Odpowiedz na ten temat

Czy chciałbyście się cofnąć w czasie o jakieś 10 lat ?

  • muszka klamczuszka 2009.10.30 [12:27]
    Amen
  • Angel from hell 2009.10.30 [12:28]
    tez bym chciala sie cofnac 10 lat w stecz meczy mnie jedna sprawa,ale wiem,ze tego juz nie zmienie a to we mnie zawsze zostanie
    http://www.youtube.com/watch?v=4jb12Un0yX4 http://www.suwaczek.pl/cache/bf731eec7a.png http://www.suwaczek.pl/cache/f619a0cd6f.png http://AngelFromHell.powiedz.to Scotland moj dom
  • krakowianka19 2009.10.30 [12:32]
    TAK!!!!! Jako 9latka nie miałam idealnego dzieciństwa, ale była ze mną ukochana Babcia. Nie żyje ponad 2 lata, nadal się z tym nie pogodziłam smutas.gifsmutas.gifsmutas.gif
  • a ty to taka zdystansowana 2009.10.30 [19:28]
    ale mentalnie jednak niestety jesteś stara. Można mieć 16 lat i być mentalnym staruszkiem. Co najmniej 60tke można ci dać. Straszne. Idź do lekarza Munio. Nie, nie boję d**y, bo właściwie dokładnie tam mam takie idiotki jak Ty.

  • Munia29 2009.10.30 [23:08]
    raczej wątpię, że masz w dupie, bo odpisujesz, oczywiście co mi zarzucając?
    starość
    hihi strzelam, że jesteś nie za dobrze wykształcona, bez obrazy...
    i ostatnim twym atutem jest młodość, której tak za wszelką cenę się trzymasz... wzruszające to i smutne jednocześniesmiech.gif


    czas znów podjąć walkę
  • a ty to taka zdystansowana 2009.10.31 [12:47]
    Ty mi odpisujesz - ergo trafiam w czuły punkt. Inaczej zlewałabyś to co piszę.
  • a ty to taka zdystansowana 2009.10.31 [12:55]
    Poza tym mówię o twojej MENTALNEJ starości. Można mieć 20 lat i myśleć jak starowinka - mam już z górki, najlepsze mam za sobą, nic fajnego mnie nie spotka, tylko czekać aż się sypnę i inne tego typu bzdury. Ciebie taka mentalna stęchlizna dopadła ok. 30tki. Cóż, masz problem. Nie wmawiaj tylko innym, że mają ten sam problem co ty. Jeżeli tego wszystkiego nie łapiesz - lotna szczególnie nie jesteś. O wykształceniu się wypowiadać nie będę w dobie płatnych, tzw. prywatnych studiów.

    Adios. Daruj sobie swoje denne repisty. Chociaż zakładam, że coś odszczekniesz. W końcu - nic nie boli tak jak prawda.
  • a ty to taka zdystansowana 2009.10.31 [12:58]
    ripostę
  • Munia29 2009.10.31 [23:31]
    dziwny masz styl, bardzo starasz się pisać poprawnie, czyli musisz być wzburzonasmiech.gif
    nie wiem jak to powiedzieć, piszesz jak starucha, męczysz ogon i podnudzaszjezyk.gif

    czas znów podjąć walkę
  • marita23 2009.11.01 [00:52]
    o nie! miałabym 13 lat...nigdy smiech.gif nie chcę przeżyć wieku dorastania raz jeszcze smiech.gif
  • martyan28333 2009.11.02 [23:40]
    Munia przeczytalam to wszystko i ja sie z Toba zgadzam.
    za pare dni koncze 31 lat i uwazam ze trzeba starzec sie z godnoscia i brac pod uwage ze jak ktos mowi-o naprwde??? a wygladasz na 23!!! to ta osoba chce spawic przyjemnosc lub ciebie wyrwac(jak jest to facet)

    bylam bardzo atrakcyjna 20tka, teraz po dziecku - nie jest zle, ale nie oszukujmy sie-to nie to!!!!

    meza mam najlepszego na swiecie-spi wlasnie

    cudowne dziecko, absolutnie zaplanowane w wieku 28 lat

    skonczone fantastyczne , ciekawe, pelne imprez w akademikach i poza nimi studia

    fajna, z wyzwaniami, czesto stresujaca prace

    mieszkam za granica, jedyna rzecz ktorej zaluje z ostatnich 10 lat,to to ze nie wyjechalam w 1998 tylko szesc lat pozniej,po studiach

    czuje sie lepiej niz 10 lat temu, ubieram sie jak chce, robie co chce,nie swietuje swiat bo nigdy tego nie lubilam , akceptuje swoj wyglad w 100% bo mam gdzies co inni o mnie mysla(nie wiem czy to zasluga wieku czy kultury kraju w ktorym mieszkam)

    kupuje ubrania, buty i torebki projektantow na ktorych nie bylo mnie stac 10lat temu ( a lubie ubrania)

    szczerze to zaluje tylko tej glupiej mlodej naiwnosci i pewnosci ze to ja na pewno podbije swiat ( nie podbilam!!!)

    dziecko spi, maz spi a ja pije czerwone, troche zmeczona po pracy i mysle - jak mi dobrze ze ich mam!!!!!!
  • pewnie że jak już rodziałaś 2009.11.04 [17:29]
    to nie masz szans wyglądać młodo...jesteś już stara rozklapiocha i koniec bajki. Kobiety, które są w twoim wieku i nie rodziły przebijają cie kondycją i wyglądem na 1000%. Niestety, ciąża zabija dziewczęcą świeżość. To jest fakt. Teraz już faktycznie będziesz się tylko starzeć, a nie dojrzewać smutas.gif
  • Munia to już też rozklapiocha 2009.11.04 [17:30]
    i dlatego tak zawodzi o starości.
  • captiva 2009.11.21 [20:43]
    Ja bym chciała cofnąć czas.....nie musiałabym tak jak teraz powoli żegnać się z moim ukochanym psiakiem,który choruje na raka i niedługo będę musiała odprowadzić ją na tęczowy most i powiedzieć do widzenia.A tak miałabym 10 lat zapasu i pewnie też nie popełniłaby wielu innych błędów zawodowych i osobistych,które do tej pory odbijają mi się czkawką.Szkoda,że to nie jest możliwe..

  • o 10 to nie 2009.11.22 [00:23]
    ale o 2 lata, tak smutas.gif
  • spoko panna 2009.11.24 [11:24]
    BARDZO chciałabym cofnąć się w czasie o 10 lat, spotkać faceta dla którego zmarnowałam prawie tyle samo życia i kopnąć go mocno w tyłek!!!
  • Gosieńka33 2009.11.24 [20:26]
    Chciałabym się cofnąć....ale z dzisiejszym rozumem. Wagę zawsze można zrzucic, ale pewnych spraw już się nie cofnie.
  • Sabra1 2009.12.14 [13:48]
    Nie chcialabym sie cofnac w czasie o 10 lat usmiech.gif
    U mnie w 100% sprawdza sie powiedzenie, ze zycie zaczyna sie po 30-stce (mam 32).
    10 lat temu bylam zagubiona zyciowo, wynioslam sie od toksycznej rodziny, zmienialam prace, miejsce zamieszkania, studiowalam, biedowalam i oplakiwalam przez 5 lat faceta , ktory mnie zostawil.
    Bylam ladna ale wychudzona (kretyn mnie odchudzal az wpadlam w niedowage, a po rozstaniu dodatkowo nie moglam jesc), plakalam codziennie, moja rodzina miala to w d... Plynelam z pradem, tak sobie egzystowalam to tu, to tam. Mimo duzej samodzielnosci mialam wrazenie,ze to jednak nie ja decyduje o swoim zyciu.
    Za to mialam super przyjaciol w tym przyjaciela, to bylo absolutnie cudowne. Facetow nie bylo w ogole, bo nie mieli szans w starciu z moja "zaloba".
    Teraz - jestem troche kluskowata, mam duza d**e i cycki, ale fajna prace, super faceta, obledna milosc od ponad 2 lat, nieco szalone plany na przyszlosc. Stabilizacji troche brak (chociaz stopniowo przeciwdzialamy jej), ale zwiazek daje mi ogromne poczucie bezpieczenstwa. Troche mi brak przyjaciol, kolezanki powariowaly, zdradzaja mezow, odpycha mnie to...
    Ale ogolnie jestem megaszczesliwa
    Chyba dzis pocwicze troche smiech.gif
  • gość 2017.10.11 [18:22]
    tak
  • gość 2017.10.12 [10:55]
    Nie chciałbym bo wtedy jeszcze spłacałem kredyt za Fiata 126p
  • gość 2017.10.12 [11:41]
    a teraz za co splacasz?
  • gość 2017.10.13 [14:07]
    A ja trochę inaczej. Chciałbym, aby moja żona cofnęła się o 10 lat. Niestety, ciało i twarz kobiety po 30 to już nie to. Jak miała 20 lat to było super - jędrne ciałko, gładkie czoło i świecąca cera. Teraz cera taka szara, zmarszczki, na czole i inne mimiczne, które mimo kremów i makijażu widać i napewno uroku nie dodają, po dawnej jędrności ciała to już wspomnienie zostało. A też nie rodziła i uprawia sporty. Koleżanki mojej żony w podobnym wieku także pobrzydły przez te ostatnie 10 lat. Kiedyś jak bym nie był ze swoją to kilkoma z nich bym się chętnie zainteresował. Teraz żadna mi się nie podoba. Rozbawiły mnie komentarze tutaj 30 latek co twierdzą, że się nie zmieniły i wyglądają nawet lepiej niż jak miały 20 lat. Sorry dziewczyny, ale wy się po prostu oszukujecie. Też często mojej żonie czy koleżankom słodzę, że wyglądają na 20 parę, ale po prostu kłamię, żeby się dobrze poczuły. Wiem, że tak jest i nic się na to nie poradzi, ale jak anonimowo mówimy co byśmy chcieli tak od serca to właśnie to.
  • gość 2017.10.13 [15:44]
    baby żyją w iluzji całe życie, a realia są że to towar który szybko traci swoją świeżość i staje się przeterminowany
  • gość 2017.10.17 [06:08]
    Dlatego faceci powinni mieć młodsze kobiety.
    Faceci wtedy by bardziej dbali o siebie, zabiegali o kobiety, no i nie zdradzali
  • gość 2017.10.17 [07:15]
    Tiaaa 10 lat temu:
    Kupując Daewoo Espero miałem mieszane odczucia. Co prawda samochód oferowany był w atrakcyjnej cenie, ale producent nie zdążył zdobyć zaufania klientów. Dodatkową pokusą był rozmiar auta i jego wyposażenie.
    Dziś wiem, że jego zakup to była dobra decyzja. Auto jest praktycznie bezawaryjne. Doskonale spełnia swoje zadanie — jest to tani w eksploatacji rodzinny samochód. Drażni mnie brak możliwości rozłożenia tylnej kanapy, jednak sam przedział bagażowy jest obszerny. Cieszy dobra dostępność oraz niskie ceny części zamiennych.
    Jeżeli komuś nie przeszkadza średnia jakość wykończenia będzie zadowolony z Espero.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...