Odpowiedz na ten temat

Jak jest z tym materializmem u kobiet

  • gość 2017.04.18 [11:55]
    Jest tu dużo tematów jak to kobiety leca na kasę, większość to brednię. Mam więc pytanie do par które poznały się koło 30 roku życia (wiek kobiety) co wnieśliście do związku od strony finansowej. Oszczędności,mieszkanie, samochód? Większość kobiet jakie poznaję ma jedynie kredyty, mieszka z rodzicami lub z koleżanką cos wynajmuje i żyje od vivusa do prowidenta nie przejmując się przyszloscia, jakoś to będzie. Nie jest to prowokacja proszę o szczere odpowiedzi.
  • gość 2017.04.18 [11:58]
    I nie piszcie proszę o tym jak to poleciała na kasę, wszystko jedno czy udany związek czy nie , co obie strony wniosły po zamieszkaniu razem.
  • gość 2017.04.18 [12:00]
    Nic tak nie umacnia związku jak wspólny kredyt na mieszkanie. oczko.gif
  • gość 2017.04.18 [12:06]
    Kredyt to tylko wymówka by być razem jak jest źle, po rozwodzie kredyt przepisałem na siebie i mieszkanie tez. Nie ma z tym problemu, ale są koszta bankowo notarialne.
  • gość 2017.04.18 [12:27]
    Dużo na tym forum osób szukających miłości i tez mogą pisać co zamierzają wnieść do związku.
  • gofishh 2017.04.18 [12:31]
    Teraz jestem sama ale jak byłam w związku to wiecej zarabiałam i miałam własne mieszkanie. Nie robiłam z tego problemu.
    Ale nigdy nie związałabym się z facetem który nie pracuje bomu się nie chce i żyje z emerytur rodziców. To tyle co się tyczy materializmu.
  • gość 2017.04.18 [12:35]
    kazdy ma inna sytuacje i chce czegos innego!
    co tu duzo pisac!
  • gość 2017.04.18 [12:54]
    No oczywiście ze każdy ma inną sytuacje, pytanie jest bardzo konkretne co wnosiłaś/eś Ty a co partner/ka. Bez tłumaczeń dlaczego tyle. Zobaczymy czy naprawdę kobiety leca na kasę. Ci co zawsze biadolili ze wokół same materialistki i ich nie chcą mają szansę napisać co sami wnoszą do związku. Wszak nie tylko miłością człowiek żyje.
  • gość 2017.04.18 [12:57]
    Ja mialam wlasnosciowe 3 pokojowe mieszkanie bez zadnych obciazen, swiezo po remoncie.
  • gość 2017.04.18 [12:57]
    Ok. Ja po 30-tce: mieszkanie (od Taty, przyznaję), samochód (mój), pensja ok. 3500 netto. Mój facet (przed 30-tką) - samochód, pensja ok. 2500 netto. Mieszka z babcią, ale odziedziczy to mieszkanie.
    Na razie nie mamy wielkich oszczędności.
  • gość 2017.04.18 [13:03]
    Więc jak widać sa kobiety które nie pasują do schematu materialistek usmiech.gif
  • gość 2017.04.18 [13:20]
    Ja jako autor tego tematu tez napisze. Domek z kredytem na połowę wartości, samochód ok 20 tyś, oszczędności większych brak, pensja 4500 na rękę. Partnerki nie mam wiec oczekiwania: wystarczy ze będzie mieszkać sama, tzn że ma pracę i umie opłacić rachunki, czyli daje rade a i by nie miała kredytów na życie, bo kredyt na mieszkanie czy samochód to normalka.
  • gość 2017.04.18 [13:36]
    A inne cechy charakteru?
  • Graca 2017.04.18 [13:38]
    w dzisiejszych czasach tak naprawdę trudno odróżnić normalne kobiety od tzw "materlialistek"
  • gość 2017.04.18 [13:44]
    To nie anons matrymonialny wiec nie bede opisywał innych cech, tu jest mowa o aspekcie materialnym w związku.
  • gość 2017.04.18 [13:45]
    Ja wynajmowalam sama mieszkanie i praca w zawodzie. Mój luby się do mnie wprowadził jak zaczęliśmy się spotykać, też wynajmowal. Teraz zmieniliśmy lokalizację, ale nadal wynajmujemy. Nie mamy kredytów. Zarabiamy oboje. Mój narzeczony dużo więcej niż ja. I za chwilę urodzi sie nam pierwsze dziecko usmiech.gif
  • gość 2017.04.18 [13:49]
    Dlaczego trudno odróżnić? Jeśli kobieta oczekuje by mężczyzna zarabiał co najmniej 10 tyś bo ona zarabia podobnie to nic złego, co innego gdy kobieta oczekuje zarobków 10 krotnie przewyższających jej pensje, lub nic nie ma a wymaga to już materializm.
  • kasiarzynkaXXX 2017.04.18 [14:07]
    Jak zaczęłam się spotykać z moim chłopakiem nie wiedziałam nawet kim jest z zawodu, a na bogatego to on nie wyglądał. Teraz mieszkamy w kawalerce, nie mamy samochodu i jest nam tak dobrze.
  • Gofishh 2017.04.18 [14:41]
    Niedawno poznałam bardzo, bardzo bogatego mężczyznę, ale całkiem nie moje klimaty.
    Natomiast z pół roku temu poznałam faceta, nawet nam się dobrze rozmawialo, ale bez żadnej chemii, nic z tych rzeczy, ot jak z kolegą, a on mi mówi, że 3 lata nie pracował, jakoś tak wyszło, ale się nie przejmował, bo mieszkał u rodziców i rodzice go utrzymywali. Przyznam, że przerazila mnie taka beztroska.
  • gość 2017.04.18 [14:48]
    Ja: 32 lata, mieszkanie 2 pokojowe na kredyt, własne auto, ogarnięcie życiowe, wysokie wykształcenie, zarobki 3500-4000 tys. netto/m-c, płynny język obcy, zero dzieci i rozwodu. Tego samego min. oczekuję od przyszłego męża jezyk.gif .
  • gość 2017.04.18 [14:56]
    Jaki język płynny? Angielski?
  • gość 2017.04.18 [15:11]
    gość dziś [14:48]
    ile tego kredytu i na jak długo? bo to istotne
  • gość 2017.04.18 [15:15]
    Powie tak, jak miałam 20 lat, dla mnie facet mógł nie mieć pieniędzy, nie zarabiać, nie pracować i mieszkać u rodziców.
    Co jest nie do pomyślenia już 10 czy 20 lat później.
  • antoni vivaldi 2017.04.18 [15:15]
    wszystkie kobiety które poznawałem miały zrąbany kredyt, głownie przez nie płacenie na czas swoich pożyczek, często miały też zero zdolności kredytowej, tz. pełne kredyty
  • gość 2017.04.18 [15:18]
    z materializmem u kobiet jest zwykle tak że często nie mają NIC albo odziedziczone tylko, same do niczego nie dochodzą, no mają mase ciuchów i kosmetyków tylko, i butów
  • gość 2017.04.18 [15:18]
    A ja wszystkich facetów, których ostatnio poznałam to krętacze. Zatajają: dzieci, rozwody, kredyty, długi. I nie wiem kogo oni chcą oszukać?
  • gość 2017.04.18 [15:19]
    "Ja: 32 lata, mieszkanie 2 pokojowe na kredyt, własne auto, ogarnięcie życiowe, wysokie wykształcenie, zarobki 3500-4000 tys. netto/m-c, płynny język obcy, zero dzieci i rozwodu. Tego samego min. oczekuję od przyszłego męża jezyk.gif . "
    x
    No ok, ale facet 30 letni z własnym domem, mieszkaniem i porządną pensją wolałby młodszą. usmiech.gif
  • gość 2017.04.18 [15:21]
    No to niech bierze studentkę na wynajmie z koleżanką. Niech też jeszcze pomieszka z nią, zobaczy jak pije wódę (bo to norma teraz) i jaki jest język jezyk.gif .
  • gość 2017.04.18 [15:22]
    gość dziś [15:15]
    ale jak to? przecież młode kobiety twierdzą że są takie "mądre"
  • gość 2017.04.18 [15:23]
    Czyli jak byłaś studentką to tak się zachowywałaś? jezyk.gif To po co mu 30 letnia baba, która szalała w młodości?
  • gość 2017.04.18 [15:25]
    gość dziś [15:19]
    no bo po co takiemu przeterminowana 30stka z spadającą płodnością?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...