Odpowiedz na ten temat

Ślub w piątek

  • gość 2017.05.19 [22:20]
    Cześć dziewczyny,
    Chciałabym zapytać co myślicie na temat ślubu w piątek. Czy któraś z Was była, może sama miała?
    Sala, która wymarzyłam i orkiestra nie ma w ogóle wolnych sobotnich terminów, a i z piątkowymi niektórymi ciężko.
  • gość 2017.05.19 [22:24]
    Jakieś 6 lat temu byłam na ślubie w czwartek nie zrobiło to dla mnie różnicy Ty jako panna młoda też nie poczujesz jaki to dzień tygodnia może tylko goście będą mieli problem bo ludzie wtedy pracuja
  • gość 2017.05.20 [11:46]
    Moja bliska kuzynka chciała wziąć ślub w piątek. Jak 80 procent potencjalnych gości powiedziało jej, że owszem, przyjdą do kościoła, ale później ewentualnie tylko na obiad, to znalazła salę na sobotę. Większość ludzi ma planowane urlopy i szkoda im dodatkowo brać jeden dzień, żeby w piątek móc uczestniczyć w weselu. Poza tym, to mocno tanim budżetem zalatuje, kilka osób wręcz jej spytało, o ile sala jest w piątek tańsza. Nie polecam, chyba że faktycznie nie chcesz wesela, a jedynie 2-3 godzinny obiad z tortem w dobrej restauracji.
  • gość 2017.05.20 [13:55]
    Chcemy wesele, a sala wcale nie jest dużo tańsza w piątek. Wydaje mi się, ze jeżeli ktoś nie będzie chciał przyjść na nasze wesele to i tak nie przyjdzie bez względu czy piątek czy sobota.
    Rozmawialiśmy z księdzem powiedział ze to nic złego brać ślub i robić wesele w piątek i daje nam dyspense.
  • gość 2017.05.20 [15:52]
  • gość 2017.05.20 [15:56]
    Mieszkam w takiej "ślubnej miejscowości",gdzie śluby i wesela odbywają się przez cały tydzień,więc to nic nienormalnego.Kto chce to przyjdzie,a zawsze znajdą się tacy,co krytykują!
  • gość 2017.05.20 [16:50]
    Oczywiście wtedy godzina pozniejsza
  • gość 2017.05.20 [19:47]
    jeżeli msza byłaby np. o godz. 19.00, to byłoby chyba najlepiej. Gorzej z osobami, które są spoza miejscowości, gdzie mieszkasz, tu bez urlopu się nie obejdzie, dlatego zaproszenia musiałabyś rozdać minimum 4-5 miesięcy przed weselem
  • gość 2017.05.21 [12:30]
    Ja miałam ślub (16:00) i wesele w piątek. Nikt nie robil problemow.
  • gość 2017.05.21 [13:21]
    Na pewno nie przyszłabym na ślub w piątek. Ale ja jestem fryzjerką i w sobotę do południa czeszę na śluby. Wtedy zarabiam najwięcej i nie stać mnie, żeby z tego rezygnować. Myślę, że jest wiele osób, które i w sobotę rano muszą pracować, w handlu, usługach. Wtedy z wolnym w piątek i sobotę mogą być problemy.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...