Odpowiedz na ten temat

tłumaczenie dokumentów

  • malaqwe 2009.05.23 [13:10]
    we wrześniu wychodzę za mąż za niemca, ale ślub konkordatowy w polsce. Czy on musi mieć dokumenty przetłumaczone na polski u tłumacza ??? Ile się na to czeka jeżeli tak

  • a u mnie... 2009.05.23 [13:22]
    Wydaje mi się, że tak. A ile sie czeka to już musisz pytac tłumacza
  • gepi 2009.05.25 [13:00]
    tez wyszlam za maz za Polaka lecz z niemieckimi dokumentami lecz dla usprawnienia calej czesci natury biurokracyjnej zawarlismy zwiazek malzenski w Niemczech a dopiero slub koscielny wzielismy w Polsce,poniewaz bylo z tym znaczeni mneij zamieszania niz to co Was czeka-nie chce cie straszyc ale zapewne bedzie wam trudniej...
    Dokuemnty twojego meza musza byc tlumaczone w Ambasadzie polsko-niemieckiej w Warszawie.Nie mozna ich tlumaczyc u byle tlumacza (nawet przysieglego).Nie jestem ci w stanie powiedziec ile sie na takie tlumaczenie tez czeka ani jaki jest koszt.

    U nas to wygladalo tak ze ja wybralam swoje papiery,przytelumaczylam u tlumacza przysieglego koszt ok 50€ za akt ur. i zaswiadczenie z USC.Ze slubem nie bylo klopotu i odebralam zmienione dowody tozsamosci (dowod,paszport) na 2 dzien po slubie koscielnym w PL.Naprawde polecam tobie ta opcje bo znacznie mniej nerwow bedzie cie to kosztowalo.Chyba ze lubisz chodzic po urzedachusmiech.gif

    Pozatym jesli chcecie mieszkac w Niemczech to i tak potrzebujecie niemiecki akt slubu,nie musicie tlumaczyc tego polskiego...

    Jaabys miala jakies pytania to pytaj,jesli sie zdecydujecie koniecznie na konkordatowy to radze informowac sie w Ambasadzie lub po prostu w USC w twoim miescieusmiech.gif powodzenia!

  • Onnaaaa 2009.05.25 [13:27]
    Ja mam pytanie....
    Biorę ślub ale w Plasce mój narzeczony mieszka w Niemczech ale nie ma Niemieckich dokumentów. Bierzemy na razie ślub cywilny, jeden odpis aktu będzie w obcym języku czy to wystarczy, żebyśmy tam normalnie byli uważani za małżeństwo... Planujemy zostać w Niemczech na dłużej a nawet być może na stałe
  • gepi 2009.05.25 [13:46]
    a czy ty masz niemieckie obywatelstwo?jesli tak to raczej nie ma problemu,wazne jest zameldowanie was obojga w danym miescie (bynajmniej na Bawarii tak jest) chociaz przypuszczam ze twoj akt urodzenia jest tez polski?jesli tak to tez musisz go wybrac z PL.twoj narzeczony powinien rowniez wybrac swoje papiery z Polski i je przetlumaczyc u przysieglego tlumacza w miescie w ktorym mieszkacie w D-nie robcie tego w PL nawet jesli taniej bo to niedozwolone..Papiery z Polski sa wazne 3 miesiace zatem polecam najpierw isc do Standesamtu,oni wam juz tam wszytko wyjasnia co potrzebujecie,nastepnie wybierzcie dokumenty z Polski,doniesiecie i gotoweusmiech.gif

  • Gipfelstuermerin 2009.05.25 [14:18]
    My bralismy slub konkordatowy w Pl (oboje jestesmy Polakami), w Niemczech, jak meldowalam nas w mieszkaniu, w ktorym mieszkamy przedlozylam w urzedzie polski odpis skrocony aktu malzenstwa-nie tlumaczenie - wystarczylo - zostalismy od razu potraktowani jako malzenstwo i nadal tak jest.
  • Onnaaaa 2009.05.25 [14:33]
    Dziękuje za odpowiedz usmiech.gif
  • malaqwe 2009.05.25 [17:10]
    pani w urzędzie powiedziała że ma być przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego i nie trzeba nigdzie do warszawy jechac. fakt bedziemy mieszkac w niemczech ale tam nie robią już chyba takich problemów jak kiedys. koleżanka nic nie musiala tłumaczyc, a tez miala ślub w polsce.
  • oooona19 2009.05.25 [17:30]
    hej to i ja spytam:
    bierzemy niedlugo slub konkordatowy w PL,jestesmy POlakami,pracujemy w Niemczech od 3lat. nie placimy podatku za kosciol w DE,ale do kosciola chodzimy. slub w PL bez problemu,wszystkie papriery sa. pytanie: co pozniej? mieszkac wstepnie chcemy dalej w Niemczech,czy beda jakies problemy? czy mamy isc sie teraz pytac do Amtu? czy wystarczy tlumacz przysiegly-moglibysmy tlumaczyc w DE bo znajoma tlumaczy?
    nie wiem czy nie bezdie problemow w DE,bo w PL nie ma zadnych.
    wie ktos???
    poki co o cywilnych przed koscielnym slyszalam kiedy jedna strona jest Niemcem,a drug Polka.ale gdy oboje Polacy??
  • gepi 2009.05.25 [20:56]
    mysle ze wiele zalezy od tego w jkim landzie mieszkasz...my mieszkamy na bawarii i z papierami jest masakra,czepiaja sie naprawde wszytkiego...
    wolelismy wziasc slub cywilny tutaj i na spokojnie zalatwiac slub koscielny...wszytko poszlo OK.

    nasz przypadek byl taki ze maz ma niemieckie obywatelstwo i to jest bardzo znane ze praktyczniej slub brac wtedy w Niemczech.

    Jesli dwojka jest polskiego obywatelstwa to bez problemu moga brac konkordatowy i polski akt przetlumaczyc u tlumacza na niemiecki.
    Niewiem natomist czy moga wziasc slub cywilny w D.

    to sa naprawde bardzo trudne sprawy-najlepeij pytac w Amtach w swoich miastach poniewaz wiem ze w roznych miastach jest roznie...powodzenia!


  • Ewelina1985 2009.05.25 [21:01]
    Ja tez biore slub z cudzoziemcem i bylam kilka dni temu w USC i wszelkie dokumenty musza byc przetlumaczone na jezyk polski przez tlumacza przysieglego. Poza tym jesli narzeczony nie mowi po polsku, to tlumacz przysiegly musi byc obecny podczas skladania dokumentow w USC i jesli ktos bierze slub cywilny, to rowniez podczas uroczystosci.
  • onaaaa19 2009.05.25 [21:03]
    hmm dzieki! to chyba tak wlasnie robimy, i potem tlumaczymy akty. ja jestem w MVorp. a facet moj w Bayern wlasnie. no i raczej bedziemy mieszkac w bawarii. czyli nie powinno byc problemow jesli jestesmy oboje polakami?

  • gepi 2009.05.25 [21:05]
    W niemczech w sumie nie jest az tak zle-wazne zeby troche rozumiec bo przysiegi i tak nie majezyk.gif trzeba tylko powiedziec JA usmiech.gif troche to glupie i szczerze mowiac gdybym miala miec tylko taki slub do konca zycia to czulabym naprawde niedosyt usmiech.gif

    Pamietajcie ze dokumenty maja waznosc 3 miesiace za granica.
  • gepi 2009.05.25 [21:10]
    wiesz mysle ze nie-moi znajomi maja tutaj swoje firmy i po slubie w polsce tylko przetlumaczyli u przysieglego tu na miejscu akt i pozmienali co tam bylo trzeba i nie maja problemu.
    problem zaczyna sie kiedy niemiec bierze slub z polka w PL i ona wtedy chce staly pobyt,pozwolenie na parce i takie tam rozne rzeczy....Niemcy respektuja swoj akt,akt z polski nawet jak przetlumaczony to jakos z przymruzeniem oka go traktuja i robia wiele problemow.Z niemieckim aktem mozna zalatwic wszytko od reki,z polskim czekasz....takie sa nasze obserwacje bo znamy tu kilka przypadkow.ale pewnie kazdy przypadek jest inny.
  • jestem Polka... 2009.05.25 [21:15]
    Slub bralam w Polsce z Niemcem, mielismy tlumacza na cywilnym. Mieszkamy w Niemczech, nikt nie traktowal moich przetlumaczonych dokumentow z przymruzeniem oka, co za bzdura!
  • pytajacaxxx 2009.05.26 [17:30]
    a jak to jest jak sie bierze slub w PL ale w DE nie placi sie podatku koscielnego? macie jakies Erfahrung? bo poki co nie placimy tu,ale bierzemy konkordatowy..no i pytanie czy pozniej wystarczy sie wpisac do kosiola niemieckiego? bo w polskim jestesmy.

    garcias usmiech.gif

  • gepi 2009.05.27 [13:23]
    pytajaca ale... nie ma czegos takiego jak kosciol niemiecki i kosciol polski....kosciol jest jeden.wiec jesli pracujecie legalnie i z waszej wyplaty nie sciagana jest skladka na kosciol to bardzo dziwne-upewnijcie sie czy aby napewno nie wypisaliscie sie z kosciola bo wtedy czekaja was male klopoty w PL.skoro w pl jstescie katolikami i prosperujecie w Niemczech legalnie musieliscie podawac wasza wiare (nawet przy meldunku o to pytaja).jesli nie podaliscie tego to moze sie nawet okazac ze jestescie wypisani z kosciola zupelnie nic o tym nie wiedzac.Mam wujka ksiedza i on mial juz kilka takich przypadkow zatem radze sie dowiedziec!
  • gepi 2009.05.27 [13:27]
    jestesm Polka-a gdzie mieszkasz w jakim landzie?ja na bawarii i zareczam ze polski akt slubui a niemiecki to dwa rozne swiaty.dla mnei to tez bzdura ale mowie jaki jest fakt!
    po slubie z niemieckim aktem wszytkie papiery uzyskalam bez problemu od reki,moi znajomi rozni z polskimi aktami mieli czasami problemy i musieli czekac do 3tyg. Nam nawet ksiadz w Polskiej Misji 8gdzie uczeszczalismy na kurs przedmalzenski) wspominal o tych utrudnieniach i mimo ze ksieza polecaja konkordatowe to w sytuacji,gdy jedna strona ma niemieckie papiery (obywatelstwo) to polecal slub cywilny w Niemczech.
  • gepi 2009.05.27 [13:29]
    do pytajaca-jeszcze jedno-skoro nie placicie na kosciol to zapewne placicie na 3 swiat czy w ogole nic nie placicie?a pracujecie legalnie czy macie otwarte swoje firmy?bo w tym przypadku chyba nie trzeba placic ale nie jestem pewna.
  • pytajacaxxx 2009.05.27 [14:04]
    gepi-pracujemy legalnie, ale nie wmeldowalismysie jako katolicy. chodzimy do kosciola niem i pol, wierzymy, itd.mamay juz papiery do slbuu,wszystko gra,slubw pl.dokosciola tu sie wmeldujemy po slubie albo jak beda dzieci,nie wiem,ale chcemy dzieci chrzcic w pl.tu tylko pracujemy.zastanawiam sie tylko czy po prostu nas wpisza do kosciola czy jakies kary naloza pieniezne oczko.gif bo slubu zawartego cofnac nie mozna.
    za wszytsko i tak placimy w pl,250euro.
    a i zeby nie bylo,do kosciola na msze chodzimy,dajemy na tace,proboszcz nas kojarzy,widuje,nawet chorzystke znamy bo moj gra tam na mszach czasem.
    a jakie przypadki mial Twoj Wujek KSiadz?
    pytalismy sie raz ksiedza pl o to,ale sam nie potrafil nam powiedziec coi jak.nie wiedzial.kosciol ma wszytsko bardzo zakrecone i wiele nie dochodzi do niego.
  • pytajacaxxx 2009.05.27 [14:06]
    aznajomy nasz placi,wpisal sie,ale do kosciola nie chodzi,nic nie potrzebowal z de jak slub ma w pl w tym roku,z polka.wiec kazdy to inny przypadek..
  • gepi 2009.05.27 [14:35]
    ale za co placicie 250€ nie rozumiem...moja Maz placi normalnie na kosciol,musielismy dac tylko na zapowiedzi tutaj w de w naszej parafii.W pl wszytko OK.ja nie place bo sie ucze.ale slyszalam ze czasami Polacy kombinuja i wypisuja sie z kosciola jak mysla niemieckiego zeby nie robic oplöat-ale jak mowilam kosciol jest tylko jeden-wiec jesli ktos sie tu wypisze to w PL tez o tym wiedza.i wtedy sa jaja.jesli wasze papiery sa OK to wszytko w porzadku...chociaz niewiem wlasnie czemu nie sciagaja z was-ale to tylko sie cieszycusmiech.gif
    a dzieci ochrzcicie kiedys bez problemu w PL,tez w Niemczech jesli zajdzie potrzeba.Skoro jestescie katolikami to nikt wam nie moze powiedziec ze nie jestescieusmiech.gif

  • gepi 2009.05.27 [14:37]
    moj maz nie potrzebowal zadnego dokumentu z niemieckiego kosciola.do sllubu ogolnie potrzebujecie tylko swiadctwo chrztu i bierzmowania-to sie dostaje za darmo.
  • pytajacaxxx 2009.05.27 [14:44]
    no my nie jestesmy prawnie w kosciele niem. placimy normalnie sume na slub-1000zl. chcemy sie ewentualnie potem wpisac w de jesli zajdzie potrzeba. dzieci chrzcic w pL,tylko nie wiem jak zareaguje Amt jak zobaczy nasz papier ze slubu przetlumaczony..czy wtedy nas automatycznie bedzie kazal wpisywac? bo slub wazny bedzie.
    no my nie mowimy ze w de jestesmy.wiec papiery mamy wszytskie,zapowiedzi dane,spokoj i cisza.
    mysle ze jeszcze jest zamet w paierach niem-pl.
    poza tym co do podatku-uwazam ze to glupota.wierze to place? a jesli place to niby wierze tak? bzdura,znam pelno przypadkow ze jak niemcy placa to wierza,a do kosicola nie chodza.wiec coz..
    no jak nam kaza sie wpisac po slubie to sie wpiszemy,ale uwazam to za bezsens. pomysl-gdyby w PL wprowadzono to samo co by bylo? byloby od razu 50% mniej katolikow praktykujacych niz jest teraz! koscioly po prostu nie maja z czego sie utrzymac i kaza placic co miesic podatnikom. a kosicoly umieraja,zamieniaja sie w kawiarnie lub zieja pustka! wiem,bo podobnie sie dzieje w anglii.
    tylko kurcze nie wiem jak zareaguje Amt. jakie znasz przypadki od swojego Wujka ksiedza?

  • pytajacaxxx 2009.05.27 [14:45]
    zreszta kosciol laknie katolikow,wiec mysle ze jak by sie chcialo wpisac to wpisza chetnie bardzo kolejna owieczke.
  • gepi 2009.05.27 [14:58]
    moment,ale macie meldunki oboje w Niemczech czy w Polsce?ale skoro legalnie pracujecie w D to musicie miec.W tej sytuacji musicie powiedziec o tym ksiedzu.Z papierami w USC nie powinno byc klopotu ale dla upewniena tez sypatajcie sie.W kosciele musicie zglosic poniewaz ksiadz przy spisywaniu protokolu tez pyta was o adres zameldowania...a nie mozecie podac w USC innego a u ksiedza innego....chyba ze w USC tez sie nie przyznacie ale nie ryzykowalabym bo to podlega prawu cywilnemu...
    troszke zamotaliscieusmiech.gif hehe
    ale wedlug mnie musicie zglosic bo wtedy ksiadz musi dostac dyspenze od biskupa (pospis),ze bierzecie e tej parafii slub a nie tej ktora wam podlega w Niemczech i do ktorej wlasciwie powinniscie podlegac!wiesz moze ci sie to nie podobac z placeniem podatku na kosciol ale tak jest i zyjac w tym kraju nalezy to akceptowac.oplaty nie sa duze a przynajmniej spokoj.nie chce sie madrzyc ale nie ryzykowalabym tak jak wy-co jesli sie okaze ze wszytko wyjdzie na jaw przed samym slubem?kupa problemu powstanie.Nie jestem pewna czy istnieje taka mozliwosc zeby sie nie przyznawac do niczego,ale moze jednak istnieje.Kurcze naprawde neiwiem-juz zglupialamusmiech.gif

    Wujek opowiadal kilka przypadkow gdzie mlodzi przychodzili na zapowiedzi a tu wpis ze sa wypisani z kosciola (przewaznie wlasnie pary z Niemiec gdzie nie chcieli placic podatku).

    A moje zdanie o podatku-nie widze roznicy w oplacaniu skladek na kosciol a zwykla skladka-tu nie chodzi o to kto placi to wierzy ale o to ze wspomaga sie kosciol.zwroc uwage ze tutaj nie ma tak obfitych skladek jak w PL.I ludzi tez mniej chodzi do kosciola-prawda-ale jak juz przychodza to ludzie naprawde z wiara a nie bo ide do kociola bo wypada.na skladki tez kto daje to i zaplaci skladke.Kto nie daje i nigdy nie dawal wypisuje sie z kosciola.sorry ale ja tak to widze.I ten system wydaje mi sie logiczny.ewangelicy tez placa skladki.niewierzacy placa na 3 swiat dlatego tak mnei dziwi dlaczego wy nie placicie serio.
  • gepi 2009.05.27 [15:03]
    ja bralam slub cywilny w Niemczech i normlany slub w PL wiec nawet neiwiem jak wyglada taki akt ze slubu konkordatowego.jesli jest na nim wzmianaka ze slub odbyl sie w kosciele katolickim to sami sie podstawicie jak na tacy i na 2 dzien bedziecie miec list w skrzynce z gratulacjami od proboszczausmiech.gif
  • pytajacaxxx 2009.05.27 [15:07]
    gepi-podalismy w USC tzn ja podalam moj adres polski,bo wciaz go mam,a moj chloapk nic nie podal,bo nie jest stale zameldowany.i to sie zgadza-nie musi miec adresu zameldowania.papiery mamy wydane,to samo ma podane ksiadz.i gra.
    prawo cywilne..hmm byc moze,ale sama nie wiem czy je wtedy lamiemy.nasz slub jest tylko polski i takie dokumenty mamy.
    a w de musza nas wpisac jako malzenstwo.
    znasz przypadki potwierdzania ze np kowalski i kowalska to malzenstwo? bo chce miec koncowka A a nie I. nie wiem czy to przejdzie w de.musimy to udowodnic.nie chcemy mieszkac na stale w de,nie planujemy tego.dlatego moje nazwisko nie moze byc uzaleznione od de.
  • pytajacaxxx 2009.05.27 [15:10]
    hehe mozliwe,ale sami to zglosimy,bo usc nie bedzie wysylac nigdzie naszych papierow,sami je podamy.
    nasz proboszcz pl jest pazerny na kase,wszstko sie z nim zalatwi.to taki biznesmen.
    nie wiem jak wyjdzie,ale mam nadzieje ze do czasu slubu nei wyjdzie zadne bagno oczko.gif zapowiedzi zostaly przyjete,wiec chyba problemow nie ma.dobrze ze Ty jako studentka nie musisz placic podatku.


  • pytajacaxxx 2009.05.27 [15:11]
    pytalam kiedys w usc ze jesli np chlopak pracuje w anglii i nie ma meldunku,to tez nie ma problemu.moze wziac slub,nie podaje adresu.
  • gepi 2009.05.27 [15:24]
    hmmm no to moze rzezcyiwscie wam sie uda.w sumie wy macie inny przypadek bo jestescie oboje polakami.my niby tez ale moj maz ma ichsze obywatestwo wiec u nas to bylo jeszcze inaczej.zreszta chcemy byc tu w Niemczech wiec dla nas opcja sllubu konkordatowego nie byla optymalna.ale moze w waszym przypadku bedzie inaczej-niechce cie wprowadzac w blad-ale wierze ze masz metlik w glowie i obawy jak to wszytko wyjdzie.ale w sumie fakt-skoro jestescie polakami to niezaleznie gdzie macie meldunek mozecie brac slub w Pl bo macie obywatelstwo.a kosciol no coz-najwyzje was tu odkryja i bedziemy placici te kilka euro rocznie usmiech.gif

    ja juz skonczylam studia ale szkole jezykjezyk.gif i narazie nie muszte placicusmiech.gif moj maz placi chyba 20€ rocznie takze niewiele...

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...