Odpowiedz na ten temat

Co zrobić, zeby nie prasować?

  • prasowczka zbuntowana 2009.05.10 [10:22]
    Mam dośc prasowania. Co dziewczyny robicie, zeby tej sterty do prasowania było jak najmniej? Podajcie jakieś rady, jak prać, jak suszyć? Pliz usmiech.gif
  • zależy co 2009.05.10 [10:23]
    ale jakieś koszulki ładnie składam i układam między innym - ciasno w szafie - same się wyprasują!
  • didunia 2009.05.10 [10:24]
    ja daje duuuzo lenora i takie rzeczy jak koszulki , bluzki susze na wieszakach usmiech.gif w zasadzie nic nie musze prasowac usmiech.gif
  • zależy co 2009.05.10 [10:24]
    a bieliznę prasuję, żeby była sterylna, ręczniki i pościel - miękkie. Z ciuchami właśnie różnie.
  • dokladnie tak 2009.05.10 [10:27]
    Ja jestem chyba jakas inna bo ja nie wyjde z domu jak nie wyprasuje np spodni , spodnicyusmiech.gif Tak mnie juz nauczyli w domu i nic na to nie poradze...Moja ciotka np przy wywieszaniu prania mocno ztrzepuje pranie i twierdzi ze po wyschnieciu ubran nie trzeba prasowac...Inne moje kolezanki twierdza ze jak sie pieprze polowe pralki ubran i zaraz po wypraniu wywiesi nie ma potrzeby aby je potemm prasowac...


  • mawronka 2009.05.10 [10:28]
    hmm dobry płyn do płukania
    opcja bez zagnieceń + małe wirowanie jak jest ładna pogoda, lub dużo czasu


    http://mawronka.powiedz.to http://www.youtube.com/watch?v=2Jdc288KXDI&fe ature=related pozwolę sobie ''o milosc sie nie walczy, o milosc sie dba.'' ..przypadek beznadziejny - NIE pocieszać ..
  • dkdkkd 2009.05.10 [10:34]
    Ja prawie nie prasuję a ciuchy dodam, to mój żywioł.
    Po pierwsze: dobór materiałów; niektóre rzeczy po prostu odpadają w przedbiegach, bo to jednak trzeba wyprasować, a wtedy co do mnie będzie wisieć w szafie po pierwszym praniu nietykane. Ale dla mnie nie jest to jakoś bardzo ograniczające.
    Dwa: pranie. A w zasadzie natychmiastowe wyjęcie z pralki po odwirowaniu. Jak poleży trzy minuty, będzie problem
    Trzy: suszenie na wieszakach. Trzeba bardzo skrupulatnie powiesić, rozciągnąć (ew naciągnąć), wygładzić.
    No i oczywiście trzeba nie mieć obsesji, że wszystko musi byc idealnie gładkie. Owszem, jest do momentu, jak pierwszy raz w tym usiądziesz.

    Tą metoda ja nie prasuję jakiegoś 90% moich rzeczy. Podkoszulki, dżiny, len kupować z domieszką, niektóre też wyglądają całkiem ok po praniu. Trochę prasuje w lecie, bo jednak skuszą mnie czasem jakieś letnie sukienki, która jednak trzeba przeprasować.

  • mawronka 2009.05.10 [10:35]
    właśnie - jak prasować spodnie z lnu ?
    http://mawronka.powiedz.to http://www.youtube.com/watch?v=2Jdc288KXDI&fe ature=related pozwolę sobie ''o milosc sie nie walczy, o milosc sie dba.'' ..przypadek beznadziejny - NIE pocieszać ..
  • dkdkkd 2009.05.10 [10:38]
    Czysty len to jest masakra. Najlepszy jest taki z domieszką czegoś sztucznego. Wtedy da się nie prasować.
  • prasowczka zbuntowana 2009.05.10 [10:42]
    dziękuję usmiech.gif
    Właśnie. Piszecie o dobym płynie do płukania - czyli jakim?
    Nie mam w pralce opcji bez zagnieceń. Jak piorę i wiruję na małych obrotach to tez to trzeba prasować. Może faktycznie ta opcja, ze połowa pralki a nie cała bo twedy się tak nie zgniecie. No, ale czy to na połówce prania, czy na całym?
  • dkdkkd 2009.05.10 [10:46]
    Rzeczy nie gniotą się w wodzie, tylko w momencie jak tej wody już nie ma, czyli na etapie wirowania, jak już.
    Ale kluczem jest zmiana twojego stosunku do tego co jest, a co nie jest zdatne do ubrania. Choćbyś nie wiem, co robiła, nigdy nie zdejmiesz z wieszaka ciucha wyglądającego jak wyprasowany. Pytanie jednak czy to, co zdejmiesz z wieszaka nadaje się do założenia, bo często tak, a kobity tak mają, ze odczuwają przymus prasowania.
  • To nie ta Ewa 2009.05.11 [20:06]
    Ja tez nie prasuje. piore niepelna pralke, dodaje plyn do pluk. Wiruje z opcja lekkie prasowanie i po wyjeciu ukladam wygladzone mokre ciuchy jeden na drugim na 5 min. przed powieszeniem strzepuje porzadnie. nie prasuie do szafy tylko czasem przed zalozeniem. ale czesto nie jest to konieczne.
  • chętnie pomogę... 2009.05.12 [08:43]

    zalega Ci góra prasowania? Nie masz czasu, aby się z nim uporać?

    Zrobię to za Ciebie w domowych, schludnych warunkach.
    Odbiorę dziś, zwrócę wyprasowane jutro.

    Twój budżet na tym nie ucierpi

    Oferta
    dotyczy mieszkańców Warszawy i okolic(Ząbki,Zielonka,Kobyłka,Marki
    itp...)

    cennik taki mniej więcej:
    koszula(męska lub damska) - 5zł
    marynarka damska - 5zł
    pościel(komplet) - 6zł
    ręcznik mały - 1,5zł
    ręcznik duży - 3zł
    obrus - 3zł
    krawat -0,50gr
    dres - 4zł
    spodnie(jeans,itp) -5zł
    sukienka - 5zł
    odzież dziecięca mała - 1,50zł
    odzież dziecięca większa - 2,50zł
    prześcieradło -3zł
    podkoszulki,Thiserty -2,50zł
    itd.............

    istnieje możliwość przyszycia guzików,(również wymiana guzików) w tym dokupienie guzików i nici -12zł.

    minimalna wartość zamówienia 50zł,(poniżej tej kwoty doliczam za transport -10zł.)

    Jeśli nie lubisz prasować zgłoś się do mnie. Odbiorę rzeczy do prasowania i odwiozę uprasowane następnego dnia. 7 dni w tygodniu 24h. Niskie ceny

    dla stałych klientów przewidywane są rabaty.

    KONTAKT: 0604-310-406.
  • sszaew 2011.08.24 [19:57]
    kupić sobie żelazko z generatorem pary np ariete bo prasowanie tym sprzętem to jak nieprasowanie usmiech.gif jest bardzo wygodne
  • adibi 2011.08.24 [22:31]
    hehe, ja malo prasuej i podpisuje sie pod wszystkimi radami poprzedniczek. dodam tylka jedna, moze smieszna. zakladam te nieuprasowane ubrania na lekko niedowycierane po prysznicu cialo i pod wplywem wilgoci ukladaja sie lepiej na ciele usmiech.gif
  • gość 2013.11.07 [20:48]
    Jak mialam 3 dzieci to prasowalam. Od 4 skladam i do szafy.
  • gigi gigi 2013.11.09 [19:58]
    a ja uwielbiam prasować!
  • pomoc domowa 2013.11.24 [09:43]
    www.majaolsztyn.pl
    ...i nie musisz prasować! usmiech.gif
  • gość 2013.11.24 [09:49]
    Proste przeciez w suszarce bebnowej jest opcja strykfritt czyli bez prasowania i wyjmujesz suche i nie pogniecione
  • Marcioszkaaa 2013.11.24 [22:33]
    Moja rada, ktora ja stosuje jest prosta. Pranie z plynem do plukania- to oczywiste...Potem prosto z pralki wieszam na wieszaki i wynosze na drąźek na balkon...wiatr lekko muskajac pieknie wygladza ubrania.. Przy braku balkonu nalezy wieszajac na wieszak doklanie ulozyc ubrania, wyciagnoac (ale nie za mocno). Naprawde zelazka uzywam tylko od swieta i do niewielkiej ilosci koszul.
  • Marcioszkaaa 2013.11.24 [22:34]
    wazna informacja, to taka by ustawic wirowanie, na male obroty. Ja nie wiruje kocniej niz 600 obr/min.
  • gość 2014.10.13 [20:47]
    Oj dajcie spokój. Nie ma co narzekac tylko brac sie do roboty. A jak nie bardzo Wam to idzie , to polecam kupic wode zapachowa w sprayu do prasowania od Pachnącej Szafy. Same sie przekonacie jakie prasowanie naprawde moze byc przyjemne.
  • gość 2014.10.23 [00:00]
    No w sumie to jest rozwiązanie. Na pewno żelazko zupełnie inaczej idzie- lepiej i na pewno to tez skraca czas naszego prasowania. Jestem jak najbardziej na tak usmiech.gif
  • gość 2014.10.28 [18:51]
    Oj zgadzam sie całkowicie. Mnie tez ta woda bardzo ułatwia prasowanie i musze przyznac ze teraz prasowanie stało sie dla mnie przyjemnościa usmiech.gif
  • gość 2014.12.10 [23:44]
    Czasami trzeba sobie takie najprostsze czynnosci troszkę ułatwić wiec własnie dla mnie też taka woda jest rzeczywiscie świetnym rozwiąznaiem.
  • gość 2014.12.14 [17:27]
    ja mam dobry sposob na sterty. Lubie miec wszystko poprasowane, posciel, reczniki, ktore dodatkowo przez temp. sie dezynfekuja, sciereczki do kuchni, niektore ubrania itd. Kupilam sobie maglo-prasowalnice. Stawiam przed tv przepuszczam recznik i samo sie prasuje. Tak ze wszystkim. Z zelazkiem bym sie chyba zaharowała na smierc. Cale sterty ida przez to, a ja tylko podkladam i naciskam pedał nogą. Acha i to szybko
  • katrem79 2015.01.02 [00:16]
    Fajnie ze my kobiety mamy teraz takie ułatwienie. I kiedys pryskało sie zwykłą wodą na prasowane ciuchy a teraz prosze mamy jeszcze wode zapachową. Jest super.
  • haycarnaca1978cewox 2015.01.20 [19:20]
    wazna informacja, to taka by ustawic wirowanie, na male obroty. Ja nie wiruje kocniej niz 600 obr/min.
    Jasne http://z-url.us/4
  • conilryaflip1986jeqam 2015.01.21 [20:32]
    kupić sobie żelazko z generatorem pary np ariete bo prasowanie tym sprzętem to jak nieprasowanie jest bardzo wygodne
    Jasne http://h3o.de/1
  • lefwfasthandsluc1988mpklc 2015.01.23 [16:30]
    Moja rada, ktora ja stosuje jest prosta. Pranie z plynem do plukania- to oczywiste...Potem prosto z pralki wieszam na wieszaki i wynosze na drąźek na balkon...wiatr lekko muskajac pieknie wygladza ubrania.. Przy braku balkonu nalezy wieszajac na wieszak doklanie ulozyc ubrania, wyciagnoac (ale nie za mocno). Naprawde zelazka uzywam tylko od swieta i do niewielkiej ilosci koszul.
    Jasne http://www.daate.eu/d9an
  • koegnarunvi1974ntyqc 2015.01.23 [20:42]
    wazna informacja, to taka by ustawic wirowanie, na male obroty. Ja nie wiruje kocniej niz 600 obr/min.
    Jasne http://z-url.us/4
    Jasne http://i.ven.bz/eGFt

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...