Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość amazonas

jak spędzają czas samotne i bezdzietne 40latki

Polecane posty

Gość amazonas

ja taką jestem i cóż porabiam: rower-codzienie do pracy, spacery z psem bardzo długie, oglądam greys anatomy nałogowo, wymyślam trasy moich podróży w które się udaję 2 razy do roku, kocham moje obie konsole xbox i playstation bo zabierają mnie w świat baśniowy ot tak i zaraz, słucham audiobooków. Jestem mega szczęśliwa ze swojego życia robie tylko to na co mam ochotę :-) jak organizują sobie czas inne panie w moim wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak sobie radzisz z docinkami rodziny, że nikt Cie nie chciał?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zamknęłaś się w swoim świecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amazonas
nie mam rodziny żadnej więc nie mam tez i docinek :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaraz nikt nie chciał, a może po prostu nie spotkała tego właściwego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amazonas
tak jestem w swoim świecie :-) czy to złe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko masz w sobie pozytywną energię, tak trzymaj:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1gość
dlaczego źle , najważniejsze abyś ty dobrze się czuła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kto po tobie dziedziczy? masz rodzeństwo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak to nie masz rodziny? Nie masz rodzicow, rodzenstwa, ciotek, wujkow, dziadkow? u mnie sie wszyscy smieją, ze jestem stara panna...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroszcze ci... ja mam meza, dzieci I zero czasu dla siebie, juz zapomnialam co ja lubie I kim chcialam byc, wszystko ze mnie zagarnal maz, dzieci, a pomogla im w tym nasza rodzina. Zazdroszcze ci twojego zycia, zycia takiego jak ty chcesz zyc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do Pani wyżej , a co nie wiedziałas jakie zycie jest ? że nie ma lekko to moze potop dzieci meza zabij i bedzie git :P co nie chciałas dzieci , biadolisz teraz jakie masz zycie i zazdroscisz niestety trzeba ponosić konsekwencje swoich czynów i błedów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak urodzilam dzieci to wtedy nie bylo neta, teraz przynajmniej dziewczyny moga poczytac jakie jest "cudowne" zycie mezatki... jak mezowie powoli I systematycznie zagarniaja zycie kobiety... po latach juz nie pamietam czym sie interesowalam...dzieci... rodzina wyprala mi mozg, ze niby je pokocham I instynkt przyjdzie, niestety opiekuje sie z obowiazku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ok obowiazek obowiazkiem kazda matka je ma , no ale kochasz chyba swoje dzieci ? Potrafiłabyś zyć bez nich zamieniłabys zycie co miałas na to co masz bez dzieci ? Jezeli tak to masz głeboką depresję i udaj sie do specjalisty ,kazdy ma załamania swoje i ja tez nie raz mam dosc wszystkiego , ale to sa moje dzieci i nie wyobrazam sobie czegos innego bez nich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wes
A co z sexem, jak sie zaspokajasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
seks nie jest dla kobiet najwazniszzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość autorka topiku tego
odpowiadam nie mam rodziny żadnej-tak w życiu bywa, to czego się dorobiłam zostawię jakiemuś schronisku dla psów, z seksem nie mam problemów po pierwsze że nieco zaszalałam w młodości więc wiem z czym to się je i wiem także jakie są tego konsekwencje, ,obecnie seks bez uczucia nie wchodzi w gre, ponieważ nie ma szans na jakieś uczucie z mojej strony po0godziłam się ze ten aspekt życia jet juz dla mnie zamknięty, życie nie polega na seksie, kiedyś tak myślalam i bardzo dużo stracilam. Zdarzy się to będzie ok nie to tez będzie ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja np. nie odczuwam potrzeby posiadania rodziny, do tej pory nie odezwał się we mnie instynkt macierzyński. Nic na siłę. Dużo podróżuję po całym świecie, chodze na jogę i medytuję, spotykam się z przyjaciółmi. Jedyne co mi brakuje, to facet i miłość. Ale nie rodzina i dzieci. http://fragranto.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewkaaaaaa
Czesc kolezanko :), Ja ma 45 lat, fantastycznego meza, psa i super zycie. W odpowiedzi na Twoje pytanie, dzisiaj bylam na rowerze (75 km, 500 metrow do gory ;)), potem goracy prysznic, masaz ramion ;) i z psem na godzine spaceru bez smyczy do parku, potem obiad z mezem i psem w super restauracji, nastepnie maz gral na gitarze gdy przez pol godziny saczylam kieliszek wina w domu a teraz maz i pies spia zgodnia chrapiac na kanapie a ja siedze na kafe i Ci odpowiadam :) Zyc nie umierac! :-) Mam 45 lat i gdybym miala dzieci chyba bym sie powiesila na najblizszej latarnii ;) :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aaaautorka tematu
Ewkaaaa tak trzymać i pozazdrościć :-)))))) kocham takich ludzi jak Ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też jestem sama, byłam w 2 związkach, ale byli to faceci nie do życia. No, nie mam szczęścia do facetów. A teraz już nie chce mić z nimi nic do czynienia. Starzy, zdziwaczali:D Jedynie co mnie martwi, że gdybym już nie miała rodziców, to nie mam nikogo:( I ostatnio jedna myśl mi nie daje spokoju, samotność na starość:( Co jak człowiek np.będzie w szpitalu, kto bliski go odwiedzi? Mężatki mające dzieci, nie macie źle, każdy ma swoje obawy, ale wy nie będziecie samotne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spokój cisza wolny czas Mi zaczęło to powoli przeszkadzać i zmieniłam swoje życie Teraz mam miłość partnera, 2 letnią wspaniałą córeczkę i drugie dzieciatko w drodze Niczego nie załuje widze że dopiero teraz jestem tak naprawdę szczęsliwa :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jak autorka wyzej,bylam sama do czasu i wszystko mialam,tzn wolny czas,podroze ,zwierzeta,ale brakowalo mi milosci,ateraz mam wspanialego partnera ,1,5 roczna kochana corcie i razem spedzamy czas jak ja kiedys sama,tzn duzo podrozujemy,jezdzimy na wycieczki,spacry,i teraz wiem ze jestem najszczesliwsza na swiecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko topiku---jak dla mnie jestes dziecinna,ilez mozna siedziec przy audiobukach:O dobrze jest jak czlowiek zdrowy ale jak odpukac zachorujesz to bedziesz sama jak palec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do tej co pisala,ze by sie powiesila na lampie jakby miala dzieci---wspolczuje glupoty,szkoda ze twoja matka nie miala takiego pomyslu bo by Cie nie bylo,tym bezplodnym babom niezle bije w dekiel:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wszystko do czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja piernicze 40 na karku a ta siedzi na x boxie i konsolach jak jakis nastolatek:O nie dziwie sie ze dziwaczek nikt nie chce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czemu akurat w tym względzie cały czas dogaduję ? Szczególnie to na jakiś zjazdach rodzinnych. mają z tego zawsze wielką satysfakcję a niby rodzina jest najlepsza a tak nie jest bo taki zwykły pierwszy obcy człowiek by się o to nie zapytał a w rodzinie wszyscy ciekawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romantyczna natura
Czy ktos zauwazyl, ze ten topik jest sprzed roku? W temacie-ja czytam, chodze na wycieczki, trenuje troche, plywam, uprawiam ogrodek. Wieczorami robie na drutach albo wyszywam. Oczywiscie spedzam tez czas na necie, ogladam filmy, czytam, dyskutuje na kafe. Da sie przezyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak pow. da się przeżyć, ale myśli czasem wędrują ku smutniejszym wizjom. Naturalnie, można mieć i męża i dzieci i skopany zywot, to nie reguła. ja całkiem niedawno chciałam, ale jak sobie uzmysłowiłam kogo ja znałam, (emocjonalnie szurnięci) to mi się odechciało. Lepiej być już samej.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×