rękaw ma przepisową długość? Prawa i obowiązki są dla ludzi a nie na odwrót usmiech.gif Nie ma co się denerwować i unosić usmiech.gif I tak każdy zrobi wg swojego "widzimisię".
    I nie porównujmy tutaj regulaminu szkolnego, który ściśle określa (powinien) wygląd ucznia. Wesele, to nie szkoła czy biuro usmiech.gif Nie hołdujcie tak namiętnie przepisom, sztywne drzewo podczas wichury zawsze się złamie usmiech.gif Trzeba być elastycznym usmiech.gif
    Oj, dziewczyny, dziewczyny... oczko.gif
    Pozdrawiam usmiech.gif

    Podwinięty rękaw jest nieestetyczny.
    Kontrowersje są tylko porównaniem ludzkich umysłów http://o-slubach-i-nie-tylko.blog.onet.pl/
  • Pocakulka 2010.07.21 [09:25]
    Biedni są wasi faceci... Mieć takie baby u boku, które dbają tylko o "sawuarwiwr" i "dreskody"... Masssakra pechowiec.gif
    Skoro nie istnieje krótki rękaw męskiej koszuli, to nie istnieje również krótka suknia ślubna - od wieków przecież PM chodziły do ołtarza w długich kieckach. Tylko, kurczę, jak to się stało, ze tyle lasencji bierze ślub w sukienkach przed kolanko lub za kolanko? Czary> Magia?
    Stylistko, wypij jakiegoś koniaku czy innej wódki, zanim zaczniesz pisać te swoje brednie. Nie zajmuj się doradzaniem, bo kiepsko ci to wychodzi pechowiec.gif

  • Na te upały 2010.07.21 [12:13]
    tylko krótki. Nie mam serca zmuszać swojego T. do zakładania koszuli z dł. rękawem. Teraz są piękne koszule z kr. rękawami. Przepisy - przepisami a wygoda wygodą.
  • też 2010.07.21 [13:09]
    Autorko, reasumując odpowiedź na Twoje pytanie jest taka: albo koszula z długim rękawem + miłe poczucie, że jest się odpowiednio ubranym, albo koszula z krótkim rękawem + miłe poczucie, że jest się ubranym tak jak wszyscy jezyk.gif
  • nie jestem stylistką 2010.07.21 [13:47]
    też - nic dodać, nic ująć, genialne podsumowanie usmiech.gif

    przybijam piątkę usmiech.gif

    A tytułem komentarza - w upały można założyć na wesele koszulę z długim rękawem, za to... bez krawata (fason koszuli - bezkołnierzykowy, ze stójką). Wygląda to rewelacyjnie - elegancko i awangardowo jednocześnie, twarz jest rozświetlona bliskim sąsiedztwem jasnej stójki, a jednocześnie mężczyzny nie dusi węzeł krawata; zaś zasada marynarka = długi rekaw koszuli pozostaje usmiech.gif
  • agatkamal544 2010.07.21 [15:39]
    Jeju jaka tu dyskusja wybuchla usmiech.gif rozpetalam burze jezyk.gif
    ale dziekuje za wszystkie opinie. Mysle ze zdecydujemy sie na krotka koszule, choc w 70% jestem co do tego pewna, ale jednak mysle ze wygoda jest najwazniejsza, a i R. truje ze chce krotka wiec nie mam serca go zmuszac usmiech.gif
    Jeszcze raz dziekuje i serdecznie pozdrawiam.
  • Współczucie dla faceta pani 2010.07.21 [21:14]
    wyżej.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...