Odpowiedz na ten temat

suknia ślubna - katowice i okolice

  • gość 2017.01.08 [18:16]
    Mi bardzo upodobała się Marka Lanesta i jej trochę niesztampowe rozwiązania ślubnych kreacji <3 Osobiście upodobał mi sie ten model smiech.gifhttp://www.lanesta.pl/wp-content/uploads/2015 /10/photo-gallery/Magdalena (2).jpg
  • gość 2017.01.28 [18:21]
    Odradzam salon vita w Katowicach ! niemiłe podejście do kobiet o pełniejszej figurze, dawanie do zrozumienia, ze u nich nic się nie zmierzy i można co najwyżej uszyć sukienkę bez przymierzenia jakichkolwiek modeli ! Niepoważne, a potem się okaże, że sukienka nie pasuje do figury.
  • gość 2017.02.04 [18:40]
    Najlepsza pod każdym względem obsługa i klimat i atmosfera i niewiem co można jeszcze dodać to tylko w salonie sukien ślubnych Kwiat Lotosu. Pani Ula to najmilsza najwspanialsza najcudowniejsza kobieta jaka poznałam w życiu, szczerze doradza wybór sukni od stóp aż po samą górę. Dokładnie powie jaki materiał jaki dodatek po prostu wszystko,pozwala zrobić zdjęcie, w innym salonach nie można było zrobić zdjęć. Jeśli suknia ślubna to tylko w tym salonie ceny niewygorowane.
  • gość 2017.02.05 [19:29]
    Miałam wątpliwą przyjemność kupowania sukienki w salonie ANNA w KATOWICACH.
    Zacznę od minusów. Pierwsze, co rzuca się w oczy to sztuczna uprzejmość i brak profesjonalizmu czy też gustu... Pani Gabriela była aż sztucznie miła oraz wzruszona, w każdej sukience wyglądałam przepięknie (co nie jest możliwe). Kiedy wybrałam sukienkę najdroższą z wybranych do przymiarki, chciałam przymierzyć inną dla porównania, natomiast Pani Gabriela stwierdziła, że w tej droższej sukience wyglądam rewelacyjnie i nie ma mi już nic do zaproponowania. Oczywiście zdecydowałam się na wybraną sukienkę, ponieważ upatrzyłam ją wcześniej, natomiast uważam, że miałam prawo przymierzyć kilka innych. Uważam, że klientka decyduje, ile sukien w różnych fasonach ma ochotę przymierzyć. Kupowanie klientek tekstami typu: "ta sukienka przyjechała dla Pani specjalnie ze Stanów Zjednoczonych" (była wyprodukowana w Chinach) jest również nieco żenujące.
    Kolejna sprawa: brak wyczucia, co najbardziej pasuje kobiecie o danym typie urody. Jestem osobą wysoką i wciskanie mi (inaczej tego nie da się nazwać) toczka czy innych odstających ozdób na głowę jest nie na miejscu. Toczek podobał się tylko Pani "stylistce". Wszystkie pary butów przyniesione przeze mnie były "idealne", "piękne", mimo, iż wiedziałam, że złoty kolor nie pasuje do sukienki w kolorze ivory. Gdyby nie wsparcie koleżanki oraz Mamy, to pewnie wyglądałabym, jak choinka - wszystko z innej parafii, bo przecież we wszystkim wyglądałam prześlicznie. Musiałam sama sobie dopasować buty do sukienki, co w przypadku koloru ivory nie jest proste, sama wybrałam biżuterię i sama wybrałam, co będę miała na głowie. Wspomnę, iż miałam w cenie sukni usługę "stylizacji", która dodatkowo za dopłatą nie była tania.
    Niestety Panie nie potrafią zrozumieć idei salonu sukien ślubnych - dla tych Pań liczy się sprzedaż, a nie doradztwo i staranie się, aby każda kobieta, szczupła, niska, wysoka wyglądała w dniu swojego ślubu pięknie. Kiedy wpłaciłam już zaliczkę za sukienkę, "uprzejma" obsługa się skończyła. W dniu ostatniej przymiarki, dwa tygodnie przed ślubem poprosiłam, czy mogę odebrać sukienkę dopiero na kilka dni przed ślubem. Na co Pani Gabriela powiedziała, że w magazynie jest remont i powinnam ją zabrać natychmiast, ponieważ może się zabrudzić lub zniszczyć! Więc zostałam zmuszona do jej zabrania, natomiast gdyby sukienka wymagała poprawek i wróciłaby do krawcowej oraz magazynu, to mogłabym się liczyć z konsekwencjami ubrudzenia czy zniszczenia? Ja tak to zrozumiałam.
    Sukienka kosztowała 4500 zł, a spotkałam się z lepszą obsługą w zwykłych sklepach z odzieżą.
    Czekałam z wystawieniem opinii naprawdę długo. Myślałam, że złe wrażenie się zatrze, ale niestety nie. Mam dużo koleżanek, które pytały mnie o ten salon i niestety nie mogłam szczerze go polecić.
    Zalety: na pewno duży wybór.
    W każdej przymierzalni znajdowały się buty, więc nie było potrzeby za pierwszym razem noszenia ze sobą szpilek, co w innych salonach nie jest normą.
    Ogólnie nie polecam. Gdybym sama nie wiedziała, w czym mi ładnie, to pewnie zdając się na "profesjonalną" obsługę salonu nie byłam w rezultacie zadowolona z efektu.
  • gość 2017.02.05 [22:26]
    Wszystkim niezadowolonym polecam Pasaz Wenecki w Krakowie.
    Niedaleko a zaręczam ze warto.
    Zapraszamy.www.pasazwenecki.pl
  • Nie dla Madonny 2017.02.15 [14:11]
    Dziewczyny omijajcie szerokim łukiem salon sukien ślubnych Madonna w Katowicach. Suknie rzecz gustu, jak dla mnie bardzo słabe jakościowo, takie szmaciaste... Już nie wspomnę o złym stanie sukienek które się przymierza, brudne i wygniecione... To jest mało istotne. Najgorzej wspominam panie tam pracujące, które zachwalają każdą sukienkę, na siłę próbują je sprzedać. Przymierzyłam 2 sukienki (rybki) po czym panie stwierdziły, że nie mają więcej takich modeli i że mam kupić którąś z tych dwóch. Jak powiedziałam, że muszę przemyśleć sprawę panie zaproponowały wypicie kawy i przemyślenie w salonie! Jak odmówiłam, nie kupując oczywiście sukienki, wychodząc nie usłyszałam nawet "do widzenia". W takich salonach powinny pracować pomocne panie, a nie takie, które dostają prowizję od sprzedanej sukienki.
  • gość 2017.02.17 [19:55]
    Cudowne miejsce , warto zobaczyć usmiech.gif
    https://www.youtube.com/watch?v=29mMaILL71Y
  • gość 2017.02.28 [14:00]
    Ja kupowałam sukienkę w Evicie w Tychach. Duży wybór i ogólnie wrażenia spoko. Mnie się ta jedną jedyną udało znaleźć więc polecam usmiech.gif
  • gość 2017.03.14 [12:49]
    Witam,ile salonów tyle opini..Ja uważam,że salony Evita na śląsku czy w Krakowie mają ogromny wybór sukien ślubnych i dodatków i jeśli ktoś chce coś kupić to kupi.Wiele moich koleżanek właśnie tam zamówiło suknie i szczerze były zadowolone.Dzięki obsłudze,która pięknie zaprezentowała suknie ślubne usmiech.gif
  • gość 2017.03.20 [12:55]
    Ja polecam salon w Krakowie na ul. Długiej 34 "Kaledonia"najpierw siostra tam kupowała potem ja jestesmy bardzo zadowolone.
    Pracują tą doświdczone stylistki którę chętnie pomogą i umiejetnie doradzą. Sukienki są starannie wykonane.
    Na przymiarkach są krawcowe które jeszcze sukienke dopasowują . Mozna coś zmienić coś doszyć co w większosci salonów jest niemozliwe :/
    dla mnie najlepszy salon w Krakowie usmiech.gif
  • gość 2017.03.20 [14:09]
    Jak ktoś nie widzi, to temat jest o salonach w katowicach i okolicach.
    Chyba że Kraków to przedmieścia Kato usmiech.gif
  • gość Aneta 2017.03.28 [12:11]
    zdecydowanie polecam salon Evita w Katowicach , noszę rozmiar 46 i w większości salonach czułam się jak bym była jakaś inna smutas.gif dopiero w Evicie Panie podeszły do mnie bardzo profesjonalnie i dobrały odpowiedni fason do mojej figury , sukienkę właśnie odebrałam i jestem bardzo zadowolona usmiech.gif
  • SlodkaPaskuda 2017.05.12 [17:09]
    To może zajrzyj do ofert jakie znajdziesz na stronie https://sprzedajemy.pl/katowice/uslugi/sluby- wesela-przyjecia tam jest mnóstwo ogłoszeń związanych z organizacją wesela ogólnie oraz możesz znaleźć oferty dotyczące sprzedaży sukien ślubnych. To się bardzo opłaca bo taką suknie możesz oddać do delikatnego przerobienia i do czyszczenia, a zapłacisz za to mniej niż jakbyś miała szyć taką suknie od 0.
  • gość 2017.05.18 [14:40]
    ja Ci moge jedynie Warszawe polecic, bo tam wlasnie kupowalam, jednak chyba mozesz przyjechac 3 razy jesli Ci zalezy? W http://lefroufrou.pl/ kupilam przepiekna jedwabna suknie, która naprawde wygladala zjawiskowo. Gdybym dzis brala slub - znow bym ja kupilaoczko.gif
  • gość Aldona 2017.05.25 [19:10]
    ja również polecam Evite, jestem bardzo zadowolona z obsługi w Katowicach , wszystko szło sprawnie wybór sukni przymiarki i odbiór. Panie starały się abym w tym dniu wyglądała ślicznie. W salonie sukien jest sporo jest w czym wybierać
  • gość 2017.05.29 [14:43]
    Też nie spodziewałam się że w Katowicach może być tak niemiła obsługa. Tyle salonów a oprócz wysokich cen to przede wszystkim brak profesjonalizmu. Według mnie jak idziemy do ślubu to ma nas obsłużyć przede wszystkim krawcowa a nie sprzedawca, który wcześniej w kwiaciarni, albo bułki w piekarni sprzedawał. To wcale nie jest tak że wystarczy być dobrym sprzedawcą żeby sukienki sprzedawać. Krawcowa wsyzstko dopasuje, uszyje pod sylwetkę a nie tylko dobierze rozmiar jak te sprzedawczynie. Ja chciałam wydać na suknię z wszystkimi dodatkami trochę mniej, dlatego rozglądałam się po okolicach katowic i powiem szczerze że najbardziej spodobało mi się w Sosnowcu. Nie podam adresu bo nie pamiętam, ale dodam tylko że to prawdziwe Atelier Ślubne http://www.atelierslubne.net
  • gość 2017.06.04 [17:54]
    Ja swoją suknię kupiłem z drugiej ręki na portalu z darmowymi ogłoszeniami ślubnymiwww.todoslubu.pl Znalazłam tam ogłoszenie dziewczyny z mojej okolicy, która sprzedawał swoją suknię ślubną, umówiliśmy się na spotkanie pojechałam przymierzyłam i kupiłam usmiech.gif
  • Casting 2017.06.05 [15:39]
    Drogie panny młode!
    Macie do dyspozycji suknię ślubną z historią, przekazaną przez kogoś z rodziny lub kogoś zaprzyjaźnionego?
    Chciałybyście w niej wystąpić, ale suknia nie pasuje i nie wiecie, jak ją dopasować?
    Drogie mamy, siostry, przyjaciółki panien młodych!
    Nadal macie w szafie swoją suknię ślubną? Marzycie o tym, by bliska Wam osoba właśnie w niej poszła do ślubu?
    To właśnie Was szukamy!
    Nie martwcie się rozmiarem, czy niemodnym fasonem.
    Starą suknię poddamy metamorfozie, tak by mogła "rywalizować" z najlepszymi modelami z najmodniejszych salonów ślubnych w Polsce.
    Jeśli stara suknia nie spełni oczekiwań – pomożemy wybrać nową prosto z salonu!
    Zgłoście się do nowego programu telewizji TLC!
    http://www.tlcpolska.pl/casting/
  • wizjoner 2017.06.07 [19:02]
    Suknia nie jest najważniejsza,liczy się całokształt,dobór biżuterii,makijażu,fryzury,wcześniejsze zabiegi upiększajace.
  • gość 2017.07.15 [18:57]
    Witam. Jestem krawcową. Szyję suknie ślubne i wieczorowe na zamówienie. Szyję na miary tańsze jak u sklepach sukienki przy podobnej jakości.
    Wysyłam za pobraniam. Moje prace są na Facebooku : Anna Dychok. Tel. 787 283 113
  • Edyta_Casting 2017.07.31 [17:24]
    Dziewczyny! Czy chciałybyście pójść do ślubu w sukni po swojej mamie, babci lub innej bliskiej osobie? A może ktoś chciałby Was "ubrać" w taką sukienkę, która nie do końca Wam się podoba i chciałybyście ją przerobić? Dajcie znać, szukam uczestniczek do nowego programu TV, w którym rozwiązujemy takie dylematy usmiech.gif
    Napiszcie pod postem lub na adres casting@goldenmedia.tv< /a> usmiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...