Odpowiedz na ten temat

restylane i stylage problem

  • gość 2014.09.05 [18:03]
    Czy ktos mial podany usieciowany kwas hialuronowy np. restylane lub styleage?
    Trzy lata temu lekarka zaaplikowala mi takie srodki mowic, ze odzywia cere. Niestety do tej pory sa w skorze wyrazne implant, ktore powiekszyly nienaturalnie twarz, sa widoczne rozne wybrzuszenia i waleczki pod skora. Mialam nadzieje, ze preparaty te sie wchlona. Minelo 3 lata i nei ma zadnej roznicy. Twarz jest znieksztalcona. Czy jest szansa, ze te preparaty jednak kiedys sie wchlona?
  • Sandrine_z_Kliniki 2014.09.05 [18:50]
    Kwas hialuronowy zwykle wchłania się zdecydowanie szybciej - większość osób na forum jest wręcz z tego powodu zła. Utrzymywanie się kwasu ponad 3 lata jest dość dziwne, gdyż powinien się w pełni wchłonąć. Czasami wokół oczu i w dolinie łez kwas trzyma pół roku. Ważne by stawić się z tym problemem do lekarza - jeżeli kwas podany był w zbyt dużych porcjach mógł się otorbić, w przypadku kwasu hialuronowego raczej nie słyszałam by powstawały ziarniniaki (chyba, że była to Scuptra), natomiast często jak jest tendencja i igła była zbyt gruba tworzą się zwłóknienia. Ciężko ocenić wszystko przez internet - najbezpieczniej dla Twojego zdrowia będzie pójście na kontrolę do gabinetu gdzie był wykonywany zabieg - powinni mieć Twoją kartę pacjenta i opis co i kiedy było podane. Pozdrawiam
    www.biogenica.pl
  • gość 2014.09.05 [18:52]
    może jeszcze musisz odczekać
  • gość 2014.09.06 [00:13]
    Dzieki za odpowiedz. Poprosilam o karte pacjenta wkrotce po zabiegu, Lekarka - Agnieszka Pietrzykowska w Warszawie - dlugo nie chciala mi jej pokazac ani dac kopii. Powiedziala, ze ma ja w Radomiu (gdzie jak sie okazalo, lekarka miala praktyke) i musze tam jechac, bo moze pokazac mi ja do wgladu tylko. Gdy powiedzialam, ze pojade do Radomia, przygotowala jednak kopie i zostawila na recepcji w Warszawie. Jest tam napisane restylane i stylage. Jednak ja mam obawy ze to trwale wypelniacze. Ciekawa jestem czy ktos mial podane usieciowane kwasy i ile sie trzymaly.
    Po zabiegu lekarka nie chciala sie ze mna spotkac. Wyjechala na wakacje. Umowila mnie z przedstawicielka firmy restylane, ale tam dowiedzialm sie tylko jaki to super produkt. Nie zaoferowano mi rozpuszczenia go. Nie wiedzac dokladnie co tam jest nie ryzykowalam rozpuszczenia w innym gabinecie. Postanowilam poczekac, ale wlasnie minelo tzry lata i wybrzuszenia sa wyrazne i "implanty" nadal tak samo wyczuwalne a przybywa tylko glebokich bruzd na granicy implantow.
    Na czym polegaja zwloknienia? Pzrzynam, ze stala swiadomosc, ze mam jakies obce ciala w buzi przeraza mnie.
  • Sandrine_z_Kliniki 2014.09.08 [10:05]
    Witaj, na karcie zabiegowej/zgodzie na zabieg powinien być naklejony tzw. sticker - czyli nalepka będąca dowodem tego jaki preparat został zużyty. Będzie tam nazwa np. Restylane Vital, Restylane Perlane, etc... warto skonsultować Twój przypadek z lekarzem, aby to sprawdził - zwykle w palcach czują co jest w środku czy zwłóknienia czy otorbiony preparat. Czasami mogą nakłuć grudkę i po prostu wycisnąć zawartość. Niektórzy życzą sobie usg takiej zmiany. Jeżeli nadal będzie jakiś problem napisz proszę do mnie porozmawiam z przedstawicielami z wielkopolski - aby ruszyli górę by Ci pomóc. Pozdrawiam
    www.biogenica.pl
  • gość 2015.03.13 [12:35]
    Szkoda, że został usunięty CAŁY wątęk o Restylane, Teoysal Redensity II. Mnóstwo powiklań i partaczy!!!
    Ale jeszcze tu dodam od siebieusmiech.gif
    HANNA SZCZERBA
    Uwaga !!! Przestrzegam wszystkich przed tą osobą!!! Źle wypełniła dolinę łez, czego skutkiem jest efekt Tyndalla. Jeszcze sama musiałam ja uświadomić. Początkowo deklarowała, że mnie nie zostawi i napewno pomoże. W ramach rekompensaty wykonała mezoterapię powiek i na tym jej pomoc się skończyła. Jak jej napisałam, że boli mnie oko i być może potrzebna mi pomoc- już nie odpisała. Następnego dnia nie odebrała telefonu. Kiedy jej napisałam, że oczekuję rekompensaty- zerwała kontakt... Zabieg kosztował mnie 850zł. Naprawa jej błędu już prawie 2000zł i końca nie widać. Przestrzegam wszystkich!!! UWAGA ZERO ETYKI. Szkodzi i nie udziela pomocy swoim ofiarom. Wszystkim zainteresowanym służę doku
  • gość 2015.06.02 [04:47]
    Pisalam tutaj 5.09 2014. Teraz jest czerwiec 2015 i sytuacja nie polepszyla sie, a pogorszyla, bo zmarszczki przy wyraznych implantach sa wieksze. Wybrzuszaja sie tez implant przez skore. Nie tylko zostaly podane bez mojej zgody i wiedzy, ale jeszcze w miejscach, gdzi w zadnym razie ni epowinny sie znalezc. Przez szalencza tworczosc Agnieszki Pietrzykowskiej mam twarz nienaturalnie powiekszona, zwlaszcza na dole policzkow. Ponadto z prawej strony jest tego wypelniacza bardzo duzo. Calkowicie zmienil mi sie usmiech. Poliki nie pozwalaja na szeroki usmiech, caly czas czuje obce cialo w twarzy. Jest to koszmar. Moze sa otorbienia, moze zwloknienia, a moze trwalwypelniacze. Jak pisalam nie zostala mi okazana oryginalna dokumentacja, a na kopii nie ma etykietek. Zapadlam na pzrewlekla depresje z powodu tego zabiegu. Staram sie zyc, ale jakosc zycia jest bardzo slaba. I mimo, ze minelo prawie cztery lata, cierpie i nie sadze, ze jest pomoc. Przeczytalam mnostwo na ten temat i boje sie jakiejkolwiek ingerencji. Pisze tylko po to, zeby Agnieszka Pietrzykowska, ktora nie poniosla zadnej kary, ani nie przeprosila, ani nie zwrocila pieniedzy, nie zrobila tego zadnej innej kobiecie. Nie odzyskam straconej urody, ale chcialabym uzyskac zadoscuczynienie za fatalna nieumiejetnosc i nieodpowiedzialnosc. jesli moglby mi w tym ktos pomoc, prosze o kontakt.
  • gość 2015.06.02 [04:54]
    jak już chcecie poprawiać sobie urodę dla lepszego komfortu psychicznego,to korzystajcie z usług profesjonalnych lekarzy,którzy mają duże doświadczenie,i uzyskują dobre efekty w tym co robią,a nie chodzicie do byle szarlatana a potem płacz i zgrzytanie zębów
  • gość 2015.06.02 [09:37]
    Ja mogę polecić bardzo dobry gabinet, z którego usług korzystałam kilka razy i jestem zadowolona: http://princessacademy.com.pl Po serii zabiegów moja cera wygląda kilka lat młodziej, zwęziły się pory i znikły przebarwienia
  • gość 2015.06.02 [10:12]
    Bardzo Ci współczuje smutas.gif Nie myślałaś żeby pójść z tym do chirurga? Może on zleciłby jakieś USG albo przy swoim doświadczeniu coś podpowiedział.
    Kiedyś w jakiś programie w Anglii czy USA, nie pamiętam, widziałam jak usuwali właśnie takie wypełniacze z twarzy, pod narkozą jakąś strzykawką czy kaniulą. Ja bym na Twoim miejscu tam poszukała pomocy.
    Tym od princess coś tam. WSTYD! Dziewczyna cierpi ale Ty przyjdziesz wcisnąć tutaj swoją nachalną reklamę. Wstydu nie masz (inteligencji też ale to inny temat). Mam nadzieje że splajtujesz! Pewnie i tak interes kiepsko idzie skoro na zapyziałej kafe musisz się ogłaszać. Od takich jak Ty należy uciekać gdzie pieprz rośnie.
  • gość 2015.06.12 [18:58]
    Ja również bardzo ci współczuję. Myślę, że nie był to restylane, ani styl-age. Jeśli możesz i pamiętasz, napisz datę, kiedy to dokładnie było. Mam podobny problem. Lekarka Agnieszka Lemiec z Płocka mi nie pomogła - wysłała mnie do poradni leczenia bólu.
    Wiem, że był to preparat, który jest testowany, tzn. prowadzone sa badnia kliniczne. Napisz, dokładnie, kiedy to było wstrzyknięte.
  • gość 2015.06.12 [19:14]
    Ktoś skasował wątek o powikłaniach, pisały tam kobiety z wielkimi problemami. Moze chodzi właśnie o preparaty , które prawdopodobnie były testowane przez niektórych lekarzy.
    Około 100 preparatów jest zarejestrowanych jako urządzenie medyczne. TYLKO OKOŁO 20 MA CERTYFIKATY FDA, czyli zarejestrowane jako leki.
  • gość 2015.06.12 [19:18]
    Napisz, jeśli możesz, kiedy to było? podaj miesiąc i rok.
  • gość 2015.06.12 [19:35]
    Kiedy z moim problemem zadzwoniłam do firmy , która wyprodukowała ten nowy specyfik, to powiedziano mi, że przyjmuja zgłoszenia, jakie są dolegliwości i n a tym koniec. Tam mnie też wysłała Agnieszka Lemiec.
    W słuchawce usłyszałam: proszę podać nazwisko, imię, miejsce zamieszkania i podać dolegliwości. Pomoc? Oni są powołani do spisywania powikłań i na tym koniec... żegnam panią.
  • gość 2015.06.18 [22:00]
    Szkoda, że ktoś zlikwidował wątek na kafe... o powikłaniach szczególnie doliny łez. Pisało tam mnóstwo młodych dziewczyn
    o tym jak zatruły sobie życie przez lekkomyslne zdecydowanie się na
    kwas w dolinę łez. Ciekawe, komu to przeszkadzało?
    PTME i AA rozważa i chce ustawy, chce lekarzy nie kosmetologów, ale o używaniu certyfikowanych wypełniaczy ani słowa, więc już nie wiem, o co chodzi. Jezeli lekarze chcą chronić nasze zdrowie, to dlaczego używaja preparatów, które nie są przeznaczone do injekcji.
  • gość 2016.02.08 [02:01]
    Jestem autorka watku. Mam caly czas ten sam problem. Wypelnienia w twarzy pozostaja bez zmian. Tylko sa dodatkowe duze zmarszki przy wypelnieniach. Zabieg byl wykonany w sierpniu lub wrzesniu 2011.
  • STOP Powikłaniom 2016.02.08 [10:33]
    Kto waszym zdaniem ma prawo wykonywać zabiegi medycyny estetycznej? Powikłania w medycynie estetycznej po zabiegach u osób nieuprawnionych. Martwica, blizny, wysokie rachunki i twarze usiane ropnymi guzami to tylko część efektów. Osoby bawiące się w lekarzy również zapraszamy, może będą miały na tyle szczęścia, by pomyśleć... Zobacz zdjęcia i podyskutuj, nie kryjąc się pod pseudonimem. https://www.facebook.com/feelbeauty.info
  • gość 2016.02.23 [11:04]
    A konsultowałaś to z innym lekarzem?
  • gość 2016.07.13 [00:00]
    Osób nieuprAwnionych?
    Przecież wszyscy lekarze posiadają certyfikaty.
  • gość 2016.07.13 [00:15]
    Piszę do autorki wątku.
    Myślę ,że miałaś wstrzyknięty emervel.
    Nie był to restylan ani styl-age.
    Mam ten sam problem, cierpię od ponad trzech lat,
    Takich osób jest znacznie więcej.
  • Kasia 42 2016.07.13 [00:30]
    Będę zaglądać tu raz w tygodniu, chcę się z Tobą jakoś skontaktować.
    K.Z
  • gość 2017.01.22 [16:31]
    U mnie bez zmian. Zadnych efektow zmniejszenia zgrubien w policzkach i przy ustach. Caly czas zle to wyglada i fatalnie sie z tym czuje. Kasia 42 odezwij sie. Zapraszam inne osoby do kontynuowania tematu.
  • gość 2017.01.22 [23:37]
    Dziewczyny no i po co robicie te wypełniacze? Jest teraz tyle świetnych zabiegów, które odmładzają twarz, a nie powodują takich zniekształceń. Nigdy sobie nie zrobię wypełniaczy, za dużo czytam na róznych forach. Jestem zwolenniczką kwasow medycznych i dermapena. Buzia zawsze gładka, mocno napięta i bez zmarszczek, a mam 45 lat usmiech.gif Moim najnowszym odkryciem jest zabieg Tox Peel usmiech.gif
  • gość 2017.02.05 [21:47]
    Należałoby nagłośnić to dziennikarzom z TVN albo pisać nazwiska
    takich oprawców i to bez skrupułów.
  • gość 2017.03.02 [05:55]
    Nigdy nie zamierzalam robic wypelniaczy. To bylaby ostatnia rzecz jaka by mi przyszla do glowy. Mialam bardzo ladne policzki. Poprosilam o odswiezenie cery. Pytalam o zabieg Skulptra, ktory polecila mi kolezanka. Zreszta polecila mi tez te osobe. Agnieszka Pietrzykowska zaproponowala restylane, zapewniajac ze po wstrzyknieciu tego preparatu skora bedzie napieta a kolagen pobudzany do produkcji. Wyraznie zazanaczylam, zeby nie bylo efektu powiekszenia twarzy, o czym zapewnila mnie ta pani. (Jakos nie moge jej nazywac lekarka). Nie mam do tej pory pojecia, co jej przyszlo do glowy, by podac trwale wypelniacze. Sama mowila, ze mam piekne policzki i nawet w nagorszych przewidywaniach nie myslalabym, ze je czyms wypelni. I do tej pory nie wiem czym. Natomiast jest to staly wypelniacz, bo minelo ponad 6 lat i jego ilosc jest bez zmian. Poglebiaja sie zmarszczki przy "implantach", o usmiechu moge zapomniec, a byla to moja najwieksza ozdoba. Przy usmiechu poliki wchodza niemal w oczy i wyglada to bardzo brzydko, poza tym zwiekszyly sie znacznie zmarszczki pod oczami. Mam podany preparat w kilku miejscach w calej twarzy - w srodkowej czesi policzkow, po bokach twarzy i przy kacikach ust.
  • gość 2017.03.20 [17:14]
    Miałaś podaną hialuronidazę? Czy ktoś powiedział ci , że to trwały wypełniacz?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...