Odpowiedz na ten temat

sklep obuwniczy CCC

  • vevi 2008.03.13 [15:04]
    Czy ktoś z was pracuje/pracował w sklepie obuwniczym CCC??? Chciałabym sie dowiedzieć jakie są tam zarobki i czy jest to praca zmianowa?
    p.s. czego moge sie spodziewac na r.k.??? Czy są tam jakieś konkretne wymagania co do kandydatów ubiegających się o to stanowisko?

  • o bosssiu 2008.04.08 [20:43]
    600zł netto czy brutto????????????
  • była pracownica 2008.04.30 [18:23]
    Podstawa jest 1100zł brutto + premie od sprzedaży i od kierownika. Czasem wychodzą całkiem niezłe zarobki. A czasem marne. Atmosfera zależy od ekipy,a z tym bywa różnie. Zawsze jest co robić a jak pracujesz w CH to 12h przez 2 dni a potem 2 dni wolne i tak na zmiane, czasami się coś przesuwa ale jest grafik i można się pozamieniać. Co tu powiedzieć... zapieprzasz równo bo za stanie nikt Ci płacił nie bedzie...

    Ogólnie zanim się przyzwyczaisz i nauczysz wszystkiego to miną ze 2 miesiące i masz już dość. Nie polecam na dłużej, chyba że ktoś zdesperowany;}
  • była pracownica 2008.04.30 [18:27]
    ps. podstawa jest stała! nie zmieniają tego, i wymagań raczej też nie - chyba ktoś słyszal jakieś ploty i napisal wyżej!
    Od początku uczą Cię wszystkiego bo wszystko na sklepie musisz umieć w razie czego, a z czasem nabierasz wprawy i robisz już automatycznie.
    Tyle, ze to musisz zostać dłużej bo jakaś akcja, bo na jutro, i tysiac innych powodów. Cięzko i ciagle zmiana planow...
    ;/
  • kocik 2009.11.03 [08:42]
    Zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną do sklepu ccc w Rudzie Śląskiej nie polecam nikomu tej firmy to co tam mnie spotkało to po prostu żenada sama rozmowa trwała 5 minut potem kazali mi sprzedawać im buty przez 3 godziny bez żadnej umowy zlecenie bez niczego oczywiście za darmo a po mnie co godzinę przychodziły dziewczyny niby na rozmowę i też stały po 3 godziny ale się dali na sposób darmowe ludzie przy okazji do roboty.oczywiście się nie odezwali ani do mnie ani do żadnej z tych dziewczyn nie wiem tylko co by zrobili jakby którejś coś się stało. Dziewczyny podarujcie sobie prace w ccc jak tak traktują ludzi rozumiem godzinkę można stać na próbę po rozmowie ale nie 3 godz bo tak sobie ustalili sami. Okropna firma.
  • tz 2010.05.10 [08:47]
    Witajcie! Pracuje w CCC dopiero od 4 dni a już wychodząc z salonu wracam ze łzami w oczach. Sorry raczej się toczę a nie ide. Kręgosłup juz mi wysiadł, nogi mam tak obolałe jakbym przebiegła setki kilometrów. Atmosfera w pracy jest zaj**ista. Mówią że to kwestia przyzwyczajenia....smutas.gif Napiszcie jak to u was jest. Jestem załamana!!!!!!
  • elka 2222 2010.05.25 [12:31]
    jakie zarobki
  • ytrix 2010.06.15 [20:50]
    a ja idę pracować od czwartku, na razie 3 dni ( 20 godz. w sumie) na zlecenie a jak mi się spodoba to dalej na okres próbny . Nie straszcie mnie :/
  • ccecowiczkaa 2010.06.15 [20:53]
    ja pracowałam.umowa zlecenie 1000zł i nic wiecej! a pracy tyle ze tragedia... co 2 weekend caly czyli soobota 12 i niedziela 10 godz w tyg codziennie,dzien wolny po weekendzzie ustalany z góry bez pytania... poza tmy wyzysk,ciągłe pretensje ze sie chwile stanie i z kims porozmawia,za 1 gr brakujacego taka jazd... ehhh nie poelcam i raczej wolalabym juz tam nie wracac... wytrzymalam 2 miesiace...
  • stara 2010.06.23 [10:38]
    ciekawe, ile kierownik zarabia? są oferty na necie.
  • ytrix 2010.06.25 [19:23]

    a jak jest z paczkami na święta czy talonami ? jest coś takiego ?
  • pracownik ccc jojojo 2010.08.10 [22:23]
    Bony sa na święta, zależy 200 do 300 zł. Raz na poł roku dostajesz 10 kart rabatowych 30% znizki na towar. (1 karta=1towar). zapierdziel jest, no ale jak wszędzie... szczerze... i tak gorzej sie pracuje u prywaciarza... i długo w Polsce tak będzie... eh... "zielona wyspa" phi...

    dobry zawód polecam==== POLITYK usmiech.gif

    a poważnie jeśli chodzi o tą firme to zaplecze socjalne maja ok. Składki itp.

    A jak macie dzieci chyba do 12 lub 13 lat to dostana paczki na święta.

    Jedyne co mnie bardzo wkurza to, że ciagle sie buty przestawia bezsensu z miejsca na miejsce... najpierw nowa instrukcja a potem zwozka... hehe

    "dekoratorzy"
  • dziewczyna z CCC 2010.09.22 [18:36]
    zależy od
    ludzi oraz kierownictwa - ja niestety na temat naszego zwierzchnika p.Doroty nie oge
    powiedziec ani jednego dobrego słowa .nie będę rzucała tu mięsem bo nie o to chodzi ale
    napisze o swoich doświadczeniach zwiazanych z ta firma .pracowałam w tej firmie w rumi w
    Auchan .zarobki ok1200-1300 na reke nadgodziny niepłatne ,albo dostawało sie dzien wolny
    albo kase jak za normale godziny,w cigu 8 - 10 godzin pracy jedna ok.15 minutowa przerwa
    ,nie zdażyło sie nawet porządnie herbaty napic.Osławiona p.Dorota która znaja już również
    winnych sklepach regionu ma ZERO szacunku dla ludzi.Każda z nas jest dla niej
    niewolnikiem.Nie raz dziwczyny zaciskały pięści i płakały.Najgorsze jest to że gdy
    przyjeżdzał regionalny p.Tomasz to łasiła sie do niego jak młoda suczka do cycka
    matki.żeby tylko salon wypadł dobrze.żadnej troski o pracownika,Każda była i chyba dalej
    jest dla niej typowym miesem armatnim.Jest to osoba typu - dzień bez wazeliny to dzień
    stracony- może jeszcze słowo o p.Tomaszu - naszym regionalnym - niby miły facet ale
    niestety brak kompetencji do wykonywania tego stanowiska aż boli.Dziwczyny okreslały go
    jako (przepraszam za słownictwo) j*****-teoretyk facet nie ma zielonego pojecia o pracy w
    praktyce.tak apropo czy ktos w tej firmir szkoli takich ludzi praktycznie? czy ktos ich
    wrzuca na pare tygodni na jakis salon aby w praktyce zobaczył jak wyglada ta praca? czy
    może tylko ma wykuć teorie z podsunietych mu konspektów?
    zaraz ktos mi zarzuci ze jestem nieobiektywna wiec odpowiedzcie mi na pytanie dlaczego z
    zastępcą kierownika chce pracowac każda a widziałam grafik z p.Dorota to odechciewało mim
    się żyć .dla mnie atmosfera w pracy jest tak samo ważna jak pieniadze .
    ktos tu napisał ze jezeli nie pasuje komuś ta praca to może przecież odejść i wdlatego
    powiedziałam sobie DOŚĆ - dość pomiatania mna ,dość harówki za marne grosze,dość
    sztucznych uśmiechów,dość przymilania sie p.Dorocie bo ma dzisiaj zły humor lub
    miesiączkę DOŚĆ DOŚĆ DOŚĆ !!! pracuje teraz w małym sklepiku obuwniczym,1500 zł na
    rękę,właścicielka jest młoda normalną osobą ,ja rwacam "normalna" do domu ,nie zmęczona i
    zharowana,nie wiem co to nerwy ,a na drugi dzien rano z chęcią wstaje i idę do pracy.
    NORMALNOŚĆ której zyczę każdej dziewczynie pracującej w tej niewolniczej firmie
    pozdrowienia dla rumi usmiech.gif
    do stara:a zastanowiłas sie czemu tak często pojawiaja sie oferty dla kierowników?dlaczego nikt nie chce pracowac dla takiej firmy dłużej?a zobacz ile jestofert i jak czesto wychodza u ciebie w regionie bo w pomorskim regularnie raz na tydzien poszukuja sprzedawców .wnioski wysnuj sama
    do pracownik ccc jojojo : bony na swieta? pierwsze slysze ??? gorzej u prywaciarza? pracuje tam teraz i poczytaj wyzej co o tym sadze.
    zaplecze socjalne ok? a co masz na mysli mowiac zaplecze socjalne? bo ja nic takiego nie zauwazylam. chyba zbyt krotko tam pracujesz
  • jakoś tam 2010.10.21 [11:00]
    CCC = MADE IN CHINA
  • rullez 2010.10.27 [12:44]
    a wiecie że przysługuje wan za godziny nadliczbowe 50 % ?
  • afrodyta 22 2011.02.02 [16:14]
    siema usmiech.gif tak to prawda ccc to gorzej niz oboz pracy ;/ a teraz w dodatku mamy robidz z siebie debili kasujac klienta i zagadywac ze ma ladna fryzure czy np ladnie wyglada masakra co oni od nas wymagaja !!!!!!!!!!!
  • pracownik Lidla 2011.03.15 [01:26]
    Hej Wy chyba nie wiecie co to brak szacunku ! zapraszam do Lidla w Pszczynie! Kier...czka wyzywa od wrzodów! wszyscy to śmieci! to się nazywa wyzysk ! żal takich ludzi! to się powinno leczyć! ale juz nie długo! szykuje się niespodzianka dla pani Ag.....szki z Jastrzębia!
  • zdupa 2011.04.04 [09:36]
    Najlepiej wyżalać się na anonimowym forum. Jak uważacie, że w pracy ktoś stosuje wobec was mobbing, to zgłoście się do sądu pracy!
    Tak właśnie jest w naszym kraju każdy tylko pie**oli pokątnie o takich problemach. Róbcie tak dalej, to zawsze będą Was gnębić.
  • pracownica ccc 2011.04.08 [19:35]
    Witam! Czytam czytam i tak myślę że czesc ma racje a czesc chyba troche przesadza. Pracuje w ccc juz 1,5 roku. Pensja nie jest najgorsza - pracujac na 3/4 etatu mam 1350 zł brutto. Ja akurat trafiłam na miłą ekipę, chociaz czesc sie ostatnio wykruszylasmutas.gif Najbardziej mi przeszkadza to że płace zlodziejom za buty czyli praktycznie zero premii sprzedazowej ewentualnie z 10 zl (ha ha), premii połrocznej zero bo za duze braki mamy. A co to ja ochroniarz jestem?? Bramki nie dzialaja zero zabezpieczen, sklep duzy jedna na kasie kierownik na zapleczu a dwie na sklepie wiec zlodziejom w to graj. Nigdy nic nie jest dobrze, to jest zle, tamto zle, zmniejszyc braki bo nie wiadomo co z nami bedzie czyli straszenie zwolnieniem. Harowac trzeba nie powiem czesto zmiany w grafikach, z dnia na dzien dowiadujesz sie ze nie masz wolnego. Na jakiekolwiek narzekania odpowiedz jedna: CIESZ SIE ZE MASZ PRACE. Jeszcze ostatnio powiedzieli zebysmy sie zlozyly na ukradzione ostatnio buty zeby nam nie wzrosly braki:/ pasty wciskac na sile, nie stac w miejscu pilnowac i obslugiwac!!! Dosyc juz mam tego:/ nawet slowa nie mozna ze soba zamienic bo sie czepiaja. Osobiscie nie polecam.
  • Obiektywny z nie ccc 2011.05.18 [23:27]
    SKoro jest taki wyzysk i tak się zachowują ludzie pracujący w tych sklepach typu kierowniczki kierownicy itp itd i jest wam źle to się kuźwa w końcu postawcie i powiedźcie co macie do powiedzenia a nie podkulacie ogon zaciskacie pięsci i płaczecie. Powiedziecie że mówi się łatwo trudniej zrobić. A ja wam odpowiem że to kwestia charakteru. Jeśli dacie sobą pomiatać nikt was nie bedzię szanował jeśli się boicie że was wywalą jak się postawicie to lepiej nie zaczynajcie tam pracy. Jak czytam takie opinie o złej atmosferze i zachowaniach tych ludzi kierowników itp to po 1 wam współczuje po 2 bym rozszarpał z miejsca taką kierowniczkę za brak szacunku i próbę robienia ze mnie jej niewolinka. Bo żyje się z pracy to raz a nie dla pracy to dwa. Po 3 zbuntowany personel nie bedzie dobrze pracował jak jes ch*jowa atmosfera w pracy co się odbije na sprzedaży i jednocześnie kierowniczka też dostanie po głowie od przełożonych z góry. Tak wiec zamiast płakać przy pierwszej lepszej uwadze ze strony takiego matoła kierownika że chwilke z kimś zamienicie słowo powiedzcie co sądzicie a nie podkulajcie ogon bo strzelacie sami sobie w głowe. Ludzie nie szanują tych co sami siebie nie szanują wiec skoro pokornie wszystko przyjmujecie na siebie jak ofiara losu nie dziwicie się że się tak czujecie zamiast odeprzeć zarzuty postawić sie i powiedzieć co myślicie. Pozatym zawsze można potajemnie zgłościć sprawe do inspekcji pracy o takim postepowaniu kierwonika danej placówki ccc wizytacja pewna kierownik nie bedzie sie spodziewał a da mu to do myślenia że to nie sa przelewki skoro tak traktuje swoich podwładnych. Powodzenia i wiecej odwagi. Nie dajcie się tym matołą którzy uważaja sie za kierownika a są kierownikami tylko z nazwy. BO atmosfera jest tak samo wazna w pracy jak obowiązki.
  • dominikleno 2011.07.21 [16:39]
    Jedna wątpliwość - piszecie tak negatywnie o tej firmie, zatem z czego wynika fakt, że mają tak dobre opinie w sieci - http://www.recomena.pl/pozycja ,973,ccceu.html ? Kojarzę ich z obuwiem na średnim poziomie, więc opinie powinny być takie sobie...

  • dominikleno 2011.07.21 [16:42]
    Jedna wątpliwość - piszecie tak negatywnie o tej firmie, zatem z czego wynika fakt, że mają tak dobre opinie w sieci - http://www.recomena.pl/pozycja ,973,ccceu.html ? Kojarzę ich z obuwiem na średnim poziomie, więc opinie powinny być takie sobie...

  • zuzia1212 2011.07.25 [12:10]
    Witam ja nie pracuje w CCC ale znam ten sklep i nie raz tam kupowałam buty i wcale nie widze zeby te dziewczyny miały tam zapieprz.Albo siedza przy kasie albo sobie cos ukadaja. Powiem tak mi sie wzdaje ze to zalezy do wielkosci miasta w jakim ccc sie znajduje. Ja jestem ze Stalowej Woli i powiem tak tutaj w sklepach obuwniczych i odziwzowych sie nie przeludnia. Jedznie zapieprz to maja w Biedronce w ciuchladnach he , Lidl i Tesco. Moze wiekszych miastach jest ciezko w ccc ale napewno nie w mniejszych.
  • Mada25 2011.07.25 [15:08]
    Byłam na rozmowie o prace ale zaproponowali mi marne zarobki...
  • anek35 2011.08.06 [13:30]
    do zuzi 1212
    jeśli nie pracujesz w obozie pracy zwanym ccc to się nie wypowiadaj.
    "albo stoją, albo coś sobie układają".Spróbuj postać sobie 12 godzin to wtedy zobaczysz o co kaman.Układanie to też nie takie zwykłe zajęcie.Musisz znać instrukcję według której buciki spoczną na półeczce.A jak już pięknie poukładasz pięć regałów,pani kierownik powie Ci że jutro będzie zwózka i to co poukładałaś możesz sobie w d... wsadzić,bo musisz to wypakować i poukładać co innego.
    A na trzeci dzień wchodzi nowa instrukcja i od nowa Polsko ludowa.
    Jednym słowem ciągle robisz coś co się nazywa syzyfową pracą.
    A do tych co mówią " nie stójcie cicho jak wam tak źle" ja byłam właśnie tą co nie stała cicho,tylko punktowała regionalną za niezgodności ich regulaminu z kodeksem pracy, za niepłatne nadliczbowe, za to do którego kibelka mam iść na siusiu w czasie przerwy. 12 godzin-30 min., 8 godzin-15 min.,6 godzin nie masz przerwy na siku,herbatkę,kanapkę.
    Dziś pracuję w normalnej firmie,na normalnych zasadach,a wszystkim którzy chcą pracować w tym obozie pracy życzę zdrowia i powodzenia
  • zyzka 3oplo4566 2011.08.06 [17:23]
    do mnie oddzwonili z propozycja 6, 50 za husmiech.gif na pol etatu, na bilet bym zarobiła tylko
  • harita 2011.08.06 [22:38]
    Hej,

    Pracuję w CCC od paru miesięcy. Uważam, że pensja jest znośna w porównaniu z innymi sieciówkami usmiech.gif . Na okres próbny dostaje się 750 zł brutto, później przedłużenie umowy na rok lub trzy lata i płacą 900 zł brutto + premie sprzedażowe i zadaniowe. Oczywiście mówię o połowie etatu. Zadania wymyśla kierownik, premie zadaniowe są wypłacane raz na trzy miesiące. Przeważnie jest to ilość sprzedanych torebek/past/wkładek, wskaźnik sztuk na paragonie. Do tego wszystkiego pracownikom pracującym ponad rok wydawane są bony na święta o wartości 200-300 zł. Raz na pół roku dostaje się też 10 kart po 30% zniżki na buty i torebki.

    Jeśli chodzi o atmosferę, to zależy od ludzi. Ja akurat trafiłam dobrze usmiech.gif . Większość dziewczyn pracuje od ponad roku. Nie ma problemu z dogrywaniem grafiku. Co miesiąc spisujemy dla kierowniczki "listę życzeń" i raczej nie zdarza się nie dostać wolnego wtedy kiedy się chce. Czasami jeśli nie może się przyjść i nie ma się z kim zamienić to kierowniczka jest w stanie zgodzić się żeby było o jedną dziewczynę na sklepie mniej. Oczywiście jeśli powód jest dość poważny.

    Praca jest ciężka... Zmiany po 12 h i tak jak piszą ludzie wyżej wieczne przestawianie kartonów. Nie można rozmawiać, ale to też nie tak, że jeśli tylko powiesz słowo do koleżanki to zgarniasz burę. Pogrożom palcem jeśli chowasz się od 5 minut za regałem i intensywnie "plotkujesz" oczko.gif .

    Nasza regionalna jest delikatnie mówiąc j**nięta. Na szczęście nie odwiedza nas za często oczko.gif .

    Jedyne co mnie drażni to to, że nigdy się nie wie ile dostanie się pensji... Bo nigdy nie jest tak, że wyrabia się pół etatu. Zawsze wyrabiasz więcej, a nikt nie jest w stanie powiedzieć Ci ile dostajesz na godzinę. To samo odnośnie premii. Nikt Ci nie wytłumaczy dlaczego dostałaś akurat tyle.

  • jolkia54 2011.08.07 [07:18]
    te brutto 900. to sorki ale zostaje cos na lape?? zarabiasz ok 700zł? dobrze mowie?? i to ma byc znosne??? hhehe
    w levisie pracowalam na caly i zarabialam 2300.. wiec skoncz , pindolic ze to znosne, matk co sie z ludzmi porobilo, ze im tak niewiele do szczescia potrzeba.
  • ccc-owiczka 2011.08.25 [19:31]
    zgadzam się ze wszystkimi którzy uważają , że praca w ccc to koszmar za marne pieniądze niestety !!! jeżeli byłaby możliwość to chętnie bym ją zmieniła, ale ciężko z pracą. ponadto atmosfera na naszym salonie jest straszna i jeszcze ciągle trzeba stać i przekładać, a kierowniczki sobie stoją przy kompie tylko . Naprawdę nikomu nie polecam,wcale nie doceniają tam pracowników . Jeżeli macie możliwość to omijajcie ccc--nie warto!!! To obóz pracy i ciężko się przeciwstawić jeżeli musi się pracować. ciągle nowe instrukcje i nowe przekładanie mimo że poprzedniego dnia przełożyłam pół sklepu to wszystko na marne, żeby chociaż zarobki były godne tego co robimy Powodzenia wszystkim

  • opiniowiczka 2011.09.15 [10:35]
    Witam!
    Wszystko, co piszecie na forum jest prawdą. Pracuję tam 3 tydzień i jest koszmar. Cieszę się, że to umowa na okres próbny czekam aż mi się skończy i cześć. Grafik mam tak napięty, że prawie nie mam dnia wolnego a laski, które pracują tam już kilka lat czy miesięcy, co chwile dzień wolny. Wykorzystują ludzi przez miesiąc zwalniają i przyjmują nowych za marne grosze. Narobić się trzeba i to bardzo. Przerwa jest tam 15 minutowa w tym czasie należy coś zjeść nieraz nie ma na to czasu, bo trzeba coś przeczytać, albo zrobić paczkę. Jeśli ktoś przychodzi do pracy na 5 godzin to przerwa w ogóle nie obowiązuje. Lekceważenie ludzi!!!!!!!!!!!! Nie polecam!!!!!!!!!!!
  • cccGNO 2011.10.16 [21:21]
    praca w tym sklepie to koszmar, człowiek jest na uwięzi musi przyjść do pracy na telefon nawet w wolny w grafiku dzień, jak ktoś odmówi to straszony jest notą służbową.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...