Odpowiedz na ten temat

Mam wrażenie, że macierzyństwo mnie odmóżdża

  • matka 30 latka 2017.03.17 [13:47]
    Jestem po 30-tce i na dzień dzisiejszy można powiedzieć, że jestem kurą domową. W tym miesiącu przechodzę z urlopu macierzyńskiego na wychowawczy. Od kilku dobrych lat jestem już w takiej sytuacji (tj. siedzenie w domu z dzieckiem/dziećmi, z krótką przerwą na powrót do pracy)
    Jak w temacie - mam wrażenie, że cofam się w rozwoju. Kiedyś uważałam się za inteligentną, a teraz nie mam żadnych ciekawych tematów do rozmowy, nie śledzę losów kraju i świata, nie słucham o nowinkach technologicznych, nie rozwijam się w żadnej dziedzinie. Do tej pory cały mój dzień był wypełniony sprzątaniem i zajmowaniem się dziećmi. Jeszcze kilka miesięcy nie było nawet mowy o tym, bym miała jakąś chwilę w ciągu dnia tylko dla siebie Teraz wreszcie zdarzają mi się dni, w których mam chwile oddechu i chciałabym coś zmienić. Póki co nie mam nawet pomysłu na jakieś hobby lub inne pożyteczne wykorzystanie tego wolnego czasu. Nie wiem jak powrócić do dawnej "formy" umysłowej oczko.gif . Boli mnie, że dla mojego męża nie jestem już interesującą partnerką do rozmów. Nie dziwię mu się, bo ileż można słuchać o pieluszkach, zupie, kupie i zakupach?
    Czy są tu dziewczyny/kobiety w podobnej sytuacji? Może razem łatwiej się będzie nam zmotywować do zrobienia czegoś z naszym życiem?
  • gość 2017.03.17 [13:51]
    Dzieci są totalnie pochłaniające a codzienny wysiłek przy nich sprawia, że czasem ciężko się zmotywować do dodatkowego wysiłku umysłowego. Postaraj się jednak śledzić wydarzenia ze świata, chociażby przy porannej kawie czy w tv kątem oka, kiedy zajmujesz się dzieckiem. Jeśli masz czas, przeglądaj tematyczne blogi i vlogi, zainspiruj się czymś. Jeśli lubisz czytać, czytaj- choćby parę stron przed snem. Niech mąż widzi, że robisz coś innego, poza opieką nad dziećmi.
  • gość 2017.03.17 [14:16]
    to ona ma sie czyms zainteresowac,ZEBY MAZ TO ZAUWAZYL???
    czy ma cos zrobic dla SIEBIE??
    glupia glupszej doradza!!!! hehehe
  • matka 30 latka 2017.03.17 [14:54]
    --> gość [13:51]
    Dzięki, już dziś w wolnym czasie poczytałam sobie kilka ciekawych artykułów. Mam nadzieję, że za kilka tygodni wrócę do realnego świata, bo mam wrażenie, że kilka ostatnich lat przespałam oczko.gif . Nagle obudziłam się jako "tylko" żona i matka, bez dawnych znajomych, bez zainteresowań i bez pomysłu na siebie.
    --> gość [14:16]
    Jedno drugiego nie wyklucza. Chcę w swoim życiu zrobić coś dla siebie. Ale miło by mi było, gdyby inni ludzie (zwłaszcza mój mąż) docenili to i zauważyli, że próbuję zmienić się na lepsze. Co w tym dziwnego?
    A jeśli myślisz, że wypowiedź typu: "głupia głupszej doradza" świadczy o naszej głupocie, a twojej inteligencji, to jesteś w błędzie oczko.gif
  • gość 2017.03.17 [19:23]
    Jako facet o ojciec uważam że to nie był czas stracony. Zdecydowanie będziesz wspominała chwile ze swoimi dziećmi niż pierdoły serwowane przez media. Oczywiście dla swojego zdrowia psychicznego warto sobie coś poczytać - ale nie by być "na topie" tylko dla przyjemności. Racja, że warto także poczytać sobie blogi lub fajne fora tematyczne - pewno masz jakieś hobby, zainteresowania - lub chciałbyś czegoś nowego się nauczyć dla siebie. Może jakaś ceramika, joga, basen itp? Sama wiesz najlepiej. Jak sama ze sobą będziesz się czuła dobrze to o rozmowa z mężem będzie inaczej wyglądała. I faktycznie mowa jedynie o pieluszkach i nowych ciuszkach lub zabawkach - to przytłacza facetów - mówią z autopsji usmiech.gif
  • gość 2017.03.19 [19:27]
    zatkalo

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...