Odpowiedz na ten temat

praca sts zaklady sportowe

  • Myriema 2017.07.16 [16:50]
    Jak to gdzie? Wszedzie mozna jesli się ma 2 tygodnie na miesiac wolne.
  • gość 2017.07.16 [17:59]
    Jak 2tyginie na miesiac przeciez godziny są do wyrobie a, to jakim cudem?
  • gość 2017.07.16 [18:01]
    Jak 2 tygodnie na miesiac przeciez godziny są do wyrobienia, to jakim cudem tyle wolnego w miesiącu?
  • Myriem 2017.07.16 [21:28]
    Ja pracuje 12 godzin 8:45-20:15 - dwa dni pracujace i dwa dni wolne
  • Już tan nie wroce 2017.07.17 [14:56]
    Ta STS. Najgorsze 3 miesiące mojego życia podziwiam ludzi którzy pracują tam kilka lat. Klienci chamy wzywają personel od złodziej i kur.w me adzerka nie reaguje wpada od czasu do czasu i czepia się porzadku gdzie jest dużo i nych rzeczy do zrobienia. Pracujesz w święta weekendy od 11 do 22.45 i jedyne co dostajesz to 12 zł za jedena godzinę 21-22 dostajesz 1500 na rękę i najlepiej masz siedzieć cicho bo to za dużo "na nic nie robienie" ciągle naprawianie systemu dpisywanie kuponów przez dział kontroli i mnóstwo włożone swojej kasy do kasetki za niby "manka" które się robiło w ciągu dnia o. O TWOIM Obowiązkiem jest zawsze być pod telefonem i nie masz prawa odmówić, zastepstwa. Musisz być i koniec. Jak jesteś chory słyszysz że możesz dopiero w czwartek iść bo nie ma ludzi na zastępstwo. A jak potrzebujesz wolnego to nie możesz Ty dla nich musisz być zawsze oni dla Ciebie nigdy. Asystentka nie ogarnięta. Wymagają od Ciebie znajomości regulaminów takich siakich 1000 pkt z testu który jest robiony co dwa miesiące musisz wiedziec co robic jak się telewizor zepsuje komputer wszystko na głowie personelu a dupki z IT potrafią tylko obrażać od idiotow i nie pomagać i zwalac wszystko na "styki". 1 maja STS zamknięty 3 maja otwarty do 22.45 GŁUPOTA straszna ludzie siedzą tyle w pracy i zamiast jakiejś nagrody w postaci premii to wieczne pretensje. Nie polecam. Za dużo nerwów za mało kasy usmiech.gif kto może niech ucieka jak najdalej. Do tego między punktami zazdrość i zawiść. Cieszę się że uwolniłam się od tego syfu. Ale nerwów i zdrowia co ja zmianrnoalam przez trzy miesiące to moje. Żadnego fobrego słowa o tej firmie nie idzie powiedzieć. DNO WYZYSK ZŁODZIEJE.
  • gość 2017.07.17 [15:08]
    Testy wiedzy z obsługi urządzeń na punkcie itp. to totalna głupota. Nas powinno interesować tylko jak prawidłowo obsłużyć klienta i regulaminy, chociaż nawet informacje o dyscypilnach i co pod nie podlega też są niepełne i szukaj, domyślaj się co autor oferty miał na myśli wpisując daną opcję do wyboru. Co do pracy systemu, ciągle jakies problemy aż mi wstyd przed klientami, taka firma i ciągle coś nie działa. Fortuna pod tym względem nas gasi, u nich wszystko na czas i bez większych problemów.
    Praca w święta eh, szkoda komentować tak jakby puszczenie zakładu było pierwszą potrzebą. Co do delegacji tez porazka, nie dość że cię zciągają z dnia wolnego, to jeszcze zanim wypłacą za delegacje to mija 2miesiące i potem dziwią się, że ludzie nie chcąjezdzic. Ciekawe czy jakby im ktoś płacił z dwumiesięcznym opóźnieniem, to by chodzili chetnie do pracy.
    Jesli mają takie wymagania płaca powinna byc od minimum 2000zl netto.
  • Nie wrócę tam 2017.07.17 [15:12]
    Szkoda gadać już nie wspomnę że 12 mi się kończyła umowa. A dopiero wczoraj menadżerka pofatygowala się zadzwonić co dalej? Fizycznie nie powinno mnie być w pracy od 12 lipca . A wielkie pretensje że chciałam wolne. Szkoda gadać rzuciłam to wczoraj i jest mi od razu lżej.
  • gość 2017.07.17 [15:14]
    Co do systemu wczoraj przyszłam do pracy na 9 do 12 przez ich cudowny system nie puszczalam kuponów bo trwała awaria komputer aktualizował kupon po 15 min o w czytaniu kąrty juz nie będę wspominać.
  • gość 2017.07.17 [16:47]
    No ale dajcie spokoj ile mozna z tym systemem. Myslalam ze jak zmienili dostawce, to bedzie ok a tu lipa. W fortunie nie ma takich sytuacji nawet w totomixie no kicha poprostu kicha po całości.
  • gość 2017.07.17 [17:46]
    Jeszcze trochę i pójdzie STS z torbami. Klienci się skarżą na ciągle awarie jak nie live to kupony, długo się czeka na rozwiązanie męczy ba kuponie ciągle zmienianie kursów na stronie sts ciągle znikanke pieniędzy i dane z kont. Masakra usmiech.gif fortuna ma duże szanse na wybicie się na rynku. Vsport już mają kursy wyższe jeszcze tylko live zrobią i dziękuję po STS.
  • Myriema 2017.07.17 [19:58]
    Chyba mieliscie pecha co do punktu, u mnie klienci spoko. Manka? Jesli liczyc nie umiesz to tak potem jest
  • gość 2017.07.17 [20:15]
    A skąd pewność że nie umiem liczyć? Inne punkty nazywają to błędem systemu i ta brakującą kwotę dodają ale nie dokładają proste. I jakbyś nie zauważyła jest kompletny opis sytuacji także problem nie leży po mojej stronie.
  • gość xyz 2017.07.18 [13:42]
    DO "NIE WRÓCĘ TAM"
    A może to ty nie pasowałas do otoczenia, bo jak się nie chce komuś pracowac to grafik zły, źle liczysz to nadrobiłaś manka, koleżanki się dogadują a wg Ciebie zawiść miedzy nimi, IT to dupki, a asystentka nieogarnięta, klienci wulgarni-nie zaduzo?! Dziewczyno to ty masz problem a nie reszta świata. Może startuj na prezesa, to się polepszy...
  • gość 2017.07.18 [13:46]
    Wypłacą za delegacje? Chyba chcialas powiedziec zwroca ci za bilety i rzuca 30zl diety za zmarnowany dzien... bo jakby oni za te delegacje placili tak naprawde placili to podejrzewam ze nasze podejscie byloby inne za ekstra kase sama bym chetnie poszla w wolny dzien do pracy bo na pieniadzach nie spie. Moze nie ciagle ale jednak prawda ze inaczej by sie jechalo w ta delegacje? W swieta jakby placili ekstra to pewnie tez mniej by mnie to bolalo a tak to mnie szlag trafia. Co do zastepstw i chorowania to ostatnio jak bylam chora chcieli mnie wyslac na delegacje mowie asystentce ze jestem chora do pracy przyszlam ale w wolny dzien chcialabym jednak sie wychorowac bo nie mam sily to uslyszalam ze nie radzi mi teraz chorowac... slow brak.
  • gość 2017.07.18 [13:53]
    Gosc xyz tak dobrze tak cudownie ci w sts? O matko z corka znam wszystkie dziewczyny z okolicznych punktow i ich nastroje sa takie same jak tej dziewczyny co nie wroci (gratuluje usmiech.gif i niektore pracuja po 10 lat i zgodnie mowia ze jest coraz gorzej i maja dosc sa chore jak do pracy maja isc. A ty uwazasz ze ta jedna co sie wyrwala nie pasuje do otoczenia? Obawiam sie ze otoczenie tej firmy coraz mniej pasuje do ludzi i godnej pracy. Manka inna sprawa zdarzylo mi sie raz w okolicach cudownego meila jak to system zwariowal i nie zapisywaly sie wyplacone kupony. Ale pracuje mi sie tu coraz gorzej i kazdego dnia zaluje ze tu wrocilam po latach bo tak jak teraz nie bylo. I sama rozgladam sie za inna praca bo mam dosc ciaglych pretensji awarii awantur i tego co niby jest zle. No i rzucania gdzie popadnie na zastepstwa nie wazne czy moge czy nie.
  • gość 2017.07.18 [13:59]
    A klienci no moze masz szczescie do samych fajnych. Ja niestety mam wiekszosc burakow co jak im powiesz prosze podajac kupon to sa oburzeni. i ci powiedza ze wszystko moga robic bo sie po 2 zl na twoja wyplate zrzucaja. Jak czegos nie wiedza albo potrzebuja to sa tak slodkopierdzacy ze az smiech ale wystarczy awaria systemu i zrobia ci awanture jakbys byla winna calemu złu na świecie
  • gość 2017.07.18 [15:04]
    Trochę śmieszna jesteś uważając że nie pasowałam do otoczenia i tu nie chodzi o bycie Prezesem tylko jak sobie tak reklamują jakim to oni nie są legalnym bukmacher czyim są partnerem czyim sponsorem to człowiekowi się śmiech na usta ciśnie. Jak taki szanowany bukmacher może sobie pozwolić na tyle negatywnych komentarzy że strony pracowników jak i klientów. Nie wiem gdzie masz taki z******ty punkt że Cię po d***e wszyscy całuję. Ale awarię systemu są naokraglo non stop potem dostajesz drukujesz wieczorem raport koleżanka na drugi dzień ma całkowicie inny więc gdzie tu robienie przeze mnie manka. Pracowałam tydzień bez umowy bo menadżerka nie miała siły się pofatygowac ale jak już zadzwoniłam ze musze mieć wolne bo potrzebuje pilnych badań to usłyszałam od asystenki "taka młoda a już taka chora" po moim telefonie wystawiła że szukają pracownika i chwilę potem zadzwoniła menadżerka co robimy z umowa ja mówiąc jej ze jej nie przedłużam. Przedłużył mi na tydzień i do 19 wpisała mi urlop. Tak się traktuje pracowników? Nie sądzę żeby podbija ie gaśnicy również należało do naszych obowiązków. A asystentka jest nieogarnieta bo dzwonisz do niej rozmawiasz np o grafiki w ten sam. Dzień i do żadnej zmiany nie dochodzi. Ja aktualnie cały miesiąc miałam popoludniowki zrobiła coś w tym kierunku nie mimo że wydzwanialam do niej codziennie i słyszałam. Jasne nie ma problemu już zmieniam. Koleżanki miały po 3,4 ja po 17. Jeśli chodzi o IT wieczny problem ze dzwonisz wzywają od idiotow i że masz sobie grzebać w kablach przy ruchu w weekend grzebać w kablach śmiech na sali.
  • gość 2017.07.18 [15:16]
    A dwa nie zamierzam się już kłócić wymieniac racji bo dla. Mnie ta firma to zamkniety rozdział. Chcę uchronić przed narażenie zdrówia i nerwów osoby które planują tam iść pracować za marne grosze. Nie warto po prostu.
  • gość 2017.07.18 [17:40]
    A co powiecie na to że w niektórych punktach nie ma nawet toalet? Wyobrażacie to sobie? Jak masz potrzebę to zamykasz punkt i idziesz do publicznej. Tylko nie daj Boże jak masz klientów. Przecież nie wolno nikogo z punktu wyprosic bo jeszcze sie obrazi i ucieknie do konkurencji. Moze do zamówien miesiecznych dorzucą też pampersy? Trzeba sprawdzić czy są w Lyreco usmiech.gif
  • Myriema 2017.07.18 [17:52]
    Ile w was nienawisci, szkoda gadac.
  • gość 2017.07.18 [17:56]
    Myriema to nie jest nienawiść. To rozgoryczenie.
  • gość 2017.07.18 [18:46]
    To co piszą dziewczyny, to nie nienawiść, to sama prawda.
  • gość 2017.07.18 [20:37]
    To skoro nie ma toalety to czemu tego nie zgłoście do inspekcji pracy tylko poruszacie takie tematy na forum moim zdaniem wszystkie tematy są poruszane tutaj a żadna z pracownic nie potrafi tego przekazać pisemnie do prezesa sts-u bądź do działu skarg. ...
  • gość 2017.07.18 [20:39]
    Jakiej nienawisci? To raczej rozzalenie tym jak nas traktują... ja zazwyczaj staram sie miec to wszystko w d***e. Ale czasem po fali problemow w pracy dochodze do takiego stanu ze mam ochote wyjsc j***c drzwiami i nigdy tam nie wracac. Bo za takie szalowe pieniadze oczekuja od nas ze zrobimy wszystko nawet poza naszymi obowiazkami i jeszcze bedziemy wdzieczne ze nam dokladaja..
  • gość 2017.07.18 [22:19]
    "Prezes stsu"? "Dział skarg"? Proszę Cię smiech.gif
    Jedynie PIP coś może pomoże oczko.gif
  • gość 2017.07.18 [23:03]
    Wiecie co, chyba jednak zostanę w tym Totolotku (totomix). Umowa zlecenie, ale ja decyduje czy idę na zastępstwo czy nie. RKS w porządku. Pani Dyrektor rewelacja. Jak wyrobimy cele mamy premie (udaje się je wyrobić dość często). Przynajmniej sobie to pogodze ze szkoła i praktykami. Nasi technicy są mili i nie mamy jakiś testów dotyczących sprzętów. Mam nadzieję, że wkrótce przegonimy Was i Fortune
  • gość 2017.07.19 [07:56]
    Jaaaaaassssne smiech.gif
    Mam koleżankę w Totomix, nie opowiadaj bzdur że jest tak cudownie. W każdym buku jest identycznie czasem trafisz na spoko punkt i fajna manager a czasem wpadasz w bagno. A umową na zlecenie to możesz się wypchac.
  • gość 2017.07.19 [09:39]
    Najgorsi w tej pracy są klienci.
    Śmierdzą na kilometr brudem i wódką. Awanturuja się i ublizaja.
    Jak taki podchodzi do mnie to mam ochotę puścić pawia.
    A często siedzą całymi dniami w punkcie nawet nie ma jak zjeść bo apetyt odbierają.
    Pracuje krótko a już mam dosyć smutas.gif
  • gość 2017.07.19 [10:24]
    Dziewczyny
    Praca i atmosfera na punkcie jest taka jaką same sobie stworzycie - ja nie narzekam na to. Jedyne co mnie zniechęca to te mizerne wypłaty i nieprzemyślany PPP smutas.gif
  • gość 2017.07.19 [10:45]
    Jeżeli jedynie PIP to czemu tam się nie udasz skoro jest tak źle bądź nie napiszesz pisma w swoim imieniu. Nic więcej tylko potrafisz pisać komentarze na forum....

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...