Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

...fabetka

KTO Z WAS TAŃCZY TANIEC BRZUCHA?

Polecane posty

kiedys próbowalam sie nauczyc, przeszlo mi po trzech dniach, mie mialam sily tak bolal :( :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak widzielismy to
Ja tancze ponad rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak widzielismy to
A Ty, autorko? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A gdzie tanczysz? Ja tanczylam pol roku, potem przerwa 4-miesieczna,ale od 2 tyg. znów działam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak widzielismy to
W jednej ze szkol w Warszawie :] Dużo takie lekcje daja :] Tylko brzuszka nadal nie moge spalic :D :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehe ja zeby moj spalic musialabym codziennie po 2 godz cwiczyc:) Ale trudno,na zajeciach nie musze pokazywac brzucha :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak widzielismy to
Nnno, przy uczeniu sie falki to juz raczej trzeba pokazac brzuch :| na szczescie na "okraglejszych" brzuchach łatwiej zrobic shimmy, chudsze kolezanki niezle musza sie nameczyc, zeby wprawic skore na brzuchu w ruch :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja bardzo chcailam, miałam takie marzenie i mam nadal. ale w moim miescie nie ma szkoły tańca brzucha (o! biada małym miasteczkom! biada ich uciemiężonym mieszkankom!). umiem za to znakomicie kręcić hula-hop...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja do falki jeszcze nie doszłam,a shimmy zaczelo mi wychodzic niezle po kilku miechach nauki, teraz musze cwiczyc znow, bo nie umiem, nogi mi lecą nierowno, ale zeby moj brzuch wprowadzic w drgania, to niewiele potrzeba :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak widzielismy to
Hula hop a taniec brzucha...? hmmm... fabetka, a jakie shimmy robisz? na ugietych czy prostych nogach? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kotku-motku, na youtube jest mnóstwo filmików, jest też super forum www.belly-dance.pl/forum/ strasznie mili ludzie (nie to co tu :D :D :D :classic_cool: ) można się samej troche nauczyc a potem zobaczyc czy nie ma jakichs warsztatow koło Ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na razie egipskie, kolanowe, innego nie uczyłam sie nigdy, oprócz ramion...ale chciałabym umiec przeponą, zarąbiście wygląda :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
o, to spróbuję:) z tym hula-hopem to żartowałam, wiem, że to nijak ma się do tańca brzucha... ale to jest chyba strasznie trudne, prawda? ja normalnie nie mogę zapanować nad swoim ciałem, a tu boże, kontroluj wałki na brzuchu (w moim przypadku niestety właśnie wałki, a nie mięśnie...) bardzo podziwiam was, tańczące. cudnie to wygląda!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak widzielismy to
Mi sie najbardziej podobaja elementy typowo tribalowe, te ruchy dloni, brzucha, odchylanie do tyłu... :D bede musiala sie zapisac i na tribal, ale trudno mi porzucic klasyczny tb :D A masz juz jakis stroj? :D i w czym cwiczysz? Na boso czy w balerinach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak widzielismy to
U mnie pierwsze pol roku to byla nauka izolacji ruchu bioder i rak, troche "rozruszania" bioder :) A co kontrolowania walkow (ja tez mam walki :D:D:D), to cwicze to sama w domu, nawet teraz :D tylko trzeba wyczuc dolna i gorna partie miesni brzucha :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hmm szczerze mowiąc mam taki plan - najpierw schudnąć a potem zrobic stroj, tzn zmusic jakas szyjaca kolezanke zeby zrobila, bo ja nawet nitki nawlec nie umiem :) Na razie tancze w spodniach,zwykłej bluzce i chustce z monetkami. A co do obuwia - wczesniej chodziłam do bardziej"profesjonalnej" szkoly tanca, to tam cwiczylam w grubszych skarpetkach, teraz chodze do babki która jest takim jakby samoukiem (co mi sie srednio podoba,ale zadnych innych zajec nie moglam znalezc) i tu tancze w adidasach normalnie, na boso bym sie brzydziłą, bo tam brudno :) Kotku - motku jak poszlam pierwszy raz na zajecia to myslalam ze jest do prostsze :) Teraz ucze kolezanke,bo praca jej koliduje z zajeciami,a chciala sie nauczyc i widze ile czasu trzeba zeby biodra sie rozruszaly, o rekach nie wspomne,ja nimi w ogole nie umiem ruszac :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedno tylko (domyślam się, że zaraz mi się dostanie za to, co powiem), powtarzam, jedno tylko denerwuje mnie w tańcu brzucha: indyjska otoczka. Nie lubię tego mocnego makijażu, cekinów, pozłacań, frędzli... No, denerwuje mnie jak te filmiki z belly dance oglądam, razem z zachwytem pięknym tańcem, przedostaje się gdzieś omdlewający zapach kadzidełek i zamglona, eteryczna atmosfera sklepiku indyjskiego... Ale sam taniec - mistrzostwo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O kurcze, a mi sie to wlasnie podoba :) Tzn może nie zapach ze sklepu indyjskiego,nie lubie kadzidełek :) Makijaże typu smoky-eyes uwielbiam, stroje z dużą ilością frędzli, monet, muszelek i innych rzeczy tez mi sie podobaja ( jako ze miałyby odciągac wzrok i zakrywac niedoskonalości figury :) ) A które znane tancerki lubicie? JA mogę godzinami (i często tak robię;) ) oglądać Rachel Brice, Jilinę i Sadie (dwie ostatnie w drum solo, w ogóle bardziej przypada mi do gustu drum solo niż zwykłe rytmy arabskie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kotek_motek> zawsze sądziłam że taniec brzucha to nie bollydance/indyjski taniec/,w którym nie skupiasz sie na brzuchu, ale raczej na gestach rekami, stopami i talią. Taniec brzucha to bardziej arabski taniec, orientalny. Zawiera owszem elementy tańca bollydance, ale to dwie oddzielne grupy. BTW w tańcu brzucha własnie wskazany jest lekki brzuszek, bo właśnie to robi wrażenie, a nie wychudzona koscista tancerka, której nijak ten brzuch nie chce falować:) Taniec brzucha to wcale nie taka prosta sprawa- proponuję wycieczke do krajów arabskich, tam tego nauczą i to konkretnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To raczej trzebaby było zostać tam na dłużej żeby mogły nauczyć :) No tak, taniec arabski a bollywood to dwie różne rzeczy,a nazwa \"taniec brzucha\" jest raczej europejsko-amerykanskim wymyslem, bo wlasciwie tylko strojem akcentujemy brzuch, uzywa sie jego tylko w kilku ruchach, kamelu, fali brzuchem...a cała reszta to biodra, ręce itd :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no właśnie osławiona fala
nigdy nie zrozumiem jak się robi falę.... umiecie to zrobić jak to się robi ? które mieśnie się napina i jak, wciąga się brzuch a potem wypycha powietrze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chodzi ci o bellyroll czy kamela? zakladam ze to pierwsze,bo trudniejsze...na youtube jest duzo filmikow instruktazowych,wystarczy wpisac bellyroll albo ondulations....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hitaszita
ja juz umialam bellyroll w wieku 10 lat :) Ucze sie tanca brzucha drugi raz, bo mialam przerwe, w sumie ok 1,5 roku, swietnie mi idzie bo taniec mam we krwi (po tacie i jego rodzinie), nie jestem szczupłą osobą, brzuch pokaźny, tzn bez przesady, taki troszkę pulchny. I powiem Wam tak: znudziło mi się, straciłam zapał i motywacje, żeby chodzić na lekcje. Douczam się coraz to nowszych ruchów z you tube. w każdym razie polecam, fajna sprawa i pozdrawiam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sabi84m
ja własnie postanowiłam sie zpisac na kursik wiosna idzie jakis ruch dobrze by mi zrobił he he i nie przezcze ze siedzacy tryb zycia mi doskwiera czy ktos moze mi polecic jakas szkołe w wawie najlepiej centrum :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arato
Ja tańczę, z przerwami ,ale tańczę. Szkoda tylko, że tak ciężko znaleźć dobrą instruktorkę w Białymstoku. Wkurza mnie , gdy zachodzę na zajęcia i wiem więcej od prowadzącej, trzeba więc ją będzie zmienić ,tylko na kogo...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×