Odpowiedz na ten temat

Czy mam wyjść za Niemca?

  • niepewna77 2015.06.18 [08:01]
    Być może tytuł brzmi śmiesznie, ale naprawdę potrzebuję rady. Poznałam 42 letniego Niemca z Hannoveru, właściciela średniej firmy produkującej meble. Jest przystojny, wysoki, naprawdę fajny. Ja mam 37 lat i 14 letniego syna i mieszkam w Polsce. Jestem nauczycielką angielskiego, która po nieudanym małżeństwie żyje w wynajmowanym mieszkaniu i prowadzi średnie życie. Niemiec przyjeżdża do mnie w weekendy, albo kupuje mnie i dziecku bilety lotnicze byśmy lecieli do niego. Znam już jego rodziców, oni znają mnie- generalnie wiem, że wszystko co o sobie mówił jest prawdą. Peter, bo tak ma na imię, jest rdzennym Niemcem, nie jakąś mieszanką. Nie ma dzieci, jest kawalerem (rok temu rozstał się po 10 latach związku). Ostatnio mi się oświadczył i ja nie wiem co robić. Czy rzucić wszystko tutaj i jechać do Niemiec? Czy dam sobie tam radę? Czy mój syn da sobie radę w szkole, bo niespecjalnie zna niemiecki język? Tu w Polsce, kończy obecnie pierwszą klasę gimnazjum. Proszę o ewentualne rady ludzi, którzy znają niemieckie realia. Ja naprawdę nie wiem co mam robić. Boję się zostawienia Polski. Wiem, że to głupie, bo klepię tu biedę, ale właśnie tak jest. Będę wdzięczna za każdą radę.
  • mieszkam w niemczech 2015.06.18 [08:11]
    Faktycznie dziwne pytanie.
    Wazne czy chcecie byc razem i co na to syn?
    Jezyka mozna sie nauczyc.usmiech.gif
  • gość 2015.06.18 [08:12]
    co do zycia w Niemczech to moge tobie dac wiele rad bo zyje tutaj od bardzo dawna.
    ale czy masz za niego wyjsc to juz sama musisz wiedziec.
    jak czytam ciebie to nasuwa mi sie pytanie czy ty go kochasz?
    bo wyglada na to, ze nie pechowiec.gifpechowiec.gifpechowiec.gif
    piszesz o nim tak bezuczuciowo i bezosobowo pechowiec.gif "Niemiec kupuje nam bilety " itp pechowiec.gif
    gdybys go kochala to bys sie nie zastanawiala.
    a tak na marginesie : zycie z Niemcem to pieklo pechowiec.gif
    Niemiec 42 lata i kawaler to ma ostro pod deklem. Nie znasz go prakzycznie. Nie wiesz jak sie zyje z nim...
    a wiec ja odradzam ...a to ze klepiesz biede to ma byc powod wyjscia za niego czy co? Bo tak to wyglada z twojego postu.
  • gość 2015.06.18 [08:12]
    Grymaś i przebieraj to za parę lat sama zostaniesz.
  • gość 2015.06.18 [08:13]
    Pierwsze pytanie dlaczego rozstal sie po tylu latach. Ty nie znasz niemieckiej mentalnosci ja tak! Dzisiaj wiem zebym juz nigdy nie popelnila tego bledu! Piszesz ze to rodowity niemiec nie jakas mieszanka sorki nie obrazaj nikogo!wiesz jak wyglaxa rdzenny niemiec ? Nie naleza do milych
  • niepewna77 2015.06.18 [08:13]
    Kocham Go, ale to wszystko mnie przerasta. Najbardziej boję się o przyszłość syna, który tu w Polsce doskonale się uczy. W planach, a raczej marzeniach, myślałam o wysłaniu Go w przyszłości na medycynę, a jak wyjedzie to jaką szkołę tam skończy bez języka? Kim tam będzie? Mnie chodzi o dziecko. Jestem tak rozdarta, że autentycznie nie wiem co robić. Możesz mi powiedzieć jak tam wygląda szkolnictwo, do jakiej szkoły by trafił?
  • gość 2015.06.18 [08:19]
    Jeszcze jedno pewnie go poznalas na stronie internetowej a co syn lubi go a on lubi dzieci? czy jestes zakochana i jaki on jest dla was.moze zamiast skoczyc na wysoka wode
    Napisz na kartce za i przeciw bo to ty wyjdziesz za maz nie my na tym forum
  • mieszkam w Niemczech 2015.06.18 [08:22]
    Dzieci w Niemczech po 4 klasie ida do gimnazjum lub real schule plus.Gimnazjum jest dla tych zdolniejszych,sa tam 2 jezyki obce a potem nawet moga byc i 3.Oprocz niemieckiego,jest zawsze angielski i do wyboru francuski lub inny.Sa gimnazja z lacina.
  • gość 2015.06.18 [08:24]
    Faceci po 40 sa upierdliwi on nie ma dzieci nie ma pojecia o rodzinie egoista i tyle! Znam takich facetow !ty nie znasz niemieckiego ale po niemiecku nie brzmi juz zycie tak slodko....
  • niepewna77 2015.06.18 [08:26]
    Tak, poznałam Go przez internet. Wszystko co o sobie mówił od początku jest prawdą. Mój syn Go lubi, nie ma z tym problemu, ale jak mu mówię, że wyjedziemy, to bardzo mu się to nie podoba. Mówi, że tu ma kolegów, szkołę itp. Jaki jest Peter? Bardzo spokojny. Nie podnosi głosu, jest wesoły, dowcipny i bardzo wyrozumiały. Gdy mówię mu o swoich wątpliwościach, powtarza: "Magda, u mnie będzie ci dobrze, weźmiemy ślub, pójdziesz u mnie w firmie do pracy jeśli chcesz, przestań się wahać, bo ja kocham was oboje, moi rodzice cię kochają, wszyscy cię tu oczekujemy". Pytałam Go dlaczego rozstał się z poprzednią partnerką, to odpowiedział: " Żyliśmy wspólnie 10 lat. Ona robiła karierę i pod koniec gdzieś żeśmy się pogubili i żyliśmy jak brat i siostra. Nie dało się już tego ciągnąć".
  • gość 2015.06.18 [08:27]
    co do syna to nie ma problemu. Szybko sie niemieckiego nauczy.
    Bedzie mial specjalne lekcje w szkole na pewno dla tych nowych dzieci obcokrajowcow.
    ale sie zastanow czy chcesz za Niemca wyjsc pechowiec.gifpechowiec.gifpechowiec.gif poznasz niemiecka mentalnosc i bedziesz zalowac pechowiec.gif
  • mieszkam w Niemczech 2015.06.18 [08:27]
    Znam Polke,ktora jest tu krotko,okolo 3 lat.Niedawno przyjechal jej syn,tez zdolny.
    Niestety nie poszedl do gimnazjum,bo jezyk niemiecki byl zbyt slaby.
    Jest najlepszym uczniem w realschule i jest szansa ,ze przeniosa go do gimnazjum.Po dobrym roku mowi lepiej po niemiecku niz matka.
  • gość 2015.06.18 [08:30]
    Skad wiesz co on do ciebie gada jak niemieckiego nie umiesz ???
    PO za tym Niemiec nigdy prawdy nie mowi naiwna babo. Szczegolnie ci z internetu nie.
    zapytaj sie dlaczego przez 10 lat nie zrobil dziecka i nie ozenil sie.
    matko jakas ty nawina.
    szok
    a on oswiadcza sie bo znalazl glupia.
  • gość 2015.06.18 [08:31]
    Nawet nie pomieszkaliscie razem a ty chcesz wszystko rzucasz jak glupia smarkula 37 lat ale brak rozumu? Dlaczego nie liszesz czy masz isc do lozka z niemcem ? Zastanow sie czy on aby jest wporzadku.normalny .akceptuje ciebie a twoje dziecko....
  • gość 2015.06.18 [08:32]
    Na to żeby cię sprzedał Turkowi do burdelu jesteś za stara ale na służącą jeszcze się nadajesz.
  • niepewna77 2015.06.18 [08:34]
    Wiem co do mnie gada, bo jestem anglistką, a on sam mówi bardzo dobrze po angielsku.
  • mieszkam w Niemczech 2015.06.18 [08:34]
    Kiedy ewentualnie planujesz przeprowadzke?
    Uczysz sie niemieckiego?
  • gość 2015.06.18 [08:38]
    Przeciesz rodzina jego cie nie zna! Ja wiem jacy sa niemcy potrzebuja lata zeby sie przekonac ! Tak sraty pierdaty ....tak jestes naiwna pomysl najpierw o synu bo to on ucierpi na tej przeprowadze
    Na poczatku milosc jest piekna ale zrozum ty nie kochasz jego tylko jego status....bo bys sie nie zastanawiala niemcy sa wredni.zimni ;
  • niepewna77 2015.06.18 [08:38]
    Tak, uczę się niemieckiego. Kiedy przeprowadzka? On chce już w te wakacje, a ja autentycznie nie wiem co robić. W życiu tak ogólnie jestem sama, bo moi rodzice już nie żyją, a rodzeństwa nie mam. Z przyjaciółkami nie chcę dzielić się swoim dylematem, bo one nie znają niemieckich realiów, cóż więc mogą mi doradzić? Nic konstruktywnego.
  • gość 2015.06.18 [08:41]
    Tylko kochaniutka angielski to nie niemiecki w tym jezyku niemcy sa mili jak sie nim posluguja ale w niemczech mowi sie po niemiecku a tu juz nie sa dobrze wychowani!
  • gość 2015.06.18 [08:44]
    Liczylas sie z tym ze to obcokrajowiec bo dlaczego szukalas na zagranicznych portalach...
  • mieszkam w Niemczech 2015.06.18 [08:46]
    Najpier musialabys zalatwic przeniesienie syna.Wybralas juz mu szkole?
    Znasz ta strone:
    http://www.mypolacy.de/miasto/hannover ,734
    Sprobuj tutaj pogadac z ludzmi.
    Ja mieszkam 300km.od Hannover i nie znam tego miasta.
  • gość 2015.06.18 [08:46]
    Liczylas sie z tym ze to obcokrajowiec bo dlaczego szukalas na zagranicznych portalach...
    xx
    Bo chciała murzyna z wielką pytą a tu się tylko Gebels połaszczył.
  • gość 2015.06.18 [08:50]
    posluchaj autoko tutaj pisza kobiety ktore znaja realia.
    i dobrze c***isza slowo w slowo.
    po co sie nas pytasz jak wiesz lepiej? Jak ty jestes nauczycielka to mi kaktus w doopie rosnie.
    sorry pechowiec.gif
    lec do Niemca apo zniej plakac bedziesz oj bedziesz.
    po za tym z twojego 1 postu wychodzi wyrachowanie bo biede klepiesz.
    bys kochala to bys sie nie zastanawiala.
    a kim ty w Niemeczeh bedziesz myslisz?
    jako nauczycielka pracowac nie bedziesz bo ci nie uznaja dyplomu.
    bedziesz sprzataczka jak wiekoszosc Polek . I zdana na laske wielkiego Pana Niemca. Rodzina jego cie zna i kocha? no ciekawe pechowiec.gifpechowiec.gifpechowiec.gif od kiedy Niemcy tacy rodzinni ? pechowiec.gif
    fakt faktem, ze Niemiec 42 letni kawaler ma nierowno pod deklem a to ze niby jego byla ex karirowiczka i inne bzdety to wiesz...pic na wode..
    lepiej pomysl sobie dlaczego taki wysoko ustawiny szkop chce sobie Polke sprowadzic pechowiec.gif
  • gość 2015.06.18 [08:52]
    Ech kochana, ale tutaj tobie horrory opisują. Niemcy wcale nie są tacy źli. Sama mieszkam tutaj od 15 lat, języka sie w pracy nauczyłam i w zwykłych rozmowach z tubylcamioczko.gif mam bardzo duzo koleżanek Polek które są z Niemcami i są bardzo zadowolone! Czasmi ja sie zastanawiam czy mojego męża Polaka nie wymienić na Niemcaoczko.gif fakt jest ze Niemcy mają inną mentalność i dlatego tutaj jest cos normalnego byc 40 letnim kawalerem. Miał długi związek wiec potrafi żyć z kimś, warto zaznaczyć ze kobiety tez tu mają inną mentalność
  • gość 2015.06.18 [08:54]
    Do goscia 8:50dokladnie to ujelas!niemcy nie sa wylewni i rodzinni a twoje dziecko straci rok na nauke jezyka!
  • mieszkam w Niemczech 2015.06.18 [08:55]
    ,,jako nauczycielka pracowac nie bedziesz bo ci nie uznaja dyplomu.''
    XX
    Skad to wiesz?
    Znam wiele osob,ktore po przeszkoleniu pracuja w zawodzie wyuczonym w Polsce.
    Przetlumacz sobie wszystkie dokumenty w Pl,w DE koszty tlumacza sa wyzsze.
  • niepewna77 2015.06.18 [08:56]
    Wyobraź sobie, że jestem nauczycielką angielskiego w częstochowskim liceum. A pytanie na forum zadałam po to, by czegokolwiek dowiedzieć się o realiach życia w Niemczech, których nie znam. Gdybym była wyrachowana, jak mi sugerujesz, to o nic nikogo bym nie pytała, tylko szła na żywioł, a raczej daleko mi do tego. Nawet pomimo faktu, że Peter nie jest mi obojętny. Mówisz, że będę sprzątaczką? Ok, to będę. Pracować chcę i muszę, tak czy inaczej. A o jego rodzinie wyraziłam się tak, jak on to ujął.
  • gość 2015.06.18 [09:00]
    jak skad to wiem? A moze sama jestem nauczycielka ? O czym tym mowisz? jakim szkoleniu ? Kobieto dyplom nauczycielki z Polski ne jest uznawanyw Niemczech, Jesli chce pracowac jako nauczycielka to najpierw musi nauczyc sie niemieckiego do perfekcji i zadnego szkolenia nie ma pechowiec.gif
    normalnie wysylaja na studia ponowne, ze n.p musisz 2 lata postudiowac i zdac niemiecki dyplom zeby byc nauczycielka. Nawet jako przedszkolanka pracowac nie bedzie. Wiem bo mam kolezanki z Polski i Rosji nauczycielki i wlasnie tak to wyglada.
    Autorka do Niemiec sie wybiera i nawet takich rzeczy nie wie ???Hallo?
    Chyba jak ktos sie chce wynisc do obcego kraju to takiego rzeczy musi najpierw sprawdzic i sie zorientowac.
    normlanie bedzie musiala zdwawac egzaminy tutaj i prawdopodbnie na studia pojsc. Skrocone bo ma juz dyplom w PL ale bedzie musiala zdawac na standrdy niemieckie.
  • gość 2015.06.18 [09:04]
    Dokladnie dlugie zwiazki po 10latach facet wymienia niemke na polke tylko ze teraz nie bawi sie w wieloletni zwiazek !ha ha cos mu spieszno po 42 latach nie chce byc sam
    Realia sa takie ze na koncu niemki zostaja same bo za bardzo szalaly
  • mieszkam w Niemczech 2015.06.18 [09:07]
    Jasne,ze najpierw musi nauczyc sie niemieckiego.Jako nauczycielka musi miec C1 conajmniej z niemieckiego skonczone.Najpierw jest A1,ale te stopnie moze juz w Pl.robic.Nie wiem na jakim poziomie jest niemiecki autorki.
    Nie znam wszystkich formalnosci,ale jezyk tak czy tak podstawa.
    Moja siostra pracuje z mlodzieza i w szkole jako pomoc integracyjna(dla rodzin z problemami,w tym rodzin polskich),a studiuje zaocznie.Tylko ona zna juz perfekcyjnie jezyk.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...