Odpowiedz na ten temat

Sprzedawcy w sklepach odzieżowych - porozmawiajmy zarobki, warunki pracy itp.

  • zanzila 2007.12.08 [20:58]
    Właśnie dziś dostałam pracę w sklepie odzieżowym Vero Moda. Nie mam pojęcia, jakie generalnie są płace w takich sklepach, ale moja stawka trochę mnie zdziwiła - 6zł brutto za godzinę. Koleżanka, która pracuje w Promodzie, dostaje 10zł brutto. W zeszłym roku pracowałam w salonie jubilerskim i dostawałam 5zł brutto plus premie uznaniowe. Niestety warunki pracy były bardzo kiepskie - nie miałyśmy nawet miejsca, w którym mogłybyśmy się spokojnie przebrać czy zjeść, bo zaplecze było dzielone z facetem, który w nim pracował.
    A jak jest u Was?

    Do rozmowy zapraszam wszystkich, którzy pracują w sklepach odzieżowych lub czymś podobnym usmiech.gif .
  • Zobacz także:

  • Senkju21 2007.12.08 [21:34]
    Ja pracuję w H&M, 10 zł brutto, jestem studentką dzienną, więc na rękę wychodzi prawie 8,50. Wielkie zaplecze, właściwie kuchnia, gdzie mamy mikrofalówkę, zlewozmywak, darmową wodę, zmywarkę, czajnik elektryczny i zapas herbat liptona na kilka latoczko.gif . Oczywiście szatnię, szafkę na kłódkę i takie tam. Ogólnie pełen komfort. Zaczęłam pracę 4 tygodnie temu, a już mam bon świateczny na 120 zł, wykorzystam go albo w Sephorze albo w Vero Modzie właśnie. Pozdrawiamusmiech.gif .
  • jak godzisz studia dzienne z 2007.12.08 [21:36]
    praca?
    kiedy pracujesz?
  • Senkju21 2007.12.08 [21:38]
    Normalnie. Pracuję tylko w weekendy i dni w których mam wolneusmiech.gif . Podpisałam umowę-zlecenie na rok. Przysługują mi te same prawa, co pracownikom na umowę o pracę, tylko nie muszę stać na kasie i przychodzić do pracy na konkretna ilość godzin. Pracuję tyle ile mogę. A jak muszę zakuć dzwonię i nie idę do pracy. Tyleusmiech.gif
  • dfslkkl 2007.12.08 [21:38]
    nie pracowalam nigdy w sklepie odziezowym w Polsce, ale pracowalam zagranica, jak dla mnie nie byla to dobra praca jesli chodzi o zdrowie, bo stanie przez caly dzien na nogach bylo dla mnie okropne, oczywiscie zarobki nieporownywalne ale nie podjelabvym sie wiecej pracy sprzedawcy
  • Senkju21 2007.12.08 [21:57]
    Miasta pewnie i tak nie znasz, bo małe. Ale na śląskuusmiech.gif Dokładnie na Zagłębiu. Do pracy mam 5 minut tramwajem.
  • Lanvin29 2007.12.08 [21:59]
    Senkju21 czy to miasto to Czeladź?Pozdrawiamusmiech.gif
  • nastka19 2007.12.09 [10:09]
    ja też mieszkam w średnim mieście na śląsku i nie mogę znaleźć pracy. moja koleżanka pracowała w vero modzie za 6zł za h brutto, zrezygnowała po miesiącu. druga koleżanka pracuje w promodzie i jest bardzo zadowolona, zarabia ponad 1000zł, nie wiem ile jej to wychodzi na godzinę.

  • MałaMi.... 2007.12.09 [10:16]
    Ale tyle jest ofert, przynajmniej ja dużo widzę. Tylko na pewno warunki słabe jak to w Polsce. Życzę powodzenia!
  • do Senkju 2007.12.09 [10:19]
    nie chce mi sie wierzyc ze daja ci 10 zeta za godzine ... mieszkam w Zaglebiu i tu daja co najwyzej 7 zl w takich sklepach ...
  • zarunia 2007.12.09 [10:24]
    ale sklep zara i HM placi najlepiej z wszystkich odzieżowych więc sie nie dziw , ja pracowalam w zarze , zarabialam na pół etatu 700- 800 zl ale sie zwolnilam zastanawiam sie czy nie iśc do HM

  • do Senkju 2007.12.09 [10:28]
    acha to przepraszam ... Do H&M nigdy mnie przywiało - stad nie wiem jakie zarobki ...
  • nastka19 2007.12.09 [11:18]
    dziewczyny a powiedzcie mi co jest głównie brane pod uwagę podczas zatrudniania pracowników w sklepach odzieżowych? W moim przypadku wszyscy kręcą nosem na brak doświadczenia ( jestem po szkole średniej) albo na to, że studiuję zaocznie...

  • zarunia 2007.12.09 [11:29]
    senkju - powiedzmi czy możliwe jest pracowanie w HM tylko na rano ?
    tylko do 15.00 ? mam dziecko w przedszkolu w tych godzinach.
    czy wszyscu na poczatku maja umowe zlecenie czy o prace też - nawet na pół etatu ?

    do koleżanki powyżej - możesz zrobic tak ze np na 3 miesiące idz nawet do najgorszego sklepu odzieżowego , tam gdzie najmnij placa, w takich sklepach zawsze kogoś szukaja bo jest malo chętnych a ppotem bedziesz miala doświadczenie i dostaniesz lepsza prace
    moja koleżanka tak zrobila żeby do Zary sie dostac - poszla najpierw do diesla zdaje sie na 3 miesiące, zarobila takie grosze ze wstyd a potez zlożyla cv do zary i od razu ja przyjeli a wcześniej próbowala i nic

  • Senkju21 2007.12.09 [14:06]
    Ja nie miałam w ogóle doświadczenia w sprzedaży, studiuje dziennie i znalazłam pracę, ale za to ja widziałam dużo ofert dla studentów zaocznych. To był mój ból.

    Ja mam umowę-zlecenie, bo taką sama chciałam. Osoby studiujące dziennie tak się tam zwykle zatrudniają, bo w przypadku sesji lub innych okoliczności po prostu nie przychodzą do pracy.
    Osoby zatrudnione na umowę o pracę to cała reszta personelu, czyli osoby po studiach itd.. Nie ma tak, że Ci każą na początek być na takiej czy takiej umowie. To zależy od Twojej dyspozycyjności głównie. Moja koleżanka przeszła z umowy o pracę na umowę zlecenie, bo nie była w stanie pogodzić studiów z pracą w określonych godzinach. Co do możliwości pracy tylko do 15, to Ci nie pomogę. To zależy od kierownika i sklepu.




  • zarunia 2007.12.10 [12:43]
    pójde po nowym roku sie zapytac tam o prace

  • zanzila 2007.12.21 [22:46]
    hej, no to ja z powrotem usmiech.gif

    właśnie dzisiaj zdecydowałam, że kończę z praca w Vero Modzie - a jeszcze jak przeczytałam, Senkju, ile zarabiasz i jakie masz warunki pracy, to już w ogóle i sie do pracy nie chce przychodzić: nie dość, że dają mi szmaciane pieniądze, to jeszcze każą mi (tak - to mój obowiązek!) kupować ubrania z najnowszej kolekcji, bo w godzinach pracy mam być Veromodna... ;/. Niby mam na nie 60% zniżki, ale i tak musze na nie wydać 200-250zł miesięcznie, czyli połowę z tego, co zarobię... smutas.gif . Na zapleczu mamy tylko czajnik, umywalkę i kawę, nie ma nawet jak spokojnie zjeść jakiegoś obiadu, nie mówiąc o podgrzaniu czegoś z domu (brak mikrofali). Czyli jeśli pracuję cały dzień i chcę zjeść normalny obiad, to muszę zabulić w restauracji obok.

    Bardzo mi się to nie podoba, ale jeśli do końca grudnia (do wtedy mam umowę podpisaną) nie znajdę pracy w innym odzieżowym, to zostanę tu, żeby sobie doświadczenie na CV zrobić, tak jak zarunia pisze.

    W każdym razie już szukam pracy gdziekolwiek indziej...

    A jeśli chodzi o pogodzenie pracy i studiów, to nie ma najmniejszego problemu - ja też studiuję dziennie i pracuję ok. 25h w tygodniu. Po prostu dałam szefowej wypis, kiedy mogę przychodzić do pracy i wg tego ustala mój grafik usmiech.gif
  • Ruda_85 2007.12.30 [13:35]
    zanzila-powodzenia w szukaniu lepszej pracy!

    Ja od niedawna pracuję w duzym sportowym (adidas, puma, nike, reebok), dostaję 900zł do ręki, za ndz oddzielnie płacą i jeszcze z Urzędu Pracy ok 200zł będę dostawała za to, ze sama sobie pracę znalazłam...
    Do wakacji mam nadzieję, ze wytrwam!
    Pozdrawiam oczko.gif
  • notatka 2007.12.30 [17:03]
    hej ruda 85
    na jakiej zasadzie bedziesz dostawać te 200 zł z URZĘDU,
    JA JESTEM NARAZIE MIESIĄC ZAREJESTROWANA JAKO BEZROBOTNA
    ALE MOZLIWE ZE ZARAZ DOSTANE PRACE KTÓRĄ TEŻ SOBIE SAMA ZNALAZŁAM

  • Ruda_85 2007.12.30 [17:10]
    Już Ci tłumacze usmiech.gif
    To jest tzw dodatek aktywizacyjny w wysokości 150-300zł (chyba, ze się coś pozmieniało...)
    Warunek- musisz być zarejestrowana jako osoba bezrobotna z prawem do zasiłku. Znajdziesz sobie sama pracę to wtedy zawieszasz zasiłek, a UP po złożeniu zaświadczenia o zarobkach wypłaca Ci taki dodatek!


  • notatka 2007.12.30 [17:18]
    DZIĘKI RUDA , to ja nie wiem czy dostane bo ja mam prawo do zasiłku dopiero od 6-tego marca usmiech.gif
  • Ruda_85 2007.12.30 [17:27]
    Musisz pobierać zasiłek dla bezrobotnych! A skoro masz od 6go marca, to wątpię, zebyś dostała....
    Moze i lepiej, bo z tego dodatku aktywizacyjnego nie jest podatek odprowadzany i przy rozliczeniu musiałam pozniej 1/3 tego co pobrałam oddać do Urzędu Skarbowego!


  • zanzila 2008.01.03 [20:48]
    Hej dziewczyny!

    Najpierw BARDZO przykra wiadomość. Ostatniego dnia pracy w Vero Modzie (w sklepie nikt nie wiedział, że to mój ostatni dzień) oskarżono mnie o kradzież 50zł z kasy . Bez dowodów, bez powodów - podczas zliczania kasy w środku dnia. Z-ca kierowniczki kazała mi zwrócić te pieniądze do kasy! ;/. Oczywiście po tym incydencie powiedziałam, że na szczęście moja umowa kończy się 31. grudnia i od stycznia mogą sobie poszukać kogoś innego ;/. O tyle dobrze, że po dwóch dniach zadzwoniła do mnie kierowniczka, że sprawa kasy się wyjaśniła i mogę odebrać swoje pieniądze.

    I BARDZO dobra wiadomość - dziś zostałam przyjęta w TATUUM smiech.gif . Szefowa baaardzo sympatyczna, a warunki pracy nieporównywalne: mamy własną toaletę i spore zaplecze, a atmosfera na sklepie jest spokojna i nastawiona na komfort zarówno klienta jak i pracownika; w systemie komputerowym można sprawdzić liczbę wszystkich rzeczy w sklepie i na magazynie. Poza tym od pierwszego kroku widać profesjonalizm firmy - dostałam skierowanie na badania lekarskie, kwestionariusz osobowy, wypłata będzie na konto itd. Nawet patrząc na magazyn widać różnicę: wszystko jest poukładane/zawieszone i podpisane - od razu widać, gdzie czego szukać. W Vero na magazynie był taki bałagan, że za każdym razem, kiedy szło się czegoś szukać, trzeba było przekopywać się przez tony pozwijanych ciuchów, mnóstwo ubrań było ze skazami lub zszywanych (sic!) np. na samym środku bluzki! Poza tym, żeby wiedzieć czy coś jest, trzeba było ręcznie znajdować to najpierw na sklepie, a potem w magazynie, bo w komputerze nie było żadnej informacji na ten temat ;/. No i zupełnie inne podejście do klienta: klient ma wyjść ze sklepu zadowolony i przekonany, że dokonał dobrego zakupu lub (!) nie zmarnował pieniędzy na coś, czego tak na prawdę nie chciał kupić. A to znaczy, że pod żadnym pozorem mamy nie wmawiać klientowi, że w czymś dobrze wygląda. Moim zdaniem to jest KLASA.

    Ruda - dzięki za powodzenie, było zdecydowanie skuteczne usmiech.gif .

    A jak tam u Was?
  • Martyna19 2008.01.03 [21:54]
    Dobrzesmiech.gif . Dopiero w styczniu będę mieć szkolenia, chociaż pracuje od Listopada. Ale mam bardzo długi okres ochronny przez to, że pracuję w weekendyusmiech.gif , z ludźmi się zaprzyjaźniam. Atmosfera super. Nie stoję na kasie, trochę szkoda, ale narazie będę musiała tak pracować. W sumie kocham swoją pracęsmiech.gif . Pewnie dopiero za jakieś dwa latka przejdę na kasę. Ale mogę tak pracować. Marzy mi się najpierw stanowisko menadżerki, a potem gdzieś dalej. One same zarabiają 3 koła, a gdzie tam kierowniczka dopierosmiech.gif . Pozdrawiam wszystkich pracujących w H&Musmiech.gif .
  • alfina111 2008.01.04 [17:36]
    witam, proszę o info o zarobkach i warunkach pracy w Royal Collection
  • dgdgd 2008.01.10 [17:33]
    Bardzo prosze o odpowiedz osoby ktore pracuja w Tatuum. Jakie sa stawki za godzine pracy?
  • whiteline81 2008.01.11 [19:38]
    czy w takich skepach jest szansa ze zostanie przyjeta dziewczyna po studiach majaca 25-26 lat?
  • dgdg 2008.01.11 [22:22]
    Jest szansa ale czy osoba po studiach nie powinna miec lepszej pracy?
    Zamiast pracowac za 5 czy 10 zl za godzine?
    Dla mnie te relacje sa smieszne.
  • no niestety.. 2008.01.11 [22:46]
    tez skończyłam studia i będę szukać w sklepach...smutas.gif
  • whiteline81 2008.01.12 [14:18]
    no niesty nie latwo znjasc a siedziec w domu to chyba lepiej isc nawet do skelpu nie? narazie mam staz za 470 zł a potem cod alej?
  • paaaaaaaaa 2008.01.12 [15:35]
    hehe to ja bez studiów i bez matury... miedzy druga a trzecia klasa liceum na wakacje znalazłam prace za... uwaga uwaga:
    14zł za h brutto
    - na umowe zlecenie
    - minus tylko 13%
    hehhehehe sie chce to mozna usmiech.gif

    po wakacjach kupiłam sobie samochod.. smiech.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...