Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość laskah

jak rozciągnąć nogi?

Polecane posty

Gość laskah

czesc, dziewczyny;) na wiosne zabieram sie ostro za siebie;) chcialabym wiedziec jak porozciągać nóżki, żeby je baaardzo wysoko podnosić? znacie sie? albo do szpagatu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stań, stopy złączone, delikatnie pochyl sie głową do dołu, spróbuj dotknąć głową do kolan, ale nie na siłe, tyle ile dasz radę, niech to będzie delikatne zgięcie, póżniej zrób to samo ćwiczenie ale skrzyżuj nogi w kostkach, lewa stopa przed prawą, potem prawa przed lewą. oprzyj nogę na wysokości biodra, lub ciut wyżej, na stole, oparciu krzesła np: delikatnie pochyl się do opartej nogi, palce obciągniete, następnie pochyl się do nogi na której stoisz. Noga oparta jw, stopa na któej stoisz przyciągnięta blisko do krzesła, nogę opartą zginasz w kolanie i lekko dociskasz(rozciagasz wew strone ud) uklęknij, wyciągnij prawą noge w przód, siedzisz na lewej pięcie, teraz delikatnie spróbuj się połozyć plecami na podłodze(to strasznie boli, rozciągasz mięsień czworogłowy uda), zmień nogę. Stoisz, stopy złączone, przyciągnij nogę za piętę do pośladka, noga na której stoisz może być lekko ugięta(lepiej jak jest prosta), sprobuj ustać w tej pozycji przez chwilę(znół rozciągasz mięsień czworogłowy uda). Usiądź, nogi szeroko, delikatnie pochylaj się do przodu jak byś chciała dotknąć głową do podłogi,(stopy: palce do sufitu tzw. Flex), skołony do jednej i do drugiej nogi. Starczy?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
teraz nawiązując do zdjęcia. Stań w lekkim rozkroku, podnoś na zmianę prawą nogę prostą przed siebie, teraz lewą. Zrób to samo ćwiczenie z podskokiem przy zmianie nogi. To samo ćwiczenie ale noga ugięta w kolanie. Zatańcz kankana przynajmniej do 1 piosenki dziennie, do bardzo szybkiej/ Stań przy ścianie, oprzyj nogę na ścianie, najwyżej jak dasz radę, delikatnie rozciagaj nogę:) DELIKATNIE na początku:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laskah
lisia czapa- dziekuje🌼 JESTES WIELKA!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki:)zawsze znajdziesz mnie na topiku z Cindy gdybyś potrzebowała rady:)zresztą ja codziennie zaglądam na to forum i jak mogę i umiem to zawsze pomagam;) polecam się na przyszłość:)powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laskah
lisia czapo, wczoraj ćwiczyłam, i szło mi dość dobrze;) super masz te ćwiczenia, mam leciutkie zakwasy, ale jestem bardzo zadowolona;) powiedz, zajmujesz sie fitnessem zawodowo? bo ćwiczenia pierwszorzędne!!!:) bardzo, bardzo, bardzo dziekuje [kwiatek[ jesteś cudowna! myślisz, że po jakim czasie regularnych ćwiczeń bede umiała tak podnosić nóżke http://www.wrzuta.pl/obraz/qPYE1K659l/trening_kuby ;)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej,dziękuję za komplementy:) jestem instruktorką fitness, ale jestem równiez chemikiem i pracuję w przemyśle gumowym, ale raz w tygodniu prowadzę zajęcia z aerobiku dla pań, które pracują w instytucie. Generalnie po zrobieniu kursu na instruktorkę to prowadziłam zajęcia w klubie, ale po 2 zajęciach zrezygnowałam bo strasznie zjadł mnie stres, teraz po woli uczę się od nowa prowadzić zajęcia. czytam duzo artykułów na temat fitnessu, zdrowego żywienia, diet, wyłapuję nowe ćwiczenia, kupuję płyty, gazety...wszystko to dlatego że chcę to robić jak najlepiej. W klubie nie pracuję, może dlatego, że się wstydzę, nie mam bowiem typowej figury instrukorki, jestem łasuchem po prostu, mam duży biust, biodra, lekki brzuszek, ale cały czas z tym walczę:) A tak poza tym to uwielbiam właśnie fitness, teraz dołączyłam do tego taniec i ćwiczę bo lubię...jak każdy mam chwile załamania, doły i rzucam wszystko w diabły, ale po jakimś czasie znół do tego wracam:)] Cieszę się że mogłam Ci pomóc i że podobają Ci się moje ćwiczenia, Pozdrawiam Cię serdecznie:) Myślę że po pewnym czasie będziesz się mogła pochwalić takim własnie podniesieniem nogi, powodzenia:)))))buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość laskah
lisia czapa, ty musisz mieć figurke jak marzenie;) ehhh...ja biore sie za siebie,co prawda jestem szczuplutka, ale uważam, że zdrowe, jędrne wyćwiczone ciało to coś cudownego;))) ćwicze codziennie po 30 minut, myślisz, że starczy?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej, no własnie nie mam figurki jak marzenie, mam za duże uda i generalnie mam tłuszczyk, ale jakoś nie spędza mi to snu z powiek, raz tyję raz chudnę:) jeśli chcesz schudnąć to 30 min dziennie to takie najmniejsze minimum:) Zapamiętaj że spalać zaczynamy tłuszcz dopiero po 20 minutach, najlepiej więc na poczatek dac sobie jakies aeroby, tak ok 20 min czyli : - albo idziemy na szybki spacer z psem na 20 min, wracamy do domu i ćwiczymy to co chcemy spalić najbardziej(uda, brzuch, pośladki) - albo tańczymy w domu przy muzyce szybkiej, z podskokami, wykopami itd, po 10 minutach te podskoki i potem rzeźbimy - albo idziemy na rower na pół godzinki i potem rzeźbimy:) Powiem tak, ważna jest rozgrzewka, potem trochę szybkiego ruchu, rzeźba a na koniec koniecznie rozciąganie, bo mięsnie mają być długie i smukłe a nie zbite i krótkie. #0 minut dziennie poprawi Twoją kondycję na pewno. lepiej ćwiczyc 3-4 razy w tygodniu, co 2 dzień a dłużej np 1h lub 1,5 h w średnio umiarkowanym tempie niż codziennie przez pół godziny i pot się z Ciebie leje:)Mówię teraz o spalaniu i rzeźbieniu ciała, na kondycje oczywiście codziennie jest ok, ale krócej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ćwicząca
czytam twoje zalecenia lisia czapo i ćwiczenia podobne od tygodnia;) najpierw robie jednak brzuszki (minimum 500) a potem przez 30 min rzeźbie ciało... i związku z tym mam pare pytań:) czytałam że najpierw trzeba jakiś ruch a potem dopiero rzeźbić- czyli jak dotąd nie miałam tego elementu z ruchem to moje ćwiczenia nie dawały takiego efektu?? czy ten ruch jest tylko po to aby rozgrzać ciało??? I pytanie które mnie najbardzije dręczy- bo w sumie jestem szczupłą osobą,ale chce miec rozciagnięte dobrze ciało to jak teraz mam szupłe nogi to nie urosną mi po jakimś czasie miesnie na łydkach??? I ostatnie to po jakim czasie ćwiczeń idzie zrobić szpagat??? i te ćw co wypisałaś to one też są do szpagatu??? czy jakieś inne??? Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej ćwicząca, oto odpowiedzi na Twoje pytania: 1. Jeśli chodzi o element z ruchem, to rozgrzewka jest niezbędna do spalania tkanki tłuszczowej po to, żeby zaczęła się własnie spalac tkanka tłuszczowa, bowiem najpierw następuje spalanie jakby w mięśniach(spalanie beztlenowe), a dopiero po ok 20 min intensywnego ruchu spalamy tłuszcz(spalanie tlenowe).jeśli więc zaczynasz ćwiczenia od mięśni to tylko rzeźbisz, masz zakwasy itd(jeśli skończysz przed upływem 20 min), jeśli natomiast rozgrzejesz ciało, zwiększysz tętno to wtedy jest szansa że trenując powyżej 20 min zaczniesz spalać zbędny tłuszczyk. Tętno niezbędne do spalania to 220-wiek, przy wyższym trenujesz kondycję(zajęcia hi-lo), a przy zajęciach wolniejszych, ale trwających dłużej spalasz tłuszcz. Tak więc w skrócie: rzeźba krótki trening, o dużej intensywności, spalanie: trening dłuższy, ale średnia intensywnośc, mniejsze obciążenie. 2.Mięsnie na łydkach Ci urosną jeśli ich nie rozciągniesz po treningu np takim jak: jazda na rowerze, bieg, zajęcia na stepie...pamiętaj że aby mięsnie były smukłe i kształtne należy je: rozgrzać, potrenować i rozciągnąc, niestety często zapominamy o tym ostatnim i dziwimy się że tak szybko się nam rozrastają łydki czy uda:) Aby mięsnie były smukłe należy je wyciągnąc, jeśli tego nie zrobisz to będzie krótki i gruby. I wtedy wyglądasz jak kulturystka:)A, najważnieszy w pracy mięsnia jest nie skurcz własnie ale rozkurcz, to samo się tyczy brzucha: nie spięcie ale powrót do pozycji wyjściowej są najbardziej odpowiedzialne za efektywność ćwiczeń. 3.Szpagat powinnaś zrobić po ok 6-8 tygodniach regularnych ćwiczeń, nie codziennie, co 2 dzień:)tak, te ćwiczenia które podałam na pewno pomogą Ci w treningach do zrobienia szpagatu:) powodzenia, papa, jakby co to pytaj, odpowiem, mam nadzieję że choć trochę Ci pomogłam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ćwiczące
Dziękuje Ci za odpowiedz, bardzo mi to pomogło;) Pozdrawiam;))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 43mysz
Lisia czapo mam pytanie: ostatnio zaczelam biegac, ale nie bardzo wiem jak sie potem rozcioagac a nie chce miec ogromnych lydek. Czy moglabys mi podac kilka cwiczen?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 43mysz
Czy ewystarczy zestaw ktory podalas na poczatku topicu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 43mysz
Dziekuje i zycze wesolych swiat :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×