Odpowiedz na ten temat

praca w triumph

  • aniiiaa 2008.08.13 [18:03]
    czy ktoś z was pracował w sklepie z bielizną triuph i może coś powiedzieć o zarobkach, po ile godzin pracowałyście i czy były jakieś nocki i nadgodziny

  • kkkkkk. 2008.08.26 [16:02]
    hej praca jest zmianowa, zależy od kierownika bo możesz stać po 6 h jak i po 12h, w miesiącu nie przekracza się liczby godzin ustawowo przypisanych do danego miesiąca no chyba że chcesz dorobić
  • Ola21 2008.09.01 [21:14]
    W moim miasteczku zwalnia zie miejsce w trumfie,dziewczyna co tam pracowala manka narobila.Teraz mam pytanko - czy w tych sklepach musze podpisywac odpowiedzialnosc?jestem uczciwa ,ale studiuje zaocznie i place za szkole,wiec ta praca by mi sie przydala,ale czy mozna sie zabespieczyc przed tym szefem zeby w razie co i mnie sie nie czepial.Doradzcie cos pozytywnego
  • jak praca 2011.04.11 [15:51]
    w triumphie we wrocławiu??
  • alfreda 2011.07.12 [12:52]
    ile tu można zarobić???
    Da się z tego utrzymać??
    Niech ktoś odpowie, tylko szczerzeusmiech.gif
  • cherry19 2011.09.13 [12:42]
    Jeśli jest tu jeszcze jakaś Gwiazda to proszę powiedzcie mi coś o tym, bo praktycznie jestem już zatrudniona, stawka to 6zł/h (maaaało!) i zastanawiam się jak to wypada godzinowo i płacowo,jak wygląda umowa( początkowo umowa-zlecenie) bo w zasadzie się zastanawiam czy nie zrezygnować, bo za 500zl się nie utrzymam;/
    Proszę o odpowiedzi!
  • monia_guziczek 2012.07.03 [21:58]
    NIGDY, PRZENIGDY nie dajcie sie skusic na prace w Triumphie! Nawet mimo tych 10zl/h. Ja i inne dziewczyny stalysmy po 11godzin, z jedna tylko przerwa 30min na zjedzenie i 3wyjsc na szybkie siusiu. Ludzie przychodzili non-stop, na ogol przymierzaja po 10stanikow, a nie kupuja zadnego. Wszedzie musi byc idealny lad i sklad, ciagle kontrole, czy bielizna wisi w odpowiednim miejscu, na odpowiednim wieszaku, w odpowiedni sposob zawieszona na wieszaku, czy wisza rozmiarami, czy nie ma nic na podlodze czy w przmierzalni, musialysmy tez sprzatac sklep- myc codziennie podlogi, wycierac kurze, odkurzac. Nie mozna absolutnie siedziec, jest ogolny zakaz. Ani za kasa, ani przy przymierzalni, NIGDZIE. Mialam srednio po 3dni pracy i 2dni wolnego, ale po 2dniach na nogach po 11godzin kilka razy plakalam z bolu, puchly stopy, nie dalo sie pozniej normalnie chodzic. Sa inne sklepy gdzie sprzedawczynie traktowane sa o niebo lepiej. NIE POLECAM

  • gościunia 2013.10.21 [10:15]
    monia_guziczek trochę mnie śmieszy to co napisałaś, bo jeśli przeraża Cię utrzymanie sklepu (gdzie pracujesz) w czystości, w ładzie i składzie, to jak wygląda Twoja ogólna praca? Lepiej jest zostawić syf, siedzieć na stołku z nogami w górze i olewać klientów? Jeśli przychodzi do Ciebie osoba i przymierza ok 10 staników i nic nie kupuje to świadczy jedynie o braku profesjonalizmu z Twojej strony. Niezależnie od branży i rygoru jaki narzuca szefostwo to nie nadajesz się do pracy w handlu bo zwyczajnie tego nie lubisz więc Twoja opinia powinna być pomijana usmiech.gif Wiadomo jakie są realia w tych czasach. Nie ma lekko....
  • gość 2014.03.16 [00:21]
    Szczerze nie zgadzam się z wczesniejszą opinią. Pracuję w triumphie na dniach rezygnuje, długo nie trzymałam, ciągła rotacja zespołu co ktogoś nauczysz wszystkiego ( tak pracownik pracownika szkoli ze wszystkiego ) to go zwalniają bo nie pasuje do zespołu, sam triumph chce osiągnać nie możliwe w niektórych sklepach, wymagana efektywność nie przekłada się na lokalizacje danego sklepu ! jednym słowem porażka, kasa może nie najgorsza ale na premie nie ma co liczyć ! Także jak macie dziewczyny inne oferty to rezygnujcie z pracy dla marki Triumph . Szczerze odradzam !
  • gość 2014.04.08 [19:00]
    Polecam inną możliwość zarobienia pieniędzy, i znacznie przyjemniejszą, bez wyzysku usmiech.gif
    Więcej mówi filmik:
    http://www.youtube.com/watch?v=0fwmjNnzkkw
  • gość 2014.05.06 [21:52]
    Ja pracowałam w Rzeszowie wiele lat lat więc mogę coś n.t powiedzieć.Sklepy to większości franczyzy.Masz więc na głowie swojego pracodawcę i jego wymagania (on płaci ci za pracę,określa warunki,często są to kaprysy jak zakaz rozmów na sklepie, stanie po12 godzin na nogach,premię której nie widzisz bo nie płaci faktur i ma zablokowane dostawy, bo przecież lepiej pojechać na narty) oraz Triumpha i wymagania firmy odnośnie sposobu obsługi klienta( ścisłe wytyczne co masz robić od jego wejścia do finalizacji zakupu),które są kontrolowane przez tajemniczego klienta a później otrzymujesz od firmy ocenę tzw mistery shopping i miejsce w rankingu.Firma dyktuje również visual merchandising a więc ciągłe przemeblowania sklepu, oraz pracę na wskaźnikach ilości sztuk na paragon,średniej wartośc***aragonu, ilości klientów z licznika wejść w stosunku do sprzedaży.Ale to wszystko to pikuś najważniejszy jest WŁAŚCICIEL JEŚLI TRAFISZ NA CZŁOWIEKA NORMALNEGO KTÓRY NIE PROWADZI FIRMY DLA KAPRYSU TYLKO DBA O TOWAR I DOBRE RELACJE Z TRIUMPHEM TO WSZELKIE WYMAGANIA ZE STRONY CENTRALI SĄ DO PRZEJŚCIA A PRACA BĘDZIE PRZYJEMNOŚCIĄ.
  • m35 2014.08.17 [13:22]
    Witam, zgadzam się z Panią w 100%. Wszystko zależy od szefa, jeśli chodzi o sklepy franczyzowe a nie firmowe. Ja pracowałam w Szczecinie, miałam bardzo fajne szefostwo, zarobki ok, a wszystkie wymogi , o których piszecie to norma!!! Jak słyszę że ktoś pisze że musiał sprzątać sklep i układać towar, dostawy to zastanawiam się po co poszedł do pracy jeśli to jest dla Niego mega nadprogramowe zadanie!!!
    Szkoda że sklep przestaje istnieć bo to jedna z moich najfajniejszych prac!!! a czas na kawę też się zawsze znalazł i ekipa przez lata była super!!! i niezmienna, mistery shopping też zawsze wypadał ok i bez żadnej spiny, po prostu my lubiłyśmy siebie nawzajem, nasze klientki wracały do nas chętnie bo jak mówiły była u nas świetna atmosfera i chętnie u nas kupowały!
  • gość m35 2014.08.17 [13:24]
    ps. I jak ktoś umie handlować to utargi są super i współczynniki same się robią i fajna wypłata jest, wystarczy znać towar i lubić tę pracę oczko.gif pozdrawiam dziewczynki oczko.gif
  • gronek24 2015.04.10 [12:41]
    jeśli nie podoba Ci się Twoja dotychczasowa praca :> wejdź zajrzyj na rekrutacyjnarewolucja.pl, sprawdź!
  • gość 2015.06.19 [00:24]
    Szczerze odradzam pracę w firmowym sklepie. Spotkasz się tam z takim traktowaniem, jak za czasów niewolnictwa, brakuje tylko batów do bicia, za to słownie - owszem dostaniesz nie jeden bat. Jak jest źle - to obrywasz, jak jest dobrze, to usłyszysz, że mogłoby być lepiej i ujrzysz zdegustowaną minę swojego zwierzchnika ( z siedziby firmy). Jeśli już chcesz pracować w Triumphie, to poszukaj jakiegoś normalnego właściciela sklepu franchyzowego. Od sklepów firmowych uciekaj jak najdalej.
  • gość 2016.03.18 [23:56]
    zgadzam się z opinią przedmówczyni, "baty" na porządku dziennym. W siedzibie firmy sami paranoicy, bojący się o własne stołki, to też dlatego wymagają bezwzględnego posłuszeństwa, serwując najbardziej absurdalne pomysły. Pracownicy sklepów nie mogą wykazywać własnej inicjatywy, tylko ślepo podążać za destrukcyjnymi poleceniami przełożonych z Warszawki...
  • gość 2017.03.20 [20:49]
    dziewczyny, praca jak każda inna, handel ma swoje wymogi ale jak chce się pracować to naprawdę da się dogadać.
    Uważam że praca w tym sklepie jest godna polecenia.
    Mają dobry social

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...