Odpowiedz na ten temat

Samotność jest straszna...

  • gość 2014.12.01 [15:08]
    Czesc. Mam 32 lata. Jak już napisałam samotność jest straszna, a samotność w małżeństwie jest jeszcze gorsza...Gdy człowiek jest nieszcześliwy potrzebuje przyjaciela,bo lepiej czasem porozmawiać z kimś obcym. A tak niewiele potrzeba żeby w końcu sie uśmiechnąć...Jeśli masz ochotę popisac zapraszam.
  • Zobacz także:

  • gość 2014.12.01 [15:11]
    zdecyduj sie o czym piszesz
    bo w jednym zdaniu udalo ci sie zawrzec dosc sprzeczne tresci
  • gość 2014.12.01 [15:13]
    nie jeste az tak samotnausmiech.gif ale popisac mogeusmiech.gif
  • gośćewa 2014.12.01 [16:05]
    A ja również jestem. Przez lata mialam udane,wspaniale małżeństwo. A teraz ..szkoda slow, czuje się samotna jak palec smutas.gif
  • gość 2014.12.01 [16:47]
    Ktore zdanie ma sprzeczne informacje? Bo chyba nie chodzi o : samotna w małzenstwie? Bo nie uwierze...
  • gość 2014.12.01 [18:29]
    Witam Cie. Jak czytam co napisałaś to jakbym czytała o sobie...To ja. Samotna w małżeństwie. Nieszczęśliwa w życiu. Tchórz...tak bo tkwię w czymś w czym nie chce. Nie chce narzekać, bo to nie ten typ, ale gdy człowiek czuję się sam pośród wielkiego świata to pragnie aby ktoś go wysłuchał, porozmawiał...
  • gość 2014.12.02 [20:27]
    korzystaj z zycia poki czas.
  • gość 2014.12.03 [02:09]
    Mogę Wam dotrzymać towarzystwa
    bo też jestem już sam smutas.gif
  • gość 2014.12.03 [02:27]
    Przejdzie ci, musisz poczekać jeszcze trochę. Czas jednak robi swoje.
  • Genario 2014.12.03 [21:40]
    no przyzwyczić się nie można do samotności, ja już jestem sam od kilku ładnych lat i coraz gorzej to znoszę. Tylko gdzie co i jak, skoro ludzie pozamykali się w domach
  • gość 2014.12.04 [14:58]
    poszukaj przyjaciolki
  • gość 2014.12.04 [15:04]
    Ja też jestem sama, mam 35 lat i już się chyba pogodziłam z tym faktem smutas.gif
    Chociaż czasem jest smutno, a już najsmutniej jesienią i zimą.
    Większość znajomych to pary i mam dość już bycia piątym kołem u wozu.
    Ehhh trzeba przywyknąć tylko czasem się boję, że będzie coraz gorzej i zamknę się w sobie do końca.
  • gość 2014.12.04 [15:49]
    Gość 15-04
    Nie myśl tak bo nie wiadomo co Ciebie jeszcze czeka
    Życie jest pełne niespodzianek
    Więcej optymizmu
    Pozdrawiam
    C
  • gość 2014.12.04 [16:28]
    To ja gość z 15 04.
    No tak niby nie wiadomo co człowieka czeka ale im człowiek jest starszy tym mocniej przesiąka tą samotnością i przyzwyczaja się do niej...
    Ogólnie jestem wesoła uśmiechnięta i otwarta na ludzi, z każdym pogadam, nie mam problemu żeby się odezwać nawet do obcego człowieka na ulicy ale problem pojawia się jak pomyślę o głębszej relacji. Jeszcze rok temu chodziłam czasem na randki i byłam pełna nadziei ale po kolejnej dość przykrej porażce zamknęłam się w sobie tak z dnia na dzień...
    Nie chce mi się tak jak 10 lat temu śmigać co tydzień na imprezy a siedząc w domu nikogo nie poznam przecież, nie mam nawet z kim skoczyć do kina czy na piwo od czasu do czasu.
    Tylko praca dom itd...
    Strasznie przygnębiająca ta moja wypowiedź...
    Pozdrawiam serdecznie Joanna usmiech.gif
  • gość 2014.12.04 [16:34]
    Joanno musze uciekać
    Głowa do góry naprawdę jeszcze się szczęście uśmiechnie
    Będę późno ale zajrzę tutaj
    Trzymaj się ciepło
    C
  • gość 2014.12.04 [16:49]
    No cóż do wszystkiego można przywyknąć.
    Ale też prawda jest taka, że kiedyś pomimo braku internetu i przeróżnych gadżetów ludzie byli bardziej otwarci na innych ludzi.
    Teraz mamy tyle sposobów komunikacji a jak czytam, choćby tu na kafeterii, ilu jest samotnych ludzi to jest to porażające.
    Miłego popołudnia i wieczora życzę wszystkim samotnikom i nie samotnikom usmiech.gif
    Joanna
  • gość 2014.12.04 [22:03]
    jeszcze mozecie kogos poznac.
  • gość 2014.12.05 [02:17]
    Miałem być późno a nie w środku nocy
    Joasiu to że jest tyle samotnych osób to nie znaczy że Ktoś tam na Ciebie nie czeka
    Trzeba mieć więcej optymizmu a jak go masz spotkać
    to on sam się znajdzie wcale nie trzeba szukać
    Dobranoc
    C
  • gość 2014.12.05 [10:05]
    Dzień dobry usmiech.gif
    Z szukania to już zrezygnowałam dawno.
    Sam się znajdzie... może i tak.
    Tylko im człowiek jest dłużej sam, tym trudniej się otworzyć potem na drugą osobę.
    No i bolesne doświadczenia z przeszłości sprawiają, że trudno kogoś obdarzyć zaufaniem.
    Pisałam, że jestem wesoła, uśmiechnięta ale też przyzwyczajam się do tego, że jestem sama. Teraz trochę marudzę bo okres jesienny i jakoś tak smutno, szaro i w dodatku choróbsko mnie dopadło.
    Ogólnie nie jestem smutasem ale skoro temat o samotności to owszem bywa przykra.
    Miłego dnia usmiech.gif
  • R jak R 2014.12.05 [10:19]
    Jesień się kończy
    Zima szybko minie
    i zaraz wiosna i humor będzie lepszy
    a choróbsko Wygoń jak najszybciej
    Miłego dnia
    C
  • gość 2014.12.05 [12:53]
    Zimę lubię szczególnie jak spadnie śnieg a potem słoneczko wyjrzy usmiech.gif Poza tym w tym roku się zaparłam i chociaż na kilka dni jadę w góry.
    No tak byle do wiosny...
    Pozdrawiam
  • R jak R 2014.12.05 [15:21]
    Widzisz Ty przynajmniej w Góry możesz pojechać
    Może tam poznasz tego właściwego usmiech.gif
    A ja się zastanawiam jak wykombinować wolną niedziele
    To już planuj Sobie ten wyjazd usmiech.gif a daleko Masz do tych gór ?
    C
  • gość 2014.12.05 [15:34]
    Wyjazd już zaplanowałam usmiech.gif
    Ale nie jadę tam na łowy.
    Wolną niedzielę od pracy czy wolną niedzielę z domu oczko.gif ?
    Czy mam daleko... No trochę ok 300 km, ale dam radę usmiech.gif
  • R jak R 2014.12.05 [15:56]
    To że nie Łowisz to nie znaczy że kogoś nie Poznasz
    A wolną tak żebym mógł gdzieś pojechać i odpocząć
    W niedziele nie pracuje ale za to z całego tygodnia mi się zbiera robota w domu ,to są uroki bycia samemu
  • gość 2014.12.05 [17:18]
    No zbiera się owszem robota z całego tygodnia, a ja wolę w sobotę poszaleć z odkurzaczem itd usmiech.gif
    W niedzielę mogę wtedy trochę przy garach postać, ciasto upiec usmiech.gif
    Dziwna jestem bo relaksuje się przy garach, co prawda potem jest ogromne pobojowisko ale co tam usmiech.gif
  • gość 2014.12.05 [19:14]
    A ja korzystam z uroków choroby i się grzeje pod kołderką usmiech.gif
    Miłego wieczoru i weekendu usmiech.gif
  • margaret95 2014.12.05 [20:34]
    Witam usmiech.gif
    ..no ładne mi uroki choroby... oczko.gif
    Życze zdrówka usmiech.gif
    ...a samotność...nie wiem czy do tego mozna sie wogóle przyzwyczaić...
    ,,Przyjaciel to ktoś kto zna Twoje wady, a i tak Cię lubi" gg.23064287
  • R jak R 2014.12.05 [22:29]
    Wygrzewaj się Joasiu usmiech.gif
    Miłych snów usmiech.gif
    Przyzwyczaić się trochę do samotności można
    ale to nie jest zbyt dobre
    za to ja jej zaakceptować nie chce
  • margaret95 2014.12.06 [00:04]
    To prawda nie jest zbyt dobre...
    ,,Przyjaciel to ktoś kto zna Twoje wady, a i tak Cię lubi" gg.23064287
  • R jak R 2014.12.06 [00:26]
    Margaret jeżeli dobrze kojarzę 95 jako Twój rok urodzenia
    to nie powinnaś mieć problemów z samotnością usmiech.gif
    Pozdrawiam
  • margaret95 2014.12.06 [13:39]
    R jak R .....pudło oczko.gif to nie mój rocznik....
    Za to mogła bym sobie zaspiewać piosenke Karwowskiego.... smiech.gif
    ,,Przyjaciel to ktoś kto zna Twoje wady, a i tak Cię lubi" gg.23064287

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...